Gość: realista Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:25 Buehehehe, PiS chwali sie jak to wspaniale wzrosly place za ich kadencji, zapominaja tylko dodac ilu ludzi wyjechalo, a teraz "efekt pis" powraca - ludzie wracaja i dupa jest, za 1500 trzeba robic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZDICHU Nie ma kryzysu ...to wszystko to tylko propaganda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:26 JESZCZE KILKA MIESIECY TEMU MOWIONO O PRZGRZANIU GOSPODARKI, A TERAZ PIPRZA O KRYZYSIE. NIECH SIE ZASTANOWIA CO ROBIA ? ZA CHWILE PRZY TAKIM PODEJSCIU NIE BEDZIE KUPOWANIA, BRANIA KREDYTOW. WSZYSTKO PADNIE, A Z TYMI DURNYMI EKONOMISTAMI PADNIE CALY TEN SYSTEM. LUDZIE SPOTKAJA SIE NA ULICY GRABIAC BANKI, A WY PANOWIE EKONOMISCI BEDZIECIE PLAKAC, ZE SWOJA DURNA PROPAGANDA ZNISZCZYLISCIE SWOJ RAJ. Odpowiedz Link Zgłoś
zielna20 Nadchodzi era 1,5 tys. zł 12.02.09, 12:27 tanie mięso psy jedzą.witamy w pesudokapitalisycznym wyzysku.praca dla polskich psudokapitalisów nigdy nie była towarem dobrze opłacanym.zawsze była za droga, a pracownicy to obiboki i nieroby. kryzys czy nie kryzys i tak chamstwo będzie nas beszczelnie doić.dobrze ze ludzie to nie idioci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOMO W przyszlym roczku zaczna wracac do Anglii. IP: 194.29.71.* 12.02.09, 12:27 Teraz wychodzi na to dlaczego mlodzi Polacy siedza w UK. Jesli tam za prace 8 godz w kawiarni dostajesz 1 tys funtow i spokojnie odkladasz 400 funtow, czyli cala wyplate jaka moglbys otrzymac w Polsce. Mialem wracac i kupic mieszkanko w stolicy, ale juz podjalem decyzje ze zostaje i kupuje cos tutaj. Za 2 tysie funtow tutaj zyje sie dobrze, uwierzcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: W przyszlym roczku zaczna wracac do Anglii. IP: *.man-networks.pl 12.02.09, 12:57 Misiu, nie wierz w pierdoły i bajeczki o raju w UK. Odłożyć 400 GBP z tysiąca łącznych zarobków oznacza, że wynajmujesz pokój (zakładam że mówimy o singlu/singielce), być może nawet z kimś. O mieszkaniu zapomnij. Żywisz się przeciętnie, ubierasz w Primarku, TK Maxx, szczyt możliwości to przeceny w Next lub Burtonie - taki polski dziad w UK, obwieszony znanymi metkami ale wyglądający jak WTF. Rozwijanie jakiś hobby (innych niż chlanie ciderów), wyjścia do dobrych lokali - zapomnij. Na czasy kryzysu spokojne życie w UK na które wydajesz ten tysiąc w całości może być, na dłuższą metę, jeśli kryzys mija a w kraju są znowu możliwości - raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwonka Re: W przyszlym roczku zaczna wracac do Anglii. IP: *.access.telenet.be 12.02.09, 19:32 Nie mieszkam w UK ale powiem Ci, ze sto razy wole kupic cos po przecenie w kazdym zachodnim kraju, wynajac pokoj ze znajomymi i jesc przecietnie niz dziadowac w Polsce. Mieszkam w Belgii i jest tak: zarabiam 1400 na reke co jest dobra stawka dla mlode osoby po studiach. We dwoje mamy 2800 plus 240 bonow sklepowych miesiacznie. Z tego bardzo spokojnie mozna odlozyc 1000 miesiacznie i niczego sobie nie zalowac. Wynajte mieszkanie dwuôkojowe za 500 euro to juz ladnie wykonczony apartament a nie dziura. Moi znajomi we cwzorke wynajmuja mieszkanie w stolicy i placa 2100. Tyle co ja !!! A przed oslabnieciem zlotowki nawet wiecej. Dodatkowe oplaty czyli tel, interent, tv, komorka, gaz i prad to 300 euro. Jedzenie tez 300 euro i zostaje Ci 700 na przyjmenosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bodzio Re: W przyszlym roczku zaczna wracac do Anglii. IP: *.joynet.3s.pl 12.02.09, 13:34 A ja twierdzę, że za 2 tyś. funciaków w Polsce żyje się jeszcze lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fag ... znowu bogaci napachaja sobie kabzę! IP: 83.142.195.* 12.02.09, 12:29 ... i jak zwykle w takich przypadkach bywa znowu bogaci będą sobie napychać kabzę z tytułu "kryzysu" a zwykli zjadacze chleba - pracować po godzinach i za podłe stawki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amerykaniec To zaloz sobie firme i bedziesz bogaty... IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 12.02.09, 12:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prl forever najpierw daj kapital taki jak ci zlodzieje ukradli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 16:37 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gajusz Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 12:32 Jest li bardziej szlbierczy kraj dla swoich obywateli, są li bardziej wrogo nastawieni do siebie ludzie niżli w tym kraiku.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Śmiech na sali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 12:58 Jeśli mam iść po studiach do roboty za 1500 PLN to już wolę zacząć sobie doktoranckie i chałturzyć jako wykładowca na prywatnej uczelni. Na szczęście cały artykuł to szmira GW, obliczona na tanią sensację (w niczym nie są lepsi od Faktu, no może kolorystyka trochę lepsza). Prawda jest taka ze nawet teraz są stanowiska dla absolwentów i specjalistów, na których płacą konkretne pieniądze. Trzeba tylko zdać testy, przejść pozytywnie AC i rozmowy. Ale jak ktoś tego nie potrafi po 5 latach studiów, to się rzeczywiście nadaje do tej roboty za 1500 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdr Bo to jest Fakt dla wyksztalciuchow. IP: 192.16.134.* 12.02.09, 14:31 tylko ze oni mysla ze to media dla klasy sredniej wyksztalconej. hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: auditor Re: Śmiech na sali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 19:36 Hmmm... niech zgadnę, Big4? BCG? AT Kearney? McKinsey? Motorola? itp? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.chello.pl 12.02.09, 13:01 Haha. Nauczyciele od lat walczą o to, by dla nich nadeszła era 1500 złotych. To byłby bardzo duży wzrost dla nauczycieli, z 1080 na rekę do 1500 na rekę. Oby nadeszła dla nas nauczycieli taka era!!! nauczyciel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topika nauczyciel na uni IP: *.toya.net.pl 12.02.09, 13:10 no ale pracownik akademicki nie zarabia 1080... tym bardziej, że często wykłada nie tylko na uczelni wyższej państwowej, ale i w prywatnej (oby tylko w jednej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieźleujarany Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:03 Niech żyje kryzys! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zax heh, ponad 300 postow w godzinach pracy napisane IP: 91.104.58.* 12.02.09, 13:03 To sie nazywa wydajnosc pracownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.inowroclaw.mm.pl 12.02.09, 13:06 ja od pół tora roku mam około 1200 i co mam powiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Nadchodzi normalizacja (za chwilę) 12.02.09, 13:10 Niedawno mieliśmy zwyczajny BRAK RĄK Do PRACY. Nie żadne niskie bezrobocie, tylko deficyt pracowników. Bo to co podają urzędy pracy to byli oszuści pracujący na lewo, lub osoby niezdolne do żadnej roboty, ew. takie, którym za dobrze się powodzi, by pracować. Absurdem były wynagrodzenia w budownictwie i nie tylko. Po prostu absurdem. W tej chwili wahadło przeleciało w drugą stronę. I DOBRZE. Należy utemperować rozdmuchane wymagania. Należy też mieć nadzieję, że wreszcie wylądujemy w NORMALNOŚCI, gdzie kafelkarz, czy operator walca zarabiają godnie, ale mniej od człowieka po studiach, a osoba zaradna ma więcej od niezguły. I pensje warszawskie będą tylko trochę wyższe od reszty kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzyk2000 Re: Nadchodzi normalizacja (za chwilę) IP: 194.107.124.* 12.02.09, 13:33 "...wreszcie wylądujemy w NORMALNOŚCI, gdzie kafelkarz, czy operator walca zarabiają godnie, ale mniej od człowieka po studiach" - hihi - wierzysz w cuda. Problem w tym że człowiek po studiach dostanie 1500 i tyle a kafelkarz 1200 ale drugie tyle dorobi. Polska już zawsze będzie "robotniczo-chłopska". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enskede Re: Nadchodzi normalizacja (za chwilę) IP: *.gorzow.mm.pl 12.02.09, 14:11 and_nowak napisał: Należy też mieć nadzieję, że wreszcie wylądujemy w NORMALNOŚCI, gdzie kafelkarz czy operator walca zarabiają godnie, ale mniej od człowieka po studiach, a osob a zaradna ma więcej od niezguły. --- głupszego myślenia nie widzialem ! A z jakiej to racji, ktoś kto "jest po studiach" ma zarabiać więcej od tego bez studiów ? W wielu krajach bogatszych od Polski to właśnie taki pogardliwie nazywany w Polsce "robol" zarabia więcej od tych po studiach ! Np kierowca autobusu komunikacji miejskiej ma 20% więcej od dobrego informatyka w banku, mechanik samochodowy w tejże firmie autobusowej ma więcej od policjanta czy nauczyciela, a dyrektor banku zarabia zaledwie 4x więcej od sprzątaczki w tym banku. Czym specjalnym wyróżnia się ten "po studiach" od tego bez studiów ? Chyba tym, że na koszt podatnika, czyli "robola", przebimbał 5 lat, zaliczył jakieś tam egzaminy, ma jakis smieszny papier i mgr przed nazwiskiem i z tej racji ma na dziendobry zarabiać więcej ??? Tak jest tylko w krajach trzeciego świata, do nich również zalicza się Polska. Polacy mają wyjątkową zdolność dzielenia tych "po studiach" z "robolami", odnoszą się bardzo pogardliwie to osób wykonujących mniej skomplikowane prace. Ale zapominają, że sprzątaczka w banku tez jest człowiekiem i to dzięki jej pracy informatyk i dyrektor mają gdzie załatwić swoje potrzeby, a wszyscy dojeżdżają do pracy autobusem, którego kierowca musi wstać o 4 rano, a autobus jest sprawny dzięki pracy mechanika, który czasami naprawia go w nocy... ps: Jestem kierowcą autobusu komunikacji miejskiej w jednym z krajów skandynawskich, obecnie na kilkudniowym urlopie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieautobusiarz Az przykro sie czyta takie glupoty... IP: *.oracle.co.uk 12.02.09, 15:55 tym bardziej z mojego rodzinnego miasta. Ten po studiach (dobrych i dobry) wyroznia sie tym ze spedzil wiele lat zdobywajac wiedze niezbedna do wlasciwego wykonania pracy ktorej ten bez studiow nie bylby w stanie wykonywac nawet po 20 latach studiowania. Rozumiesz? A to ze ci sie wydaje ze informatyk zarabia mniej od kierowcy autobusu to jeszcze nie znaczy ze jest to prawda. Akurat tak sie sklada ze pracuje w Polsce ale w zespole miedzynarodowym i skoro ja zarabiam 4 razy tyle co kierowca autobusu w UK to myslisz ze moj angielski szef zarabia tylko 10% wiecej niz ja? Dobrze ze dales sie przekonac ze tak jest ale rzeczywistosc bywa inna. Jeszcze jedno - kierowca autobusu nie moze przyjsc i mnie zastapic. Natomiast ja jego zastapie po 3 tygodniowym szkoleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am Re: Az przykro sie czyta takie glupoty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 12:04 >Ten po studiach (dobrych i dobry) wyroznia sie tym ze spedzil wiele lat zdobywajac wiedze niezbedna do wlasciwego wykonania pracy ktorej ten bez studiow nie bylby w stanie wykonywac nawet po 20 latach studiowania. Rozumiesz? No popatrz się, jaki TY jesteś niezastąpiony!!! Inny 20 lat by studiował i nie potrafiłby tego co TY. Dobrą linię obrała nasze państwo, kształcimy samych pojedynczych geniuszy. Gratuluję. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am Re: Nadchodzi normalizacja (za chwilę) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 11:52 Widzę, że większość to tylko zawiść, zazdrość... Miałem własną działalność, zatrudniałem 3 murarzy. Każdy z nich miał pracę akordową i zarabiał tyle ile sam wypracował. Te opowiadania o zarobkach to zwykłe bajki w celu skłócenia narodu. Naprawdę uważacie, że za 250 - 300 godzin pracy w miesiącu (podkreślam pracy, w końcu akord) 3500 - 4000 zł na rękę to dużo? Spytajcie się tych rzekomych tu pracodawców ile zarabiają na 1 r/g pracownika, jako podwykonawcy (mówimy o kosztach rzeczywistych)... Nieraz naprawdę warto być uczciwym, nie musimy się dorabiać w polskim stylu czyli w trzy miesiące a unikniemy zemsty w stylu porysowanej karoserii, prawda Krzysiu :) a i pracownika nie trzeba pilnować, mobilizować i... prosić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracodawca Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:14 Przykro mi, ale oczekiwania płacowe dawno rozminęły się z rzeczywistością. Każdy, który tylko się umie podpisać, oczekiwał w zeszłym roku, że zapłacę mu minimum 1500 na rękę. Przykro mi, ale przy tym rodzaju pracy, to on tyle w miesiącu nie wypracuje. Za malowanie ławek podkładówką zakład stać na pracownika za 1000 na rękę. Przedsiębiorstwo nie ma pieniędzy, których nie wypracuje. Pracodawcy, szczególnie w małych zakładach, nie śpią na pieniądzach, tylko je trzeba zarobić. Żeby osoba, która wypracowuje dla przedsiębiorstwa 1000 zł dostała pensję 1500 na rękę i by zapłacić ZUS i podatek, to ja musiałabym wziąć kredyt. Ale wtedy za kilka miesięcy wszyscy łącznie ze mną będziemy musieli się ustawić w kolejce do Powiatowego Urzędu Pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Nadchodzi era 1,5 tys. zł 12.02.09, 14:30 Skoro zakład nie stać na pracownika do malowania ławek to na cholerę absurdalna potrzeba koniecznego utrzymania takiego stanowiska pracy? Po co marudzić że nie ma chętnych do pracy za 1000zł ale nadal usilnie utrzymywać takie stanowisko. Czyż to nie absurd ?!? Zlikwidować takie idiotyczne stanowiska pracy i stosować outsourcing czyli wynajmować firmy do tego. Czy ten pracownik maluje ławki całe 168h w miesiącu? Pewnie że nie. Równie dobrze można wynająć firmę która obskoczy ileś tam takich zakładów i sama zarobi więcej. A wszystko będzie bardziej sprawnie i wydajnie. Ale w Wolskiej Polsce nikt nie myśli o wydajności pracy, tzn. nie organizuje pracy tak by była bardziej wydajna (bo taki idiotyczny lewiatan zwala niską wydajność pracy na pracowników, bo niby oni za wolno machają łopatą, absurd na potęgę!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theblueone NIE dajcie się zwariować! IP: 195.116.245.* 12.02.09, 13:15 Ludzie nie dajcie sie zwariować, zachowajcie zimną krew! Pracodawcy muszą zrozumieć, że pracownik za 1500zł będzie sie maxymalnie opieprzał, bo to pensja głodowa. Mądry pracodawca doceni finansowo dobrego pracownika i obaj będą zadowoleni! Rozsądna pensja za dobrze zrobioną robotę - to proste. Ale jak to w polaczkowie bywa, cwaniaków nie brakuje. Apeluję do wszystkich - tylko spokój i rozsądek ustabilizuje rynek! Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: NIE dajcie się zwariować! 12.02.09, 13:31 Gość portalu: theblueone napisał(a): > Pracodawcy muszą zrozumieć, że pracownik za 1500zł będzie sie > maxymalnie opieprzał, bo to pensja głodowa. Uzasadnij - dlaczego pracownik z wyższą pensją miałby się mniej opieprzać ??? Bo moim zdaniem to nie zależy od wysokości pensji, tylko o charakteru pracy (czy można się obijać) i charakteru pracownika. > Rozsądna pensja za dobrze zrobioną robotę - to proste. To prawda. Jeszcze tylko trzeba zdefiniować od ilu zł zaczyna się rozsądek ;-))) O cenie - pracy również - decyduje RYNEK. Na tzw. ścianie wschodniej 1500 na rękę to naprawdę niezły zarobek. Bo tyle płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am Re: NIE dajcie się zwariować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 12:19 Ja Ci odpowiem - dlatego, że pracownik, który zarabia wystarczająco nie myśli o tym jak przeżyć, utrzymać rodzinę, nad sensem przychodzenia do pracy - nie wpada w depresję. Stara się za wszelką cenę utrzymać stanowisko pracy. Chętnie przyjmuje dodatkowe obowiązki i wykonuje jak najlepiej, nie dyskutując o czasie pracy. Już dawno udowodniono, że nagradzanie a nie karanie daje lepsze rezultaty. A minimalne wynagrodzenie, pozwalające tylko przeżyć jest dla większości karą. Jeżeli pracowałeś na pewno znasz to z własnego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komuszek Eh! Za komuny to było dobrze - Czy się stoi czy IP: *.com.pl 12.02.09, 13:20 się leży się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marecki Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.olsztyn.mm.pl 12.02.09, 13:24 to i tak dobrze:)...u nas na mazurach to 1200 zl daja:)....a Ci co zarabiaja wiecej dostaja pieniadze w koperte...nikt nie chce placic pieniedzy za pracownikow...a potem emeryturka 500 zl... a najlepiej to jeszcze biora na staz i odwala sie brudna robote ,a pozniej mowia,ze nie ma etatow i przyjmuja nastepnych...takie czasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.cust.tele2.pl 12.02.09, 13:24 A ja uważam, że takimi artykułami nakręcacie koniunkturę dla zaniżania pensji. po tym artykule, który przeczytają rzesze ludzi 10 razy więcej pracodawców wpadnie na pomysł obcięcia pensji o połowę (bo przecież taki trend...) a pracownicy też porządnie przez was nastraszeni przyjmą to z pocałowaniem ręki, bo przecież w gazetach pisali, że to normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mwg Re: Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.toya.net.pl 12.02.09, 17:24 No i przecież o to właśnie chodzi! Czy uważasz, że dziennikarze są na tyle ograniczeni, że nie zdają sobie sprawy z tego, jak tego typu artykuły wpłyną na ludzkie zachowanie (żeby o nastrojach nie wspomnieć)? Nie. W końcu coś niecoś z wykładów z psychologii społecznej czy socjologii w łepkach zostało. Świetnie też sobie zdają sprawę, że jeśli w pierwszym badaniu na temat strachu przed kryzysem - którego wyniki z pompą publikują na pierwszej stronie, bijąc na alarm - wystraszonych było 20%, to w kolejnym wystraszonych będzie już 35% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracodawca Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:35 moja droga nie licza sie twoje koszty tylko co ty potrafisz a nie da sie ukryc ze po studiach nie jestes najlpesza paria - zly tok myslenia - patrzysz przez swoje potrzeby a nie przez pryzmat pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BZDURA Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.ip.netia.com.pl 12.02.09, 13:44 KOMPLETNA BZDURA, TO JEST TEMAT DO MODNEGO KRYZYSKU, O KTÓRYM SIĘ CHĘTNIE PISZE, dziennikarzowi który pisze takie bzdury życze wypłaty 1,5 pln, ale redakcji która coś takiego puszcza proponuję stuknąć się w łeb, jak można wierzyć że ludzie z wykształceniem i doświadczeniem, majacy rodzinę i zobowiązania podejmą za taką kwotę pracę, chyba umysłowo chorzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość marudna Pracodawca informuje pracowników... IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 13:46 Pracodawca informuje pracowników,że zaprzestał odprowadzania składki ZUS. Lakoniczne,proste stwierdzenie. Tylko niech ktoś spróbuje wytłumaczyć, co się za nim kryje. Pracodawca stwierdza...mam głęboko schowane polskie prawo, robię co w danym momencie mi się podoba, a jak się nie podoba, to won...jest na Twoje miejsce kolejka. Szanowni ustawodawcy , wyjadacze daniny, zwanej podatkiem, Polska nie jest krajem w którym jedzonko na drzewie wyrośnie, a kawałek liścia może być ubraniem.Jeżeli takie stanowicie prawo, to może zmiana klimatu...Na Wasze miejsca, też stoi należycie długa kolejka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yvo Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:49 jako technik z wieloletnią praktyką wysłałem juz około 200 CV z LM nic nie wspominając o oczekiwanym wynagrodzeniu , żadnej odpowiedzi chocby z grzeczności , zapraszają /3 przypadki/ na rozmowe po to tylko by usłyszeć , że mają jeszcze 20 kandydatów i każą czekać, dziwi mnie ta ilość ofert na moją poczte i żadnego odzewu , spotykam te same oferty po kilku dniach , znaczy to że przyjętego już wywalili.Dobrze jest ,że można wysyłać CV i LM e-mailem inaczej znaczki pocztowe czy niepotrzebne dojazdy zniszczyły . Dziwne jest również to , że poszukują przez prywatne biura naboru , podwyższają sobie koszty, co może wiedzieć osoba prowadzaca biuro o każdym zawodzie - omnibus jakiś. Nie chcą poznać kandydata osobiście , chyba zaczne łgać jak najęty w CV i LM - innego wyjścia nie ma.Nie straciłem pracy , po prostu zlikwidowałem działalność gospodarczą z uwagi na wysokie składki ZUS i podatki / idiotyzmem jest odprowadzanie podatku i VAT bez otrzymania zapłaty - za komuny pobierali - potrącali podatek od zapłaconej faktury /, chcę wrócić do zawodu.Oferty z pośredniaka, prasy,internetu są zazwyczaj nieaktualne, mówię o ofertach z podanym tel.by można sprawdzić jej aktualność , oferty z e-mailem to nieaktualne śmieci zalegające w serwerach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patthecat Era 1,5 albo i 1 nadeszła dawno temu.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.09, 13:52 Tylko dopiero teraz zacznie do co poniektórych docierać, że na "średnią krajową" składa się pensja prezesa Banku Millenium za 700 tyś. miesięcznie i pani z Biedronki za 1200.... A prezes i wielu mu podobnych będą musieli zacisnąć pasa teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
valana Re: Era 1,5 albo i 1 nadeszła dawno temu.... 12.02.09, 14:16 Gość portalu: patthecat napisał(a): > A prezes i wielu mu podobnych będą musieli zacisnąć pasa teraz... E, w to akurat nie uwierzę. Tego rodzaju osoby są ZAWSZE ostatnie na liście obniżek wynagrodzenia i ZAWSZE pierwsze w kolejce po podwyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Era 1,5 albo i 1 nadeszła dawno temu.... 12.02.09, 14:25 To że pensje prezesów banków są absurdalnie wywindowane świadczy właśnie ów kryzys. Mają kokosy a i tak doprowadzają do wielkich strat. Chyba im te pieniądze się po prostu nie należą. Ale oni niestety wytworzyli pewną elitę w której się też czy stoi czy leży 200 tys. się należy. Jedynie trzeba się łokciami tam wepchnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 14:01 No to mamy obiecaną drugą Irlandie tylko tą z XIX w. Odpowiedz Link Zgłoś
antypisiorek polski pracodawca to typowy "żyd" i oszust 12.02.09, 14:06 i tyle w temacie, złote czasu trwały rok z okładem i się skończyły, szmaciarze pier..ą coś o kryzysie bo każdy wkoło tak gada i teraz znowu zajeżdżą szarych roboli, ot i cała prawda o polskich pracodawcach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hr Uszaszowski Polski pracodawca to typowy 'polak",i oszust... IP: *.VIC.netspace.net.au 12.02.09, 15:12 zlodziej i sku...syn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Polski pracodawca to typowy 'polak",i oszus IP: *.proxy.aol.com 12.02.09, 15:45 Panie co pan taki malkontent ?????? Jezu daj mu rozum !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Polski pracodawca to typowy 'polak",i oszus 20.02.09, 15:00 nie malkontent ale mówi prawde polski pracodawca bardzo różni sie od zachodniego szefa czemu tam gdzie pojawia sie polski manager w miejsce zachodniego nagle sie pojawiają problemy? czemu tam, gdzie na zachodzie sie "inwestuje" u nas sie "tnie" ? czemu to co gdzieś "normalne" u nas jest "zadziwiające"? polski szef to najczęściej dawny cwaniaczek lub często jakiś wręcz przestępca co dorobił sie na ciemnych interesach w początku lat 90 tych i teraz gra wielkiego biznesmana, tyle że w w normalnej gospodarce jak na zachodzie by conajwyżej był Marianem Paździochem i skarpetkami handlował na bazarze, czemu np. potępiany i surowo karany na zachodzie stosunek do pracownika u nas jest normą ? ot choćby podejście do "propozycji" wysuwanych kobietom młodym ? ot pytanie o ciążę i sprawy rodzinne ? a że złodziej... no sam pracowałem u takiego, co mówił ludziom, że muszą zostać dłużej bo firma sie chyli ku upadkowi i są problemy i on musi zlikwidować premie, ludzie mają przychodzić za darmo w soboty... potem podskoczył komu nie trzeba, zjawiło sie ileś kontroli i okazało sie że on zgarniał zysk firmy wynoszący rocznie 1.5-2 mln złotych do swojej kieszeni Odpowiedz Link Zgłoś
mojekontolalala Re: Polski pracodawca to typowy 'polak",i oszus 20.02.09, 15:05 nie malkontent ale mówi prawde polski pracodawca bardzo różni sie od zachodniego szefa czemu tam gdzie pojawia sie polski manager w miejsce zachodniego nagle sie pojawiają problemy? czemu tam, gdzie na zachodzie sie "inwestuje" u nas sie "tnie" ? czemu to co gdzieś "normalne" u nas jest "zadziwiające"? polski szef to najczęściej dawny cwaniaczek lub często jakiś wręcz przestępca co dorobił sie na ciemnych interesach w początku lat 90 tych i teraz gra wielkiego biznesmana, tyle że w w normalnej gospodarce jak na zachodzie by conajwyżej był Marianem Paździochem i skarpetkami handlował na bazarze, czemu np. potępiany i surowo karany na zachodzie stosunek do pracownika u nas jest normą ? ot choćby podejście do "propozycji" wysuwanych kobietom młodym ? ot pytanie o ciążę i sprawy rodzinne ? a że złodziej... no sam pracowałem u takiego, co mówił ludziom, że muszą zostać dłużej bo firma sie chyli ku upadkowi i są problemy i on musi zlikwidować premie, ludzie mają przychodzić za darmo w soboty... potem podskoczył komu nie trzeba, zjawiło sie ileś kontroli i okazało sie że on zgarniał zysk firmy wynoszący rocznie 1.5-2 mln złotych do swojej kieszeni no i ostatnie - zagraniczny szef ceni swoje słowo, a polski ??? w ilu firmach nie byłem, każdy składał obietnice bez pokrycia "po 3 miesiącach podwyżka" = to słyszał każdy pracownik na początku, ale nikt z całej załogi nie dostawał w kolejnej pracy było to samo, a żaden szef nie czuł zarzenowania jak sie za nim chodziło i pytało, baaa nawet mieli pretensje, a wcześniej wyraźnie mówili "umowa próbna tyle, po umowie jak ktoś sie sprawdzi dajemy tyle" - dziwne że nigdy nikt sie nie sprawdził i zostawało tyle co po próbnej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyzyskiwany Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: *.ip.netia.com.pl 12.02.09, 14:07 Dzień dobry, rozumiem ludzkie rozgoryczenie. Chociaż zarabiałem o 200 złotych wię cej. Przełożony tłumaczył, że nie da więcej. Gdybym był sprytniejszy podał do sądu. Chodzi o argumenty jakich używał. Nie miał pieniędzy dla mnie ale instytucja miała na głupoty. Jak inaczej nazwać zakupy serwisów do kawy czy też foteli do gabinetów przed objęciem ich przez nowych. Jeszcze nie ostygło po przedniku kiedy dla następcy ekipa szykowała cały wystrój . Natomiast były i są na wypłaty dla " świętych " krów, one podobnie jak przełożeni się mają bardzo dob- rze, kryzys jest dla maluczkich. Góra ma pieniądze dla siebie. Mój przełożony znów korzysta... Tak jest za każdym razem, ale frajerów takich podobnych nie znajdzie. Chyba, że ktoś w desperacji jemu uwierzy, że więcej niemożna bo przecież on nie ma pieniędzy dla ludzi. Ma dla siebie i na nagrody dla krów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Nadchodzi era 1,5 tys. zł IP: 80.48.225.* 12.02.09, 14:08 20 lat marszu do lepszego życia,jak zwykle kończy się fiaskiem. I znów największe koszty mają ponosić ci którzy nic nie zwinili. Ale jest wyjście z sytuacji!Trzeba się skrzyknąć,zorganizować a potem dać w mordę tym którzy nie wywiązali się z obietnic.Innego wyjścia nie ma!!! Odpowiedz Link Zgłoś