Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Zmiana branzy

    07.10.08, 01:06
    Jestem inzynierem po kierunku mechanika i budowa maszyn (absolwent 2002r). W Polsce nie mialem okazji nigdy pracowac w swojej specjalnosci. Jednakze od prawie 3 lat pracuje w Irlandii jako inzynier-projektant instalacji sanitarnych (woda, scieki, wentylacja, klimatyzacja, gaz - building services mechanical design engineer) - I tak sobie myslalem - popracuje z 5 lat - zdobede doswiadczenie - wroce do Polski - otworze sobie firme - i bedzie ok.
    Jakze sie zdziwilem, gdy jednego pieknego dnia sprawdzilem dostepne w necie informacje na temat uprawnien budowlanych, ktore obowiazuja w Polsce. Po wykonaniu paru telefonow potwierdzily sie moje najgorsze obawy - W POLSCE NIE MOGE I NIE BEDE MOGL Z POSIADANYM WYKSZKALCENIEM,DOSWIADCZENIEM I UMIEJETNOSCIAMI ROBIC TEGO CO ROBIE W IRLANDII. A ostatnio szef wspominal, ze powoli by mnie widzial na stanowisku Senior :(

    I tak ostatnio sie zadumalem... i stwierdzilem, ze chyba jednak trzeba bedzie zmienic branze. Tylko kompletnie nie wiem teraz w ktorym pojsc kierunku... Chcialbym zaczac robic cos, co bede mogl wykonywac w Polsce.

    Ogolnie w Irlandii w zasadzie wszystko powiazanie jest z branza budowlana. Wiekszasc inzynierow mechanikow, elektrykow, geodetow pracuje w BUDOWNICTWIE.

    Ofert przy projetkowaniu np. czesci maszyn w zasadzie nie ma.

    A jak jest np. w Anglii? Ktos sie orientuje?

      • michi3 Re: Zmiana branzy 07.10.08, 10:57
        Heh - no tak zderzenie z polska biurokratyczna rzeczywsistoscia
        nawet na odleglosc bywa bolesne.
        Po pierwsze jesli to co robisz obecnie w Irlandii sprawia Ci
        przyjemnosc, czujesz sie w tym dobry a szef chce Cie awansowac to po
        jaka cholere masz zamiar wracac do Polski??? O ile znajdziesz w
        kraju prace w projektowaniu maszyn (nie znam tego rynku w Polsce ale
        obawiam sie, ze jest jeszcze gorzej niz w Irlandii) to chyba zdajesz
        sobie sprawe, ze bez doswiadczenia zaoferuja Ci robote za jakies
        1500zl na reke (w porywach!).
        Inna alternatywa zakladajaca powrot do kraju jest pozostanie przy
        instalacjach i zalozenie firmy z kims kto ma wyksztalcenie
        namaszczone przez Izbe Inzynierow a tym samym wymagane uprawnienia
        (np. jakis emeryt) a ktory to bedzie podbijal Twoje (wasze) projekty.
        • bonzo333 Re: Zmiana branzy 07.10.08, 11:40
          Kiedys do Polski trzeba bedzie z wojarzy wrocic. I dobrze byloby
          miec te 5-8 lat doswiadczenia w "swojej" branzy czy specjalnosci.

          Coz mi po np. 5 latach doswiadczenia w projektowaniu instalacji
          sanitarnych, skoro nie bede tego mogl oficjalnie robic w Polsce?

          Chyba przeniose sie do Norwegii lub Anglii i sprobuje szczescia w
          projektowaniu dla sektora oil & gas.

          • best_mechanik Re: Zmiana branzy 08.10.08, 17:11
            jak chcesz zarobic to wal na platforme wiertniczą :]
            • bonzo333 Re: Zmiana branzy 09.10.08, 10:42
              Chetnie bym sprobowal. Tylko co zrobic z zona :-)
      • pallo72 Re: Zmiana branzy 10.10.08, 23:16
        Jest jeszcze jedna możliwość. Wymaga wiele samozaparcia, ale przy
        odrobinie dobrej woli... Otóż wracasz do kraju i zatrudniasz się w
        biurze projektowym. Płaca jest gó...ana i żyjesz z robienia fuch!
        Robisz projekty, które ktoś inny Ci podbija. Często podbija Ci
        projekt kolega, który nabrał za dużo roboty i się nie wyrabia więc
        zleca Ci jego wykonanie. To najlepszy układ, masz stałe zlecenia i
        podpis bez problemu. Ale Ty idziesz dalej i zapisujesz się na Studia
        Uzupełniające Magisterskie na kierunku Inżynieria Środowiska. Takie
        studia, wieczorowe lub zaoczne, trwają 2 lata. Niestety jako, że
        ukończyłeś mechanike i budowie maszyn, dowalają Ci różnice
        programowe w ilości od 12 do 20! Niemniej powinieneś się w maksimum
        3 lata wyrobić ze wszystkim. Zaraz na początku nowej edukacji
        pobierasz w Izbie Książkę Praktyk, więc wraz z końcem nauki masz
        dokładnie tyle lat praktyki ile potrzeba! Otrzymujesz tytuł magistra
        inżyniera inżynierii środowiska, zdajesz egzamin w izbie i...
        zaczynasz wykonywać zawód zaufania publicznego;-))))
        Wiem, wiem... wydaje się niemożliwe do zrobienia... Ale jednak znam
        osobiście kilku "zapaleńców" (?), którzy taką drogę przeszli lub są
        w jej trakcie! Pozdrawiam!
        • bonzo333 Re: Zmiana branzy 13.10.08, 11:34
          Dzieki za podpowiedz. Musze to wszystko przemyslec. O
          wariancie "polskim" raczej nie myslalem. Rozwazalem natomiast
          rozpoczecie studiow w Irlandii (co szef pewnie by chetnie
          przysponsorowal). Jednak to ze 3 lata do bechelor'a i pozniej
          jeszcze ze 2 do magisterki. Taki dyplom pewnie bez problemu uznaliby
          mi w Polsce.
        • roy_x Re: Zmiana branzy 13.10.08, 19:18
          Pallo72: i tak trzymać.
          Pozdr
    Pełna wersja