eli-za4
23.01.09, 12:02
Dzień dobry,
zastanawiam się, jak podczas rozmowy kwalifikacyjnej mówić o
pracy „na czarno”. Przede wszystkim, jak zachować wiarygodność.
Moje doświadczenie zawodowe wynosi dwa lata i trzy miesiące – rok
stażu absolwenckiego oraz rok i trzy miesiące pracy „na czarno”. Już
przestałam wierzyć, że mój obecny pracodawca (ciągle ten sam)
podpisze ze mną umowę, chociaż dalej obiecuje, obiecuje, obiecuje...
i zasłania się zawiłością przepisów etc.
Zaczęłam zatem szukać pracy. W CV wpisuję cały dotychczasowy czas
pracy, a nie tylko rok stażu. Z myślą o ewentualnej przyszłej
rozmowie kwalifikacyjnej zastanawiam się, jak przekonać
potencjalnego pracodawcę, że moje doświadczenie zawodowe faktycznie
wynosi dwa lata i trzy miesiące. Trudno od niego wymagać, aby
uwierzył mi na słowo.
Mam wprawdzie referencje od obecnego pracodawcy i jego najbliższego
współpracownika (bardzo dobre) z lipca ubiegłego roku. Zirytowana
swoją sytuacją odeszłam z pracy, ale wróciłam... zachęcona wizją
nowych obowiązków, rozwoju i legalnej umowy etc.
Proszę o radę Panią Ekspert i internautów. Z góry serdecznie
dziękuję za wszystkie wypowiedzi.