Gość: s
IP: *.multimo.gtsenergis.pl
15.11.07, 18:05
beszczelność ludzka nie zna granic!!! ostatnio byłąm umowiona na
spotkanie rekrutacyjne na ktore osoba rekrutujaca nie przyszła. tego
samego dnia o wczesniejszej godzinie tez było spotkanie-widocznie
kogos sobie wybrali i udali sie do domu!!!!!!!! czekałam 20 minut
(to chyba wystarczający czas) i poszłam do domu