Gość: gosc IP: *.215.102.173.getinternet.no 11.12.08, 16:50 najbardziej potrzebnymi swiatu zawodami sa specjalista marketing, PR, profesor posrednictwa handlu nieruchomosci itp..., a produkcja? po kiego grzyba komus produkcja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heartpumper Dokladnie, panu Tymochowiczowi dziekujemy 11.12.08, 17:05 Wzial by sie bufon do jakies produktywnej roboty. Cos stworzyl a nie tylko plodzil potworki na potege! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azyt Re: Dokladnie, panu Tymochowiczowi dziekujemy IP: *.fbx.proxad.net 11.12.08, 18:32 produkcja jest passé Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja PR= bezrobocie IP: *.jmdi.pl 11.12.08, 18:51 A te historyjki o gwiazdach to sobie zostawcie na dobranoc :D Odpowiedz Link Zgłoś
losos_norweski Zawod na nielicznych, ksztalca sie cale masy 11.12.08, 18:36 Kolejna fabryka bezrobotnych. To sie powinno na kursach policealnych uczyc a nie na studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRowiec Re: Zawod na nielicznych, ksztalca sie cale masy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 21:00 Na kursach policealanych kolego to możesz się dowiedzieć co to jest PR, bo jak sądzę nawet nie masz o tym pojęcia..Już swoim sformułowaniem,iż kształcą się masy to potwierdzasz. Nie myl Marketingu z PR-em bo to dwie różne dziedziny, a PR-u kształcą mniej więcej 3-4 uczelnie w Kraju (państwowe), bynajmniej z doświadczeniem. P.S. Do autora artykułu : Zostały wymienione raczej mało znane w kształceniu "PR-wym uczelnie takie jak AE w Poznaniu,a o Katowicach pierwsze słyszę (zaznaczam pod kątem PR-u. Autor zapomniał o chlubie Polski akademickiej UW i UJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gfgfgf Pewne trudno o pracę IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.08, 19:00 Mało konkretny kierunek studiów....moim zdaniem cięzko po tym o pracę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRowiec Re: Pewne trudno o pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 21:05 Mało konkretny??Specjalistyczny i mało doceniany. Ponadto z racji małej wiedzy o sensie istnienia tej PRofesji, pomijany przez firmy. A o pracę..Różnie..Tak jak wszędzie i ze wszystkim z układami masz dobrą robotę..Bez gó.. Masz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Pewne trudno o pracę IP: *.chello.pl 05.01.09, 17:35 Ja właśnie skończyłam studia na tym kierunku i zaczynam szukać (pracuję ale nie w zawodzie). Moim zdaniem wcale nie jest tak trudno o pracę w tej działce. Ja póki co się zainteresowałam ofertą BAT (www.batchallenge.pl) bo mam też skrzywienie w stronę dialogu społecznego a oni się tym chwalą, ale innych ofert też jest sporo -zobacz choćby oferty na pracuj.pl i proto.pl - trochę tego jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dag Przede wszystkim PRaktyka IP: *.am.wroc.pl 11.12.08, 19:25 Mam wielką prośbę o wytłumaczenie mi czym zajmuje się tzw. specjalista od PR? Co taki człowiek robi, gdy przychodzi do pracy? Ale proszę o konkrety, a nie ogólniki w stylu:kształtuje wizerunek (np. lekarz w pracy przyjmuje pacjentów, sprzedawca podaje i kasuje towar-potrzebę takich zawodów rozumiem). A może to tzw. wolny zawód? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P R anie mózgu Re: Przede wszystkim PRaktyka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.08, 22:45 no, no - do wolnego zawodu to jescze mile świetlne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P R anie mózgu Bzdety, na każdej uczelni teraz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.08, 22:41 PRowców kształcą - zwłaszcza w Wyższych Szkołach Czegoś i Tamtegoś. Zapotrzebowanie rynku pracy na PRowców jest niewielkie (choć rosnące) a najlepsi PRowcy - praktycy - kończyli najróżniejsze kierunki (znam biotechnologa - świetnego rzecznika prasowego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRowiec Re: Bzdety, na każdej uczelni teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 21:08 I tutaj właśnie ukłon w stronę układów..Geolog PR-owcem:)Tego nie lubimy (choć może mieć talent). Do tej profesji podobnie jka np. do informatyki trzeba mieć talent, ale dyplom moim zdaniem do podstawa (oczywiście odpowiedni). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Przede wszystkim PRaktyka IP: *.centertel.pl 11.12.08, 23:03 przeglądając wpisy jedna myśli przyszła mi do głowy - "szewc bez butów[...]"? dlaczego polski PR ma tak słaby PR? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adasko zawód z przyszłością...... IP: *.acn.waw.pl 12.12.08, 01:18 Parę lat temu, gdy nauki na szkole wyższej pobierać zaczynałem, każdy reagował śmiecham na kierunek geologia.... sprawdzcie sobie ile NAPRAWDĘ zarabiają dziś geologowie ... bez praktyki nabywanej na studiach, które winny być przeznaczone na bankiety itp... PR i 12 baniek papieru??? No cóż jeden albo 2 krawców na świecie też tyle zarabia, ale dlaczego nikt nie spojrzy, że są miliony krawców co pracują za 1$ miesięcznie. Smuta prawda w PR - 450 pln na stażu przez rok .... no ale te miliony.... Jak powstawało państwo Izrael to okazało się że mają bardzo dużo... specjalistów do super skomplikowanych i ważnych rzeczy.. tylko nie było komu domu zbudować ni ziemi obrobić.... szybko jednak otrzeźwieli... czego życzę otumanionym karierę a Pi Ar!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klops Re: Przede wszystkim PRaktyka IP: *.chello.pl 12.12.08, 07:59 gangi złodziei nie potrzebują PR? Co za bzdura! Kto by teraz pamiętał o Robin Hoodzie gdyby nie jego świetny PR. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 777C Przede wszystkim PRaktyka IP: 149.254.219.* 12.12.08, 14:22 baju baju, a będziemy w Raju. Rzecznik prasowy drużyny footbolu amerykańskiego w Polsce. też mi coś. O ile się orientuję to we Wrocławiu gra zesół Devils a nie Crew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwtywa Re: Przede wszystkim PRaktyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 16:41 jak to było w jakimś serialu komediowym, gdzie główna bohaterka chciała załatwić w swojej firmie pracę dla swojej kuzynki i starała się ją pod jakiś dział w tej firmie podpiąć... A:znasz sie na finansach? B:nie A:dobrze obsługujesz komputer? B:Nie A:znasz zaganienia prawne? B:Nie A:ok...czyli PR ;))) dziękuje za uwagę Inwektywa;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bez przesady ! Artykuł tendencyjny i mylacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 10:30 Specjalistow PR moze rzeczywiscie potzeba ale bardzo niewielu,kropla w morzu. Jesli chodzi o bezrobocie, sparawa marginalna. W polsce na wage zlota sa ROBOTNICY NIEWYKWALIFIKOWANI i WYUCZENI - ZAWODOW TECHNICZNYCH (niektorych) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Trębecki Praktyk i teoretyk daje głos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 17:33 Dałem głos w gazecie, więc dam i w dyskusji. Większość zarzutów słuszna. - To prawda, ża opinie o Panu Piotrze Tymochowiczu są w środowisku PR dość ambiwaletne. - To prawda, że w Polsce (i nie tylko) PR traktuje się jak pracę dla kogoś (najczęściej córki, żony kochanki etc) kto niegdzie indziej nie da sobie rady. - To prawda, że mit wielkiego świata, celebrytów, błysku fleszy itd a przy tym łatwej nauki powoduje, ze na setki kursów i szkoleń garnie się złota młodzież z nadzieją drogi na skróty. Mam jednak przyjemność wykładać dla kilku czołowych ośrodków akademickich, prowadzę również agencję PR. Na studia PR, które prowadzę trafiają błyskotliwi, inteligentni ludzie. Lewi panowie z żelem we włosach i słodkie idiotki na nie trafiają b. rzadko. Nawet jeśli przekroczą barierę 160 punktów maturalnych to odpadają na pierwszych latach ekonomii matematycznej, metod statystycznych, prawie gospodarczym. - Wycina ich konieczność pojęcia takich metod jak rachunek różniczkowy, test istotności. - Przeraża zgłębianie różnic między Keynesem, Friedmanem, Galbraithem czy Schumpeterem. - Wygasza analiza heurystyczna, matematyczny model Shanona-Weavera, czy retoryka Schopenhauera. Co do praktyki. Cóż, rzeczywiście nikt nie widział mostu postawionego przez PR, nie budujemy dróg i nie leczymy ludzi. z drugiej jednak strony, że sparafrazuję Adasia Miauczynskiego to, ze nie odbijamy w zegarze karty o 6:00 w jakiejś fabryce nie oznacza, ze nie pracujemy. Nasza praca to np. ulotka informacyjna w pudełku z lekarstwem, instrukcja użytkowania radia samochodowego, materiał wyjaśniający złożoność ekonomii i masa innych. Współczesny piarowiec jest tłumaczem coraz bardziej skomplikowanego i nieustannie zmieniającego się świata. Jeśli jednak uważacie, że takie tłumaczenie jest niepotrzebne zażyjcie kwasu acetylosalicylowego, włączcie zmiennoczęstotliwościowe i szerokozakresowe urządzenia odbiorcze i zastanówcie nad zmianami alokacyjnymi w konsekwencji podniesienia stopy kredytu redyskontowego. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
bercik38 Re: Praktyk i teoretyk daje głos 14.12.08, 17:49 Drogi Panie Jacku, ten bełkot pozostanie li tylko bełkotem niezależnie od tego czy zastosujemy metody ilościowe czy jakościowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Trębecki Re: Praktyk i teoretyk daje głos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 22:40 Coż Szanowna Pani/Panie bercik38, bełkot to potocznie coś w czym nie widzi się sensu, czego się nie rozumie. Niech Pani/Pan napisze czego nie zrozumiała/ł z mojego wywodu, a postaram się wyjaśnić. Mam w tym jakieś 15 lat wprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
white23 Re: Praktyk i teoretyk daje głos 16.12.08, 10:21 Dziękuje za wypowiedź panu Trębeckiemu. Na studiach myślałem, że będę miał starcia z właśnie taką "złotą młodzieżą", ale jeżeli faktem jest, że ich przeraża Galbraith (co prawda bardziej cenię Simmela za "Filozofię pieniądza"), ze statystyką są na bakier i nie wiedzą, że PR i kształtowanie wizerunku klienta to ciężka harówka. Myślałem do tej pory i jeden rok z nimi przeżyje. Nie po to studiuję pięć lat, żeby później synalek szefa mnie wywalił z firmy. Dziękuje za słowa pocieszenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student PR - UW Re: Praktyk i teoretyk daje głos IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.08, 17:27 Sporo bzdur wypisali tu co niektórzy. Pisanie komentarzy dla samego pisania? Zapewne. A więc: Public Relations to młody zawód. Niestety większość osób nie rozumie tej profesji. Jeden Pan napisał, co taki PR-owiec robi? Czy jego praca opiera się na codziennych , rutynowych czynnościach? Nie. PR to sztuka. Sztuka, która ma wiele odsłon. PR ma wiele gałęzi tematycznych: samorządowy, inwestycyjny, personalny, lobby, interaktywny itd. itd. Na wszystkich największych Uniwersytetach wykładana jest ta profesja. Również na naszym Uniwersytecie Warszawskim, w Instytucie Dziennikarstwa prowadzona jest specjalizacja Marketing Medialny i PR. Jest to najtrudniejsza specjalizacja ze wszystkich - 2 lata ostrej nauki z różnych dziedzin: od historii sztuki, poprzez poligrafie, komunikację masową, aż po etykę w PR. Co roku jedynie kilkadziesiąt osób kończy ten prestiżowy kierunek studiów i nikt z nich nie ma problemów ze znalezieniem pracy. Dobry PR-owiec dziś jest na wagę złota. A warsztat PR-owca? To monitorowanie mediów, przygotowywnaie tekstów prasowych, rozmowy z dziennikarzami, inicjacje wywiadów, analiz itp, obsługa konferencji, wydarzeń, dalej: to komunikowanie się z pracownikami, z otoczeniem zewnętrznym itd. itd. Czy PR ma zły PR? Nie sądzę. Nie mamy czasu na zajmowanie się wizerunkiem naszej branży - mamy tyle pracy dla naszych klientów. Na koniec dodam, że przy obecnej rewolucji internetowej e-PR, czyli kreowanie wizerunku w sieci będzie rosło w siłę. Dla niedouczonych Panów powyżej zapraszam no. na www.epr.pl Poczytajcie - przy dobrej woli troszkę zrozumiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack-k Przede wszystkim PRaktyka IP: *.gdynia.mm.pl 16.12.08, 18:38 Różnica między specem od PRu, a specem od łopaty, polega na tym - że ten pierwszy musi nielicho obracać swoją łepetyną, a ten drugi - swoimi łapeczkami ... Porównywanie jednej i drugiej umiejętności ma się jak piernik do wiatraka. Podobnie jak udowadnianie, który zawód/funkcja społeczna jest mniej/bardziej użyteczna. I tak jak widać czasami na ulicach, robotników "opierających się" swym narzędziom pracy - tak i w dziedzinie PRu jest sporo "czarodziejów" wyciągających kasę z firm i robiących menedżerom wodę z mózgu. Ale to nie znaczy, że PR jest zły ...Dlatego przyłączam się do sugestii, żeby najpierw się trochę tego PRu solidnie POUCZYĆ, a pożniej się MĄDRZYĆ jaki on to jest zły i niepotrzebny. Warto też pamiętać o tym, że dzięki niedouczonym dziennikarzom i politykom - obraz public relations "sprzedawany" jest w bardzo pejoratywnym znaczeniu ( to samo dotyczy marketingu). A najśmieszniejsze z tego wszystkiego jest to, że Ci co tak bardzo mocno narzekają na np. manipulacje - sami z niej korzystają - zarabiając krocie. Wystarczy przypomnieć wszelkiej maści telegry, głosowania sms, wróżki itp., które służą nabijaniu kabzy organizatorom i nie oferują sensownej wartości w zamian. Jeśli ktoś uważa, że PR współczesnej firmie nie jest potrzebny, to niech się zacznie wybierać na rozmowy kwalifikacyjne w pidżamie, nieogolony, z chuchem po paru imprezach i niedopastowanych butach ... Życzę powodzenia w znalezieniu pracy ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuwua a nie wucewu the crew jest BYŁYM mistrzem polski w futbolu IP: *.chello.pl 06.01.09, 13:33 i proszę mi tu nie wciskać kitów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomko PR, Power Point, Excell, Presentation Skills... IP: *.warynski.net 06.01.09, 21:11 Oto, co położyło na łopatki gospodarkę - wykresy, prezentacje, tabelki itp. rozbudowane daleko powyżej potrzeb i poza granice zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emi Przede wszystkim PRaktyka IP: *.am.wroc.pl 22.01.09, 12:35 "cywilizowanego wizerunku Andrzeja Leppera" heh dobre.. Odpowiedz Link Zgłoś