liperus
12.07.05, 13:02
Co slynny yapkovitz chce przekazac umieszczajac na koncu swoich wypowiedzi
jednowiersz o chamie .Mysle ze jedno .Glupota jes grozniejsza od chamstwa.Bo
chamstwo ,niesprecyzowane blizej subiektywne odczucie wplywu innych na jego
samopoczucie ,niezrozumienie ani tego co sie mowi ani jak to robi wyzwala w
nim strach przed nieznanym,blokuje i uniemozliwia sensowne myslenie i
racjonalne oceny .Yapkovitza nie stac na przekonanie przeciwnika o swoich
racjach,brak mu odwagi by stawic czola tym ktorzy mysla i pisza inaczej ,nie
wierzy w swoje mozliwosci i z gory dopuszcza przegrana.Taka postawa w
odniesieniu do doktoryzujacego sie prawnika pozwala sadzic ze nigdy nie
bedzie dobrym w swym zawodzie skoro nawet w swoich ,prostych sprawach kryje
sie za idiotycznym jednowierszem o chamstwie a jedyne co ma do powiedzenia to
encyklopedyczne cytaty i zachwyt nad szlaczkami Okowity ;gdyby tak jeszcze
byly w kolorach.