Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zarobki w Warszawie w 2007 roku

    IP: *.acn.waw.pl 05.03.08, 09:59
    powinni placic wiecej, bo teraz bedziemy utrzymywac ze swoich
    podatkow isslamska enklawe w europie czyli kosovo, miasto bez
    gospodarki , policji , kompletnie zalezne energetycznie. Ukradzione
    przez albanskich zlodziei Serbom
    Obserwuj wątek
      • zezowaty_cyklop Ciekawa ta sonda 05.03.08, 10:31
        Może pokusiliby się o zrobienie badania statystycznego na reprezentatywnej
        grupie skoro tak dobrze im wychodzą takie sondy.
        Podoba mi się interpretacja wyników - brakuje mi takiego przekrojowego podejścia
        w opisach GUS-owych sondaży.
        • Gość: hihi gus podchodzi poważnie do sprawy a nie internetowo IP: *.jmdi.pl 05.03.08, 16:02
          :D i ich badaniach nic nie brakuje tylko musisz sobie je zakupic a nie
          posiłkowac sie darmowym przeglądem w necie.
          • zezowaty_cyklop Re: gus podchodzi poważnie do sprawy a nie intern 06.03.08, 12:56
            Wiem. Właśnie o to chodzi, że ludzie psioczą: "GUS podaje średnią, a średnia
            jest do d*** bo dotyczy statystycznego polaka z jednym jądrem i jedną piersią".
            Jakby udostępnili takie wieloprzekrojowe interpretacje to by się ludzie zamknęli :)
      • Gość: dddd słabo w porównaniu do zarobkow w Dublinie IP: *.dublin.corp.yahoo.com 05.03.08, 10:42
        ja miesięcznie mam ponad 16tys i nienarzekam, tylko co chwile widze smieszne
        artykuliki ze ludzie beda wracac z emigracji bo zarobki poszly do gory , tylko
        raczej tego nie widac, widac natomiast ze proboja zachecic emigrantow do powrotu
        poprzez rosnace ceny i wyjatkowo drogie mieszkania
        • Gość: gogo gentlemeni o pieniadzach nie mowia IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 05.03.08, 11:35

          oni je maja, a ty co najwyzej mozesz kupic dom na zadupiu dublina, a za sasiadow
          miec element, jakiego nawet warszawa nie widziala.
          • mis22 Czlowieku z PRL 05.03.08, 11:56
            Gość portalu: dddd napisał(a):
            > ... widac natomiast ze proboja zachecic emigrantow do powrotu
            > poprzez rosnace ceny i wyjatkowo drogie mieszkania

            W PRL nauczyłeś się, że "oni" wszystko dają. W Irlandii zapomniałeś
            już polskiej ortografii, a nie nauczyłeś się, że zarobki zależą od
            ciebie - od twoich umiejętności, pracowitości i inteligencji. Na
            szczęście teraz w Polsce ludzie mogą o sobie decydować - czy zostać
            w kraju, czy wyjechać. Ludzie, którzy zostali wybrani aby sprawować
            władzę jedynie administrują krajem - policją, wojskiem, utrzymaniem
            dróg itp. Gospodarka, domy, handel jest obecnie w rękach prywatnych
            i nie ma już tych "oni", którzy robią wrażenie, że wszystko mogą, a
            my nic.
            • Gość: hihi no torszke generalizujesz choć faktycznie tak być IP: *.jmdi.pl 05.03.08, 19:10

              może , ale "od twoich umiejętności, pracowitości i inteligencji" nie wszystko
              jednak zależy! czasem po prostu trzeba dobrze trafić i bez tych umiejetnosci i
              pracowitosci mozna zarabiac przebojowo :)
            • olias Re: Czlowieku z PRL 06.03.08, 07:33
              atak miejscowych nieudaczników na "dublinczyka". Jedźcie do
              Irlandii, nie zazdroscie innym.
      • first.ooo Zarobki w Warszawie w 2007 roku 05.03.08, 10:42
        Uwielbiam sondaże, bardzo ciekawi mnie grupa na której są one przeprowadzane.
        Mieszkam i pracuję w Warszawie od wielu lat a zarabiam 1/3 tej średniej, tak jak
        wielu moich znajomych. A rachunki płacę takie same jak ci "wybrani". I niech mi
        nikt dalej nie wmawia, że płace rosną lawinowo a w Warszawie żyje się tak cudownie.
        • Gość: miu Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: 193.111.166.* 05.03.08, 13:13
          to poszukaj swojej kategorii - budzetowka zarabia najmniej bo tam
          pracuja ludzie niekompetentki ktorzy nigdzie indziej nie znajda
          pracy.
          • Gość: dab Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.systemydk.pl 05.03.08, 14:44
            Ciekawa jestem, kto nauczył Ciebie pisać i czytać. Ci wszyscy kompetentni tez
            widocznie samodzielnie dochodzili do wiedzy. Zastanów cię zanim coś głupiego
            napiszesz!!!
            • Gość: zz Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.gprs.plus.pl 05.03.08, 21:37
              Akurat potrafią pisać i czytać ci z budżetówki - to całe ich kwalifikacje.
        • Gość: DJ Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.ip.netia.com.pl 05.03.08, 16:57
          Ja mieszkam i pracuję w Warszawie od 1,5 roku. W tym czasie zdążyłem już
          oczywiście zmienić tutaj pracę. Powodzi mi się bardzo dobrze i szlag mnie trafia
          jak sobie przypomnę, że zanim się tu przeprowadziłem pracowałem bardzo ciężko i
          zarabiałem mało.
          Od kiedy mieszkam w W-wie widzę zależność, że im lżej pracuję tym więcej
          zarabiam. A że mało pracują ludzie na podobnych stanowiskach co ja, im się w
          pracy nudzi i wypełniają ankiety... Oto cała odpowiedź na Twoje pytanie...
          I szlag mnie trafia też wtedy, gdy sobie przypominam, że pracuję w branży
          cukrowniczej - z samymi BURAKAMI (czyli w branży IT) Tu pracują niemal sami
          prostacy, dla których użycie cenzuralnego słowa jest przerywnikiem bądź kolesie
          zapatrzeni w monitor i od 2 tygodni zapominający umyć włosy czy wyprać koszulę.
          Ale oni się w pracy nudzę (podobnie jak ja...) dlatego wypisują na forum, biorą
          udział w sondażach...
        • donka39 BZDURA. To W-wa, a nie Eldorado. 09.04.08, 13:23
          Ta statystyka to bajka, każdy uczestnik może napisać co chce,
          niekoniecznie prawdę.
          Brakuje mi jeszcze:
          - ile zarabia się w poszczególnych grupach wiekowych z podziałem na
          płeć,
          - ile więcej płaci się kosztów tej niby "idylli" w porównaniu z
          resztą kraju,
          - ile przeciętnie warszawiak pracuje,
          to by dopiero wylazło.
          Tak jak Ty nie zarabiam więcej niż 1/3 tej średniej, a i wszyscy moi
          znajomi (a mam ich sporo i są to osoby wykształcone i odpowiedzialne)
          zarabiają przeciętnie 1800-2500 brutto.
          A jak dalej wszyscy myślą, że tu tak pięknie, niech przyjadą i
          przekonają się. W W-wie jedynie pracę za 800 zł netto można dostać
          łatwo, a to nawet nie pokryje podstawowych kosztów - czynsz (nie
          wynajem), prąd, gaz, telefon.
        • Gość: TTTTT Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.chello.pl 09.09.08, 17:36
          Wziąłeś/aś pod uwagę, że podane są wynagrodzenia brutto? Ponadto podali mediany
          wynagrodzeń, co oznacza, że połowa respondentów zarabia mniej, niż podana
          wartość. Napisali krótką charakterystykę badanej próby. Podali też informacje o
          zróżnicowanych wynagrodzeniach, w zależności od sektora. Zwróć na to uwagę.
          Pozdrawiam
        • Gość: jagienka Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: 62.29.248.* 27.10.08, 15:04
          Ja w przeciagu niecalych 2 lat mialam podwyzke ok 120%
      • Gość: ano Do celow porownaczych moze byc IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.08, 11:05
        Sam rodzaj sondy. przeprowadzanej przez internet, powoduje ze wyniki odbiegaja
        od stanu faktycznego. Wielu, zwlaszcza z tych nizszych stopni drabiny plac, nie
        ma dostepu do internetu.
        Do celow porownawczych, zwlaszcza miedzy regionami i w dluzszym okresie czasu,
        dane jaki najbardziej zdatne.
        • Gość: jk Re: Do celow porownaczych moze byc IP: *.eranet.pl 05.03.08, 11:30
          > Sam rodzaj sondy. przeprowadzanej przez internet, powoduje ze wyniki odbiegaja
          od stanu faktycznego.

          Bzdura. To jest stan faktyczny (zakladamy oczywiscie, ze ankietowani mowili
          prawde), tylko odnoszacy sie do jakiejs wybranej czesci spoleczenstwa a nie calosci
          • Gość: bogactwo Re: Do celow porownaczych moze byc IP: 212.76.37.* 05.03.08, 11:35
            Prezes firmy zarobił 1 mln zł ,1000 pracowników zarobiło po 1200 zł. Liczymy średnią i wychodzi 4600 zł :) Gratulacje Warszawa jest bogata
            • Gość: pel Re: Do celow porownaczych moze byc IP: *.acn.waw.pl 05.03.08, 12:03
              przeciez w artykule jest MEDIANA a nie średnia, mediana jestg
              niewrażliwa na skrajne wartosci, wiec mit prezesa upada. Dodatkowo
              ludzie nie rozrozniaja netto/brutto i widza na koncie 2000 "a
              przeciez srednia 4600, buhahaha". No i coz...

              moj brat w pierwszej firmie zarabia 4300 brutto. Jego koledzy tez +-
              tyle. PIERWSZA PRACA! Inżynier.

              • mil1231 widzisz, akurat pudło, bo te 4600 to netto.!! 05.03.08, 17:51
                sam więc nie rozumiesz co czytasz:

                www.dziennik.pl/gospodarka/article117445/Najbogatsi_w_Polsce_sa_warszawiacy.html

                www.dziennik.pl/gospodarka/article132605/Mazowsze_jest_juz_tak_bogate_jak_Saksonia.html
                • Gość: ja_2 dla ciebie wyznacznikieim jest inny przyglupi IP: *.cdmpekao.com.pl 31.03.08, 18:59
                  redaktorzyna z brukowca a nie opisana wolami metodologia badania
                  podana przez samych autorow...
                  i tem wlasnie ty jestes w tych 10% najnizej zarabiajacyc
          • Gość: ano Re: Do celow porownaczych moze byc IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.08, 13:28
            O to wlasnie mi chodzilo, ze ankieta dotyczy czesci spoleczenstwa, ale tresc
            artykulu jest tak sformulowana, jakby dotyczylo to wszystkich pracownikow
            najemnych w Polsce. W tym sensie wyrazilem swoja watpliwosc co do zgodnosci ze
            stanem faktycznym, czyli odniesieniem do wszystkich zarabiajacych.
        • Gość: sukcesnik Re: a jak by mie tak zapytali IP: *.proxy.aol.com 05.03.08, 20:12
          ile zarabiam, to by sie ta madama podniosla,
          tak mom dobrze ze madama od razu by zauwazyla.
      • Gość: antyoszolom tylu politykow i przekretasow, to i srednia wysoka IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 05.03.08, 11:32
        reszta siedzi poza granicami kraju albo klepie biede
        • mil1231 nie pier#dol- politycy zarabiają grosze.. 05.03.08, 17:52
          może dlatego tacy są..
      • Gość: mikouaj to nie srednia to mediana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 11:37
        w gazeta.pl chyba ktos nie doczytał i napisał w tytule i lidzie ze to srednia. A
        to przeciez mediana jak pisze pod spodem. Więc skoro mediana to połowa ludzi z
        Warszawy zarabia DO 4600 a połowa PONAD 4600. Więc to nie jest tak, że wszyscy
        zarabiają tam 4 600 PLN. Bo wyraznie widac z tabeli 2 ze co 10. specjalista ma
        miesiecznie ponizej 2 200 brutto. Więc zanim ktos zacznie psioczyć że bez sensu
        dane niech popatrzy na nie bliżej
        • Gość: hihi ale i tak są bez sensu :) IP: *.jmdi.pl 05.03.08, 16:01
          jak się robi badania w internecie to już swiadczy o pewnym poziomie ;) zobacz
          forum onetu lub innych portali gdzie ktos poruszył kwestię zarobków , zobaczysz
          tam kolesi zarabiających 50000 miesiecznie na hotdogach itd.. Potem głupiutki
          dziennikarz z GW pisze tytuł "zarobki w warszawie" i wszystko jasne. Ja mieszkam
          tu od urodzenia i az tak dobrze jak sie wszystkim wydaje to sie w warszawie nie
          zarabia ... niestety. Choć możliwości są spore do tego by się piąc w górę.
          Ciekawe kiedy zrobią badanie w Warszawskim Centrum Finansowym i napiszą o
          "warszawskich zarobkach " hehe , pzdr.
          • mil1231 W Warszawskim Centrum Finansowym 05.03.08, 17:54
            zarobki rzędu 4600 zł wzbudzą tylko usmiech politowania..
            • Gość: Hmmmm Re: W Warszawskim Centrum Finansowym IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.03.08, 02:05
              Zarobki w warszawskim centrum finansowym to zart jezeli chodzi o zarobki w miejscach finansowych.
          • Gość: ... Re: ale i tak są bez sensu :) IP: *.chello.pl 07.04.08, 22:38
            Zgadzam się co do slowa:)
        • Gość: ... Re: to nie srednia to mediana IP: *.chello.pl 07.04.08, 22:36
          No nareszcie ktos inteligentny:)...
      • Gość: wujek Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: 213.152.230.* 05.03.08, 11:47
        gdzie jest ta sonda na internecie. Ile chcecie zybym "zarabial"??
        • Gość: nkab Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.toya.net.pl 05.03.08, 11:54
          Kiedyś z sondy wyszło, że 70% studentek
          zarabia w salonach masażu jako prostytutki.
          Brakowało im na książki.

          Andrzej.
      • mis22 Pałac Kultury symbolem Warszawy 05.03.08, 11:58
        Artykuł pokazuje, że Pałac Kultury jest ciągle symbolem Warszawy. A
        wiele ludzi chce go rozebrać lub zasłonić!
        • Gość: Rych Re: Pałac Kultury symbolem Warszawy IP: *.gemini.net.pl 13.07.09, 07:43
          Ja bym nie dał go rozebrać! Może źle się kojarzy, może nie jest zbyt piękny, ale
          jest częścią naszej stolicy i nikt już tego nie zmieni!
          Kto był i widział, ten wie! Kto nie był, może zobaczyć w 3d:
          www.domoklik.pl/# - tu znajdziecie linka do wirtualnej wizyty w PKiN
      • Gość: Marek Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 12:03
        Autorzy artykułu nie napisali jednej rzeczy - sondaż internetowy nie ma
        kompletnie żadnej wartości statystycznej. To zwykła zabawa nie spełniająca
        jakichkolwiek warunków doboru próby populacji i weryfikacji danych.
      • lexgm Zarobki w Warszawie w 2007 roku 05.03.08, 12:18
        Z tymi wyższymi kosztami utrzymania w Warszawie (żarcie, przejazdy
        komunikacją itp.itd), to pierdoły. Bywam w stolicy, więc wiem co
        mowię. Zaprzszam do Poznania. Zobaczycie, co to znaczy "zachód" w
        naszym wydaniu. Ceny jak na Batorym (np. bilet komunikacyjny 15
        minutowy 2 złote, kara za jazdę na gapę 300 złotych, biletów
        ulgowych nie można łączyć aby uznać dwa ulgowe za jeden normalny,
        wieczorem oraz w soboty, niedziele i święta, biletów praktycznie nie
        można kupić, bo nie ma biletomatów w tym "zachodnim" mieście
        itp.itd.).
        • Gość: asd Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.chello.pl 25.04.08, 21:15
          głupi jestes i tyle ci powiem to ze bywasz to gowno znaczy..
      • Gość: deft razem z płacami w sejmie to jest policzone IP: 83.238.24.* 05.03.08, 12:20
        to by się wtedy zgadzało... lol
        • mil1231 płace posłów (bardzo marne)raczej tę medianę 05.03.08, 17:55
          zaniżają...
          • donka39 Re: płace posłów (bardzo marne)raczej tę medianę 09.04.08, 13:35
            mil1231 napisał:

            > zaniżają...
            To jest jedno z BARDZO WIELU źródeł dochodów naszych radnych,
            posłów, senatorów...
      • Gość: zazdrosny Warszawiacy to burzuje... IP: *.proxy.aol.com 05.03.08, 12:25
        ... i chyba sie tez tam przeprowadze,
        tylko nie wiem, jak to zrobic, zeby tak
        dobrze zarabiac. Ale moze sie tego
        dowiem od jakiegos dyrestora.
        • Gość: miu Re: Warszawiacy to burzuje... IP: 193.111.166.* 05.03.08, 13:15
          teraz juz nic. trzeba sie bylo uczyc w szkole a nie chodzic na
          fajki:) ci co malo zarabiaja sa sami sobie winni. nikt inny tylko
          oni sami!
          • first.ooo Re: Warszawiacy to burzuje... 05.03.08, 14:24
            no niezupełnie: UW a teraz doktorat i tak figę z tego mam. O naiwności!
            • Gość: dzonylokker Re: Warszawiacy to burzuje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 18:22
              Doktorat w PL ;] na studiach doktoranckich (pod tym pojęciem rozumiem robienie
              doktoratu bez posiadania "normalnej" pracy) w Polsce zostają dwa rodzaje
              osobowości, albo pasjonaci albo nieudacznicy. Ci pierwsi nie narzekają na niskie
              zarobki.
          • Gość: zazdrosny Re: Warszawiacy to burzuje... IP: *.proxy.aol.com 05.03.08, 19:39
            naprawde myslisz, ze biedni sami sobie
            te biede zaklepali?. Bo jo mysloleski,
            ze to ten system tak dzialo, ze ci biedni
            musza robic na bogoli.
            A jo musze pojechac do stolicy po ten pierszy milion
            i tak sie wyrwe z tego dziadostwa.
        • Gość: ... Re: Warszawiacy to burzuje... IP: *.chello.pl 07.04.08, 22:34
          No ba - kilka razy wejdziesz do lozka z szefem lub szefowa i od razu masz wysoka
          place...Ludzie skąd wy się urwaliście, z choinki?? Przecież do świąt Bożo
          Narodzeniowych jeszcze kupa czasu...
      • Gość: robol Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.08, 12:58
        A na jaja carskie pracują tysiące niewolników za pensje na pograniczu
        egzystencji biologicznej.
      • ponury.szlifierz Zarobki w Warszawie w 2007 roku 05.03.08, 14:12
        Mit drogiej Warszawy to tylko mit i potwierdza to GUS (artykuł na
        onecie sprzed jakichś dwóch miesięcy - mam gdzieś screena z tego, bo
        strona na onecie uległa już przedawnieniu). Kraków i inne największe
        miasta w Polsce w wielu dziedzinach są droższe od Warszawy a zarobki
        kuleją niestety. Widać to np. po firmie, w której pracuję - w
        Krakowie specjalista ma ok. 2000 brutto, taki sam specjalista w
        warszawskim oddziale nawet ze 3500 netto...
      • priscillla Zarobki w Warszawie w 2007 roku 05.03.08, 14:47
        Tylko dlaczego praktycznie nikt nie bierze pod uwagę, że podane kwoty są kwotami
        brutto? Odliczymy to co trzeba i nagle się okazuje, że to my tyle zarabiamy. + -
        jakąś tam kwotę
      • Gość: TT To wynika ze złego prawa, wszystkie centrale firm IP: *.kolornet.pl 05.03.08, 15:04
        są w stolicy co upodabnia nasz kraj do Rosji. W cywilizowanych
        krajach stolica finansowa jest poza stolicą państwa. Berlin -
        Frankfurt nad Menem, Waszyngton - Nowy Jork itp.
        • mil1231 W Niemczech jest tak tylko ze względów 05.03.08, 17:56
          historycznych idioto!!
          • krakus24a Re: W Niemczech jest tak tylko ze względów 05.03.08, 18:18
            Sam jesteś idiotą warszawiaczku.
            • mil1231 Re: W Niemczech jest tak tylko ze względów 05.03.08, 20:13
              ssij pałę prowincjuszu
              • Gość: Hmmm Re: W Niemczech jest tak tylko ze względów IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.03.08, 02:09
                Co nie zmienia faktu ze twoj belkot wykazuje ze masz rozum na poziomie sredniego duzego palca.
        • Gość: gosc Re: To wynika ze złego prawa, wszystkie centrale IP: *.217.128.150.coditel.net 05.03.08, 22:21
          Londyn - Wlk. Brytania, Paryż - Francja...
          • Gość: nikt Lądek, Lądek Zdrój, nie ma takiego miasta Londyn IP: *.acn.waw.pl 05.03.08, 22:41
            :)))
      • foxof ale się uśmiałem Internetowe Badanie Wynagrodzeń h 05.03.08, 16:47
        ehehehe

        a tu:
        www.stat.gov.pl
        poważne dane
      • Gość: - Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: 80.50.233.* 05.03.08, 18:39
        Warszawiacy boja się napływowych
        • donka39 Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku 09.04.08, 13:47
          A ty byś się nie bał, gdyby do twojej miejscowości napłynęło drugie
          tyle ludzi, którzy by pracowali za połowe tego, co potrzebne do
          podstawowej egzystencji? Przyjedzie kuzyneczka, kątem mieszka u
          cioci i nie płaci za to. Po kilku latach stwierdza, że trzeba
          zapuścić korzonki i wymagania rosną. Potem się wkurza, że napływowi
          pracują za połowe tego, co potrzebne do utrzymania. Myślę, że
          Warszawa składa się z conajmniej 75 % napływowych. Poza tym wysokie
          zarobki są przez parę lat, kiedy jesteś super zdrowy, potem jesteś
          emerytem choć masz 35 lat. A zarobki spadają na łeb na szyję. Wiem
          bo mieszkam niby w tym Eldorado.
      • spector1 Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku 05.03.08, 19:02
        Od kilku dni GW eksponuje Warszawę i Warszawiaków.
        Jakie jest jednak prawdziwe miejsce W-wy.

        Morgan Stanley's Asia Chairman Stephen Roach od 20lat inwestuje w
        Chiny w tym także w Shanghai w różne sektory gospodarki. Odwiedza on
        Chiny kilka razy w roku.Już 10lat temu był oszołomiony rozwojem
        Shanghai'u.
        W 2007r w Polsce Morgan Stanley zainwestował jedynie w warszawskie
        nieruchomości kupując 25% udziałów firmy dewelperskiej.

        Polska, a także zacofana Warszawa nie ma nic do zaoferowania oprócz
        nieruchomości.
        Dzieje się m.in. tak dlatego,że b.niski poziom polskich uczelni
        nie pozwala na kształcenie kompetentnej kadry w żadnym sektorze
        gospodarki.
        W porównaniu z Shanghai'em W-wa to zacofane miasto(patrz link World
        Rank University)
        Porównuję W-wę do Shanghai'u bo oba miasta rozwijają się od
        kilkunastu lat.

        W Shanghai'u wybudowano to w ciągu ostatnich 10 lat:
        en.wikipedia.org/wiki/Image:Pudong_New_Skyline.jpg
        Tylko nie mówcie o zanieczyszczeniu środowiska i jakości powietrza w
        Shanghai'u.
        Czy w czystej Warszawie średnia życia jego mieszkańca wynosi :

        79.80 lat, (77.78 mężczyżni ,81.81 l kobiety) tak jak to ma miejsce
        w Shanghai'u.

        WORLD RANK UNIVERSITY
        www.webometrics.info/rank_by_country.asp?country=pl
        133 Beijng University
        156 UNIVERSITY OF HONG KONG
        163 CHINESE UNIVERSITY OF HONG KONG
        279 TSINGHUA UNIVERSITY CHINA
        347 HONG KONG UNIVERSITY OF SCIENCE & TECHNOLOGY
        395 ZHEJIANG UNIVERSITY
        422 SHANGHAI JIAO TONG UNIVERSITY
        480 FUDAN UNIVERSITY (Shanghai)
        497 HONG KONG POLYTECHNIC UNIVERSITY

        584 Politechnika Warszawska
        704 Uniwersytet Warszawski

        538 WROCLAW UNIVERSITY OF TECHNOLOGY
        544 JAGIELLONIAN UNIVERSITY 604 AGH UNIVERSITY OF SCIENCE &
        TECHNOLOGY
        665 WROCLAW UNIVERSITY
        764 GDANSK UNIVERSITY OF TECHNOLOGY
        815 ADAM MICKIEWICZ UNIVERSITY POZNAN
        820 GDANSK UNIVERSITY
        877 MARIA CURIE SKLODOWSKA UNIVERSITY
        1021 WARSAW SCHOOL OF ECONOMICS
        1049 TECHNICAL UNIVERSITY OF LODZ
        1050 NICOLAUS COPERNICUS UNIVERSITY
        1072 POZNAN UNIVERSITY OF TECHNOLOGY
        1149 TECHNICAL UNIVERSITY OF SZCZECIN
        1160 UNIVERSITY OF LODZ
        1191 FACULTY OF MATHEMATICS INFORMATICS AND MECHANICS WARSAW
        UNIVERSITY
        1399 UNIVERSITY OF SILESIA
        1437 FACULTY OF PHYSICS WARSAW UNIVERSITY
        1439 SILESIAN UNIVERSITY OF TECHNOLOGY GLIWICE
        1557 WARSAW AGRICULTURAL UNIVERSITY
        1573 MEDICAL UNIVERSITY OF WROCLAW
        1799 CRACOW UNIVERSITY OF ECONOMICS
        1823 UNIVERSITY AT BIALYSTOK
        1824 CRACOW UNIVERSITY OF TECHNOLOGY
        2000 POZNAN UNIVERSITY OF ECONOMICS
        2004 WROCLAW UNIVERSITY OF ECONOMICS
        2139 RZESZOW UNIVERSITY OF TECHNOLOGY
        2142 AGRICULTURAL UNIVERSITY OF POZNAN
        2213 UNIVERSITY OF ZIELONA GORA
        2248 CATHOLIC UNIVERSITY OF LUBLIN
        2268 POLISH-JAPANESE INSTITUTE OF INFORMATION TECHNOLOGY
        2285 POLITECHNIKA CZESTOCHOWSKA
        2305 PEDAGOGICAL UNIVERSITY OF CRACOW
        2399 AGRICULTURAL UNIVERSITY OF CRACOW
        2476 SZCZECIN UNIVERSITY
        2584 UNIVERSITY OF WARMIA AND MAZURY
        2673 UNIVERSITY OF PODLASIE
        2733 ACADEMY OF HUMANITIES AND ECONOMICS IN LODZ
        2756 TECHNICAL UNIVERSITY OF KOSZALIN
        2850 AGRICULTURAL UNIVERSITY OF WROCLAW
        2860 BIALYSTOK TECHNICAL UNIVERSITY
        2912 JAGIELLONIAN UNIVERSITY MEDICAL COLLEGE 2
        3026 SZKOLA WYZSZA PSYCHOLOGII SPOLECZNEJ
        3188 AGRICULTURAL UNIVERSITY OF LUBLIN
        3213 MEDICAL UNIVERSITY OF GDANSK
        3228 MEDICAL UNIVERSITY OF LODZ
        3252 GDYNIA MARITIME UNIVERSITY
        3304 POLISH SCHOOLS OF BANKING
        3331 MEDICAL ACADEMY OF LUBLIN

        Sceptykom radzę odwiedzić Shanghai.

        Spector
        • Gość: z uk thx za komentarz IP: 212.32.76.* 05.03.08, 21:20
          jedyna wartosc z gazety.pl jest taka, ze do kazdego nierzetelnego artykulu jest przynajmniej jeden komentarz z sensem. dlatego zwykle zamiast artykulu przechodze od razu do czytania komentarzy.

          jak by zrobic swiatowy ranking prasy, to gazeta wyborcza pewnie by byla tak samo w lesie jak polskie uniwersytety. moze dlatego polska prasa publikuje rankingi typu 'najlepsze uniwersytety w polsce' a na uniwerkach mowia 'jestesmy na X miejscu w tym prestizowym rankingu, o 1 miejsce wyzej niz rok wczesniej, jestesmy coraz lepsi'.

          jak dla mnie problem jest troche szerszy niz tylko slabe uczelnie. to ze polska pilka jest w lesie kazdy widzi na wlasne oczy, natomiast jesli chodzi o prase, uniwerki, przemysl, biznes, firmy it to niestety takie rankingi nie sa publikowane.

          tylko niech nikt nie mowi ze to przez komunizm, minelo juz prawie 20 lat od '89.

          sceptykom radze wyjechac gdziekolwiek gdziekolwiek poza pl, moze byc gdzies blizej niz shanghai

          thx za rzetelne dane i linki
        • Gość: zz Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.gprs.plus.pl 05.03.08, 22:02
          Ten ranking uniwersytetów jest dość szczególny. Na pewno istnieją lepsze. Oto w
          jaki sposób ten ranking powstaje:

          University activity is multi-dimensional and this is reflected in its web
          presence. So the best way to build the ranking is combining a group of
          indicators that measures these different aspects. Almind & Ingwersen proposed
          the first Web indicator, Web Impact Factor (WIF), based on link analysis that
          combines the number of external inlinks and the number of pages of the website,
          a ratio of 1:1 between visibility and size. This ratio is used for the ranking
          but adding two new indicators to the size component: Number of documents,
          measured from the number of rich files in a web domain, and number of
          publications being collected by Google Scholar database. As it has been already
          commented, the four indicators were obtained from the quantitative results
          provided by the main search engines as follows:

          Size (S). Number of pages recovered from four engines: Google, Yahoo, Live
          Search and Exalead. For each engine, results are log-normalised to 1 for the
          highest value. Then for each domain, maximum and minimum results are excluded
          and every institution is assigned a rank according to the combined sum.
          Visibility (V). The total number of unique external links received (inlinks)
          by a site can be only confidently obtained from Yahoo Search, Live Search and
          Exalead. For each engine, results are log-normalised to 1 for the highest value
          and then combined to generate the rank.
          Rich Files (R). After evaluation of their relevance to academic and
          publication activities and considering the volume of the different file formats,
          the following were selected: Adobe Acrobat (.pdf), Adobe PostScript (.ps),
          Microsoft Word (.doc) and Microsoft Powerpoint (.ppt). These data were extracted
          using Google and merging the results for each filetype after log-normalising in
          the same way as described before.
          Scholar (Sc). Google Scholar provides the number of papers and citations for
          each academic domain. These results from the Scholar database represent papers,
          reports and other academic items.

          The four ranks were combined according to a formula where each one has a
          different weight:

          Webometrics Rank (position)=
          4*RankV+2*RankS+1*RankR+1*RankSc
          • Gość: z uk Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: 212.32.76.* 05.03.08, 22:57
            no nie wiem czy bylaby lepsza metoda zeby zrobic ranking wszystkich
            uniwersytetow na swiecie. generalnie ta metoda zaklada, ze znaczace publikacje
            naukowe beda cytowane i rozpowszechniane w swiecie ze wzgledu na ich wartosc. to
            jest w miare logiczne.

            porownaj sobie to z raportem polityki

            www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead33&news_cat_id=977&news_id=221235&layout=18&forum_id=10530&fpage=Threads&page=text
            w formularzu pewnie bylo: ilosc profesorow/doktorow/doktorantow/publikacji
            naukowych/studentow/kandydatow itp

            a to ze zadna z tych publikacji nie uzyskala uznania w swiecie to juz sie
            chyba nie zmiescilo do formularza

            'Formularz pytań skonstruowaliśmy odwołując się do dwóch głównych kryteriów:
            statusu szkoły (publiczna - niepubliczna) oraz kierunku studiów. Prosiliśmy
            konsekwentnie o przedstawianie danych za rok akademicki 2006/2007. Siłą rzeczy
            nie uwzględnialiśmy danych cząstkowych za bieżący, niezamknięty jeszcze rok
            akademicki oraz za rok kalendarzowy 2007.'

          • havokkk Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku 06.03.08, 08:50
            Pytanie teraz ile jest stron chinskich z odnosnikami a ile np. polskich. Efek
            skali, nic wiecej, hehehe
        • Gość: zielony_banan Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.08, 17:57
          >Shanghai
          >Shanghai'u

          łał ale jesteś zachodni, normalnie szacuken człowieku.

          żal.pl
      • Gość: G Banalne pytanie - podali zarobki NETTO czy BRUTTO? IP: *.ghnet.pl 05.03.08, 19:15
        Banalne pytanie - podali zarobki NETTO czy BRUTTO? Nie kapuje tych artykulow...
        :/ Wiadomo, ze jedni zarabiaja na umowe o prace, inni na umowe o dzielo, trzeci
        na zlecenie - jeszcze inni na polaczeniu tych umow....

        Jesli to kwota netto, to w przypadku 4600 mozna zaplacic ok. 8000 z podatkami
        itd., mozna zaplacic tez i ok. 5500 - jesli na umowe o dzielo ktos zarabia...
        • Gość: taki mysliciel Re: A jo uwozom IP: *.proxy.aol.com 05.03.08, 19:47
          ze w tym artykule podane som jeno zaliczki,
          bo to wszystko jakos tak malo...
        • Gość: de-inwestor Brutto IP: *.aster.pl 05.03.08, 23:46
          cytuję:

          "Wyjaśnienie terminów użytych w artykule:

          wynagrodzenie podstawowe - stałe składniki wynagrodzenia brutto,
          tj. płaca zasadnicza określona umową o pracę, ponadto dodatek
          funkcyjny lub stażowy

          wynagrodzenie całkowite - miesięczne wynagrodzenie brutto
          przysługujące pracownikowi z uwzględnieniem wszystkich ruchomych
          dodatków pieniężnych, takich jak: premie, nagrody i in."
      • Gość: swoboda_t Bzduuuuryyyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 21:39
        Naczytają sie ludzie takich pierdół, a potem wierzą w cuda. Jadą do
        miast, bo tam "czy-pińcet każdy gupi zarobi". Polecam dane GUS dla
        otrzeźwienia - średnie zarobki zatrudnionych w Warszawie to 4000
        brutto, a mediana jak wiadomo jest poniżej tej sumy. Skąda taka
        różnica?? Ano:

        "Podobnie jak w poprzednich latach, w tegorocznym badaniu dominują
        ludzie młodzi z wykształceniem wyższym. 74,9% badanych ma nie więcej
        niż 35 lat. Ponadto 62,3% to osoby z wykształceniem wyższym. Na
        pewno wpływa to na wyniki. Prosimy więc pamiętać, że prezentowane
        dane dotyczą głównie młodych, wykształconych ludzi, posiadających
        dostęp do internetu"

        Czyli to nie Warszawiacy zarabiają średnio 4600, ale młodzi, wysoko
        wykształceni mieszkańcy Warszawy pracujący zwykle na stanowiskach
        kierowniczych lub specjalistycznych mający czas i checi na wzięcie
        udziału w badaniu tyle zarabiają. Tak jakby duża różnica :D
        • mil1231 nie p#ierdol głupot 05.03.08, 21:47
          oczywiście że takie są zarobki w Warszawie- a ci młodzi wykształceni
          zarabiaja jeszcze więcej- 25 % zarabia powyzej 7500 zł!
          • Gość: swoboda_t Re: nie p#ierdol głupot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 22:06
            Ty na poważnie, czy jeden z tych mitomanów made in Grójec typu "u
            nas w Warszawie pięć koła w to w markecie płacą"??
            • mil1231 Re: nie p#ierdol głupot 05.03.08, 22:24
              czytaj matole:

              www.dziennik.pl/gospodarka/article117445/Najbogatsi_w_Polsce_sa_warszawiacy.html
              • Gość: swoboda_t Re: nie p#ierdol głupot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 22:52
                No i co?? To są dokładnie te same wyniki dokładnie tego samego
                badania które tutaj komentujemy. Czyli kompletnie od czapy, bo próba
                nie jest reprezentatywna, a metodologia jest amatorska. Równie
                dobrze możesz zrobić badanie "kim jest przeciętny Polak" na forum
                GW. Wyjdzie pewnie, że przeciętny Polak mieszka w mieście powyżej
                500 tysięcy mieszkańców, ma wyższe wykształcenie, półtorej
                samochodu, spędza wakacje w ciepłych krajach, zna min. jeden język
                obcy, chodzi na siłownię, interesuje się ekonomią oraz IT i pracuje
                w biurze międzynarodowej korporacji. Albo coś w ten deseń :D
                • mil1231 Re: nie p#ierdol głupot 05.03.08, 23:01
                  przeprowadziłeś jakieś badania ktore dementują przedstawione tu tezy
                  czy za badania służą ci "mONdrości" ludowe???
                  • Gość: swoboda_t Re: nie p#ierdol głupot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 23:12
                    Hehe, no nie może być, nie można być aż tak niemądrym. Musi być
                    jesteś trollem :) Jeśli jednak mówisz to wszystko na poważnie,
                    wierzysz w to, a przy tym masz jakąś niefizyczną pracę i zarabiasz
                    powiedzmy 3k netto, to zwracam honor i przyznaję - Warszawa musi być
                    bardzo bogatym miastem, skoro płacą tyle zdziecinniałej osobie
                    niepotraiącej czytać ze zrozumieniem i analizować prostego tekstu :D

                    P.S.: Badania stale przeprowadza GUS - tak odnośnie zarobków jak i
                    struktury społecznej. Ja już nie musę - wierzę na słowo, że ludność
                    polskich miast nie składa się w 3/4 z trzydziestoletnich yuppies :)
                    • mil1231 Re: nie p#ierdol głupot 05.03.08, 23:27
                      póki co jednak to ty nie rozumiesz prostego pisanego tekstu...

                      Tak, owszem, Warszawa jest poprostu bardzo bogatym miastem (w 2004
                      roku 156 % unijnej średniej- lada moment bedzie 200% a to już ścisła
                      europejska czołówka). W innych dużych miastach zarabia się mniej ale
                      też całkiem sporo.

                      także musisz zwrócić honor- zarabiam dużo wieksze pieniadze niż te
                      kwoty
                      • havokkk Re: nie p#ierdol głupot 06.03.08, 08:54
                        > także musisz zwrócić honor- zarabiam dużo wieksze pieniadze niż te
                        > kwoty

                        Mitoman, jak 3/4 na forum gw
                • donka39 Re: nie p#ierdol głupot 09.04.08, 14:01
                  Wyjdzie, że ma jedno jądro i jedną pierś. Poza tym wpełni zgadzam
                  się z twoją wypowiedzią na wstępie. Żyję w tym bajzlu i wiem. Poza
                  tym myślę, że W-wa składa się z conajmniej 75 % napływowych. Kto
                  najchętnie migruje - głównie młodzi, w celu nauki i zarobków. Ci
                  lepiej zarabiający to ludzie młodzi, świetnie wykształceni i
                  niekoniecznie warszawiacy (a płacą podatki tam gdzie są zameldowani)
                  i co ma W-wa z takich ludzi?
          • Gość: orient Re: nie p#ierdol głupot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 22:14
            Tak, tak. Już wielokrotnie dałeś temu wyraz, że nie tylko Rosja jest dla ciebie
            nieznajomym krajem ale również Polska. Idź spać.
            • mil1231 czyżby rus? 05.03.08, 22:22
            • mil1231 poczytaj debilu: 05.03.08, 22:24
              bo pewnie znasz się na tym jak na CCCP:

              www.dziennik.pl/gospodarka/article117445/Najbogatsi_w_Polsce_sa_warszawiacy.html

              Najgorzej jak ignorant wypowiada się na tematy o których nie może
              nic wiedzieć bo jest debilem
              • Gość: Hmmmm Re: poczytaj debilu: IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.03.08, 02:21
                Dzidzius...dane na ktorych ten artykul jest oparty sa nie warte nawet jednego
                grosza. Spedz kilka chwil na
                www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_budzety_gospodarstw_domowych_w_2006.pdf
                i wtedy bedziesz wiedzial troszke wiecej niz to co przeczytasz na Internecie co
                zostalo wyzsane z palca.

      • Gość: ss Zarobki w Warszawie w 2007 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 22:52
        Czy naprawdę uważacie że 4500zł brutto to jakieś ogromne zarobki? DO ROOOOOOBOTY
        • mil1231 Re: Zarobki w Warszawie w 2007 roku 05.03.08, 23:02
          Netto, nie brutto
          • Gość: de-inwestor Brutto, a nie netto !! IP: *.aster.pl 05.03.08, 23:44
            BRUTTO!!

            Proponuję nauczyć się czytać ze zrozumieniem, nawet opisy takich
            głupawych badań. Cytuję (strona 3):

            "Wyjaśnienie terminów użytych w artykule:

            wynagrodzenie podstawowe - stałe składniki wynagrodzenia brutto,
            tj. płaca zasadnicza określona umową o pracę, ponadto dodatek
            funkcyjny lub stażowy

            wynagrodzenie całkowite - miesięczne wynagrodzenie brutto
            przysługujące pracownikowi z uwzględnieniem wszystkich ruchomych
            dodatków pieniężnych, takich jak: premie, nagrody i in."

            • mil1231 Netto a nie brutto!! 05.03.08, 23:52
              naucz się czytać ośle:

              www.dziennik.pl/gospodarka/article117445/Najbogatsi_w_Polsce_sa_warszawiacy.html
              • Gość: z uk duze pieniadze wplywaja na konta swietnie zarabia IP: 212.32.76.* 06.03.08, 02:01
                przyjacielu,

                z twojego linka:

                'Okazuje się, że duże pieniądze wpływają głównie na konta młodych, świetnie
                zarabiających pracowników dużych, rozwijających się firm.'

                hmm

                duze pieniadze wplywaja na konta swietnie zarabiajacych pracownikow

                male pieniadze wplywaja na konta slabo zarabiajacych pracownikow

                zero pieniedzy wplywa na konta nic nie zarabiajacych

                ...

                widzisz juz do czego zmierzam?

                analizujmy dalej:

                dziennik.pl twierdzi, ze zycie warszawy twierdzi, ze dotarlo do raportu portalu
                wynagrodzenia.pl

                raport ten zostal oparty na ankietach internautow.

                czy jezeli z ankiety internetowej wynika, ze

                25 procent _osob_z_warszawy_ktore_wypelnilo_ankiete_ zarabia aż 7600 złotych brutto.

                to:

                25 procent _warszawiaków_ zarabia aż 7600 złotych brutto.

                ?

                wiec odpowiedz - nie wiadomo, moze tak, moze nie. zgodnie z logika, nie mozna
                nic powiedziec na podstawie ankiety.

                pl.wikipedia.org/wiki/Implikacja_logiczna
                czyli jezeli w to wierzysz, to znaczy ze wierzysz ze ta ankieta byla
                przeprowadzona na dobrej probie, ze zweryfikowali to dziennikarze zycia, i ze
                zweryfikowali to dziennikarze dziennika.pl

                wiec jak w to wierzysz to ok, ale jak dla mnie to dziennikarzom w polsce
                zdarzaja sie pomylki/przeinaczenia, wiec powinni opublikowac pelen raport.
                dlatego lepiej nie nazywac ludzi oslami tylko dlatego, ze ktos nie wierzy w
                jakiegos newsa z polskiej prasy.

                mam nadzieje ze to dobrze wyjasnilem, jak bys mial pytania to pisz.

                pozdrowienia, i jak to sie mowi w uk - no worries at all
                • Gość: Hmmm Re: duze pieniadze wplywaja na konta swietnie zar IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 06.03.08, 02:24
                  Dokladnie....dzidzius mil1231 powinien po (1) wrocic do szkoly podstawowej (2)
                  jesli obecnie pracuje to nic nie powinien mowic w pracy bo go szef zwolni bo ma
                  za wysoka pensje, tzn. >0 zl
      • Gość: de-inwestor Kolejny WAŻNY wniosek z ankiety IP: *.aster.pl 05.03.08, 22:59
        Z tej jakże 'profesjonalnie' przeprowadzonej ankiety płynie jeszcze
        jeden krzepiący wniosek, o którym autorzy zdaje się zapomnieli:

        100% Polaków ma dostęp do internetu i z niego aktywnie korzysta

        Proponuję walnąć to wielką czcionką na pierwszej stronie i stworzyć
        wokół tego story o gigantycznym skoku technologicznym jakie
        wykonało polskie społeczeństwo...

        To tak żeby pokazać głupotę tego badania i beznadziejną jakość
        wniosków z niego wyciąganych. Nie wspominam już nawet o kwestii
        wiarygodności odpowiedzi...
        Sory, ale nie mogłem się powstrzymać, jednak głupotę trzeba
        piętnować. Zwłaszcza, gdy fałszuje rzeczywistość i niepotrzebnie
        generuje napięcia społeczne.
        • Gość: lehcyfer Re: Kolejny WAŻNY wniosek z ankiety IP: *.perfekt.pl 07.03.08, 10:05
          Przeczytaj początek artykułu:

          "...w (...) badaniu dominują ludzie młodzi z wykształceniem wyższym. 74,9% badanych ma nie więcej niż 35 lat. Ponadto 62,3% to osoby z wykształceniem wyższym. Na pewno wpływa to na wyniki. Prosimy więc pamiętać, że prezentowane dane dotyczą głównie młodych, wykształconych ludzi, posiadających dostęp do internetu..."
      • mil1231 pewnie, gdzie jak gdzie ale w Wawie zarobki 05.03.08, 23:53
        są juz prawdziwie europejskie!
        • havokkk Re: pewnie, gdzie jak gdzie ale w Wawie zarobki 06.03.08, 08:56
          Czy ty sie nie nazywasz przypadkiem A. Buzdygan?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka