Gość: pablo
IP: *.devs.futuro.pl
05.10.03, 14:11
zapoznalem sie z trescia artykulu i musze powiedziec ze duzo w
nim jest nieprawdy. Bylem w tym roku w Szwecji na jagodach i
borowkach, oczywiscie z Interregionem. Spedzilem tam szesc
tygodni, nie powiem ze bylo latwo , spalismy w namiotach do 5
wrzesnia chociaz byly przymrozki. bylismy we srodkowej czesci
Szwecji i chociaz jagod bylo malo to borowek bardzo duzo. Nawet
Szwed ,wlasciciel skupu powiedzial ze dawno nie bylo tak duzo
borowek.zbieralismy dziennie po 40 kg borowek, chociaz trzeba
bylo czasami daleko jezdzic.byc moze mialem duzo szczescia ze
trafilem do dobrej zalogi. Gdyby jeszcze nie tak wysoka oplata
ktora pobiera Interregion to powiedzialbym ze zarobilem duzo.
moze czesc osob ktora wyjezdzala nie zdawala sobie sprawy co ich
czeka. nie bylo latwo ale mozna bylo troche zarobic. poza tym to
Interregion niezle robi ludzi w konia