Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dyrektor w pracy

    09.11.07, 09:44
    jak rozmwiac z dyrektorem w pracy?czy wy rozmawiacie na luzie czy
    wogóle rozmawiacie?miałem taką sytuację siedze na lunchu i podchodzi
    dyrektor siada mówi cześc no i co dalej nie wiedziałem za bardzo co
    gadać na cześc oczywiście dzień dobry odpowiedziałem dodam że w
    firmie jestem raczej nowy kompletnie nie wiedziałem o czym gadać
    tylko taka wymiana kilku zdań na początek i koniec co wy byście
    zrobili w takiej sytuacji czy jak mówi cześc to też cześc odpowiadać
    czy dzień dobry ?
    Obserwuj wątek
      • ihunt Re: dyrektor w pracy 09.11.07, 12:06
        Jeżeli dyrektor nie zaproponował inaczej to odpowiadasz oczywiście dzień dobry.
        Sam powiem szczerze nie wiem jakbym się zachował podczas rozmowy i jak ją
        prowadził. Można zagadać na jakieś "lekkie" tematy, tj pogoda itp..
      • 0tdr0 Re: dyrektor w pracy 09.11.07, 12:42
        <ironia mode on>

        Odpowiedz mu takze "czesc". Jesli on uzyl tego zwrotu- znaczy, ze chce nawiazac
        nieformalny kontakt. Potem mozesz porozmawiac na ciekawe tematy, ktore na pewno
        nie znuza zadnego Polaka- najlepiej na temat religii lub polityki.

        <ironia mode off>

        • rysiek66 Re: dyrektor w pracy 09.11.07, 15:41
          no własnie i to jest problem 0tdr0 za takie rady to dzieki musiałbym
          być głupi zeby na taki temat z nim gadać jeśli ktoś ma jakieś
          doświadczenie w takich kontakach z dyrektorem prosze o wypowiedzi
          • monia420 Re: dyrektor w pracy 09.11.07, 16:00
            hi, hi dyrektor też człowiek: o pogodzie, o samochodach, o
            kobietach, o filamach w kinie, o swoich problemach finansowych...
            polecam włażenie w ... - to dobry początek kariery;)
            ja w tej nanjnowszej planuję zacząć od proponowania kawy szefowej co
            rano i będę kładała jej świeżutką gazetę na biurko ;) a co...
            ach i jeszcze w południe ciastko do kawy;).. wspólnej;)
            • rysiek66 Re: dyrektor w pracy 11.11.07, 19:42
              no właśnie ale żeby nie powiedzieć czegoś głupiego co może mnie spalić na całej
              linni uważasz że normalnie powinienem z nim gadać jeśli bedzie taka okazja co
              się jednak bardzo rzadko zdarza w sumie jak narazie to była jedyna okazja no
              myślałem o tym włażeniu w d... ale myśle sobie że sie kapnie że tak robie i mnie
              oleje ponieważ będę kolejnym takim dupkiem który liczy tylko na to że dzięki tej
              znajomości coś osiągnie nie wiem czy to jest moje złe myślenie?
              • mijo81 Re: dyrektor w pracy 11.11.07, 20:42
                Słuchaj, jeśli twój dyro przysiada się do ciebie i mówi cześć to
                widać że gość jest raczej luzakiem. A z takimi to się rozmawia
                normalnie, więc czemu się boisz? Nawet jeśli powiesz coś głupiego to
                co? Zwolni cię? :)
                • rysiek66 Re: dyrektor w pracy 11.11.07, 21:53
                  heh no nie do konca wszystko powiedziałem przysiadł sie bo nie było więcej
                  miejsca;)ale musze ci przyznać racje fakt jak powiem coś głupiego nic mi nie
                  zrobi po za tym ze stracę w jego oczach co może sie przyczynić do nie
                  traktowania mnie zbyt poważnie dodam jeszcze że jest to moja pierwsza praca w życiu
                    • rysiek66 Re: dyrektor w pracy 13.11.07, 10:23
                      monia420 napisała:

                      > rany, dyrektor też człowiek i chce pogadać z człowiekiem... o
                      meczu,
                      > o serialu, o tańsu z gwiazdami...

                      hmm ale jak zacząć taki temat od czego moje obawy są takie żeby źle
                      nie wypaść nie zbłaźnić się i pokazać z dobrej strony dlatego myśle
                      sobie że lepiej czasem przmilczeć niż powiedzieć coś czego można
                      żałowąć później dlatego najlepiej tylko taka krótka wymiana zdań w
                      moim wykonaniu i koniec rozmowy jest( wiem ze juz zaczynam
                      przesadzać z takimi pytaniami ale chce wiedzieć jak to jest u inncyh
                      czy to jakos naturalnie wszystko wychodzi?czekam na opinie i
                      wypowiedzi
                      • amikeo Re: dyrektor w pracy 14.11.07, 20:25
                        Witaj, ja sama jestem Dyrektorem. Zwykłym normalnym człowiekiem.
                        Gadam z moimi pracownikami normalnie, o ciuchach, kosmetykach,
                        filmach. Nie oczekuję przyjaźni, ale zwykłej życzliwości, bo wtedy
                        się lepiej pracuje. Niestety nie wszyscy pracownicy
                        potrafią "normalnie się zachowywać". Jest taki syndrom, że jak
                        Dyrektor to "ojejuniu, strach, popłoch, zołza, terminator". Przykre
                        dla tych Dyrektorów, którzy tacy nie są.
                        • rysiek66 Re: dyrektor w pracy 15.11.07, 08:34
                          i niestety ja mam taki syndrom i może nie że terminator ale trochę
                          strach i obawy jak odbierze moje słowa dyrektor żeby nie wygłupic
                          się jak mówisz amikeo może dlatego że to jest moja pierwsza praca w
                          życiu i jeszcze naprawde nie wiem jak sie zachować a mam pytanie do
                          ciebie czy ty zawsze zaczynasz rozmowe z pracownikiem czy może
                          odwrotnie i czy to nie jest jakieś narzucanie z jego strony
                          szczególnie jeśli to jest nowy pracownik i nawet taki banał jak
                          mówienie cześc ze strony dyrektora a zmojej zawsze zień dobry
                          poprostu nie umiał bym inaczej chyba powiedzieć
                          • amikeo Re: dyrektor w pracy 15.11.07, 12:19
                            Na ogól pracownicy są przerażenie (aż mi głupio czasem) więc to ja
                            zaczynam rozmowę. Zwykle poruszam tematy banalne, pogoda, jakiś film
                            jest najlepszym tematem wiem, że ktoś mógłby się poczuć skrępowany
                            gdybym wyskoczyła z pytanie : jak się Pani podoba w naszej firmie?.
                            To nie jest narzucanie się raczej "oswojenie". Ja myślę ,że Twój
                            Dyrektor odczuł, że jesteś przestraszony i chce dać Ci do
                            zrozumienia, że stres jest niepotrzebny. Ciesz się, że nie jest
                            sztywniakiem i nadętym bufonem.
                            Na "cześć" z jego strony odpowiedziałąby "witam" jest mniej
                            oficjalne jak "dzień dobry", takie bardziej ciepłe. Aha, i pamiętaj:
                            uśmiech łamie niejedne lody:)
        • Gość: orient Re: dyrektor w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 21:54
          Eeee... tam ironicznie to by było jakbyś mu zaproponował aby odpowiedział:
          -Spie..j, ja tu pracuję i nie mam czasu na dyrdymały. Jeżeli chce pan
          pogadać, to proszę o polecenie słuzbowe na piśmie, tylko nie jestem pewien co
          będzie gdy się o tym dowie właściciel/akcjonariusze.

          I jeszcze na dodatek mógłby zacytować jedną ze świętoszkowatych
          korporacyjno-poprawnych wypowiedzi snajpera. Facet leży i kwiczy. ;-)

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka