Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    List otwarty do firmy Work Service

    04.01.08, 08:57
    List otwarty odnosnie artykulu z onetu pt. "Koniec masowej emigracji
    zarobkowej do Wlk. Brytanii?" (artykul zostla skasowany z portalu). Link do
    dyskusji o nim: biznes.onet.pl/4,12,11,4407008,3,0,forum2.html


    Do: work@workservice.pl, Tomasz.Szpikowski@workservice.pl

    Szanowni Panstwo.
    Z samego rana przeczytalem w portalu onet.pl artykul pt. "Koniec masowej
    emigracji zarobkowej do Wlk. Brytanii?". Wypowiadal sie tam Pan Tomasz
    Szpikowski z Panstwa firmy (Work Service). W zwiazku z jego wypowiedzia, z
    ktorej wynikalo, ze w UK nie oplaca sie pracowac- pragne prosic o przeslanie
    mi ofert pracy dla osoby z wyksztalceniem wyzszym humanistycznym (bez
    wymaganego wieloletniego doswiadczenia w waskiej dziedzinie) lub ofert pracy
    dla osob bez kwalifikacji. Ofert pracy spoza Warszawy dajacych mozliwosc
    zarobienia pieniedzy wystarczajacych do odlozenia w Polsce 2 tys. zl, nie
    wymagajacych pracy na licznych nadgodzinach. No dobrze- przeholowalem. Prosze
    o przeslanie mi ofert pracy tego typu, z pensja powyzej 2 tys. zl netto. Ufam,
    ze Pan Tomasz Szpikowski zna sie na temacie, na ktory sie wypowiadal i nie
    jest nadetym klamca. Dlatego tez z niecierpliwoscia czekam na odpowiedz.
    Kopie tegoz e-maila pozwalam sobie zamiescic na forach internetowych,
    podobnie jak i ewentualna odpowiedz. Na forach tych znajda sie prawdopodobnie
    tlumy chetnych do podjecia tego typu pracy- zrobie to za darmo nie liczac na
    prowizje za zdobycie Wam pracownikow.

    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: up Re: List otwarty do firmy Work Service IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 09:37
        ;) Również oczekuję na taką intratną ofertę od Pana Tomasza
        Szpikowskiego.
        Będę niezmiernie miło zaskoczona i równie wdzięczna.
        • Gość: bezrobotna Re: List otwarty do firmy Work Service IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 10:10
          Podnoszę temat. Ciągle bzdury wypisują.Tu się nic nie zmienia na rynku
          pracy-wciąż szukają ludzi,którzy zechcą pracować za pół darmo i cieszyć się,że
          pracują.Płacić za ciężką pracę nikt nie chce.
          • Gość: Kalinka Wpisuj pan te oferty! Dobry pomysł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 10:55
            Też jestem ciekawa...
            • Gość: wercyngetoryks Re: Wpisuj pan te oferty! Dobry pomysł! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:01
              Dobry pomysł! Podbijam bo ważkie.
              • Gość: klapa Wywiad z manipulujacym kretynem T.Sz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:03
                Na pewno nie ma nic do zaoferowania.
                • 0tdr0 Re: Wywiad z manipulujacym kretynem T.Sz. 04.01.08, 11:23
                  Ufajmy, ze maja. Maila wyslalem dzisiaj i czekam na odpowiedz. Wierze, ze jesli
                  firma jest powazna, to odpowiedz dostane- tym bardziej, ze zwrotka nie przyszla,
                  wiec oba adresy sa prawidlowe.

                  Artykul powrocil na swoje miejsce, link do niego:
                  biznes.onet.pl/0,1667395,wiadomosci.html
                  • Gość: klapa Re: Wywiad z manipulujacym kretynem T.Sz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:33
                    Ufnosc ufnoscia. Sklonny jestem sie zalozyc, ze nic konkretnego
                    nie dostaniesz od tego manipulujacego oszoloma.
                    • Gość: up Re: Wywiad z manipulujacym kretynem T.Sz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 12:24
                      Ja akurat jestem na etapie poszukiwania nowej pracy i bardzo chętni
                      skorzystam z ofert zacnego Pana Topmasza Szpikowskiego.
                      Wszak jest to chyba specjalista i na rzeczy się zna.
                      Może nawet ściągnę z zagranicy mojego znajomego który zarabia 2800
                      EUR;)
                    • Gość: łehehe Re: Wywiad z manipulujacym kretynem T.Sz. IP: 212.76.37.* 04.01.08, 12:26
                      Na każdym kroku chcą cie urobić żebyś tylko został i dorabiał ich w tym kraju . Masz okazje , uciekaj !
                  • Gość: wercyngetoryks Też wysłałem: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:17
                    Szanowni Państwo,

                    Z samego rana z dużym zainteresowaniem przeczytałem artykuł na onet.pl pt.
                    "Koniec masowej emigracji?" biznes.onet.pl/0,1667395,wiadomosci.html , w
                    którym p. T. Szpikowski wyraził opinię, jakoby po odliczeniu kosztów życia od
                    pensji w Wielkiej Brytanii, bardziej opłacało się pracować w Polsce (w domyśle
                    bardziej niż w GB). Ponieważ artykuł spotkał się z dużym oddźwiękiem na forach
                    internetowych i jest linkowany do przyjaciół, znajomych z pracy, pozwoliłem
                    sobie zadać Państwu kilka pytań. Liczę na odpowiedź:

                    1. Czy w Polsce przeciętnie (podkreślam: przeciętnie, a więc wg GUS-u) jest
                    możliwe odłożenie 2000zł MIESIĘCZNIE? Warunkiem brzegowym jest to, ile zarabia
                    przeciętny polski emigrant. Z pensją 1100 funtów/m-c nie polemizuję - jest ona
                    bliska prawdy.
                    2. Na jakiej podstawie p. Szpikowski twierdzi, że "w Wielkiej Brytanii polska
                    emigracja już zlikwidowała niedobory [pracowników - przyp. własny]". Chętnie
                    zapoznam się z danymi.
                    3. And now for something completely different: czy owe 1100 funtów w Wlk.
                    Brytanii mają taką samą siłę nabywczą jak 1100zł w Polsce? Innymi słowy: co
                    można kupić za 1100 funtów w Wielkiej Brytanii a co za 1100 zł w Polsce
                    (włączając to niezbędne opłaty za czynsz, prąd, gaz, wodę, śmieci + ew. auto i
                    pochodne opłaty).

                    Pan Tomasz Szpikowski myli pojęcia. W Polsce można zarobić 2000zł netto. Ile z
                    tego można odłożyć (zależy). Ale w Wielkiej Brytanii można OSZCZĘDZIĆ 2000zł.
                    Mam nadzieję, że ta niefortunna wypowiedź była przejęzyczeniem albo chwilową
                    słabością, bo jest ewidentną nieprawdą.

                    Żeby nie było, że tylko o pieniądzach - wszak nie tylko one są ważne. Co jest
                    również powodem wyjazdów do pracy za granicą? Dla emigrantów ważne jest
                    docenienie, fakt, że pracując na podobnym (albo i niższym) stanowisku jest się
                    docenianym. Stabilizacja finansowa. Perspektywy awansu. Możliwość ściągnięcia
                    rodziny do siebie. Kultura pracy. Wreszcie dostęp do know-how.

                    I to tyle co udało mi się z krótkiej wypowiedzi p. Szpikowskiego zanotować i
                    sprawdzić. Mam nadzieję, że ustosunkują się Państwo do mojego maila.


                    Pozdrawiam,





                    Jestem ciekaw odpowiedzi...
                    • Gość: Anty -Tusk Prawda boli! Emigracja zostaje!!! IP: *.e-wro.net.pl 04.01.08, 13:45


                      POLSKA (Wrocław) oraz np. Liverpool, koszty na miesiąc:
                      -mieszkanie w wynajmowanym 2-osob. pokoju = 350zł / 180 f.
                      -jedzenie 15 zł x 30 dni = 450zł / 6f x 30= ok.200f
                      -chemia (proszek do prania, mydło, papier toaletowy, szampon , itp.)
                      =50zł/ 20 f.
                      -bilet miesięczny = 100zł/ok. 60 f.
                      -telefon i inne mniejsze rachunki= 100zł/ 20f.
                      -odzież , to znaczy raz na miesiąc np. nowa para skarpet lub tanie
                      majtki i koszulka = 100zł/ 20f.

                      Polska-wydatki ok. 1200zł
                      Anglia- wydatki ok.500 funtów

                      Polska -zarobki np. 2000zł brutto, mam 1300 zł netto - 1200zł =
                      odkładam co miesiąc 100zł
                      Anglia -zarobki 1200funtów brutto, 1000 netto -500f = 500f odłożone
                      co miesiąc = ok. 2400zł

                      zarówno w Polsce jak i w Anglii nie uwględniłem żadnych wyjść na
                      miasto i innych ekstra wydatków. Tylko najpotrzebniejsze wydatki ,
                      aby przeżyć miesiąc.

                      Różnica jest ogromna!

                      100zł jest w stanie odłożyć Polak w Polsce, a ten sam Polak za
                      podobną pracę w Uk odkłada sobie 500 funtów czyli ok. 2400zł!

                      2000zł brutto zarabiają w Polsce min. nauczyciele, pielęgniarki,
                      kierowcy MPK , kierownicy sklepów, pracownicy szeregowi w bankach
                      itp.

                      1200 funtów w Anglii zarobisz w TESCO jako kasjer , zwykła
                      sprzątaczka też dostaję ok. 1200 funtów.
                      • Gość: anty-tusk Re: Prawda boli! Emigracja zostaje!!! IP: *.e-wro.net.pl 05.01.08, 09:27
                        warto dodać, że prawdziwe różnice poczujemy przy dłuższym pobycie.

                        Rok pracy w Polsce za 2000zł brutto, to odłożone ok. 1 200zł , rok
                        pracy w Anglii za 1 200 f brutto, to odłożone ok. 20 000 zł.
                        Dwa lata w Polsce- na koncie ok. 2 500 zł
                        Dwa lata w Anglii- na koncie ok. 40 000 zł
      • Gość: Brygada Re: List otwarty do firmy Work Service IP: *.domainunused.net 04.01.08, 15:45
        A tutaj link to intratnej oferty pracy szanownego pana Szpikowskiego:
        infopraca.pl/oferta/pOferta.ij/Recepcjonistka/Warszawa/job=FC0DAD18-1143-FDD2-6D20135CF3D774F5
        Wynagrodzenie 900-1200 zł. Bez komentarza. Wszyscy, którzy tam pracują powinni
        się po tym artykule solidarnie zwolnić.
        • Gość: Brygada Re: List otwarty do firmy Work Service IP: *.domainunused.net 04.01.08, 16:12
          Jeszcze śmieszniejsze jest to, że większośc ofert Work Service to oferty pracy
          za granicą (gdzie nie opłaca się niby jechać) , a te dotyczące Polski to
          telemarketing/akwizycja albo supermarkety.
          Jak się to ma do odkładania 2000zł miesięcznie każdy niech się domysli.
          • Gość: pleć.pleciugo Double Speakowski. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 16:35
            Wywiad z tym durniem (T.Sz.) to klasyczny przykład nadętego
            oszołoma. Unikajcie tej gó..anej firmy WORK SERVICE.
        • 0tdr0 Re: List otwarty do firmy Work Service 04.01.08, 16:29
          900-1200 zarobi recepcjonistka, a nawet sprzataczka w hotelu w Wielkiej
          Brytanii. Jednak nie zlotowek ale funtow. Jest tez spora szansa, ze dostanie
          zakwaterowanie gratis, a moze cale lub czesc wyzywienia.
          Ciekaw jestem czy Pan Szpikowski bral to pod uwage gloszac swoje wyssane z palca
          (albo i skad inad) tezy. Jesli firma Work Servic nie ukrywa ofert o ktorych
          wspominal jej szef (bo na portalach i ich stronie www takowych nie znalazlem) to
          co mozna sadzic o uczciwosci firmy. Pomylka rzecza ludzka? W takim przypadku
          moze zdarzyc sie ona pijanemu panowi Heniowi spod przyslowiowej budki z piwem
          (rozzalonemu, ze na zachod nie pojechal), ale nie wysokiem przedstawicielowi
          firmy z tej wlasnie branzy. Dlatego uwazam, ze Work Service klamie w zywe oczy.

          Chyba, ze pan P.W. mial na mysli fachowcow zarabiajacych powyzej 2000 zl netto.
          Ale musze go rozczarowac- doswiadczony murarz, dekarz czy zbrojarz nie bedzie
          zarabial 1000 funtow, ale sporo wiecej. Pan P.W. sobie zdaje z tego sprawe i
          jesli nie klamie/myli sie to przynajmniej w bezczelny sposob manipuluje ludzmi.
          Swoimi klientami tez?

          • Gość: wercyngetoryks Re: List otwarty do firmy Work Service IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 16:51
            Nic dodać nic ująć. Wszak takie wypowiedzi p. Szpikowskiego to woda na młyn jego
            firmy.
            • Gość: Antoś Work Service IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.08, 09:03
              Kiedyś miałem do czynienia z tą firmą i nie wspominam tego mile. Wszędzie tylko
              wyzysk i kłamstwa, choć kierownictwo tej firmy będzie wszystkiemu zaprzeczać.
              Pozdrowienia z emigracji dla emigracji.

              P.S. Obecnie odkładam ponad 4000 zł na czysto, a w Polsce ledwo starczało mi od
              1 do 1.
          • Gość: wercyngetoryks Oczywiście... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 14:11
            ... brak odpowiedzi ze strony Work Service. Dziękuję za wspaniałą pracę działu PR:/
      • Gość: znajomy szpika Re: List otwarty do firmy Work Service IP: *.gprs.plus.pl 05.01.08, 22:30
        ludzie, sprawa jest prosta, dla tych co nie wiedzą: T.sz. to prezes
        spółki oraz jej współwłaściciel, (drugim współwłaścicielem jest
        obecny senator RP tomasz misiak) - a więc siłą rzeczy będzie
        napędzał swój biznes i 'lobbował' na rzecz swojej firmy. emigracja
        taniej siły roboczej to dla tego typu firm duży problem i utrata
        części dochodu, bo nie mają na kim zarabiać, a zleceń do pracy 'przy
        taśmie' pewnie nie brakuje. przy stawkach za godzinę jakie
        obowiązywały jeszcze dwa trzy lata temu nie mieli problemów znaleźć
        pracowników, dziś już za takie pieniądze do pracy raczej tłumów nie
        ma, a wręcz przeciwnie.
        dlatego też szpiku będzie posuwał takie farmazony, że praca się nie
        opłaca za granicą etc. tylko kto w to wierzy?
        • Gość: Brygada Re: List otwarty do firmy Work Service IP: *.domainunused.net 06.01.08, 13:09
          Tyle, ze większość ofert tej "agencji pracy" to praca za granicą, więc ciężko
          powiedzieć czemu ten gość takie bzdury wygaduje. może po prostu jest debilem, a
          może ma jakiś ukryty cel.
          • Gość: up Re: List otwarty do firmy Work Service IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 16:06
            Szanowny Pan Szpikowski po prosty przyszedł nieprzygotowany na
            rozmowę.
            Stąd właśnie rozbieżność pomiędzy teorią, a praktyką.
      • 0tdr0 Re: List otwarty do firmy Work Service 18.01.08, 14:03
        Wszystkich zainteresowanych uprzejmie informuje, ze do dnia dzisiejszego nie
        dostalem odpowiedzi od firmy Work Service na swoje zapytanie.

        Mysle, ze nie musze tego komentowac i kazdy sam wyciagnie wnioski ile warte sa
        deklaracje/stwierdzenia i udawana troska o klienta prezentowana w mediach.
        • Gość: bambi7 Re: List otwarty do firmy Work Service IP: *.csk.pl 18.01.08, 16:47
          musisz być cierpliwy - Twoje pismo zostało położone na odpowiednią
          kupkę (tzn. leży już w koszu) i musi swoje odczekać (aż sprzątaczka
          wyrzuci do zsypu)

          przykre, ale pewnie prawdziwe....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka