knap.radoslaw
24.09.07, 20:38
Z Dziennika Elbląskiego:
Od 1 listopada niemiecki rynek pracy będzie otwarty bez żadnych ograniczeń dla
inżynierów z Polski i pozostałych dziewięciu krajów z Europy
Środkowowschodniej, przyjętych w ostatnich latach do UE. Rząd Angeli Merkel
zaaprobował' wczoraj projekt rozporządzenia w tej sprawie. Nowe przepisy nie
wymagają zgody parlamentu.
Ułatwienia w podejmowaniu pracy dotyczą specjalistów budowy maszyn, budowy
pojazdów oraz elektrotechników. Będą oni traktowani przez niemieckie urzędy
pracy tak samo jak obywatele Niemiec. Obecnie pracownicy z Europy Środkowej
i Wschodniej mogą podejmować pracę tylko wtedy, jeżeli o to miejsce nie ubiega
się Niemiec. Rząd wprowadził równocześnie ułatwienia dla zagranicznych
absolwentów niemieckich uczelni. Po zrobieniu dyplomu będą mieli rok na
poszukiwanie pracy, a w przypadku znalezienia zajęcia otrzymają zezwolenie
na pracę na okres trzech lat. Powodem nieoczekiwanej liberalizacji przepisów
jest brak fachowców w niektórych branżach, co hamuje rozwój niemieckiej
gospodarki. Instytuty naukowe szacują straty ponoszone przez przemysł z
powodu niemożności obsadzenia wolnych stanowisk na około 20 mld euro rocznie.
PS.
W sondażu BDI Niemcy nie sa tak popularnym krajem do wyjazdu dla polskich
inżynierów jak np. Wielka Brytania czy kraje skandynawskie. Ciekaw jestem
Panstwa komentarzy ??
--