Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kursy SAP?

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 02:59
    Witam
    Czy ktos w Warszawie prowadzi kursy dla uzytkownikow SAP? Nieznajomosc tego
    oprogramowania przeszkadza mi w znalezieniu lepszej pracy. Tymczasem oferta
    firm szkoleniowych konczy sie na MS Access. Prosze o pomoc.

    Sebastian
    Obserwuj wątek
      • Gość: roni Re: kursy SAP? IP: 213.231.14.* 25.01.02, 07:42
        SAP Polska

        www.sap.com/poland

        • Gość: jesttak: Re: kursy SAP? IP: 192.168.6.* 25.01.02, 09:26
          On ma na mysli oficjalne centrum szkoleniowe.
          Tylko tak dla informacji: ok. 1.000,-PLN za dzien.

          Po szkoleniach sie troche zna, a nic nie potrafi.
          Taka juz natura tej zlozonej materii ....
      • Gość: jesttak: Re: kursy SAP? IP: 192.168.6.* 25.01.02, 09:21
        Nie jestem pewny, czy wiesz, o czym mowa.
        1) SAP to nie Excel - nie mozesz sie tego nauczyc
        "wieczorowo" jak Worda, francuskiego czy pingponga.
        2) Nie znajdziesz tez nigdzie zadnego (zadnego dobrego) studenta.
        3) Nawet gdyby Ci to ktos chcial pokazac (?) i potrafil "nauczyc" (??),
        to warunek: musicie miec dojscie do programu. Instalacja SAP na
        laptopie to bajka, a szkol, takich normalnych, dostepnach, nie ma.

        ---> Wlasnie miedzy innymi dlatego sie dostaje lepsze "job`y".
        No a poza tym jest to "troche trudne" (mysle o specach-wdrozeniowcach).

        Good luck !
        • Gość: seba cos jednak znalazlem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 11:58
          Gość portalu: jesttak: napisał(a):

          > Nie jestem pewny, czy wiesz, o czym mowa.
          > 1) SAP to nie Excel - nie mozesz sie tego nauczyc
          > "wieczorowo" jak Worda, francuskiego czy pingponga.

          Wiem i zdaję sobie z tego sprawę, ale mozna nauczyc teorii - o wdrażaniu, o
          dostepnych modułach, o możliwościach itp. Poza tym wyobrazam sobie, że mozna by
          pobawic sie troche SAP-em zainstalowanym w sztucznymn srodowisku. Nie po to żeby
          sie nauczyć, ale żeby poznać jego logikę...i z czystym sumieniem uaktualnić CV :-)
          Znalazłem dzisiaj taki kurs przy Politechnice Warszawskiej - 3 dni 1200zl
          (citcom.tele.pw.edu.pl/info_det.htm); opis:
          Zintegrowane systemy zarządzania przedsiębiorstwem klasy MRPII/ERP: MRP (3 dni)
          Prowadzący: dr inż. Andrzej Ciemski (II PW)
          Charakterystyka. Kurs wprowadza w tematykę informatyki wspomagającej zarządzanie
          przedsiębiorstwem z wykorzystaniem zintegrowanych systemów klasy MRPII/ERP. Kurs
          jest przeznaczony dla menadżerów różnego szczebla przygotowujących się do
          wykorzystania zintegrowanych systemów zarządzania przedsiębiorstwem klasy
          MRPII/ERP oraz stających przed wyborem systemu tego typu.
          Zakres tematyczny. Teoretyczne podstawy budowy systemów klasy MRP II/ERP. Modele
          biznesowe i procesowe przedsiębiorstwa, restrukturyzacja (reengineering) procesów
          gospodarczych, standardy MRPII/JIT/ERP. Współczesne zintegrowane systemy i
          narzędzia do zarządzania przedsiębiorstwem. Aspekty i metodologia wdrażania
          systemów klasy MRPII/ERP. Charakterystyka problemów, które mogą wystąpić podczas
          wdrażania tego typu systemów. Przykład wdrożenia zintegrowanego systemu
          zarządzania przedsiębiorstwem z wykorzystaniem systemu SAP/R3. Szczegółowe
          omówienie poszczególnych modułów systemu SAP/R3 i wyjaśnienie ich funkcji.

      • Gość: jesttak: Re: kursy SAP? IP: 192.168.6.* 25.01.02, 09:28
        Czytaj watek
        "Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?"
        • Gość: seba Re: kursy SAP? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 12:09
          > "Pytanie: czy 10.000 ZL brutto w W-ie to OK ?"

          dzięki, wlasnie przeczytałem ten wątek i:
          1. Tym bardziej muszę poznać SAP :-)
          2. Jestem logistykiem (w tym 2 lata jako kierownik działu)i tym bardziej pkt.
          1. :-)
          pozdrawiam
          Sebastian

      • Gość: jesttak: Re: SAP - znalazlem (stary) artykul / pozdrawiam IP: 192.168.6.* 28.01.02, 15:35
        JOB UNIVERSE, 10.07.2001
        Czym ryzykuje saper


        Od kilku miesięcy spada zapotrzebowanie na konsultantów SAP R/3. Dzieje się to
        w takim samym tempie, w jakim kilka lat temu rosło zapotrzebowanie na ich
        usługi.

        Jeszcze półtora roku temu znalezienie specjalisty od SAP wymagało wielu
        zabiegów, tygodni poszukiwań, sporych wydatków. Popyt był na tyle duży, że
        firmy decydowały się na zatrudnienie studentów IV i V roku czy specjalistów
        wdrożeń innych systemów wspomagających zarządzanie.

        Dziś jest to łatwiejsze niż kiedykolwiek. Kilka miesięcy temu przekonali się o
        tym menedżerowie z poznańskiej firmy IBCS sp. z o.o., tworzącej zespół
        wdrożeniowy. Po prasowych ogłoszeniach, a także dzięki kontaktom osobistym, na
        rozmowę kwalifikacyjną stawiło się ponad 60 osób, wśród nich kilkunastu
        doświadczonych konsultantów. "Niektórzy z nich trafili do nas, bo poczuli się
        znużeni dotychczasowym środowiskiem, inni, ponieważ dotychczasowi pracodawcy
        nie gwarantowali im już zarobków na oczekiwanym poziomie. Dla wielu bodźcem do
        zmiany pracy była możliwość uczestnictwa w zróżnicowanych projektach, które nie
        ograniczają się jedynie do wdrożenia SAP. To także w pewien sposób uniezależnia
        ich od koniunktury na wdrożenia" - mówi Wojciech Sołtysiak, dyrektor ds.
        wdrożeń w IBCS.

        Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku firmy AMG.net. W marcu br. połączyła
        się ona ze spółką SNAP Consulting, specjalizującą się w analizie biznesowej i
        wdrożeniach SAP. Powstała w ten sposób firma miała się specjalizować m.in. w
        integracji systemów ERP z Internetem, a także w analizie procesów w wielkich
        przedsiębiorstwach. Postanowiono rozbudowywać dział konsultingu. Jeszcze
        niedawno tego typu spółka miałaby niewielkie szanse w rywalizacji o nowych
        pracowników z potentatami rynku, takimi jak Accenture czy SAP. Jednak w ciągu
        ostatnich kilku miesięcy udało jej się zatrudnić paru doświadczonych
        wdrożeniowców z największych firm konsultingowych.

        Stabilizacja po okresie gorączki

        "Po 'gorączce złota' nastąpił etap stabilizacji. Trochę zmieniło się także
        nastawienie konsultantów, którzy zaczęli cenić sobie mniejsze, mobilne firmy,
        które szybciej dostosowują się do zmian rynku" - mówi Łukasz Wojcieszak,
        dyrektor ds. rozwoju biznesu w AMG.net SA. Na pewno wpływ na taką zmianę
        postawy miał spadek koniunktury. O ile w przypadku firm tzw. Wielkiej Piątki
        kryzys ten jest niemal niezauważalny (wyjątkiem jest Arthur Andersen, który w
        maju br. musiał zamknąć dział zajmujący się wdrożeniami ERP), o tyle pozostali
        partnerzy SAP, zwłaszcza działający wyłącznie na terenie naszego kraju, mają
        problemy ze znalezieniem zajęcia dla swoich pracowników. Jest to tym
        trudniejsze, że coraz częściej przychodzi im konkurować z renomowanymi
        koncernami, które przymuszone sytuacją sięgają po coraz mniejsze zlecenia. Na
        skutek tego niektóre firmy zdecydowały się na redukcję kosztów. Zaoferowały
        konsultantom renegocjację kontraktów, oferując im niższe pensje (żadna z nich
        nie chce mówić o tym oficjalnie).



        Niepewność związaną z sytuacją na rynku pogłębia fakt wprowadzenia w życie
        nowego programu partnerskiego SAP. Zgodnie z jego ustaleniami każdy z partnerów
        będzie musiał skupić się na usługach związanych z 1, 2 produktami. Na rynku
        pojawią się także nowe kategorie partnerów skupionych na świadczeniu usług
        przedwdrożeniowych i powdrożeniowych. Ubocznymi skutkami wprowadzenia programu
        będzie prawdopodobnie konsolidacja mniejszych firm, a także pojawienie się
        kilku nowych partnerów, zainteresowanych przede wszystkim usługami w nowych
        kategoriach, nie związanych z wdrożeniami.

        SAPer - wolny strzelec

        Dla niektórych z nich wyjściem okazuje się kariera "wolnego strzelca". Na taki
        krok zdecydowało się m.in. kilku konsultantów z BCC. Stworzyli własną firmę
        ICON Consulting Group, zajmującą się doradztwem w ramach wdrożeń systemów ERP.
        Należy przypuszczać, że wraz ze wzrostem liczby informatyków, którzy zetknęli
        się z systemem i mieli okazję uczestniczyć w jednym czy nawet kilku
        wdrożeniach, liczba takich niewielkich firm będzie rosnąć. O rozpowszechnieniu
        tego zjawiska niech świadczy fakt, iż już w tej chwili niemal połowa przychodów
        związanych z SAP, wypracowywanych przez dział usług jednego z polskich
        oddziałów zachodniego koncernu, jest przynoszona właśnie przez niezależnych
        konsultantów i małe, kilkuosobowe firmy. SAP potępia korzystanie z tego typu
        specjalistów, podkreślając ryzyko związane z oparciem wdrożenia na osobach
        luźno związanych z wykonawcami projektu. Jednak przedstawiciele koncernu
        nieoficjalnie przyznają, że mają niewielkie możliwości ograniczenia tego
        zjawiska, zwłaszcza w przypadku projektów, w których nie uczestniczą
        konsultanci z polskiego oddziału SAP. Wydaje się, że powstrzymanie tej
        tendencji będzie trudne, tym bardziej że mogą na tym zyskać zarówno firmy
        wdrożeniowe, jak i ich klienci. Jednak do czasu.

        Zdobywanie wiedzy związanej z nowymi wersjami produktów, nowymi koncepcjami ich
        zastosowań, nowymi metodologiami wdrożeń jest bardzo kosztowne. Nie jest ona
        też powszechnie dostępna. Wolni strzelcy będą dotąd aktywni, dokąd będzie
        aktualna ich wiedza zdobyta podczas szkoleń w firmach partnerskich SAP. Później
        będą zmuszeni albo założyć firmy zdolne do zarobków wystarczających do
        zapewnienia ustawicznego kształcenia konsultantów, albo ograniczyć działalność
        do drobnych prac w zakresie tego oprogramowania.
        SAPer myli się tylko raz - głosi popularne powiedzenie. Czyżby rację mieli ci,
        którzy pozostają wierni firmom-matkom? Rozwój systemów ERP każe odpowiedzieć,
        że tak.



        Antoni Bielewicz


      • Gość: cos wiem Re: kursy SAP? IP: *.zke.com.pl 31.01.02, 15:39
        jesli jestescie dobrzy z biznesu

        znacie dobrze kilka branz

        znacie SAP w aspekcietych branz

        bedziecie miec prace na dlugie, dlugie lata

        jest konsultant a konsultant


        jesli jestes tzw management consultant ze znajomoscia SAP'a nawet tylko jednego
        modulu ale kumasz procesy biznesowe i napierwszym spotkaniu zanim przyjdziesz do
        firmy masz koncepcje

        znasz wykorzystanie tego modulu w roznych branzach

        to jestes lepszy niz gosc, ktory zna 3 moduly troche ale to co robi niewiele
        wnosi do bzinesu

        logistyk

        SAP jak najbardziej
        jest to nr 1 dla firm w okolo 15-20 branz

        a dlaczego to juz
        kwestia dobrych 2 czy 3 ksiazek (nie materialow reklamowych)

        • Gość: Mondry Re: kursy SAP? IP: 192.168.6.* 31.01.02, 16:37
          Masz troche telegramowy/chaotyczny styl.
          Tak ze nie jestem pewien, czy masz pojecie.
          Ja mam od 7 lat jako konsultant-wdozeniowiec (nie w PL).

          Gość portalu: cos wiem napisał(a):

          > jesli jestescie dobrzy z biznesu

          Ale fajne powiedzenie (juz samo slowo biznes brzmi, w tym kontakscie,
          zabawnie) - lubisz male uproszczenia tego naszego zlozonego swiata, co ?

          > znacie dobrze kilka branz

          Ja znalem/znam kilkudziesieciu fachowcow SAP,
          ale ani ja ani oni nie znaja nikogo, co "zna kilka branz",
          przynajmniej by tego tako w szczerej rozmowie nie twierdzili.
          (Chyba ze w fazie akwizy, ale to calkiem cos innego ....)

          > znacie SAP w aspekcietych branz
          > bedziecie miec prace na dlugie, dlugie lata
          > jest konsultant a konsultant

          Zgadza sie - i w i poza PL. Jestem o tym przekonany.
          Tylko co z ta prosta prawda - to samo mozna powiedziec
          np. o pilce noznej: Jak jestes super, to zarobisz miliony.
          Tak, ale wszyscy graja, a trudno byc super .....

          > jesli jestes tzw management consultant ze znajomoscia SAP'a
          Moje zdanie: takich w PL (jeszcze) nie ma. Przepraszam, jesli boli.
          A pierwsi, ktorzy sa/beda, to ludzie ok. 30-35 lat wracajacy z zagranicy.

          > nawet tylko jednego modulu
          Wypowiedz jest ..... no powiedzmy "niekompetentna".
          Znajomosc SAP nie da ocenic na podstawie ilosci modulow.
          Wiekszosc specow zna "tylko" jeden, moze troche (plytko) drugi.

          >ale kumasz procesy biznesowe i napierwszym spotkaniu zanim przyjdziesz do
          > firmy masz koncepcje
          Zabawnie proste sformulowanie. No ale moze to nasze zycie (tu: gospodarka)
          rzeczywiscie wcale nie jest takie skomplikowane, gdy sie "mysli pozytywnie" ?

          > znasz wykorzystanie tego modulu w roznych branzach
          > to jestes lepszy niz gosc, ktory zna 3 moduly troche ale to co robi niewiele
          > wnosi do bzinesu
          > logistyk
          Jesli Cie rozumie, to chcialo by mi sie powiedziec: "no wlasnie".
          Ale widze mala sprzecznos z tym, co piszesz u gory.
          Poza tym: "znac wykorzystanie", to swietna sprawa,
          ale duzo zamalo. Ktos to jeszcze musi - zeby pozostac przy
          Twoim zargonie - "zrobic" (analiza, BPR, customizing/parametryzacja,
          IS/AddOn, ..., project management, dokumentacja, szkolenia).


          > SAP jak najbardziej
          > jest to nr 1 dla firm w okolo 15-20 branz
          Takjest. Ale dlaczego akurat 15-20 branz, a nie 7 albo 138 branz
          (co to jest "branza", mozna by tez podyskutowac). Powiedzmy troche
          inaczej: pokaz mi "branze" w Europie Zachodniej bez instalacji SAP.


          > a dlaczego to juz
          > kwestia dobrych 2 czy 3 ksiazek (nie materialow reklamowych)
          Na koniec jeszcze jedna niby prawda, ale w moich oczach trywialna bzdurka.
          1) SAP nie da sie opisac w zadnej ksiazce
          (bo materia nie "linearna" jak np. Excel).
          2) Nie ma ze tak powiem prawdziwych ksiazek na ten temat
          (wiekszosc z tyck kilku na rynku, to nawet nie proba,
          tylko wlasnie "nadmuchane prospekty" lub "sprzedaz iluzji").
          3) Nawet gdyby gdzies kiedys byla ta superksiega madrosci o SAP,
          to bylaby to publikacja dla ludzi "co juz wiedza/znaja",
          a nie w calach autodydaktycznych. Powod: impossible.


          Przepraszam, ze sie tak wymadrzam/moralizuje,
          ale chcialem dla Was dobrze, sprowadzajac Was
          spowrotem na ziemie, bo rozczarowania po zbyt
          dalekich rozgalopowaniach moga bardzo bolec.
          Ale trzymam Wam, szczerze, kciuki !
          • Gość: cos wiem Re: kursy SAP? IP: *.zke.com.pl 31.01.02, 17:32
            Gość portalu: Mondry napisał(a):

            > Masz troche telegramowy/chaotyczny styl.
            > Tak ze nie jestem pewien, czy masz pojecie.
            > Ja mam od 7 lat jako konsultant-wdozeniowiec (nie w PL).

            slucahj, ale ja cos wiem
            nie mowilem, ze wiem duzo :)))))))
            bowiem, nie mozna wiedziec wszystkiego

            przepraszam za zargon

            nie mialem czasu sie rozpisywac
            a chcialem jedynie poqwiedziec, ze warto isc w SAP'a jesli czujesz, ze wartosc
            dodana dziekiTwojej osobie to cos wiecej niz znajomosc produktu

            nie chce tutaj z toba dyskutowac bo generalnie sie zgadzam
            tak cienki nie jestem na jakiego sie pisze
            spoko

            z ta znajomoscia modulu to fakt
            nikt nie zna calego modulu w 100% bo nie sposob go w pelni poznac na 2 czy 3
            projektach

            odniose sie tylko do branz i management consulting

            tak, zgadzam sie

            znajomosc branz moze byc glebsza i plytsza
            mam na mysli taka znajomosc, dzieki ktorej jestes w stanie tworzyc koncepcje
            biznesowa, podpowiedziec w jaki sposob powinni zmienic organizacje tak aby lepiej
            spelniala wymagania klientow itd itd

            oczywiscie nie sposob znac kilku branz w 100%

            kwestia management consulting
            istnieje, ale jest czastkowa
            lacznie moze ponad 100 osob stricte management consulting

            jakosc wiedzy nie wiem nie bede dyskutowal

            z tym wiekiem to prawda
            management consultant to zazwyczaj na zachodzie gosc pow 35 latek
            i zarabia duzo wiecej niz konsultant wdrozeniowiec

            troche mnie chyba niezrozumiales
            ale rozumiem, ze to przez moj sposob pisanej wypowiedzi

            aha, ta ksiazka to wymagania i trendy w roznych branzach i jakie to ma
            przelozenie na funkcjonalnosci systemow w postaci rozwiazania r/3 IS itd itd


            ja juz iles lat temu zostalem sprowadzony na ziemie
            spoko

            moim glownym celem przekazu
            bylo potwierdzenie, ze warto pojsc w kierunku SAP

            wiem to na podstawie pracy z roznymi ERP w roznych branzach

            pozdrawiam






            > Gość portalu: cos wiem napisał(a):
            >
            > > jesli jestescie dobrzy z biznesu
            >
            > Ale fajne powiedzenie (juz samo slowo biznes brzmi, w tym kontakscie,
            > zabawnie) - lubisz male uproszczenia tego naszego zlozonego swiata, co ?
            >
            > > znacie dobrze kilka branz
            >
            > Ja znalem/znam kilkudziesieciu fachowcow SAP,
            > ale ani ja ani oni nie znaja nikogo, co "zna kilka branz",
            > przynajmniej by tego tako w szczerej rozmowie nie twierdzili.
            > (Chyba ze w fazie akwizy, ale to calkiem cos innego ....)
            >
            > > znacie SAP w aspekcietych branz
            > > bedziecie miec prace na dlugie, dlugie lata
            > > jest konsultant a konsultant
            >
            > Zgadza sie - i w i poza PL. Jestem o tym przekonany.
            > Tylko co z ta prosta prawda - to samo mozna powiedziec
            > np. o pilce noznej: Jak jestes super, to zarobisz miliony.
            > Tak, ale wszyscy graja, a trudno byc super .....
            >
            > > jesli jestes tzw management consultant ze znajomoscia SAP'a
            > Moje zdanie: takich w PL (jeszcze) nie ma. Przepraszam, jesli boli.
            > A pierwsi, ktorzy sa/beda, to ludzie ok. 30-35 lat wracajacy z zagranicy.
            >
            > > nawet tylko jednego modulu
            > Wypowiedz jest ..... no powiedzmy "niekompetentna".
            > Znajomosc SAP nie da ocenic na podstawie ilosci modulow.
            > Wiekszosc specow zna "tylko" jeden, moze troche (plytko) drugi.
            >
            > >ale kumasz procesy biznesowe i napierwszym spotkaniu zanim przyjdziesz do
            > > firmy masz koncepcje
            > Zabawnie proste sformulowanie. No ale moze to nasze zycie (tu: gospodarka)
            > rzeczywiscie wcale nie jest takie skomplikowane, gdy sie "mysli pozytywnie" ?
            >
            > > znasz wykorzystanie tego modulu w roznych branzach
            > > to jestes lepszy niz gosc, ktory zna 3 moduly troche ale to co robi niewie
            > le
            > > wnosi do bzinesu
            > > logistyk
            > Jesli Cie rozumie, to chcialo by mi sie powiedziec: "no wlasnie".
            > Ale widze mala sprzecznos z tym, co piszesz u gory.
            > Poza tym: "znac wykorzystanie", to swietna sprawa,
            > ale duzo zamalo. Ktos to jeszcze musi - zeby pozostac przy
            > Twoim zargonie - "zrobic" (analiza, BPR, customizing/parametryzacja,
            > IS/AddOn, ..., project management, dokumentacja, szkolenia).
            >
            >
            > > SAP jak najbardziej
            > > jest to nr 1 dla firm w okolo 15-20 branz
            > Takjest. Ale dlaczego akurat 15-20 branz, a nie 7 albo 138 branz
            > (co to jest "branza", mozna by tez podyskutowac). Powiedzmy troche
            > inaczej: pokaz mi "branze" w Europie Zachodniej bez instalacji SAP.
            >
            >
            > > a dlaczego to juz
            > > kwestia dobrych 2 czy 3 ksiazek (nie materialow reklamowych)
            > Na koniec jeszcze jedna niby prawda, ale w moich oczach trywialna bzdurka.
            > 1) SAP nie da sie opisac w zadnej ksiazce
            > (bo materia nie "linearna" jak np. Excel).
            > 2) Nie ma ze tak powiem prawdziwych ksiazek na ten temat
            > (wiekszosc z tyck kilku na rynku, to nawet nie proba,
            > tylko wlasnie "nadmuchane prospekty" lub "sprzedaz iluzji").
            > 3) Nawet gdyby gdzies kiedys byla ta superksiega madrosci o SAP,
            > to bylaby to publikacja dla ludzi "co juz wiedza/znaja",
            > a nie w calach autodydaktycznych. Powod: impossible.
            >
            >
            > Przepraszam, ze sie tak wymadrzam/moralizuje,
            > ale chcialem dla Was dobrze, sprowadzajac Was
            > spowrotem na ziemie, bo rozczarowania po zbyt
            > dalekich rozgalopowaniach moga bardzo bolec.
            > Ale trzymam Wam, szczerze, kciuki !

            • Gość: eMisiek Re: kursy SAP? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 17:47
              No to panowie teraz jeszcze powiedzcie od jakich książek zacząć- raczej dla
              managerów, którzy maja sobie wyrobic pogląd na wdrożenie, problemy, długofalowe
              korzyści - i jak je uzyskać.

              Pozdrawiam

              • Gość: Mondry Re: kursy SAP? IP: 192.168.6.* 31.01.02, 17:59
                Raz jeszcze ja, Mondry: Moze nie uwierzysz,
                ale nie tedy droga (szkoda pnionszkuf).

                "Plywania nie nauczysz sie z ksiazki.
                Po prostu wskoczyc do wody (choc moze byc
                zimno/goraco i, napewno, bardzo gleboko)."
                (c by Mondry, 2002)
              • Gość: cos wiem Re: kursy SAP? IP: *.zke.com.pl 01.02.02, 14:30
                nie mam przy sobie info, ale podam przy najblizszej okazji

                glowni info z branz
                sap jako rozwiazanie SCM w roznych branzach
                i APO - opis komponentu (wg roznych branz) pozwalajacego na integracje dzialanw
                ramach wielu jednostek bzinesowych/gospodarczych oraz zastapienie modelu
                planistycznego MRPII modelem APS w roznych branzach

                cos jeszcze wiem, ale nie bede sie wymadrzal

                pozdrawiam





                Gość portalu: eMisiek napisał(a):

                > No to panowie teraz jeszcze powiedzcie od jakich książek zacząć- raczej dla
                > managerów, którzy maja sobie wyrobic pogląd na wdrożenie, problemy, długofalowe
                >
                > korzyści - i jak je uzyskać.
                >
                > Pozdrawiam
                >
                >

            • Gość: Mondry Re: kursy SAP? IP: 192.168.6.* 31.01.02, 17:54
              Czesz 'cos wiem'.

              No, ta odpowiedzia udalo Ci sie
              zmienic totalnie moje zdanie o Tobie !

              1) "Merytorycznie". Teraz widze, ze wiesz, "o co chodzi". Moj respekt.
              2) Nie obraziles sie, mimo mojego troche za profesorskiego tonu (sorry).
              To jest, moim zdaniem, takze godne uznania, bo pokazuje format.

              Mondry
              sie klania
              • Gość: cos wiem Re: kursy SAP? IP: *.zke.com.pl 01.02.02, 14:36
                Mondry,

                w sumie miales racje podsumowaujac moja wypowiedz w swoj sposob
                ten telegramowy sposob

                ja wiekowo mlody jestem (kazdy jest mlody jesli sie czuje na mlodego)
                a z tym podejsciem to troche zmienia sie podejscie po realizacji kilku roznych
                tematow w przemysle i spotkaniu roznych wybitnych niekoniecznie merytorycznie
                gosci

                tez sie klaniam i pozdrawiam
                slonce tak daje, ze pracowac nie idzie,

                Cos wiem




                Gość portalu: Mondry napisał(a):

                > Czesz 'cos wiem'.
                >
                > No, ta odpowiedzia udalo Ci sie
                > zmienic totalnie moje zdanie o Tobie !
                >
                > 1) "Merytorycznie". Teraz widze, ze wiesz, "o co chodzi". Moj respekt.
                > 2) Nie obraziles sie, mimo mojego troche za profesorskiego tonu (sorry).
                > To jest, moim zdaniem, takze godne uznania, bo pokazuje format.
                >
                > Mondry
                > sie klania

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka