Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Farmaceuta, czyli dobry menedżer

    19.09.08, 13:44
    Zawiedziona jestem stawka wynagrodzenia dla monitorow.
    7 500 brutto? W Anglii zarabiam na stanowisku junior CRA ponad £30
    000 funtow rocznie. Chyba za wczesnie zeby mowic o porownywalnych
    wynagrodzeniach. Dla tych z aspiracjami i marzeniami: nie wczytujcie
    sie zbyt mocno w ten artykul. Malo w nim entuzjazmu i raczej srednio
    motywujacy. Mnie udalo sie zotac monitorem w Anglii bez
    wyksztalcenia naukowego i z polskim magistrem ekonomii:) kwestia
    motywacji i entuzjazmu. Pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Aptekarz Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.radom.vectranet.pl 23.09.08, 22:04
        "A ja chciałbym osiągnąć coś więcej w swoim zawodzie, niż tylko stać
        za ladą jak w sklepie, a zamiast towaru podawać leki. Moim marzeniem
        jest posiadanie własnej apteki, a w przyszłości zarządzanie siecią
        kilkunastu aptek "
        Brawo brawo!
        Dziś po południu rozwścieczony pacjent zwymyślał mnie za to ,że
        odmuwiłem mu wydania antybiotyku bez recepty ( bardzo bolało gardło).
        Stwierdził,iż ta sytuacja nie miała by miejsca gdybym miał premię
        za utarg.
        Szkolenie marketingowe dla aptekarzy uczy wciskania pacjentom
        jak największej liczby preparatów, witamin, suplementów itp.
        W zalweie tandetnej reklamy coraz trudniej jest uczciwie " stać
        za ladą w sklepie z lekami".
        Szkolenia te nie uczą właścicieli aptek orientacji
        marketingowej. Apteki działające na polskim rynku muszą być
        nastawione na maksymalizację sprzedaży.
        Nie wiem skąd tyle optymizmu u autora tego artykułu.
      • Gość: ernest Najlepiej medycyna, to Viagrę będą mogli wydawać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.08, 10:18
        od ręki. A tak, trzeba latać i do doktora i do apteki. Czysta strata czasu i
        hamuje biznes.
        A tak na marginesie, to Cialis jednak lepszy :)
      • stanislaw32 dziwne 30.09.08, 11:56
        Cos mi w tym artykule nie gra.
        Ta Pani pisze o jakims kolesiu ktory popracowal w labie w Szwajcarii i bez
        doswiadczenia w Clinical dostal dobra prace w Polsce w tej dziedzinie?
        I ze trudno takich ludzi w Polsce znalezc?
        I ta Pani jest specjalistka od rekrutacji?

        Ja spedzilem ponad dziesiec lat w najlepszych zagranicznych laboratoriach w
        kilku krajach swiata. Mam dobra pozycje na wydziale farmacji uniwersytetu w
        Europie Zachodniej. Potrafie podac tej Pani od reki liste kilkudziesieciu
        Polakow ktorzy rozwaza powrot do Polski jesli dostana pensje 10 tysiecy zlotych.

        Innymi slowy albo sprawa nie jest taka prosta jak ta Pani pisze, albo Hays nie
        jest zbyt dobra firma rekruterska, albo gazeta znowu chce pokazac jak to duzo w
        Polsce pracy i jak dobrze sie zarabia.

        Jak zgaduje w praktyce jest tak ze tych posad z dobrymi zarobkami jest bardzo
        niewiele (czytaj dostaje sie je po znajomosci), a jedyne na co mozna liczyc to
        praca gdzie trzeba sie rzeczywiscie ojezdzic po kraju, wpychac lekarzom jakies
        trefne niezbadane leki plus lapowki w postaci prezentow, a pensja zalezy od
        wynikow, co zawsze oznacza ze niewiele wybiega ponad obiecane minimum.
        • Gość: . Re: dziwne IP: 83.168.106.* 30.09.08, 12:01
          A nie potrzebujecie w labie stażystów z Polski?
          • stanislaw32 Re: dziwne 30.09.08, 12:20
            Co roku mamy jakichs studentow z Polski na wakacje.
            Jesli studiujesz to najlepiej starac sie przez wlasna szkole, teraz to juz chyba
            wszystkie wyzsze szkoly maja jakies kontakty i mozliwosc wysylania studentow za
            granice.
            Jesli juz po studiach to radze napisac bezposrednio do paru profesorow na
            wybranych uniwersytetach. To najlepsza droga.
            Na pewno zadziala.
            Ja akurat teraz jestem w trakcie przenosin na inny uniwersytet. Moze bede kogos
            potrzebowal ale dopiero za pare miesiecy.
        • Gość: aga Badania kliniczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.08, 12:07
          Baaardzo dziwny artykuł... Najpierw w marketingu i zarządzniu apteka a potem
          zupełnie z innej bajki i o badaniach klinicznych.
          Ja zajmuję się badaniami klinicznymi, i pani rekruter nie za bardzo wie co mówi.
          1. Zarobki pow. 130,000 nie dotyczą monitorów, a jeśli już to bardzo nielicznych.
          2. Można do bólu pracować w najlepszych laboratoriach na świecie, ale w
          badaniach klinicznych (mam na myśli prowadzenie badań) to niewiele pomoże
          3. Monitor badań klinicznych to w sumie fajna praca, ale to tylko mały trybik w
          maszynie
      • Gość: taki tam Czym ty chcesz zainponować, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.08, 12:28
        do kogo się porównójesz. A tak już jęzeli chodzi o Anglę to mgr
        farmacji po 3 miesięcznym stażu np. u Butsc`a 42 000 funtów, a po
        roku jeszcze 6 000 więcej. Jak skończyłaś/eś ekonomię to do City i
        tam inponuj tymi 2 z małym hakiem tysiącami na miesiąc na rękę, a za
        roku jesteś wrakiem na londuńskim bruku.
        • Gość: agniecha Boots! sprawdz pisownie zanim wyslesz IP: *.range86-153.btcentralplus.com 01.10.08, 08:52
          nie wspomne o bledach w jezyku polskim, ktore sa niemal w kazdym wyrazie, ale
          jesli podajesz nazwe firmy to jest to BOOTS, a nie Buts.
          Widze, ze jednak dla niech nie pracujesz, skoro nie wiesz nawet jak poprawnie
          napisac nazwe firmy. Zgadzam sie z opinia o Boots'sie - zatrudniaja wielu
          farmaceutow, ale to podobnie ja Superdrug itd. tylko nalezy pamietac, ze jest to
          praca w ogromnej sieci detalicznej, niemal jak w hipermerkecie, ale na
          wydzielonym stanowisku aptecznym. Z drugiej strony, jak poprosilam ich o
          odpowiednik polskiej Vit PP (inna nazwa:B3 lub Niacyna), to sprawialam niemaly
          klopot. Obszukali wielka ksiege i nie znalezli.
      • Gość: Ben Hauer I tak was wykupią sieciówki! IP: *.ip.netia.com.pl 30.09.08, 13:09
        • Gość: ako Re: I tak was wykupią sieciówki! IP: 89.101.141.* 30.09.08, 14:02
          Nie wykupia. W Polsce jest ustawa antykoncentracyjna, ktora nie pozwala posiadac
          wiecej niz 1% aptek w wojewodztwie. Dlatego ta pani co chce miec kilkanascie
          aptek to sie chyba rozczaruje. No chyba ze franczyza.
      • Gość: Mr. Goog Lee Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.ip.netia.com.pl 30.09.08, 13:11
        Monitory w Polsce są dużo tańsze!

        Sprawdź ceny w Media Markt.
        • Gość: h Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: 81.219.116.* 30.09.08, 13:27
          To zależy: monitory plazmowe mogą tyle kosztować.

          /apteki nie dla idiotów/
      • Gość: - Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: 80.50.233.* 30.09.08, 15:58
        No,coż bez zdanego egzaminu na farmację dostać się nie sposób,ale
        za to każdy po studiach ma pewny byt!Jak widać zresztą......
      • Gość: rekrutacja Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: 80.50.233.* 30.09.08, 16:02
        Nie sądzę,by mgr ekonomii czy prawa wystarczył.Tu liczy się
        wykształcenie kierunkowe,a te akurat nie jest dawane za określoną
        kwotę li i wyłącznie!
      • Gość: olaf Robić biznes na nieszczęściu ... IP: *.bsk.vectranet.pl 30.09.08, 17:33
        Ktoś, kto czerpie korzyści majątkowe z nieszczęścia (tzn. choroby) drugiej osoby
        jest niegodny nazywać się człowiekiem ...
        • Gość: . Re: Robić biznes na nieszczęściu ... IP: 83.168.106.* 30.09.08, 18:49
          Taaaa, np. firmy farmaceutyczne. Gdyby nie to że zarabiają kasę na lekach mogą
          część budżetu przeznaczyć na badania naukowe nad nowymi lekami. Bo z budżetu
          państwa na to pieniędzy nie dostają.
          • scibor3 Re: Robić biznes na nieszczęściu ... 30.09.08, 19:23
            Zdziwi cię zapewne fakt, że 90% najnowszych leków powstaje na państwowych
            uczelniach a nie w prywatnych firmach. One tylko przejmują pałeczkę, wykupując
            patent.
            • Gość: aga Re: Robić biznes na nieszczęściu ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.08, 19:28
              Skąd masz takie dane? Możesz zdradzić? Bo np według świeżutkiej statystki EMEA
              79,5% badań klinicznych jest sponsorowanych przez firmy
              Wiesz na jakim etapie R&D zgłaszany jest wniosek patentowy? Do leku droga od
              tego momentu to jeszcze jakieś 10 lat badań przedklinicznych i klinicznych i
              kilkaset milionów Euro
              • Gość: aga Statystyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.08, 19:30
                Chciałam oczywiście napisać statystyka - nie mieszajmy w to statystek.
              • Gość: Aptekarz Re: Robić biznes na nieszczęściu ... IP: *.radom.vectranet.pl 15.10.08, 23:57
                A gdzie są prowadzone badania przedkliniczne. Są one również
                kosztowne i zdecydowanie mniej obiecujące.
        • Gość: ewka Re: Robić biznes na nieszczęściu ... IP: *.icpnet.pl 14.10.11, 19:52
          A lekarz to nie robi biznesu na nieszczęściu??
      • Gość: ania A ile zarabia farmaceuta w aptece? IP: *.crowley.pl 30.09.08, 23:16
        Nie dowiedziałam się ile zarabia 95% po farmacji, czyli jako sprzedawca w
        aptece? Robota z pewnością nudna, bo w sumie jak każdy inny sprzedawca, ale
        pieniądze z pewnością lepsze i w sumie stabilność zatrudnienia. Można całe
        życie tam przekimać podając Strepsils.
        • Gość: nie-aptekarz Re: A ile zarabia farmaceuta w aptece? IP: 62.29.177.* 01.10.08, 08:15
          Nie wiem skąd czerpiesz swoją opinię, bo wiedzą bym tego nie nazwała
          o tym jak wygląd praca farmaceuty w aptece?
          Nie jestem farmaceutą i nie pracuję w aptece, ale wiem, że jest to
          praca odpowiedzialna - a nie sprzedawani Strepsils jak bułek w
          sklepie. Farmaceuta musi mieć ogromą wiedzę, żeby pomóc pacjentowi w
          aptece. Mi się zdarzyło, że lekarz zapisał złe dawkowanie leku i
          gdyby nie farmaceuta w aptece... byłoby kiepsko. Więc nie pisz bzdur
          o tym zawodzie, skoro nie wiesz na czym polega.
          • Gość: ania Re: A ile zarabia farmaceuta w aptece? IP: *.crowley.pl 02.10.08, 10:30
            Ty gadasz bzdury, akurat raz trafiłaś na farmaceutę który się zastanwoił nad
            dawkowaniem, widocznie było rażąco złe, normalnie w ogóle nawet się tym nie
            przejmują, podają, wbijają na kase i tyle.
            • Gość: madfarm Re: A ile zarabia farmaceuta w aptece? IP: *.retsat1.com.pl 27.08.10, 19:08
              na drzewo prostaku!!
            • Gość: gość Re: A ile zarabia farmaceuta w aptece? IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.10, 12:33
              Jesteś ignorantką i tyle ...nie znasz się kompletnie a prawisz morały...gdybyś wiedziała jak naprawdę jest nie obrażała byś ludzi, którzy poświęcili kawał swojej młodości żeby posiąść taką wiedze. Żeby być tylko kasjerem nie trzeba studiować.Po co chcesz wiedzieć tyle o zarobkach farmaceutów...chyba nie dla siebie...akysz.....jesteś dobrym materiałem na sprzedawce ale na bazarze...
      • Gość: allo Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.jmdi.pl 01.10.08, 00:38
        Nie piszcie że farmaceuta to CRA. Ludzie praca dla koncernu to jedno, tam z
        osła zrobią senior sales managera po praniu mózgu. Farmaceuta to również osoba
        służąca społeczeństwu, ponosząca pełną odpowiedzialność za swoje decyzje (nie
        tak jak lekarz), potrafiaca nawiązać często trudny kontakt ze schorowanymi ludźmi.
        Nie róbcie z farmaceuty REPa na siłę.
        • Gość: Farmaceuta Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 08:38
          Praca w aptece to nuda i siermięga, za co najwyżej przeciętne
          wynagrodzenie!! Można jeszcze zostać Repem, ale tutaj liczy sie
          prezencja, a większośc farmaceutów to ciepłe kluchy i nudziarze.
          • Gość: . Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: 83.168.106.* 01.10.08, 09:46
            Ale czemu tu większość miesza Rep'a i CRA? Przecież to dwa diametralnie różne
            zajęcia.
            • Gość: nora Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.centertel.pl 10.11.08, 16:09
              Czy ktoś zna Natur Produkt Zdrovit?
          • Gość: Aptekarz Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.radom.vectranet.pl 15.10.08, 23:49
            Całkowicie się zgadzam z tą opinią!
      • Gość: Aspiryna Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 01.10.08, 11:08
        Polacy to lekomani, a polscy farmaceuci to nieetyczni sprzedawcy produktow spozywczych! Ludzie opamietajcie sie. Zacznijcie zdrowo sie odzywiac, uprawiajcie jakis sport. Nie dajcie sie faszerowac lekami z byle jakiego powodu! Polski rynek farmaceutyczny jest zdominowany przez ludzi pozbawionych jakichkolwiek skrupolow, dla ktorych liczy sie tylko zysk! Nie ma drugiego takiego kraju, gdzie byloby tyle aptek, "rozlewni syropikow", "sortowni pigulek" czy laboratoriow kosmetycznych. Ale co najsmieszniejsze - wszystkim polskim farmaceutom wydaje sie, ze sa lekarzami, ha,ha,ha... Zamiast na szkolenie z zakresu marketingu w aptece (czyt. sklepu spozywczego) powinni zrobic rachunek sumienia.
        Ps. Ciekawe kiedy polscy farmaceuci wprowadza posezonowe wyprzedaze w swoich sklepach?
        • Gość: Aptekarz Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.radom.vectranet.pl 12.10.08, 01:27
          Wyprzedaże są i to od dawna. Zapytaj przeciętnego emeryta to powie
          ci co i w której aptece możesz taniej kupić.
          Co do stwierdzenia ,że polactwo to lekomani całkowicie się zgadzam.
          Nigdy nie uważałem się za lekarza. widocznie trafiłeś na "
          kolesia " po " szkółce niedzielnej" klóre teraz wyrastają jak grzyby
          po deszczu i zalewają rynek pracy miernotami które po założeniu
          białego fartucha każą do siebie mówić "panie magistrze".
          Nieetycznie postępują właściciele aptek zostawiając tych amatorów
          bez kontroli na samodzielnych dyżurach w nadzieji, że presja rynku
          pracy zwiększy wydajność ( bedzie większy obrót). Ewentualne
          konsekwencje ponosi kierownik apteki (zmuszony brakiem fachowego
          personelu, często również zatrudniony na umowę o pracę,akceptować
          ten proceder). Jedynym rozsądnym wyjściem z tej sytuacji jest
          rozwiązanie gdzie kierownik jest jednocześnie właścicielem swojej
          jedynej apteki , ale wtedy wszyscy, którzy " troszczą się o
          polskiego pacjenta" powtarzają bajkę APTEKARSKIM LOBBY.
      • Gość: CRA Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.range86-163.btcentralplus.com 08.10.08, 01:18
        Droga feasibility, witaj, pozwól, że zapytam wprost: w której CRO w
        UK pracujesz? Czy monitorujesz badania prowadzone w Polsce? I w
        jakiej dziedzinie sa one prowadzone? Prosze, nie odczytaj tego jako
        wścibskość, chciałabym tylko wymienić sie z Tobą informacją. Bo
        wiesz, ja również pracuję tu jako CRA i z zazdrością przyznam, że
        zarabiam jednak mniej. Jeśli masz ochotę nawiązać kontakt, to
        zapraszam na linda.ik@interia.pl
      • Gość: kasia Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.icpnet.pl 14.12.08, 23:15
        Mam takie pytanie.... czy menadżerem Apteki lub kilku Aptek może być tylko
        farmaceuta?
        Bardzo proszę o info...
        • Gość: agis Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.chello.pl 04.01.09, 12:49
          Ale o co Ci Sloneczko dokladnie chodzi? O kierownika apteki? Kazda apteka musi miec kierownika i musi on byc farmaceuta z odpowiednim doswiadczniem/szkoleniami - patrz odpowienie przepisy na ten temat
      • Gość: Kasia Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.torun.mm.pl 09.03.10, 20:05
        Czy ktoś wie ile zarabia farmaceuta w aptekach więziennych?
        • Gość: Ziomal Re: Farmaceuta, czyli dobry menedżer IP: *.play-internet.pl 31.05.11, 09:45
          To zależy czy jest gitem, czy frajerem. Jak trafi na sztywną celę to może sporo przyciąć z dobrą bajerą.
      • goodwater Farmaceuta, czyli dobry menedżer 14.10.11, 20:07
        U mojej żony kretyni z marketingu wymyślają np, żeby do kasy trzeba było przejść slalomem, że może kupi się więcej, jazda wózkiem między pólkami - bezcenne. Aptekarze tracą swój prestiż - stają się akwizatorami.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka