Gość: Jane
IP: *.sggw.waw.pl
23.07.03, 13:55
niby nic sie nie zmienilo, jestem w warszawie, nie znam tego miasta, a wiem,
czego chce, chce spokoju i kogos, kto jak za raczke poprowadzi, w metrze sie
gubie, stacje maja inne nazwy nic miejsce, do ktorego chce dojsc, nie nadaje
sie do ostrej walki o stolek, nie wiem jak ta lawine ruszyc, czekam by od
wrzesnia moc udzielac korepetycji, znam troche angielski, ale swiadectw pracy
nie mam, wiec nie wiem co mam ze soba zrobic...:(