Gość: Maria
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.11.03, 19:30
Mlodość i brak doświadczenia, jak napisaliście, mogą wygrać ale
TYLKO I WYŁĄCZNIE w tzw. warunkach laboratoryjnych. W prawdziwym
zarządzaniu bardzo wazne jest doświadczenie, zdobyte w
rzeczywistych firmach, a nade wszystko umiejętność przewidywania
w szerokim tego słowa znaczeniu (rynek, ludzie, otoczenie
gospod. i polityczne, konkurencja) i podejmowanie trafnych
działań w tym kontekście. Brak doświadczenia niesie na pewno ze
sobą dużą odwage i kreatywność, niekonwencjonalne i ryzykowne
(?) dzialania , ale moim zdaniem powinien umieć współpracować i
czerpać z mądrości doświadczenia.
Jestem menagerem, kobietą, mam 35 lat i wyższe wykształcenie.
ŚMIEM twierdzić, że doświadczony manager zdecydowanie lepiej
bedzie zarządzał prawdziwa firma, niż wybitny student czy
naukowiec z doktoratem lub profesor, ale bez praktyki. Obecnie
jestem świadkiem jak osoby bez praktycznego doświadczenia, ale z
doktoratami z zarzadzania, podjęły się ambitnego zadania -
wyprowadzenia firmy na tzw."prostą". Skutki juz dziś
widzę .Firma po 6 miesiącach zarządzania tych 2 osób jest w
jeszcze gorszej sytuacji, niż przed . Sprzedaz spada, klienci
odchodza , pogorszyła sie opinia o firmie w mediach. Obserwuje
rozwój wydarzeń (niestety nie mam zupełnie na nie wpływu) i jest
to ciekawe doswiadczenie dla mnie, dla firmy smutne. Przewiduję,
że jeśli zarzad się nie zmieni za 1 - 1,5 roku firmy nie będzię.
Jest to oczywiscie pojedyńczy , odosobniony przypadek, ale
PRAWDZIWY!!!
Jest to jeden odosobniony