Gość: Zyczliwy
IP: *.olsztyn.mm.pl
02.10.08, 23:38
Dla zainteresowanych ww posada.
A wiec od poczatku. Rozmowa umowiona na dzis, na godz. 11. Przybywam o czasie,
zza dzrzwi wychodzi Pan Kierownik i prosi grzecznie zebym chwilke poczekal.
Mysle sobie ok, no problemo. Czekam...5...10...15min. Nikogo nie ma. Nie majac
za wiele czasu odpuszczam. Wsiadam do auto i nie zdazylem nawet 500m odjechac,
a ty telefon z przeprosinami i prosba o ponowne zlawienie sie. Umowilismy sie
na 13. Tym razem wszystko ok. Zaczela sie wlasciwa rozmowa kwalifikacyjna.
Pare pytan ogolnych jak to zawsze bywa no i sie zaczela...zgroza. Warunki
zatrudnienia:
Podstawa 1700 netto
Umowa na 3 miesiace ( tu akurat norma)
Prowizja zerowa, po przedluzeniu 50zl od czwartej zawartej umowy ( tu zaczalem
sie smiac)
Jedziemy dalej. Teraz najlepsze:
Narzedzia pracy: dlugopis firmowy i zeszyt tudziez kajet z brudnopisem. Auto
wlasne (stawka za kilometr 70gr, oczywiscie z limitem miesiecznym, jak go
przekroczysz to masz problem), telefon w biurze, w ktorym bywasz tylko chwile
z rana bo przeciez pracujesz w terenie (wychodzi pewnie, ze dzwonisz na swoj
koszt), zapisujesz wszytko dokladnie w kajecie, w ktory Pan Kierownik sobie looka.
Po tym wiedzialem, ze bedzie smiech na sali i sie nie zawiodlem.
Normy do wyrobienia:
40(!) ofert dziennie, w skali miesiaca ponad 800. Oczywiscie nie na cale
misato bo jest 9 PH i masz swoj rejon. Z tego 18& musi byc ofertami
kotraktowymi, w praktyce wychodzi, ze PH podpisuje 10-12 umow w miesiacu. Jak
dla mnie kpina jakas zwlaszcza, ze OLN to nie Warszawa, a rynek jest zawalony
tego typu firmami. Co do zarobkow PH on zgarnia prowizyjnie jakies 3-4k w
miesiacu plus kolo 2k podstawy,a ty jako asystent jakies 2300 jak dobrze
pojdzie razem z prowizja, oczywiscie jesli po 3 miesiacach bedziesz mial takie
wyniki. Poza tymi szczegolami praca spoko: od pon do pt, od 8 do 16, kulturka.
I zeby nie bylo: Pan Kierownik to bardzo mily facet, konkretny, czasami tylko
ponosila go wodza fantazji i nawijal makaron na uszy. Dostalem czas do pon na
zastanowienie, z racji tego, ze prowadze rozmowy z paroma innymi firmami. Juz
dzis wiem jednak, ze to chyba nie to ;) Pozdrawiam