czarnydulo
03.04.09, 18:47
To o mnie!!! Jako z-cy kierownika dużego wydziału moja praca zajmuje mi przeciętnie od 1 do 3 godz. i potem nie mam co z sobą zrobić :( Z kolei mój kierowniczek jest tak "zapracowany", że dnia pracy mu brakuje (taka niedołęga).
Przyznać muszę, że frustrujące jest kiedy zaczyna brakować mi zajęć pozaobowiązkowych (net, angielski, prasówka). Ale co zrobić taka branża, że każda kolejna zmiana pracy wiąże się z przeprowadzką w inne miejsce w Polsce i tak ciągnę ten wózek już od 3,5 roku. Tylko nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam ...