Gość: meggi01
IP: *.eranet.pl
11.06.08, 21:55
2 tygodniwe temu złożono mi ustną propozycję pracy na innym stanowisku.mialam
ją rozwazyć,podopytaniu szczegołów i charakteru okazalo się,że jest to praca o
zmniejszonym limicie godzinowym,ze względu na szkodliwe warunki pracownicy tam
zatrudnieni pracują 5godzin a ja miałabym pracować w pełnym wymiarze.ODMOWIłAM
PRZYJęCIA TEJ OFERTY JAK SIę OKAZALO NIE DO ODRZUCENIA.TERAZ GROZI MI SIę
KONSEKWENCJAMI DYSCYPLINARNTMI,ITP,PRZENIESIONO NMIE OD INNEJ JEDNOSTKI Z
PLANEM,żE I TAK MNIE UPCHAJą NA TAMTO,ODRZUCONE STANOWISKO BO JUż NIE BęDZIE
TO PYTANIE ALE POLECENIE,POMóżCIE MIE MAM NIKOGO TO MóGLBY MI POMOC...TEN
TERROR PSYCHICZNY ODBIERA MI SIłY I ZDROWIE...GDZIE RATUMEK?MAJą DO TEGO PRAWO
BY TALK TRAKTOWAć LOJALNEGO I SUMIENNEGO PRACOWNIKA?NGDY NIE BYLO NA MNIE
SKARG I NIE ZANIEDBYWALAM OBOWIąZKOW,PRACUJETU 13 LAT,MAM JUż DOSYć
NOTORYCZNEGO POCZUCIA BYCIA KIMś KOGO MOżNA ZNISZCZYć OT TAK SOBIE.BO MA SIE
WłADZE.