Gość: ZZZ
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.08.09, 13:40
"Pokolenie 25-latków: ambitni i wymagający bezrobotni"
I do tego przeswadczeni o swojej niezwyklej wartosci. Tyle ze nie bardzo
wiadomo na jakiej podstawie, bo ze to za cholere ich ambicja i wymagania nie
ida w parze z wiedza i inteligencja. Nie chodzi o doswiadczenie z oczywistych
powodow, ale bezmyslnosc tych ludzi jest po prostu przerazajaca. Jesli maja
poprawic cos w elemencie X a wiadomo tez ze jest tez w danym projekcie element
Y ktory jest mocno zblizony do X to poki sie palcem nie pokaze to zaden
"ambitny i wymagajacy" sam nie da rady wykoncypowac zeby to sprawdzic i
poprawic rowniez. Zatrudniajac takiego nalezy zatrudnic kogos zeby go pilnowal
bo inaczej katastrofa gotowa. Za to od razu wiedza ze im "sie nalezy to czy
tamto". Kolejne pokolenie pewnie bedzie jeszcze bardziej skretyniale, wiec na
emeryture raczej nie mamy co liczyc