dziewczyna-szamana
04.04.08, 22:51
od pewnego czasu szukam stażu/praktyk w PR.
mam nieduże doświadczenie (miesiąc praktyki)znam angielski i niemiecki, miałam
na studiach PR, więc trochę teorii znam.
mimo wszystko nie mogę znaleźć stażu.
nie oczekuje jakiś wielkich pieniędzy, chcę tylko zdobyc doświadczenie.
niby tyle tych agencji w Warszawie... wysyłam wszędzie - i do małych, i do
najlepszych. nawet jesli się nie ogłaszają, wysylam sama.
ale nie udaje się. na rozmowach jestem pewna siebie, nie jąkam się, nie jestem
nieśmiała.
bylam 2 dni "na próbe" w jednej agencji, sprawiali wrażenie zadowolonych ze
mnie (podobały się moje teksty, zrobilam im baze danych- tez niby ok) no i
powiedzieli że oddzwonią- oddzwaniają już miesiąc.w innych jest podobnie. inna
przemiła pani obiecała wysłac mi materiały prasowe, żebym napisała na
podstawie ich informację prasową. brak odezwu do dziś. jeszcze gdzies indziej
kazano mi wyslać swoje teksty (publikowałam już w prasie,)wysłalam te
najlepsze (o jednym wypowiadał się bardzo pozytywnie znany
dziennikarz)oczywiście nic, nie spodobało się. to tylko 2 sytuacje, ale było
już takich kilka. albo ja miałam cos wysłać, wysłałam i d... albo też
pracodawcy mieli się odezwać i również d...
jestem ambitna i pracowita, ale nawet nie dostaję szansy, żeby poakzac co
potrafię.pewnie i rozwinęłabym skrzydła na takim stażu, ale żeby dostac się na
staż, trzeba być Einsteinem.
mam już tego dosyć. chciałabym się na początku gdzies zaczepić.oczekuję tylko
zdobycia doświadczenia zawodowego, choćby na miesiąc. nie ide tam dla
pieniędzy, mam silna motywację zeby się uczyć i rozwijać. tylko że nie mam jak ;(
dziwi mnie to trochę. dlaczego od stażystów oczekuje się nie wiadomo jakich
umiejetności ? przeciez po to idę na staż (a nie jako penoetatowy pracownik)
żeby sie nauczyć, ale przyszli pracodawcy maja ogromne wymagania. To tylko
staż :( nawet jak czegoś nie umiem, to na stazu się nauczę/ doszlifuję. ale
nie, bo stażysta ma juz umieć mnóstwo rzeczy. jestem juz załamana mam
wszystkiego dosyć. chodze na te rozmowy ale z coraz mniejszym entuzjazmem i
założeniem z góry, że znowu będzie "oddzwonimy i cisza".
nie wiem, moze to ja coś robię źle. ale co? jak przejśc przez sito rekrutacji ?