Gość: quessta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.06.09, 13:55
witam.mamy z mezem pewien problem.mąż jest zatrudniony na umowe na okres 2 lat
przez urzad pracy,umowa konczy sie za ponad poł roku w marcu 2010 roku.problem
wyglada tak iz maz w tartaku zarabia tylko 5,5 zł na godzine pracuje 8 godzin
dziennie wiec wychodzi 44 zł dziennie,niestety przy nas dwojce i dwojce małych
dzieci(3,5 roku i 4 miesiace) i pozyczce 300 zł nie starcza nawet czasami na
jedzenie i pytanie.czy maz moze sam odejsc z pracy i zarejestrowac sie znuw w
urzedzie pracy by szukac nowej i co z ubezpieczeniem chodzac do pracy
ubezpieczenie oplaca pracodawca,i czy obecny szew moze mu cos napisac w
papierach tak ze nikt go nie bedzie chcial pozniej przyjac.
maz nie opuszcza zadnych dni w pracy.chodzi systematycznie nie bierze
wolnego.poradzcie jak rozstac sie z obecnym pracodawca <jest bardzo zawziety i
powiedział ze meza nie pusci z tej pracy >