Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Work & Travel w Europie

    IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.08, 09:00
    normalnie rewelacja. gazeta zacheca do pracy na czarno i oszukiwania
    pracodawcy. ludzie, co sie z wami dzieje???
    Obserwuj wątek
      • Gość: wow Re: Work & Travel w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 09:09
        I do tego to wszystko za 100 ełro poprostu rewelacja. Gdzie można
        takie wczasy wykupic?
      • piedrole Work & Travel w Europie 04.04.08, 09:16
        taaaa ilu znajdzie prace po 1 dniu! a wyrobienie tamtejszego NIPu?
      • Gość: Michał Work & Travel w Europie IP: *.wcss.wroc.pl 04.04.08, 09:51
        Można i bez pracy. Przeczytajcie www.eioba.pl/a74007/esencja_europy_zachodniej_w_21_dni . Gość objechał kontynent za niewiele więcej. A jednak da się...
        • Gość: Perpetum Gazetum Re: Work & Travel w Europie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 10:00
          Objechałem Europę za 70... Ale dolarów. Fakt - bez samochodu, lecz
          nie pracowałem po drodze. Przy okazji zdarłem buty...
          Słabią mnie takie teksty.
      • svenne Work & Travel w Europie 04.04.08, 11:04
        no i do tego ten "Dablin" na mapce...
      • Gość: Rusis Da się za 100 euro nawet nie pracując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 11:32
        Europę da się zwiedzić za 100 euro nawet nie pracując podczas podróży. Coś
        takiego zrobiłem 2 lata temu. Cała trasa (ok. 5 tyś km) przebyta autostopem,
        noclegi pod namiotem na polach pod miastami (lub jeśli ma się znajomych w jakimś
        mieście to u nich). Stołowanie się kupując pożywienie w marketach.
        Wydałem 150 euro na zakupy i wejściówki do różnych miejsc (jak Luwr w Paryżu)
        podczas miesięcznej podróży po europie. Oczywiście warunki w jakich się
        podróżowało i nocowało były dosyć barbarzyńskie ;) ale da się to zrobić.
      • Gość: mateusz 2 tygodnie w Indiach za 700 GBP IP: *.popl.cable.ntl.com 04.04.08, 12:18
        To prawda. 16 marca wylecialem do Bombaju, stamtad do Pune, potem samolot do Delhi, natepnie Agra i Tah Mahal, powrot do Londynu 30 marca. Przyblizone koszty:

        bilet Virgin Atlantic LHR-BOM i DEL-LHR £422
        visa turystyczna w High Commision of India £30
        Norwich Union roczne ubezpieczenie turystyczne £50
        bilet lotniczy Kingfischer na trasie Pune PNQ - Delhi DEL £50
        gotowka w kieszeni £150

        Pobyt nie uwzglednia noclegow, ktore odbylem ZA DARMO u rodzin moich przyjaciol w Pune i Delhi. Jedyne koszty to codzienne sprawunki, wyjscie do restauracji, kina, sklepu, bilety na metro, autokar, przejazdy riksza i koszty wstepu do obiektow, np. Taj Mahal £10, Agra Fort £5, Red Fort w Delhi £2.

        Wiekszosc rupii wydalem na zakupy w sklepie wolnoclowym w Delhi i jeszcze przywiozlem ze soba polowe pieniedzy.

        Wspaniale wakacje, niesamowite wrazenia i przesliczne widoki. Z pewnoscia odwiedze Indie znow, ale chcialbym skorzystac z hoteli. Dla waszej informacji, Jaypee Intercontinental Delhi oferuje noc ze sniadaniem za okolo £210! Zdecydowanie warto sprawdzic mniejsze obiekty w centrum za £10 noc, sa i tansze, jednak czasem warto zaplacic wiecej.
      • Gość: m.ogorczak Work & Travel w Europie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.08, 13:38
        Zaczynam rozumieć dlaczego kiedy wyjeżdżam za granicę, i rozmawiam z jakimś
        nieznajomym autochtonem, patrzy się na mnie krzywo słysząc mój polski akcent.
        Błagam was - młodzi ludzie - bo do studentów głównie jest ten tekst skierowany -
        kiedy opuszczacie granice naszego ponurego kraju, uśmiechnijcie się, odprężcie,
        bo oto jesteście w kraju w którym ludzi się ocenia po ich prawdomówności,
        życzliwości, a nie umiejętnego wykorzystywania innych.
        Stosując się do tego, kiedyś spotkawszy tego samego człowieka po raz drugi,
        wymienicie się uprzejmościami, zostaniecie zaproszeni na winko i rozmowy, przez
        ludzi Wam życzliwych.
        A moderatorów gazety proszę uprzejmie o usunięcie tekstu z portalu, a autora
        proszę wysłać za granicę do pracy, zasady już zna.

        pozdrawiam wszystkich życzliwych ludzi
      • Gość: NL Work & Travel w Europie IP: *.adsl2.versatel.nl 09.04.08, 09:36
        Chyba autor dawno temu zbieral informacje do artykulu. Moge mowic o Holandii, bo
        tu mieszkam. Rzeczywiscie przy gospodarstwach, sadach, szklarniach sa wystawione
        tablice - NIE POTRZEBUJEMY NIKOGO DO PRACY.
        Informacje dotyczace kraju tulipanow to "bajki z mchu i paparoci"
        • murya Re: Work & Travel w Europie 30.04.08, 07:56
          Holandia - tu sie zyje i pracuje/porady/rozmowy


          Czyli www.wyjechani.info zapraszamy do wspolnej wymiany zdan, pogladow i
          mysli. Wymieniamy sie doswiadczeniami, doradzmy tym, ktorzy chca do nas
          dolaczyc, badz sa juz na holenderskiej ziemi z roznych powodow.
          www.wyjechani.info/index.php

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka