Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy doniesc na kolege ???

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 08:50
    moj kolega z pracy obsluguje czesc klientow po pracy tak, ze firma
    nie zarabia tylko on sam. zastanawiam sie czy nie doniesc na niego.
    szefostwo ciagle gada, ze nie ma kasy na podwyzki, wiec on troche
    dziala tez na moja niekorzysc !
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jassie Jay Re: czy doniesc na kolege ??? IP: 213.172.177.* 16.10.07, 09:01
        Daj spokój z donosami,szefostwo choćby spało na pieniądzach to i tak
        dałoby Wam ochłapy, a koleg wziął sprawy w swoje ręce!! Szkoda ze
        wierzysz narzekającym prywaciarzom,tak już jest ich natura i tego
        nie zmienisz,sądze ze chocby koles tego nie robił to i tak nie
        mielibyście kasy na podwyżki:)) Za bardzo wziąłes sobie do serca
        słowa prezesów o lojalności ,ze wspólnie dbamy o firme,ze jedziemy
        na jednym wózku itp, typowe koroporacyjne frazesy mające za cel
        zrobić taklie pranie mózgu i zeby pracownik dał sie wycisnąc jak
        cytryna z uśmiechem na ustach:))..
      • Gość: hahahahahaha Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.3s.pl 16.10.07, 09:23
        Daruj sobie kapowanie jak Ci zazdrość pupę ściska tylko bierz
        przykład z kolegi i działajcie ile się da!!!! Umiesz liczyć? To licz
        na siebie!!! Sam sobie podwyżkę bez łaski wypracujesz. I to jeszcze
        jaką ładną!!!! DZIAŁAJ JAK KOLEGA!!!!!!
        • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 09:26
          tylko, ze ja mam cos takiego jak kregoslup moralny...nie jestem
          zlodziejem
          • Gość: hahahahaaha Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.3s.pl 16.10.07, 09:43
            Ale widzę, że ten Twój kręgosłup moralny w niczym nie przeszkadza by
            moralnie zakapować kolegę z którym pracujesz!!! Fajny masz ten
            kręgosłup moralny!!! Taki giętki i elastyczny w zależnośći od tego
            czy moralność jest na Twoją korzyść czy nie!!!
            • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 10:09
              co innego jest krasc, a co innego doniesc na kogos kto kradnie !!!
              przeciez zglaszajac przestepstwo na policje nie stajesz sie
              przestepca czy sie myle!!!???? chyba nie
              • Gość: hahahahaha Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.3s.pl 16.10.07, 10:12
                A rób jak chcesz i co chcesz. Nie oczekuj na forum, że ktoś Ci da
                gotową receptę ze wskazówkami i argumentami za i przeciw. Takie
                rzeczy załatwia się samemu.
              • Gość: sam Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.3s.pl 16.10.07, 10:23
                Rób jak sam uważasz!!!!!!!!
                • Gość: Tekla bum bum Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 10:55
                  donies na gnide !
                  • osika4 Re: czy doniesc na kolege ??? 06.01.08, 17:48
                    Tekla bum bum napisał(a):

                    > donies na gnide !

                    Donieś na gnidę i sam też zostanież gnidą!!!
              • Gość: janek Chyba ty kradniesz, Radziu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 07:31
                Co ciebie obchodzi co ktoś robi po godzinach?
            • Gość: ol-ka umiesz liczyć.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 16:42
              ....licz na siebie. A koledze DAJ SPOKÓJ.
              Jesteś po prostu ZAZDROSNY!!!
            • Gość: Piąty Beatles Re: czy doniesc na kolege ??? IP: 213.17.199.* 28.11.07, 12:07
              Gość portalu: hahahahaaha napisał(a):

              > Ale widzę, że ten Twój kręgosłup moralny w niczym nie przeszkadza
              >by moralnie zakapować kolegę z którym pracujesz!!!

              Może i kolegę, ale przede wszystkim złodzieja..... bo tylko tak
              można to nazwać.

              Poglądy Pana hahahahaha rodem z komuny - jak się da to brać... a
              najgorsze jest to że taki typ za nic nie może zrozumieć że pomimo
              tego ża ktoś (np. pracodawca) ma więcej to i tak nie można go
              oszukiwać - taka "moralność": biednemu nie można zabrać, ale
              bogatemu...czemu nie - kolego hahahaha twoja partia o Twoich
              poglądach własnie przegrała wybory.... hahahaha.

              To jak pies ktory gryzie rękę tego co go karmi... - jak się nie
              podoba jedzenie niech sam sobie poszuka....

              Mam radę dla tych co wyznają takie zasady - JAK SIE NIE PODOBA SZEF
              W PRACY TO JĄ RZUĆ I SAM ZOSTAŃ SZEFEM (pewnie bedzie ci bardzo miło
              jak dowiesz się że pracownicy robia cię w trąbę)......

          • Gość: Agata Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 22:30
            Nie wydaje mi sie zebys mial kregoslup moralny albo tylko w
            kwestiach ktore wybierasz. Jak zakapowac to ok jak dorabic zeby szef
            nie wiedzial to zle.

            Kolega zalatwia to po godzinach pracy, wiec dodatkowo pracuje.
            Owszem oszukuje firme, ale nie kradzie z niej bezposrednia tylko
            poswieca swoj prywatny czas zeby to zrobic. Nie jestes taki cwany i
            przedsiebiorczy dodatkowo pewnie uwazasz, ze podwyzka Cie sie nalezy
            ale robic wiecej ci sie nie chce.

            Pozdrawiam.
      • Gość: rebel Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 11:00
        To twój społeczny obowiązek, wobec Boga, ojczyzny i ustroju
        społeczno-gospodarczego III RP..;)
      • monalaka Re: czy doniesc na kolege ??? 16.10.07, 11:32
        No nie wiem czy to złodziejstwo skoro robi to po godzinach. A jak się rozlicza?
        • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 11:40
          no wlasnie nie rozlicza sie, podkrada klientow z firmy i robi to w
          godzinach pracy !! mnie wiecej na zasadzie - jeden klient prze
          firmę, jeden nie..i tak ciagle
          • monalaka Re: czy doniesc na kolege ??? 16.10.07, 11:54
            Kręcisz coś. Skąd o ty, wiesz? A rozmawiałeś z nim, żeby temu zaprzestał? Jak to
            traktują klienci? Rolicza się na um. o dzieło, na fakturę czy bez żadnego świstka?
            • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 12:06
              siedzimy biurko w biurko ! po prostu slysze jak rozmawia. pracujemy
              w ubezpieczeniach. klient dzwoni i on albo go ubezpiecza przez nasze
              biuro albo przez swoja dzialalnosc gospodarcza ktora ma zalozona i
              tez zajmuje sie ubezpieczeniami.
              • monia420 Re: czy doniesc na kolege ??? 16.10.07, 12:10
                ekstra:)
              • monalaka Re: czy doniesc na kolege ??? 16.10.07, 12:20
                Jeżeli jest pracownikiem etatowym to łamie przepisy prawa pracy poświęcając czas
                na prywatne interesy.
                Przechwytywanie klienta samo w sobie nie jest nielegalne. W końcu rynek polski
                zmierza do wolnego rynku, gdzie klient ma prawo wybrać dowolnego usługodawcę (w
                tym przypadku). Jednak on go zdobywa na terenie konkurencyjnej firmy podczas
                realizowania umowy zawartej z tą firmą. Tu musiałby się wypowiedzieć jakiś
                prawnik jak to rozumieć. Kolega jednak nie robi z tego tajemnicy to być może
                szefostwo wie o tym a może ten "przechwytywacz" wie ,że nic mu nie grozi.
              • Gość: figari Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 12:32
                "...siedzimy biurko w biurko ! po prostu slysze jak rozmawia. pracujemy
                w ubezpieczeniach. klient dzwoni i on albo go ubezpiecza przez nasze
                biuro albo przez swoja dzialalnosc gospodarcza ktora ma zalozona i
                tez zajmuje sie ubezpieczeniami..."

                Radzio to się nazywa przedsiębiorczość. Jak Wasze szefostwo podziękuje Wam za
                współprace, to Twój koleka będzie miał nadal stały portwel klientów i więcej na
                koncie.
                Nie idź w myśl zasady jak tu drugiemu dokopać, bo ma lepiej tylko co ja mogę
                zrobić aby moja sytuacja się poprawiłą.
                A skoro siedzisz z nim biurko w biurko, zobacz co on ma takiego w sobie czego
                Tobie brakuje i wyciągnij wnioski, bądz poszukaj czegoś ciekawego w swojej
                osobowości aby czuć się pewniej ;-)
              • Gość: abc Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.chello.pl 06.01.08, 16:34
                jak najbardziej, kolega lamie prawo i firma moze go
                obciazyc "potencjalnymi stratami". Wczesniej czy pozniej to wyjdzie,
                tylko ze pozniej mozesz miec nieprzyjemnosci - bo siedzisz obok
                niego i nie zauwazyles ze okrada pracodawce heh
                • Gość: flora Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.chello.pl 06.01.08, 16:41
                  a guzik prawda nas tez okradaja jak mogą chociazby ,ze omijają umowe
                  o prace i w tykają umowe zleceni i zarabiają na tym a prace mają
                  wykonaną .Oszczędnosci robią sobie i sie dorabiają ,a wszystko sie
                  wykonuje jak na umowie o prace .Zywym przykladem są agencje
                  ochrony ..policja i wojsko w stanie spoczynku ,mają wysokie
                  emerytury i sie panoszą złodzieje
            • Gość: st Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.07, 10:43
              .... tak, najlepiej do Ziobro. Tylko nie wychodź raczej wieczorami na spacery,
              (m0gą Ci obić mordke)
          • Gość: Monika Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 22:39
            wczesniej napisales ze robi to po godzinach pracy, a teraz juz w
            godzinach??? zdecyduje sie.
            • Gość: czyjak Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 22:41
              masz problemy z czytaniem czy jak ?
          • osika4 Re: czy doniesc na kolege ??? 06.01.08, 17:55
            > moj kolega z pracy obsluguje czesc klientow po pracy tak, ze firma
            nie zarabia tylko on sam.
            > robi to w godzinach pracy !!

            Radzio, Ty się zdecydu, czy on robi to po godzinach czy w czasie
            pracy.
        • Gość: Piąty Beatles Re: czy doniesc na kolege ??? IP: 213.17.199.* 28.11.07, 12:20
          monalaka napisała:

          > No nie wiem czy to złodziejstwo skoro robi to po godzinach. A jak
          się rozlicza?

          Nie każdy ma płacone za godzinę. Wytłumacze ci jak jedna osoba
          robiła to u mnie w pracy - jak miała kupić urządzenia za kilkaset
          tys. zł. zrobiła konkurs ofert - wybrała najkorzystniejszą, którą
          zaakceptował wlaściciel firmy... sęk w tym że ta oferta była o kilka
          procent zawyżona - i te kilka procent kilka tygodni po transakcji
          przyszło pocztą w kopercie na adres prywatny tej osoby...

          Ten cały proceder był też robiony po godzinach - więc wg ciebie nie
          było to oszustwo???
      • agulha Re: czy doniesc na kolege ??? 16.10.07, 21:12
        Po pierwsze to macie szefów idiotów albo sabotażystów, jeżeli w umowie o pracę
        nie jest wyraźnie zastrzeżone, że nie wolno Wam wykonywać takiego samego rodzaju
        działalności dla innej firmy (w tym własnej). Jeżeli macie, to kolega ewidentnie
        łamie umowę. Nie ma tu dobrej rady: dobry manipulator potrafi tak wykręcić
        sprawę, że wyjdzie, że on niewinny, a winny (czemuś) jesteś Ty. Z drugiej
        strony, jak nie powiesz, to kiedyś pewnie sprawa się wyda i wtedy huzia na
        Ciebie, bo siedziałeś obok, to przecież musiałeś o tym wiedzieć.
        Może poproś o przeniesienie do innego pokoju? Serio mówię...
        • Gość: Boto Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.widzew.net 27.11.07, 13:20
          Oczywiście ,że donieść ,bo to tak jakby ktoś okradał towar z półek w
          markecie,tylko zrób to dyskretnie
        • Gość: abc Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.chello.pl 06.01.08, 16:42
          jest jeszcze: Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

          na podstawie ktorej pracodawca moze sobie z takim pracownikiem z
          dzialalnoscia gospodarcza powalczyc.
      • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 16.10.07, 22:50
        A donieś, to pewnie przez niego nie szefostwo nie daje wam podwyżek,
        buahahhahaha :)
        Ucz się od niego, tak sobie trzeba w życiu radzić :)
        • Gość: kielich Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 22:56
          Rób to samo co kolega... i tyle... też obsług klientow na swoja
          korzyść materialną i miej gdzieś firmę i jak przyjdzie co do czego i
          tak sie was pozbędą....nie miej sentymentów...naprawdę
          • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 03:10
            Gość portalu: kielich napisał(a):

            > Rób to samo co kolega... i tyle... też obsług klientow na swoja
            > korzyść materialną i miej gdzieś firmę i jak przyjdzie co do czego > i tak sie
            was pozbędą....nie miej sentymentów...naprawdę

            Polska - krajem złodziei. Super.

            S.
            • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 19:41
              Masz rację, pracodawcy nagminnie okradają pracowników nie płacać im
              za nadgodziny
      • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 10:59
        Gość portalu: Radzio napisał(a):

        > zastanawiam sie czy nie doniesc na niego.

        A gdybyś widział, jak w autobusie złodziej okrada pasażera to byś na niego
        "doniósł", czy odwrócił głowę ? Albo jakbyś przez okno widział, że ktoś się
        włamuje do samochodu sąsiada, to byś na złodzieja "doniósł", czy poszedł mu
        pomóc ? A może zacząłbyś się do sąsiedniego samochodu włamywać ?

        S.
        • Gość: grigor Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:21
          czy snajper55 nie umie czytac ze zrozumieniem czy po prostu nie
          czyta wypowiedzi innych??? ogarnij sie chlopie
          • Gość: aniaaaa Re: czy doniesc na kolege ??? IP: 217.153.180.* 17.10.07, 12:03
            a wszyscy sie oburzaja ze politycy kradna hehe ;)
            • monalaka Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 13:05
              Bo wszyscy myślą,że wszyscy kradną i kłamią :-).
      • Gość: naprawdetrzezwy A z domu co wyniosłeś? Pieniądze, czy wychowanie? IP: *.chello.pl 17.10.07, 13:41
        Jeśli pierwsze, to zażądaj od kolegi udziału w okradaniu pracodawcy.
        Jeśli drugie, to...

        ...nie, gdyby było to drugie, to nie pytałbyś.
        • Gość: halinka Re: A z domu co wyniosłeś? Pieniądze, czy wychowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 14:12
          naprawdetrzezwy naprawde jestes na tyle glupi zeby myslec ze cos
          jest tylko biale lub czarne ?? pomysl troche zanim cos znowu
          napiszesz.
          • snajper55 Re: A z domu co wyniosłeś? Pieniądze, czy wychowa 17.10.07, 21:54
            Gość portalu: halinka napisał(a):

            > naprawdetrzezwy naprawde jestes na tyle glupi zeby myslec ze cos
            > jest tylko biale lub czarne ?? pomysl troche zanim cos znowu
            > napiszesz.

            Oczywiście masz rację. Jak pracodawca kranie, to zły uczynek. Jak pracownik
            kradnie, to dobry uczynek.

            S.
      • cfaniakmiodowy Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 14:55
        Radziu - jako pracodawca zapytam - czy ty to zapytanie stawiasz w
        godzinach pracy, korzystajac ze sprzętu służbowego, czy piszesz z
        domu? Ba, czy rozmyślasz natrętnie o tym w czasie wykonywania
        obowiązków pracowniczych, przez co nie mozesz sie skupić na pracy,
        za ktorą nomen omen pobierasz wynagrodzenie, czy też robisz to w
        swoim wolnym czasie? Biorąc pod uwage godzinę wpisu - chyba również
        okradasz firmę :) Zapamietaj jedno - nie ma mniejszych czy większych
        złodzieji. Złodziej to złodziej.
        • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 15:04
          chciales blysnac a wyszlo smiesznie. jestem na L4. nie okradam
          pracodawcy nawet z...internetu. nie blysnales
          • cfaniakmiodowy Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 15:23
            Jak byłem synu w twoim wieku - to chorowałem w weekendy, bo szkoda
            mi było czasu. A jeśli już mnie rozłożyło totalnie leżałem w łóżku,
            nie mogąc ruszyć ani ręką ani nogą. Pamiętaj na konfidenctwie sie
            nie dorobisz, znajdx jakas kreatywniejszą strategię, bo zginiesz na
            rynku pracy.
            • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 15:28
              czy ja pisałem ile mam lat???????????
              • Gość: ale jaja Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 15:31
                ale jaja ojciec odnalazl syna na forum !
            • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 21:58
              cfaniakmiodowy napisał:

              > Pamiętaj na konfidenctwie sie nie dorobisz

              Wiesz, niektórzy robią pewne rzeczy nie z chęci zysku. Jesteś w stanie to
              zrozumieć ? A ze złodziejstwem trzeba walczyć.

              S.
            • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 01:08
              cfaniakmiodowy napisał:

              > Jak byłem synu w twoim wieku

              Czyli w jakim ?

              S.
            • 0tdr0 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 10:25
              > Jak byłem synu w twoim wieku - to chorowałem w weekendy, bo szkoda
              > mi było czasu.

              Straszna byla ta rewolucja przmyslowa.
      • musam Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 15:52
        Wiesz co Radzio, nie przejmuj sie tymi prostackimi odpowiedziami. TO
        wlasnie dlatego ze ta cwaniacka polska mentalnosc tak domimuje w
        naszym spoleczenstwie, dlatego sytuacja gospodarcza jest taka a nie
        inna. Kombinatorstwo i zlodziejstwo jest popierane z kazdej strony,
        bravo!
        Nalezysz do wyjatkow. Powinienes absolutnie moim zdaniem
        poinformowac twojego pracodawce, jezeli twoj kolega jest taki cwany,
        niech probuje o wlasnych silach utrzymac sie na "wodzie" z wlasna
        firma, zobaczymy ile on kokosow bedzie placil swoim zatrudnionym, a
        nie bezczelnie pobierac pensje i kopac dolki pracodawcy.
        Wstydzcie sie wszyscy popierajacy cwanych oszostow. i zlodzieji.
        • cfaniakmiodowy Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 16:01
          Tu nie chodzi o popieranie cwaniactwa czy złodziejstwa. Dziwi mnie
          tylko fakt, że w wiekszości tego typu problemu mają mierni
          pracownicy. Za moich czasów - takie rzeczy złatwiało sie między
          sobą. Praca to nie przedszkole - tu się rozwiazuje problemy, a nie
          tworzy kolejne.
          • musam Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 16:15
            Mierny, poniewaz jest lojany i nie kobinuje za plecami pracodawcy?
            podkradanie klientow w czasie umowy o prace to zlodziejstwo, to tak
            jak gdyby Barman w czasie pracy sprzedawal wlasny alkohol.Super.
            U nas wprowadza sie w umowe punkt o zakazie konkurenzji, tzn. jezeli
            zatrudniamy pracownika u jakiegos naszego klienta to nie ma on prawa
            w przeciagu kilku miesiecy po zakonczeniu umowy/zlecenia brac
            zlecenia od tego klienta.Stawki karne sa wysokie zeby ryzykowac tego
            rodzaju "interesy".
      • Gość: kaatrin Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.statestreet.com 17.10.07, 18:30
        Jestem absolutnie zszokowana wypowiedziami na forum popierajacymi
        zlodziejstwo i kombinatorstwo i atakujacymi autora. Nie wiem skad
        bierze sie taka postawa. Ludzie, wstydzcie sie.

        Radzio - jesli jestes pewny, ze kolega dziala na szkode firmy,
        absolutnie powinienes firme o tym poinformowac. W przeciwnym razie
        twoja wiedza czyni cie w pewnym sensie wspolodpowiedzialnym. Co
        innego donosic na kogos kto uzywa internetu w pracy przez 10 minut
        czy wynosi dlugopisy, co innego ktos kto kradnie klientow firmy!

        Zycze Ci powodzenia.
        • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 22:05
          Niech powie, zostanie pierwszym kablowym w firmie :)
          • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 22:16
            mijo81 napisał:

            > Niech powie, zostanie pierwszym kablowym w firmie :)

            Twoja zgoda na złodziejstwo jest wstrząsająca. Tłumaczyć ją może tylko jedno. Że
            sam kradniesz. Bo żaden uczciwy człowiek by tak nie napisał.

            S.
            • Gość: Addagio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.ols.vectranet.pl 17.10.07, 22:30
              Nie znam sytuacji dokładnie ale chyba mam podobny przykład.Mam
              dobrego kolege którego "gnoił" pracodawca i gó..o płacił.W końcu sie
              wkurzył,założył swoją firmę i "podbiera" mu klientów.Dokładniej
              klientom swojego szefa proponuje te same usługi za dużo mniejszą
              cenę.Ponieważ obsługuje też moją firmę miałem ciekawy telefon od
              jego byłego pracodawcy że jak śmiem korzystać z jego usług.Więc
              pięknie powiedziałem że robi to samo co poprzednio ale za dużo
              mniejszą cenę i tyle.Wolny rynek a jak szefuncio chciał się dorabiać
              na pracownikach to miał pecha w tym przypadku.

              Tu sytuacja trochę inna (z tego co rozumiem) wykorzystuje firmę do
              celów prywatnych w tym do podkupowania klientów.No cóż...taki kraj
              ale normalnie to tu długo nie bedzie.
              • kaatrin Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 22:46
                To jest diametralnie rozna sytuacja, jezeli twoj kolega lojalki, ze
                nie bedzie przez X czasu robil konkurencji nie podpisal, to to co
                robi jest zgodne z prawem.

                Wciaz jestem w szoku, ze za wyjatkiem Snajpera (pozdrawiam
                serdecznie) wszyscy szydza z autora watku. Wstyd mi za was
                wszystkich. Brak zasad i cwaniactwo.

            • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 22:39
              Złodziejstwa uczą pracodawcy którzy nie chcą płacić za nadgodziny :)
              • kaatrin Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 22:48
                Kolejna absurdalna wypowiedz. Jak Ci kaza pracowac po godzinach, a
                Ci to nie odpowiada, poszukaj innej pracy a nie okradaj pracodawcy.
                • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 22:59
                  Mi odpowiada praca po nadgodzinach, tylko jak obiecują że za to
                  zapłacą to niech dotrzymują słowa a nie okradają nas z kasy
                  • kaatrin Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 01:24
                    To co? Kodeks Hammurabiego? Tobie ukradli, to ty im ukradniesz?
                    • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 21:06
                      Zapomnij...nie zniżam się do poziomu pracodawców :)
              • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 23:30
                mijo81 napisał:

                > Złodziejstwa uczą pracodawcy którzy nie chcą płacić za nadgodziny :)
                Każdy złodziej musi sobie jakieś usprawiedliwienie znaleźć. Tak mu łatwiej kraść.

                S.
                • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 21:08
                  No wiesz, jak złodziej złodzieja okrada to czemu bronisz jednego z
                  nich a drugiego atakujesz? :)
                  • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 22:26
                    mijo81 napisał:

                    > No wiesz, jak złodziej złodzieja okrada to czemu bronisz jednego z
                    > nich a drugiego atakujesz? :)

                    Bo jeden jest złodziejem a o złodziejstwie okradanego nic nie wiem.

                    S.
      • Gość: TY UBEKU Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.srg.vectranet.pl 17.10.07, 22:50
        TY PIE..NY UBEKU
        • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 17.10.07, 23:32
          Gość portalu: TY UBEKU napisał(a):

          > TY PIE..NY UBEKU

          TY ..Y W DUPĘ ZŁODZIEJU !!! TY CH..U ZŁAMANY !!!CW..U PIE..NY !!!

          Jak argumenty, to argumenty. ;)

          S.
          • Gość: ktoś tam... Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 00:17
            Co do powyższej wypowiedzi - "Jak argumenty, to argumenty. ;)" - brawo!!!!!
            Całkiem szczere:)

            Co do tematu - nawet jeżeli nie ma w umowie 'lojalki', to ma chyba zakres
            obowiązków. I chyba też jest w niej napisane, że dostaje biurko, telefon,
            komputer i internet do wykonywania takich, a nie innych obowiązków.
            I raczej nie ma tam nic na temat prowadzenia w siedzibie pracodawcy i przy
            użyciu jego sprzętu własnej działalności gospodarczej, niezależnie, czy to
            również sprzedaż ubezpieczeń, czy plastikowych worków na zwłoki.
            To, co robi ten gość, to jest złodziejstwo. Okradanie i firmy i
            współpracowników. A kto ma wiedzę o popełnionym przestępstwie ma obowiązek
            poinformować o tym odpowiednie instytucje.
            Nie wzywam tutaj od razu do składanie doniesienia do prokuratury, ale decyzja na
            ten temat powinna należeć do ofiary przestępstwa - w tym przypadku do
            pracodawcy. A nie może on podjąć w tym temacie żadnej decyzji, dopóki nie będzie
            miał wiedzy.
            Więc powiedzieć mu chyba trzeba.

            Życzę odwagi, nieprzejmowania się głupotami wygadywanymi tutaj przez większość
            ludzi i ogólnie powodzenia:)
            • anula36 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 00:33
              taki jakis nierychliwy ten twoj kregoslup moralny, Radziu.
              • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 01:12
                anula36 napisała:

                > taki jakis nierychliwy ten twoj kregoslup moralny, Radziu.

                Radzio: "co innego jest krasc, a co innego doniesc na kogos kto kradnie !!!
                przeciez zglaszajac przestepstwo na policje nie stajesz sie przestepca czy sie
                myle!!!???? chyba nie"

                Nie czepiaj się Radzia. Radzio jest OK. :)

                S.
                • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 08:21
                  dla wszystkich durniow co mnie tu od kabli wyzywali i ubeków:
                  wczoraj po pracy poszedlem do prezesa i mu o wszystkim
                  opowiedzialem. gosciu dzis rano zostal zwolniony. wywalony z
                  hukiem ! mi prezes zaproponowal podwyzke...odmowilem. powiedzialem,
                  ze narazie nie chce, bo nie chce sie bogacic na donoszeniu.
                  macie jeszcze cos gnoje do powiedzenia?
                  • Gość: dobreeee Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.3s.pl 18.10.07, 09:05
                    No to kolega ci się odwdzięczy po pracy pewnego niezbyt pięknego dla
                    ciebie dnia . Już on wie kto go wsypał gnojku i durniu!!! Już on
                    cię przydyba po pracy!!! HAHAHAHAHAHA
                    • Gość: XARP Czerpiesz z tego jakąś satysfakcję? IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 15:59
                      Jeśli tak, to jest to dość chore.
                  • anula36 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 09:33
                    no i znow jestes na poczatku drogi:) czyli bez podwyzki.
                    ale moze przynajmniej klintow kolegi przejmiesz.
                    Jesli masz taki problem z tym co mowia inni to moze zostaw swoje moralne rozterki dla siebie a nie pisz o nich na forach.Wszyscy beda zadowoleni:)
                  • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 10:12
                    Super. Tak robią uczciwi ludzie. Jak się złodzieja wywali, to taki na drugi raz
                    pomyśli, zanim znów zacznie kraść. Będzie mniej złodziejstwa.

                    S.
      • Gość: no nieeee Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.3s.pl 18.10.07, 09:13
        FIRMOWY KABEL CO DONOSI NIE Z CHĘCI ZYSKU!!!! Nie wziąłeś teraz
        podwyżki od szefa bo obiecał że jak będziesz dalej donosił i
        kablował to dostaniesz awans ty durniu i gnojku!!!!!
        • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 10:38
          naprawde az tylu zlodzieji mamy w kraju??? co druga wypowiedz
          potepia mnie, a nie zlodzieja. masakra
          ciesze sie ze go wsypalem. nie lubie pracowac kolo przestepcow
          • Gość: i co jeszcze [...] IP: *.3s.pl 18.10.07, 11:32
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 11:45
              wogole sie z tym nie kryje w firmie ze to ja donioslem na niego.
              zrobie to ponownie gdy tylko znowu zobacze ze ktos kradnie. tak samo
              idac po ulicy, jak zobacze ze ktos kradnie samochod zglosze to na
              policje. rozumiem, ze ty nie. pozwolisz zeby samochod zostal
              ukradziony. tak?
              • Gość: Marta Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 11:46
                ,,i co jeszcze" słaby psychicznie z ciebie czlowiek musi byc.
                ulegajacy presji otoczeni. uwazasz ze Radzio ma powody do wstydu
                przed kolegami z pracy ze zdemaskowal zlodzieja??
              • Gość: szkoda słów Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.3s.pl 18.10.07, 11:55
                Co innego złodziej, kradnący samochód, którego się nie zna a co
                innego kolega z pracy!!!! trzeba było najpierw porozmawiać z kolegą
                i jak by to nie pomogło dopiero kapować kapusiu!!! Jaki dumny no
                prosze!!! Tylu szpicli jeszcze jest w tym kraju, ze aż strach!!!
                Jesteś normalny szpicel. Taki zbuk kukułczego jaja.
                • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.07, 12:08
                  wogole nie rusza mnie to co piszesz. popierasz złodziejstwo?? twoja
                  sprawa. ja jestem przeciwny
                  • musam Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 15:47
                    Dobze zrobiles, zapomnij tych cwaniakow popierajacych zlodziejstwo.
                    Moze jak wiecej ludzi zacznie myslec inaczej niz za komuny (
                    kombinatorstwo, zlodziejstwo, cwaniactwo) to moze dojdzie ta nasza
                    Polska powoli do poziomu innych krajow zachodnich, gdzie moralnosc i
                    gen. mentalnosc ludzi jest do popzazdroszczenia (niestety). I
                    przedewszystkim nasza "fama" w swiecie, zmieni sie moze wreszcie na
                    pozytywna.
                    Pozdrawiam
                    • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 21:13
                      Myślę że to tylko kwestia czasu kiedy ktoś nakabluje na Radzia i
                      jemu szef da kopa w dupę :)
                      • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 22:27
                        mijo81 napisał:

                        > Myślę że to tylko kwestia czasu kiedy ktoś nakabluje na Radzia i
                        > jemu szef da kopa w dupę :)

                        To Radzio kradnie ?

                        S.
                        • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 18.10.07, 22:44
                          Jeśli jego szef jest tak łatwowierny, że zwlnia kogoś z dnia na
                          dzień jak ktoś na niego nakabluje, no to sam wiesz....łatwo z
                          człowieka można zrobić złodzieja :)
                          • Gość: ktoś tam... Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 01:37
                            Skąd wiesz, czy szef tego nie sprawdził?
                            Przecież to żaden problem zadzwonić do któregoś z tych ukradzionych klientów i
                            spytać.
                            Złodziejstwo tego typu jest tak proste do udowodnienia, że nie wiadomo jakie
                            śledztwa nie są potrzebne - dwa, trzy telefony i sprawa jest jasna.

                            RADZIU, POPIERAM!!!!!
                            :)
                • Gość: ktoś tam... Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 01:42
                  A gdyby to Twój kolega kradł na ulicy samochód, to co byś zrobił?
                  1. zawiadomił policję
                  2. wziął go na poważną rozmowę i powiedział 'kolego mój drogi, kradnący samochód
                  na ulicy, nie rób tego więcej, gdyż złodziejstwo jest złem'
                  3. wziął go na poważną rozmowę i powiedział 'kolego mój drogi, kradnący samochód
                  na ulicy, nie rób tego więcej, gdyż złodziejstwo jest złem. No a jak już bardzo
                  kraść musisz, to chociaż działkę odpal'

                  Czekam na odpowiedź, chętnie poznam Twój "kręgosłup moralny"...
      • Gość: Konrad Do Radka IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.07, 04:06
        Dawno się tak nie uśmiałem czytając komentarze obu stron :)

        Radku, masz oczywiście swoje racje, ale chyba ominąłeś
        jeden etap w tym wszystkim. Myślę, że powinieneś był
        najpierw porozmawiać z kolegą. Czasami warto najpierw
        kogoś napomnieć nim wymierzysz w niego lufę - tym bardziej,
        że ma najprawdopodobniej nafifrane przez ten incydent
        w papierach :( Pamiętaj, że Ty również kiedyś możesz zejść
        poniżej jakichś zasad - są różne sytuacje w życiu. Może
        gość desperacko potrzebował kasy?

        Masz swoje racje, bo na efekty wpływające na wielkość
        Twoich i kolegi zarobków miały wpływ Twoja i jego praca.
        Ty dawałeś 100% a on - powiedzmy - 50%. Czyli facet
        Ciebie w pewnym sensie okradał. Mógłbyś oczywiście robić
        tak samo jak on ale jest to nielegalne (nie możesz być
        generalnie konkurencją dla swojego pracodawcy).

        Jedyne co nie pasuje mi w Twoim postępowaniu to, że
        nie porozmawiałeś najpierw z nim (a może nie doczytałem
        dobrze Twojego opisu).

        Konrad



        • Gość: MonaLiza Re: Do Radka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.07, 08:20
          Radziu is OK. uczciwa chłopina.
      • Gość: Radziu PORAŻKA Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.3s.pl 19.10.07, 10:15
        NORMALNA KANALIA KAPUJĄCA NA LEWO I PRAWO!!!!!!!!
        • Gość: pracodawca Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 10:40
          oczywiście zawiadom szefostwo o koledze!!! Przecież on okrada firmę!
          Ja prowadzę sklep i mialam kiedyś pracownika który sobie w moim
          sklepie wstawiał swój towar [kupował w hurtowni na paragon]- trochę
          to trwało zanim się to wydało! Gdyby mnie ktoś o tym wcześniej
          poinformował to dałabym mu jakąś nagrodę pieniężną. Pracodawcy cenią
          sobie uczciwość i lojalność!!!
          To wcale nie będzie donos tylko normalna postawa lojalnego
          pracownika, który pracuje dla firmy.
          A gdy cała sprawa się wyda przypadkiem to możesz polecieć razem z
          kolegą, bo nikt nie uwierzy ze siedząc z nim biurko w biurko nic nie
          wiedziałeś.
          • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 19.10.07, 20:20
            Jedyne co pracodawcy cenią to jak bardzo tani jest pracownik :)
            • Gość: pablor Re: czy doniesc na kolege ??? IP: 89.171.114.* 24.10.07, 16:21
              mijo81, widzę że strasznie cię boli nieuczciwość niektórych (lub może
              wszystkich?) pracodawców. Mam dla ciebie świetną propozycję: zarejestruj
              działalność gospodarczą, albo od razu spółkę, zainwestuj swoje lub pożyczone z
              banku pieniądze, stwórz miejsca pracy dla dowolnej liczby osób (im więcej, tym
              lepiej) i bądź dobrym, opiekuńczym, hojnym i wyrozumiałym pracodawcą. Gdybyś się
              dowiedział, że któryś z twoich pracowników jednak cię okrada, to nie musisz go
              przecież wyrzucać. Możesz go pogłaskać po główce, dać podwyżkę (wtedy na pewno
              przestanie kraść), a donosiciela oczywiście wyrzucić w trybie dyscyplinarnym,
              dla przykładu. Jak ci się ten pomysł podoba? Nikt przecież nie zmusza cię do
              pracy dla pazernego pracodawcy.
              • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 21.11.07, 20:14
                Po pierwsze - on go nie okradł
                Po drugie - nigdzie nie jest powiedziane że to dobry, hojny,
                opiekuńczy i wyrozumiały pracodawca
                ....więc Twoje porównanie jest do dupy :)
        • Gość: miodla Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 12:14
          z jakiej wsi jesteś ?
      • Gość: hahahhahahaaaa Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.3s.pl 24.10.07, 20:02
        Jeszcze poruszacie wątek tego KAPUSIA!!!! Żal że takie kable jeszcze
        są!!!
        • snajper55 Jak widzę, przestepców to drażni. Nic dziwnego./nt 24.10.07, 20:18

          • Gość: krzyś Re: Jak widzę, przestepców to drażni. Nic dziwneg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.07, 08:16
            z tego co sie orientuje durniu ,,hahhahah" to nie jest wątek o
            kapusiu tylko o złodzieju który okrada firmę. a ty albo jestes
            skonczonym debilem, albo sobie jaja robisz ,ale raczej to drogie o
            czym swiadczy twoj nick.
            • Gość: gogo Re: Jak widzę, przestepców to drażni. Nic dziwneg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 08:26
              popieram Radzia !!!
              • Gość: POWER Re: Jak widzę, przestepców to drażni. Nic dziwneg IP: *.3s.pl 02.11.07, 08:33
                Daruj sobie obleśniaku! BLEEE FUJJJJJJJ nie ma dla takich tu
                miejsca!!!!! A KYSZ MAROOOOO nieczysta!!!!!!!
      • Gość: wujek Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.chello.pl 12.11.07, 12:58
        też zacznij obsługiwać interesantow po godzinach pracy na własne konto :)
        • Gość: gała Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 08:17
          też ma zostać złodziejem ??
          • megaterminator Re: czy doniesc na kolege ??? 13.11.07, 08:38
            a co lepiej jak został KAPUSIEM??? KAPUŚ=ZŁODZIEJ!!! I PIJAK!!! BO
            KAŻDY ZŁODZIEJ (I KAPUŚ) TO PIJAK!!!
            • Gość: karollo Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.07, 11:12
              kapus = zlodziej !?!?!? = pijak ?!?!?! co to za bzdury ?! wez sie
              debilu zastanow. doniesienie na przestepce nie moze byc potepiane !
              BRAWO Radziu
              • Gość: Ramadan Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 12:23
                powiedzta mi ludzie czego sie Radziosława czepiata jak on postapil
                bardzo dobra rzecz zrobil i tak powinien kazda postapic. tepic
                zlodziejstwo i kradziajów, bo niszczata nasz piekna kraj.
                • Gość: roland Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.aster.pl 21.11.07, 22:20
                  Radziu chciałeś być uczciwy, co z tego, teraz pewnie ty wylecisz.
        • Gość: XARP wujek... dobra rada :) IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.07, 16:06
          • Gość: Palma Re: wujek... dobra rada :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 08:23
            czemu ma wyleciec??
      • Gość: Radzio miesiąc po wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 09:40
        dzisiaj, około miesiąc po całej sprawie, powiem szczerze, ze jestem
        zadowolony z tego, ze na niego donioslem. po zwolnieniu goscia
        okazalo sie, ze robil takie przekrety, ze sie w glowie nie
        miesci !!! zrobil nasza firme na gruba kase ! sprawa zostala
        zgloszona do prokuratury, a ten zlodziej za wszystko odpowie.
        dziekuje tym, ktorzy mnie nie potepili, a wstydzcie sie ci ktorzy
        popieraliscie zlodzieja !!!
        • Gość: a jak tam podwyżka Re: miesiąc po wszystkim IP: *.cnb.com.pl 25.11.07, 19:39
          dostałes juz czy nadal nie ma kasy.....
          • monalaka Re: miesiąc po wszystkim 25.11.07, 21:48
            Nie przeczytałeś dokładnie, Radzio nie chciał podwyżki, zrobił to dla zasad a
            nie pieniędzy,. Ja nie potępiałam tylko uważałam, że do końca nie znam sytuacji,
            żeby oceniać. Nadal jednak uważam, że powinien go najpierw ostrzec.
        • megaterminator [...] 27.11.07, 08:24
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Jasie Jay Re: miesiąc po wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 08:29
            Radzio, jakbym cie kapusiu spotkał miałbys przesrane!!
            • Gość: Piotrzysko megaterminator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 08:35
              ty musisz byc niedorozwiniety ! niby na komputerze pisac umiesz no,
              ale nieznajomosc podstawowych zasad moralnych i prawnych jest
              porazajaca. doniesienie na przestepce nie jest kapusiostwem. jest
              OBOWIĄZKIEM. gdyby ktos ci zabil matke a ja bym wiedzial kto, ale
              nie chcialbym powiedziec zeby nie zostac kapusiem to by ci bylo
              milo?? zastanow sie troche nad soba, ale idz sie leczyc ( a moze po
              prostu musisz dorosnąć?)
              • snajper55 Re: megaterminator 27.11.07, 10:27
                Gość portalu: Piotrzysko napisał(a):

                > zastanow sie troche nad soba, ale idz sie leczyc ( a moze po
                > prostu musisz dorosnąć?)

                On nie musi dorosnąć. On musi przestać kraść.

                S.
                • Gość: racja! snajper- racja:)! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 11:20
                  jw
      • Gość: wert Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.radom.pilicka.pl 28.11.07, 08:31
        Radzio też do końca uczciwy nie jest. Na pytanie cfaniakamiodowego
        czy korzysta z internetu swojego czy pracodawcy napisał, że jest na
        L4 i było to 17.10.2007 o godz. 15.04. Natomiast 18.10.2007 o godz.
        8.21 napisał "wczoraj po pracy poszedłem i powiedziałem wszystko
        szefowi..." więc Radziu nie bajeruj, zamotałeś się i też nie jesteś
        uczciwy do końca, jeżeli się mylę to mi to wyjaśnij (uważam że
        postąpiłeś prawidłowo) pozdrawiam
        • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 08:34
          no nie bylem na L4, ale juz nie chcialem sie wdawac w dyskusje, ze
          korzystam z netu. Mozemy w pracy korzystac z netu, bo mamy stale
          lacza. Gdyby to byl jakis modem czy cos ze trzebaby placic za kazda
          minute polaczenia to rzeczywiscie byloby to nie fair
          • billy.the.kid Re: czy doniesc na kolege ??? 28.11.07, 10:45
            tak jakos smiesznie-utożsamiając się z tą,pożal się boże,firmą
            pokazałeś mentalność niewolnika.
            • Gość: factoryout Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 11:34
              skad wiesz ze firma jest pozal sie boze??
              • billy.the.kid Re: czy doniesc na kolege ??? 28.11.07, 11:36
                jeśli takie orły tam tyrają?
                • Gość: factoryout Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 11:39
                  skad wiesz ze tyra ?? i skad to ironiczne orly ?? nie znasz
                  czlowieka. moze po prostu jest uczciwy ?? znasz takie slowo?
                  • Gość: Radzio Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 11:40
                    czemu w tym kraju jest tak duzo nieuczciwych ludzi ????
                    • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 28.11.07, 13:02
                      Gość portalu: Radzio napisał(a):

                      > czemu w tym kraju jest tak duzo nieuczciwych ludzi ????

                      Przez wiele lat uczono nas, że państwo to wróg, pracodawca to wyzyskiwacz i
                      wróg, sąsiad to wróg. A teraz zbieramy tego owoce. W postaci złodziejstwa czy
                      paranoików u władzy.

                      S.
                      • billy.the.kid Re: czy doniesc na kolege ??? 28.11.07, 17:50
                        jeśli facio pisze NASZA FIRMA. to coś nie tak ma pod czapeczką. to
                        jest firma w której tyra NASZA/MOJA FIRMA może o niej mówić
                        WŁAŚCICIEL.
                        • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 28.11.07, 17:54
                          billy.the.kid napisał:

                          > jeśli facio pisze NASZA FIRMA. to coś nie tak ma pod czapeczką. to
                          > jest firma w której tyra NASZA/MOJA FIRMA może o niej mówić
                          > WŁAŚCICIEL.

                          Może on nie tyra, tylko pracuje ?

                          S.
                          • megaterminator Re: czy doniesc na kolege ??? 28.11.07, 18:51
                            A może to oszust, złodziej i kłamca???!!! Internet juz kradnie!!!
                            RADZIO TO KŁAMCA I OSZUST!!!
                    • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 28.11.07, 19:18
                      Zapytaj się pracodawców.....
                      • megaterminator Re: czy doniesc na kolege ??? 29.11.07, 13:24
                        on NIE PYTA!!! on KABLUJE!!!!!!
                        • Gość: london Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 13:35
                          zakablowal o przestepestwie. chwala mu za to ! oby wszyscy tak
                          kablowali
                          • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 29.11.07, 15:57
                            Gość portalu: london napisał(a):

                            > zakablowal o przestepestwie. chwala mu za to ! oby wszyscy tak
                            > kablowali

                            Złodziejom się to nie podoba. Dlatego tak plują na Radzia.

                            S.
                            • billy.the.kid Re: czy doniesc na kolege ??? 29.11.07, 17:25
                              ludkom o mentalności niewolnika lub esbeka sie to podoba -więc
                              chwalą rradzia.
                              • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 29.11.07, 21:23
                                billy.the.kid napisał:

                                > ludkom o mentalności niewolnika lub esbeka sie to podoba -więc
                                > chwalą rradzia.

                                Podział jest inny. Ludziom uczciwym się to podoba, a ludziom nieuczciwym - nie
                                podoba.

                                S.
                                • billy.the.kid Re: czy doniesc na kolege ??? 29.11.07, 21:40
                                  dobra-pozostańmy przy swoim.
                                • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 29.11.07, 22:42
                                  A najbardziej to się podoba nieuczciwym pracodawcom :)
                                  • Gość: christo Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 08:16
                                    dajcie spokoj o co tu sie wogole klocic. 99% komentarzy
                                    potepiajacych radzia to pewnie zart. tak zeby sie poklocic. przeciez
                                    oczywiste jest ze dobrze zrobil. nie wierze, ze ktos tu serio pisze
                                    o nim kapus czy donosiciel. to byloby totalne oszołomstwo, a ja nie
                                    wierze, ze w tym kraju jest az tak duzo oszolomow
                                    • billy.the.kid Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 08:54
                                      kczyńska nowowmowa- OCZYWISTE.
                                      99% komentazry popierających radzia to pewnie żart. niedowiar ze w
                                      tym kraju może być tylu luków o MENTALNOŚCI NIEWOLNIKA.
                                      • Gość: ...szkoda slow Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 09:02
                                        czlowieku mentalnoscia niewolnika jest doniesienie o
                                        przestepstwie ?!?!? jestes idiotą. gdyby wszyscy na swiecie byli
                                        takimi wszami jak ty to juz bysmy sie dawno pozabijali. mam nadzieje
                                        ze to twoje kalectwo umyslowe nie jest rozpowszechnione. jestes
                                        nieuczciwym zerem popierajacym oszustow. brzuydze sie takimi
                                        smieciami
                                        • billy.the.kid Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 11:33
                                          wow [czyt.uau lub łał]. aż mi w pięty poszło.

                                          co do obrzydzenia, przygłupie,to ze zwrotem,abarotem i kołowrotem.
                                          ot mentalność esbeka.
                                  • snajper55 Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 13:08
                                    mijo81 napisał:

                                    > A najbardziej to się podoba nieuczciwym pracodawcom :)

                                    No nie. Nawet nieuczciwym pracodawcom nie podoba się, gdy go pracownicy okradają. ;)

                                    S.
                                    • billy.the.kid Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 16:45
                                      czytse zywe włązidupstwo. jeszcze pare deczko wazeliny in pełnia
                                      szczęścia.

                                      robole-nie pękajcie tych kretyńskich wpisów. śmiało odbierajcie
                                      złodziejom swoje.
                                      • megaterminator Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 18:49
                                        No właśnie na tym polega zarazem plus i minus robola, że to nie
                                        myśli absolutnie tylko kabluje!!!!!!
                                    • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 18:52
                                      Podoba im się jak inni kablują i jak okradną pracownika na większą
                                      sumę niż on ich okradne.
                                      A tak poza tym każdy pracodawca to złodziej, każdy okrada pracownika
                                      z nadgodzin :)
                                      • 0tdr0 Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 19:17
                                        Nie kazdy. Ale i tak widze, ze wypowiadajacy sie w tym temacie sa zwolennikami
                                        odpowiedzialnosci zbiorowej.

                                        Gdyby ktos z pracy okradal dobrze i uczciwie placaca firme dbajaca o
                                        pracownikow- bylbym zwolennikiem "zakablowania" takiego czlowieka.

                                        Gdyby ktos z pracy okradal szefa- wyzyskiwacza przymykajacego oczy przy wyplacie
                                        na nadgodziny, kiepsko placacego, choc zarabiajacego krocie lub okradajacego
                                        swoich pracownikow z godnosci- takze przymknalbym oczy na kolege z pracy
                                        okradajacego firme. "Nie moj cyrk, nie moje pchly".
                                        • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 19:25
                                          Jak złodziej złodzieja okrada to jakoś mi ich nie szkoda
                                          • 0tdr0 Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 19:46
                                            A jak zlodziej okrada uczciwego pracodawce?
                                            A co jesli zalozyciel tematu takowego mial?
                                            • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 30.11.07, 20:00
                                              No przecież nie ma uczciwych pracodawców....no chyba że Snajper :)
                                              • Gość: carollo Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 08:47
                                                wogole nie rozumiem co tu roztrzasac. brawo radziu, a wstyd ci co go
                                                potepiaja
                                                • Gość: maja dobrze, ze miales odwagę! IP: *.centertel.pl 03.12.07, 23:55
                                                  uwazam, ze kolega postepowal karygodnie i gdybym z kims takim pracowala pewnie
                                                  bym sie w srodku gotowala ale nie mialabym zapewne odwagi zeby porozmawiac o tym
                                                  z szefem.
                                                  • snajper55 Re: dobrze, ze miales odwagę! 04.12.07, 00:56
                                                    Gość portalu: maja napisał(a):

                                                    > uwazam, ze kolega postepowal karygodnie i gdybym z kims takim
                                                    > pracowala pewnie bym sie w srodku gotowala ale nie mialabym zapewne
                                                    > odwagi zeby porozmawiac o tym z szefem.

                                                    Gdy się nie ma odwagi można zgłaszać takie sprawy anonimowo. Nie trzeba
                                                    koniecznie osobiście. Jeśli poda się wystarczającą ilość faktów sprawa zostanie
                                                    właściwie załatwiona.

                                                    S.
                                                    • billy.the.kid Re: dobrze, ze miales odwagę! 04.12.07, 08:19
                                                      to tak by było-uprzejmie donoszę.....
                                                      a na końcu koniecznie podpisać- ŻYCZLIWY.

                                                      tfu-KAPUSIE.
                                                    • Gość: obywatelka Re: dobrze, ze miales odwagę! IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 18:40
                                                      Zgadzam sie z toba!Strach stracic prace i t.d.I dla tego radzilam
                                                      Radkowi,nie rob tego zaszkodzisz sobie.A on rzeczewiscie jest odwazny.
                                                      Na miejscu pracodawcy docenilabym takiego pracownika .
                                                      I nie jest to kapo,tylko odwaga .Myslie ze my na forach zbyt czesto szybko
                                                      oceniamy,bez zastanowienia sie,a jak przemyslimy to ocena jest inna czesto.Takie
                                                      bla,bla.Ten kamien w moj ogrod tez.
                                                      Zbyt szybko krzywdzimy jeden drugiego.I nawzajem utrudniamy sobie zycie.
                                                      Zamiast zeby byc milymi i wyrozumialymi.
                                                      Musimy sie uczyc tego i bedzie zycie kazdego z nas na co dzien w pracy,na drodze
                                                      it.d. prostsze.Jesli zaczniemy byc mili stosunku do sebie.
                                                      Tego, wszystkim nam zycze.
                                                      RADKU SZACUNEK!!!
      • Gość: karol Re: megaterminator... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 12:37
        wszyscy juz wiedza ze jaja sobie robisz. nie da sie byc az takim
        degeneratem
      • Gość: obywatelka Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 12:55
        Radzio, trudno w takiej sytuacji doradzac.Uwazam ze nie rob tego bo zaszkodzisz
        sobie.Po pierwsze, jesli beda zwolnienia,nad toba nie zlituja sie,a po drugie
        bedziesz mial czlowieka na sumieniu.
        Rob swoje i tylie.
        • Gość: japa Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 13:10
          przeto juz po ptakach...
          • Gość: obywatelka Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 18:17
            A w Niemczech karzdy pilnuje porzadku,jesli zaowazy cos nie tak donosi.Wszyscy
            powinni zyc zgodnie z prawem,moze wlasnie dla tego tam jest jak byc musi.Bogate
            panstwo,wszedzie czysto i t.d.
            A moze my wszyscy tak postepowac powinni?
            • megaterminator Re: czy doniesc na kolege ??? 04.12.07, 18:58
              TFUUUUU
              forum.gazeta.pl/forum/0,62489,1540823.html?f=23&w=70572313&a=72892559&rep=1&t=1196790968391
              • Gość: obywatelka Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 19:06
                megaterminator,nie staraj sie byc zlym czlowiekiem.
                Nie pasuje do cebie.
                Baj,baj.
                • megaterminator Re: czy doniesc na kolege ??? 04.12.07, 19:11
                  Dziękuję Ci za te miłe słowa. Tak bardzo sie wzruszyłem teraz, że aż
                  postanowiłem się zmienić i nawrócę się. Zacznę też słuchać RM wszak
                  to uczciwa instytucja i ten piękny glos w moim domu....
                  • Gość: obywatelka Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 19:21
                    Ja RM nie slucham i mocherowego beretu nie nosze.
                    Pa,pa.
      • billy.the.kid Re: czy doniesc na kolege ??? 04.12.07, 19:11
        którs tu powołała się jak to niemcy kapują. tak samo kapowali do
        gestapo.fajnie było i ordnung był. i dachau było.
        • Gość: obywatelka Re: czy doniesc na kolege ??? IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 19:17
          Tu nie chodzi o kapowanie,pilnuja zeby nikt nic nieniszczyl i t.d.
          Nie tak jak u nas smieci niekturzy z okien walia i t.d.
          • mijo81 Re: czy doniesc na kolege ??? 04.12.07, 20:43
            Tak jest, żeby wejść szefostwu w dupę, ludzis sę zdolni to
            haniebnych czynów
      • Gość: gwidon do mijo81 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 08:32
        idac tym tokiem, jak ktos bedzie gwalcil kogos z twojej rodziny nie
        poinformuje policji, bo pozniejsz powiesz, ze zeby wejsc wladzy w
        du..e moge zrobic wszystko. brawo. masz dobry tok myslenia czlowieku
        • mijo81 Re: do mijo81 08.12.07, 18:09
          Ale zarąbiste porównanie !!! Gwałt i nabijanie sobie klientów !!!
          Gratulacje !!!!
          • snajper55 Re: do mijo81 08.12.07, 20:37
            mijo81 napisał:

            > Ale zarąbiste porównanie !!! Gwałt i nabijanie sobie klientów !!!
            > Gratulacje !!!!

            Skoro chcesz tolerować przestępców, to rób to konsekwentnie.

            S.
            • mijo81 Re: do mijo81 09.12.07, 12:55
              Nabijanie sobie klientów to nie przestępstwo. Spróbuj go wsadzić za
              to do więzienia to zobaczysz różnicę
      • Gość: gała do mijo81 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.07, 09:26
        a kto wyznaczy granice, ktorych przestepcow bedziemy tolerowac? ty??
        moze ktos zechce tolerowac gwalcicieli, a potepiac tylko mordercow i
        co wtedy ?? czlowieku przestepstwo to przestepstwo !
        • mijo81 Re: do mijo81 10.12.07, 21:58
          To nie jest przestępstwo!
          • Gość: fafik [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 08:20
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • mijo81 [...] 11.12.07, 19:13
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: fafik cenzura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 09:26
                co jest do cholery ???
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka