ja-kub Chrzanić Polskich Przedsiębiorców. 12.05.08, 11:03 Nie twierdzę że ten artykuł nie jest szczery. Twierdzę, że to że ten przedsiębiorca pisze że "tyle lat był uczciwy" to po prostu słowa, nic nie znaczą. Jestem przedsiębiorcą - wierzcie mi, wiem o czym mówię. Bycie właścicielem, gdzie sam musisz się szarpać o kasę od klientów, od zlecenia, o ludzi, to zupełnie inny świat niż pracować 8h i mieć w dupie. Trzeba zapie..ć i to 2 razy ciężej. Ale z drugiej strony - z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że 80% polskich przedsiębiorców kradnie. Tak, KRADNIE. Przez kradzież rozumiem robienie w konia pracowników i klientów, oszukiwanie, nie płacenie lub płacenie z wielomiesięcznym opóźnieniem - gdy sądem postraszą. Przez 18 lat pracownicy byli traktowani jak szmaty. I jak to w przysłowiu - Jak Kuba Bogu - Tak Bóg Kubie. Proszę mi wierzyć - znam firmy, w których prawie nikt nie uciekł do UK, gdzie ludzie są szanowani i szanują szefa. I teraz te firmy zdobywają przebojem rynek, wygryzając tych śmieci, tych buraków - dorobkiewiczów, którzy przyzwyczaili się okradać wszystkich dookoła. Ja jestem przedsiębiorcą, ale ja się cieszę, że w końcu normalniejemy. Bo w zachodniej europie wiedzą od dziesiątek lat że dobrych pracowników trzeba szanować. Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Chrzanić Polskich Przedsiębiorców. 03.08.08, 11:56 jako dyżurny socjalista (hehe tak mnie ktoś nazwał) dziękuję :) i szanuje właśnie o tym zawsze pisałem, że uczciwy pracodawca miał kłopoty bo nie był konkurencyjny ze złodziejem, złodziej budował majątki a uczciwy pracodawca bankrutował cieszę sie ze od pracodawcy padają takie słowa jakie napisałeś a tym co nie znają matematyki prosty przykład: na wykonanie zadania potrzeba 1000 roboczogodzin, klient chce zapłacić i chce mieć zrobione w 14 dni: > uczciwy, przestrzegający kodeksu pracy pracodawca potrzebuje 1000/8h dziennie/10 dni roboczych=1000/80=12,5 czyli 13 pracowników niech zapłaci im za to 2000 to 13*2000=26 000 tyle wyniesie koszt pracy uczciwego > złodziej, zmusi do pracy w nadgodzinach, przez mobbing i szantaż zmusi do soboty za darmo i jeszcze da 1200, wiec: 1000/10 h dziennie /10 dni robo (przyszli pare godzin w sobote wliczone w 10 h dziennie)=1000/100,75=10 ludzi, czyli 3 siedzi na bezrobociu 10*1200=12 000 jeśli z klientem zawarto kontrakt np. na 30 000 (dla uproszczenia przykładu pomijam wszelkie koszty poza pracą) wówczas pracodawca uczciwy ma zysku 4000 a nieuczciwy... podkupi uczciwego i zaproponuje klientowi za 25000 a sam zgarnie 13 000 dlatego sku..syny sie dorobiły pałaców, helikopterów, lexusów a uczciwi mieli problemy jeszcze raz dziękuje Ja-Kub za Twoje słowa o tymm że 80% to złodzieje sam od mojego ex pracodawcy w sądzie dochodziłem pieniędzy, akurat za strone www i za prace przy remoncie (byłem logistykiem) a on chciał by pracownicy firmy w sobote wyremontowali pomieszczenie, ponieważ umiałem robić strony to zrobiłem strone firmy i grafiki i ... dochodziłem w sądzie, bo on udawał że wogóle nic za to nie obiecał Odpowiedz Link Zgłoś
ja-kub Zatrudnia żuli bo normalni do niego nie pójdą. 12.05.08, 11:10 Prawda jest taka że ten przedsiębiorca zatrudnia żuli chamów i pijaków bo normalni ludzie do niego nie pójdą. U mnie ostatnio remontowany był blok. Z zewnątrz ocieplała go jedna firma, od środka robiła inna. I chłopaki z obu firm, w obu młodzi i starzy, świetnie pracowali, nie bluzgali przesadnie, robili szybko i dobrze, niemal w szoku byłem. W wolnej chwili sobie puszczali radio i żartowali, a nie chlali wódę. Dom jest teraz ładnie ocieplony, a w środku od nowa otynkowany i pomalowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caballero Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.state.gov 12.05.08, 11:20 Zgadzam sie z tym Panem w 100 %. Tak właśnie jest. Przykładem i potwierdzeniem tego może byc zwykły przykład z mego "podwórka". Spółdzielnia Mieszkaniowa za prośbą rady osiedla zmieniała włączniki oświetlenia na ścianacch. Elektryk tak zamontował włącznik, że można nim obracać dookoła jak gałką. Resztki tynku, który wyleciał z puszki leżał na posadzce pod włącznikiem 2 ygodnie i nikt tego nie sprzątnął ( nawet elektryk) i to ma być polski profesjonalizm ?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fachowiec Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.nsn-inter.net 12.05.08, 11:29 To niekoniecznie prawdziwy obraz polskiej firmy budowlanej. Rzetelne ekipy remontowe mozna znalezc na aukcji zlecen budowlanych i remontowych SzukajFachowca.pl Mozliwosc oceny przez zleceniodawce eliminuje ekipy, o ktorych mowa w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fetta Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 11:40 To jest prawo rynku - chcesz mieć lepszych pracowników, musisz płacić więcej. Jeżeli to im ma zależeć na tej pracy bardziej niż tobie na nich musisz im stworzyć lepsze warunki pracy niż u konkurencji, bo w tej chwili wszyscy mają tę pracę w... Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Re: Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej 12.05.08, 12:30 Pracuje w IE i tutaj w normalnej firmie (a jest ich wiele) po kilkunastu (kilkudziesiaciu) latach pracy mozna zostac wspolnikiem. TAK! Osoba nie z rodziny, zwiazana z firma zostaje wspolnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:05 Mój kolega pracuje na budowie, owszem wyciąga 3.000 na rękę, ale ... haruje od 7 rano do 19 wieczorem łącznie z sobotami, w dużej firmie a wszystko rękami, ile by nie ważyło, praca totalnie ciężka no ale ... zapewne właściciel firmy chce sie uzbroić w działki kosztem pracowników. Zapewne chciąłby aby ktoś za 1000-1500 zł harował na jego świetlaną przyszłośc ( po 18 godzin dziennie nie osiem) i CIĘŻKA FIZYCZNA PRACA. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej 12.05.08, 14:41 Praca na budowie była ZAWSZE ciężka, brudna i niebezpieczna. Tylko, że budowlani wybierali sobie ten fach sami i spodziewali się, jak będą pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:16 ..wiem z doświadczenia jak szanowano kiedyś fachowców 600 zł a jak sie nie podoba kopa w dupę ..... to normalne traktowanie ludzi gorzej niz świnie ... wielu ze znajomych pojechało .... i naprawdę już nie wrócą ....i nie mówie o zlodziejach czy jakiś patologiach, ale o chlopakach, którzy wiedzieli co i jak .... jak pierwsi sie urywali z tego kraju .... szefuniu żegnal ich szyderczymi wymówkami .. i naprawdę zycze żeby go kiedys tak potraktowali jak ..... jak tych ludzi... nich pada ... i miłego urzedu zatrudnienia życzę ..... naprawdę kto nie zasuwal na budowie mało wie .... nie ma zbrojarzy, betoniarzy, plytkarzy, ... przyjemnego mieszkania w domach budowanych przez .???? ... hihihi .... budowanych przez ludzi którzy najprostrzego rysunku technicznego przeczytać nie potrafią ..... hihihihihhihi ........" tam naprawde jest inczej " i żyje sie lepiej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Astrolog mogłeś wcześniej ludzi szanować a teraz nie pierdź IP: 167.127.24.* 12.05.08, 13:19 Sądy są przekupne, policja jest głupia, wojsko jest bezduszne. MARIHUANA JEST NIELEGALNA a TYBETAŃCZYCY są ZABIJANI i NĘKANI non stop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościuniu Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.limes.com.pl 12.05.08, 13:21 trzeba było płacić więcej fachowcom za nim wyjechali, a nie okradać, szmacić i wyzyskiwać!!! Przyszedł czas na rynek pracy pracownika. Pewnie wkrótce się tendencja odwróci, ale póki co niech się wszyscy przekonają, że najważniejszy w firmie jest kapitał ludzki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi ile za 250 godzin? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:26 ile pownien zarobić dobry pracownik na budowie miesiecznie za 250 godzin? jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk To zalezy ile przez ten czas zrobi: jeden 12.05.08, 14:13 moze zrobic i za 5 tys a inny na przklad traktujacy prace jako szkolenie (bo nic nie umie) nie zarobi i 1.5 tys. Nie godziny spedzone na budowie sie licza tylko efekty tych godzin. Jesli sa nimi pety z jednej paczki papierosow dziennie to nalezy odliczyc po 5 minut na papierosa, 100 minut na paczke co czyni 2000 minut na miesiac co jest rownowarte okolo 33 godzin pracy miesiecznie co redukuje liczbe godzin do okolo 220. Re: ile za 250 godzin? Odpowiedz Link Zgłoś
tomziczek Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej 12.05.08, 13:31 Bohater artykułu to pseudo-biznesmen. Tu kolego się nie ma co modlić, żeby ludzie nie wyjechali do Anglii, tu trzeba uczciwie płacić. Gdybyście płacili w Polsce uczciwe pieniądze za uczciwą pracę, to nie byłoby problemu. Jeśli się nie znasz na prowadzeniu interesu to go zamknij a nie oszukuj klientów. Wyjedź sobie chłopie do Anglii, przyjmij się za płytkarza albo pomocnika murarza, to przynajmniej nie będziesz musiał zmieniać komórki co kilka miesięcy... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej 12.05.08, 14:43 Skoro miga się przed gwarancjami i naprawą usterek, to jest ewidentnym naciągaczem i partaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro " Gdybyście płacili w Polsce uczciwe pieniądze" IP: *.promax-ck.pl 02.12.10, 14:37 " Gdybyście płacili w Polsce uczciwe pieniądze" Śmieszy mnie uogólnianie Ci są dobrzy Ci są źli do szpiku kości. Śmieszy mnie porównywanie zarobków w Polsce i "STAREJ EUROPIE" jedynie w budownictwie... proszę spróbować porównać zarobki w administracji, szkolnictwie czy w handlu. Okaże się, że wszyscy pracodawcy w Polsce to "krwiopijcy", "oszuści", "złodzieje", ponieważ w każdym sektorze gospodarki zarobki są wyższe w EUROPIE. Proszę spróbować porównać procentowy koszt utrzymania pracownika w Polsce i Europie w stosunku do wynagrodzenia... Nasz kraj nie jest rajem więc dlaczego budownictwo ma nim być? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracodawca Re: Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.08, 13:46 Sa granice przyzwoitosci, mysle o ciagnieciu lacha z pracodawcy. Nie wierze, ze majac wlasna firme pozwala sie pracobiorcy na takie rzeczy jak ponizanie. Nie zawsze tylko pieniadze sa najwazniejsze. Tu mam redaktorowi duzo do zarzucenia, prosze uwazac na to co sie pisze a przede wszystkiem myslec zanim cos sie napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walk Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:47 Ten artykul to swieta prawda, ja robie generalke juz w trzecim mieszkaniu i nerwy mi trzaskaja jak postronki, co chwile kogos zmieniam bo "fachowcy" nie maja elementarnej wiedzy, tna mnie na kase, obijaja sie koncertowo, pija, nie przychodza do pracy. We lbach sie przewraca. Jak ktos sie tu obrusza, ze to nieprawda i ze ludzie haruja jak woly za psie pieniadze, to prosze dac znac, zatrudnie chetnie i zaplace, jesli tylko beda uczciwi specjalisci, a nie menele co stoja caly dzien oparci o lopate i dlubia w nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Obruszaja sie generalnie ci co nic nie potrafia i 12.05.08, 14:19 mysla, ze pracodawcy to wszystko przyszlo i przychodzi latwo. Nieudolne "szkolenie" na materialach klienta i pracodawcy nazywaja praca a poprawienie wlasnych czestych bledow wynikajacych z elementarnego braku kompetencji wliczaja w swoj czas pracy ! Re: Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: Obruszaja sie generalnie ci co nic nie potraf IP: *.elartnet.pl 12.05.08, 14:33 powiedziałabym ze w ogóle jest trudno o dobrego pracownika niezależnie od branży, kilkakrotnie musiałam zatrudniać rożnych ludzi do różnych prac i to wszystko polegalo na tym, że zmieniałam pracowników dopóki nie trafiłam na odpowiedniego, nie ma innego wyjścia, to jest wieczna mordęga ale co robić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.cable.ubr28.newt.blueyonder.co.uk 01.08.08, 21:58 Szanowny Pracodawco, Jeśli życzysz sobie otrzymać ofertę (CV) od potencjalnych pracowników, to: podaj rejon Polski w którym się znajdujesz, branżę w jakiej wykonujesz usługi, proponowane wynagrodzenie i ... najważniejsze.. maila na którego chcesz dostać wspomniane CV! W przeciwnym wypadku, nie opowiadaj nam bajek, bo grzecznymi dziećmi już nie jesteśmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terek Polak-katolik:złodziej, brudas,alkoholik! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.08, 13:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P2A3W4E5 Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: 12.181.161.* 12.05.08, 14:24 Najgorsze jest to ze nie dosc ze zle robie to jeszcze jak sie im zwroci uwage to pokazuja taka kulture ze w piety idzie. Za takimi to od razu na www.czarnabudowa.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.elartnet.pl 12.05.08, 14:29 znam ten ból; ekipa wymieniała rok temu rury w moim bloku, takiego chamstwa nie widziałam w zyciu, chamstwa i braku kompetencji, nie dość ze patałachy i nie umieja wykończyc roboty jak nalezy, to jeszcze chamy i prostaki .. jak który gębę otworzy to juz koniec świata, nic z nimi nie da się omówic normalnie i po ludzku ani ustalić, debile... tyle ze ja nie zostawiam spraw nigdy sobie, poszły odpowiednie pisma gdzie trzeba i drugi raz fuchy na tym terenie nie złapią, tyle ze ich nastepcy pewnie nie będa lepsi... a ich szef biega tylko i przeprasza, taaa.. przepraszac to on umie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Re: Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej 12.05.08, 14:38 Wlasnie teraz powinno sie skrzyknac kilku chlopakow kumatych, madrych i pracowitych. Rzadac ceny 50% wiekszej od 'fachowcow' ale pokazac jakosc i profesjonalizm. Jestem pewien, ze poczta pantoflowa zrobi swoje i beda mieli po uszy roboty i godziwe place. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalka Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.echostar.pl 12.05.08, 14:35 mój ojciec tez ma firme budowlana od jakichs 20 lat.(nieduze miasto, wschód Polski) Wiem mniej wiecej jak to wyglada...Umówmy sie, roboty ogólnobudowlane to zawsze byla dobrze platna robota, tzn jesli juz pracodawca zlecenie dostał to klient na żadne zniżki i gratisy nie liczyl, nie targował sie tylko PŁACIŁ. jakies 10-15 lat temu problem był nie z tym, że klient malo płacił, tylko że tej pracy poprostu nie było, mniej zleceń, walka o przetargi itp. Ale jesli juz robota byla to interes sei krecil. I pracodawca kase miał. Jak Słysze że 2 lata temu pracownik budowlany dostawał 1,5 tyś i do tego 2 karpie na świeta to mi tego pana w ogole nie żal. Za ile? 10-12 godzin dziennie? No i ani słowem o tym ile pana pensja, ile obroty firmy wynoszą? Szczerośc wybiórcza, naprawde. Chociaż ten pan i tak w miare uczciwy sie wydaje. To tzw prywaciarze z poczatku lat 90 straszna chamówe odstawiali. To był czysty wyzysk, sama takich wielu wudziałam, to była w zasadzie wiekszosc. No może nie merol, ale kasy kupa, a robotnik w 40 stopniowym upale o suchym pysku za pare stów popindalał. I to przez takich ludzie wyjeżdzali, przez takich zaufanie pracodawca-robotnik to w Polsce jakas abstarkcja. raczej gra kto kogo bardziej wydyma. Nawet jesli w miare uczciwy pracodawca sie za firme weżmie, musi sie z takim podejsciem wsrod pracownikow liczyc. nikt nikomu nie ufa i tyle. Za to płacą dzisiaj, gdy roboty jest mnóstwo, wszyscy, którzy wiernych, dopieszczonych pracowników nei maja. Czy mi żal? Jesli grałeś fair, pracowników masz. Bo żeby na dlugie miesiace od zony i dzieci do obcego kraju wyjechac to nie jest kaprys, tylko trzeba bylo niezle w kraju w tylek dostac. Kiedyś fachowcy do kraju wrócą, nie dla wszystkich to jednak bedzie koniec problemu z pracownikami...pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mops do tego inwestowal w ziemie IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.08, 15:08 zamiast inwestowac w firme, rozwijac ja i w ten sposob stwarzac wlasnym pracownikom lepsze warunki (sam mialby kase i rozwinieta firme, byloby go stac aby zaplacic ludziom wiecej) to on inwestowal w ziemie... po prostu kupowal ziemie, wydawal kase i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gram Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 15:20 Facet ma racje. Mam wuja ktory ma firme budowlana i kilka razy mialem nieprzyjemnosc bycia na budowie. Faktycznie wiekszosc jego ludzi klnie, kombinuje jak go ograbic. Proponowal mi prace ale z tymi dzikusami robic to trzeba miec skore hipopotama. Z drugiej strony jednak dlaczego ci dobrzy budowlancy wyjechali za granice? Bo byli zle traktowani i mieli grosze placone. Takze te krokodyle lzy tego wlasciciela firmy budowlanej sa zalosne. Sami wlasciciele firm budowlanych zgotowaliscie sobie ten los. Dobrze wam tak. Odpowiedz Link Zgłoś
rroobbii Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej 12.05.08, 15:24 Też tak mam. A pracowników ciągle szukam nowych, bo co jakiegoś przyjmę to po tygodniu dwóch muszę szukać nowego, bo nie dość że taki zrobi źle to jeszcze muszę sam po takim poprawiać. A kiedyś pracowałem sam jedynie z pomocnikiem i było ok'. Obecnie tyle mam zleceń że nie ogłaszam się od paru lat a każdy chce mieć wykonane jak najszybciej. Marzę tylko o tym by zarobić na mój wymarzony domek i też myślę to rzucić w diabły. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chiński entuzjasta sprowadzić Chinoli!!! IP: *.crowley.pl 12.05.08, 15:35 za każdym razem jak czytam podobne artykuły powtarzam: sprowadzać jak najwiecej Chinoli na budowy zamiast Polaków będa zapierdzielać po 15 godz na dobę z a2 razy mniejsze pieniądze a i tak zarobią 5 razy wiecej niż u siebie i będą zadowoleni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arturaspl Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.era.pl 12.05.08, 15:44 i sam sobie jest winien. gdyby placil odpowiednio swoim pracownikom, ci nie szulkaliby wrazen za granica. placil gowniane stawki i teraz ma problem. i dobrze. moze sie czegos nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Czyzby w Polsce skończyło się bezrobocie i 12.05.08, 15:45 powracały standardy z PRL gdzie wiodącą siłą była klasa pasożytnicza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem z autopsji Re: Czyzby w Polsce skończyło się bezrobocie i IP: *.202.116.195.easy-com.pl 02.08.08, 14:25 Guru , nie upraszczaj problemu!Bez pracowników fizycznych nikt nie ruszy z miejsca. Pamiętasz( a może już nie - ze względu na wiek) wiersz " Wszyscy dla wszystkich"?A jeśli chodzi o kulturę osobistą i szacunek do pracy jest różnie w różnych zawodach i środowiskach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 15:54 Teraz wszyscy płaczą, że dobrzy pracownicy wyemigrowali ale zanim zacznie ktoś się na to uskarżać to proponuje zastanowić się dlaczego do tego doszło, a odpowiedź jest bardzo prosta bo przed falą emigracji Ci dobrzy fachowcy nic nie znaczyli, byli tylko zwykłymi robolami, którym płacono marne grosze. Bardzo ciekawa jestem ile wtedy właściciel firmy budowlanej, który wylewa swoje łzy w artukule wtedy płacił swoim ludziom 3-4 tyś? nie sądzę. Więc trzeba było znacznie wcześniej doceniać swoich ludzi, a nie zapatrywać się tylko na to żeby samemu się dorobić !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elfriede Co racja to racja! IP: *.chello.pl 12.05.08, 16:22 I jeszcze jedno! Właściciele firm budowlanych nie są lepsi od swoich pracowników, nie raz słyszałam jak się taki wypowiada o ludziach i do ludzi, uszy aż puchną. Bo to jest takie podejście "paniska" do klasy robotniczej - że tylko kijem przez grzbiet i po chamsku, jak do bydlęcia na pastwisku, a tu...błąd. Nawet szara masa ma swój honor i wytrzymałość psychiczną, do czasu, do czasu. A jak grupa ludzi uważających się za elitę pluje na szaraczków, to ci zrobią wszystko, żeby jednego z drugim upie..ć. Ktoś kto po raz n-ty dostaje pensję z dwutygodniowym opóźnieniem, mieszka w nieludzkich warunkach i zaiwania po 12 godzin dziennie przy skwarze i w totalnym syfie, jak widzi raz, drugi, kolegę spadającego z drabiny, bo brak zabezpieczeń, jak do tego wszystkiego dochodzi stosunek pracodawcy do pracowników nieprzydatnych, bo np. chorych, a jest to w większości przypadków jedno dosadne słowo: wypie..j, to mu się odechciewa tego całego Wersalu, ma w dupie i tak długo dyma swego "pana", aż temu drugiemu skończy się wytrzymałość. Skończyliśmy z socjalizmem, ale kto powiedział, że w to miejsce mają powrócić stosunki feudalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: 80.48.4.* 12.05.08, 16:53 bujna fantazja,czemu ma słuzyć ta bajka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: 62.61.62.* 12.05.08, 17:09 Zastanawiam się,czy większość wypowiadających się na tym forum to pracownicy budżetówki. Załóżcie sobie firmy budowlane, zarabiajcie kokosy to może wreszcie budżetówka zacznie zatrudniać fachowców.Wystarczy wejść do pierwszego lepszego urzędu (w jakimkolwiek mieście w Polsce), aby przekonać się o fachowości, i życzliwości pracowników.Byłam ostatnio w ZUSie - pracownicy pracują do 15,ja myślałam, że o 15 kończą pracę,ale niestety się pomyliłam o 15 to w ZUSie wychodzi się z pracy.Mój mąż prowadzi firmę od lat, kokosów się nie dorobiliśmy, zawsze najważniejsza była pensja dla pracowników, ZUZ, podatki zobowiązania w hurtowniach a później reszta.Jak czytam ile powinni zarabiać budowlańcy to nie wiem czy śmiać się czy płakać.Przez te wszystkie lata największym problemem była zapłata dla wykonawcy. Inwestorzy(mówię o osobach fizycznych chcieliby za grosze remontować i budować. Zresztą obserwujemy z mężem od lat im inwestor ma więcej pieniędzy tym większe problemy z wyegzekwowaniem od niego zapłaty.Ponadto łatwiej płaci się za luksusowy samochód bo go widać,część prac budowlanych jest droga a oprócz tego nie można ich postawić przed domem tak jak samochodu i pochwalić się sąsiadowi.Mój mąż specjalizuje sie w izolacjach i np. taką izolację fundamentów- nie dość, że droga to jeszcze ją zasypia i nic nie widać.W każdym bądź razie zgadzam się z autorem artykułu, że znalezienie fachowców do pracy graniczy z cudem a żule spod budki z piwem życzą sobie 15 zł na godz. a o ich fachowości i obowiązkowości ci którzy prowadza budowlanki mogliby książki napisać.W każdym bądź razie polecam państwu otwierajcie firmy budowlane, płaćcie pracownikom po 5 ty. zapewniajcie odzież roboczą , płaćcie za nadgodziny podwójnie, ZUS płaćcie od 5 ty. a samai pławcie się w luksusie - chodzi mi o te dziesiątki tysięcy które zarobicie na czysto.Zachęcam zostańcie wyzyskiwaczami biednych, pracowitych, obowiązkowych i uczciwych pracowników budowlanych. POWODZENIA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polacy ucza sie na Re: Gorzka opowieść właściciela firmy budowlanej IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.08, 23:49 Zdadzam sie absolutnie, nie dosc ze prywatni zleconiodawcy oszukuja to znalezienie dobrego pracownika jest trudne a czesto nie mozliwe patrzac na polskie realia.Dzieje sie to jednak tylko w malych miasteczkach i wioskach.Jak tam jest, oni chca prace ,wysokie zarobki bo sie nalezy a nic nie potrafia.I teraz jest tak czesto w duzych miatach ale tego nie mieszajmy,bo tam byli fachowcy czesto ci z malych miasteczek a pracocawca mial ich za nic,wiec uciekli.Tylko paprak wroci ,albo ten co ma naprawde duze powody w przeciwnym wypadku rodzine tam sciagnie i koniec.Fajna polska paprakow zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo BZDURY!!! Totalne bzdury !!!! IP: *.autocom.pl 12.05.08, 17:21 Trzeba być super naiwnym , żeby w to uwierzyć. Sam ma firmę architektoniczno-budowlaną, zatrudniam prawie 100 osób i z pracownikami fizycznymi jest łatwiej niż kilka lat temu. Jasne, że trzeba płacić uczciwie, ale nikt u mnie nie ma szans na lenistwo, bezrobocie w Polsce wbrew głoszonym w mediach bredniom wzrasta a nie spada. Odpowiedz Link Zgłoś
czuly-wojtek de facto 12.05.08, 17:32 Spada, bo ludzie BYLI zagranicą... ale jak teraz te żule i chamy wracają z Wielkiej Brytanii, to znowu skoczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: BZDURY!!! Totalne bzdury !!!! IP: 62.61.62.* 12.05.08, 17:34 Jesteś pewien,że masz firmę architektoniczno-budowlaną i zatruniasz 100 ludzi i nie masz problemów z pracownikami? Czy Ty po prostu się naćpałeś. Odpowiedz Link Zgłoś