29.01.07, 21:42
w związku z tym ze spodziewamy sie z małżonkiem pierwszego dzieciaczka, nurtuje nas,w sumie bardziej mnie:) pytanie odnosnie warunków rodzenia w naszym debickim szpitalu? ( warunki, opieka, cesarskie cięcie, czy rodzinny poród?) oraz Wasze opinie o lekarzach na ginekologii...

Będe wdzieczna za odpowiedzi
pozdrawiam
Asia
Obserwuj wątek
        • asiag6 dziękuje 01.02.07, 11:16
          dziekuje za odpowiedz:) a jak wspominasz opieke na debickiej ginekologii, bo spotykam sie z okropnymi opiniami, np. ze nie licza sie z prywatnoscia, "olewaja" pacjentki i tak dalej i tak dalej....
          • ania19771 Re: dziękuje 01.02.07, 11:56
            pierwszy raz z ginekologią w Dębicy miałam do czynienie w 2000roku-SZOK!!!
            Cos okropnego-bardzo żle sie czułam -może to było związane z moją sytuacją
            (poronienie)ale tak strasznie wówczas zrazili mnie do siebie(jedynie doktor
            Lewtak-okazał mi niesamowitą pomoc)ze jak ponownie zaszłam w ciąze to
            postanowiłam uciekać daleko stad....wówczas wybrałam TARNOW -bardzo duzo czasu
            spędziłam na patologii ciązy ale wspominam ten okres mimo ze mija 6 lat jako
            cudowny czas..nikogo nie znałam...a jednak nie czułam sie samotna-potem jak juz
            urodziłam i odwiedzałam kolezankę-to pilęgniarki poznawały pytały pozdrawiały a
            ja miałam łzy w oczach tak mi tych chwil brakowało....w 2005 roku urodziłam
            drugie dziecko juz w Dębicy -nie musiałam leżeć na ginekologi ale do porodu
            szłam z wielką obawą...bardzo oschłe przyjęcie na oddział(cały czas miałam w
            pamięci zabawne sytuacje z Tarnowa)dopiero jak przyszedł mój lekarz
            (doktr.Gawlik)atmosfera sie poprawiła
            Potem o dziwo te oschłe na pierwszy rzut oka położne okazały sie całkiem
            sympatyczne-przychodzac na położnictwo zaglądały pytały w moim przypadku
            pocieszały bo synek leżał w inkubatorze....Moze to nie jest to samo co
            Tarnów..ale chyba nie jest najgorzej :-)Sympatyczne P.Doktor od noworodków...
            Myśle ze to trzeba przeżyć i dopiero ocenić...bo każda mama odczówa inaczej
            Napewno nie jest to szpital jak z bajki ale nie ma takich tortur jak w plotkach
            sa podawane
            **********************************
            A kiedy spodziewacie sie być już w TRóJKE???
            Zyczę szczęśliwego porodu...jak bedziesz mieć dzidzie przy sobie to zapomnisz o
            warunkach jakie WAS otaczają
            Powodzenia
            Pozdrawiam Anka
            • asiag6 Re: dziękuje 05.02.07, 13:03
              witam....
              jestesmy w 28 tygodniu ciązy, niby mnostwo czasu przed nami, ale to co słysze o opiece w naszym szpitalu juz mnie przeraza....z jednej strony wolalabym juz to wszystko miec za soba...a z drugiej poprostu jak kazda nowicjuszka sie boje....
              Moim dr. jest dr. Piechowicz, jeszcze nie wiemy czy to bedzie porod rodzinny czy cesarka, bo jak narazie dzidzius nie jest ułożony jak powinnien.mam nadzieje bedzie tak jak piszesz, ze mimo wszystkich minusow zapamietam tylko i wylacznie plusiki, i jednego najwiekszego czyli bobaska.
              dzieki za odpowiedz.
              za 2 tygodnie idziemy do kontroli, wiec jak juz poznamy zblizona date porodu to sie odezwe ( mamy roznice miedzy USG a kalendarzykiem:)ponad 2 tygodni )
              równiez pozdrawiam
              Asia
              • ania19771 Re: dziękuje 05.02.07, 13:42
                Dr.Piechowicz robił mi cc...jedno jest pocieszjące jeśli jesteś jego pacjentką
                to nie powinnaś sie bać...bo wiem ze dba o swoje pacjentki
                Jeśli masz jakieś wątpliwości to mów mu wszystko na wizycie-on Ci wyjaśni-żeby
                ta wizyta nie była taka"zwyczajna"-bedziesz miec z nim lepszy kontakt ,bardziej
                CIE zapamieta to inaczej bedzie CI sie przy nim rodziło(mam trzy kol. które
                były jego pacjentkami i sa nimi nadal wiec musiały byc zadowolone).
                **************************
                To teraz do porodu masz juz z górki(siostra mojego męza tez jest w 28tc i tez
                nie wiadomo czy Niunia urodzi sie w kwietniu czy w maju)
                Nie denerwuj sie nie zastanawiaj nie słuchaj plotek..ciesz sie bobaskiem i
                odpoczywaj...po porodzie szybciutko wrócicie do domciu i bedzie dobrze
                ******************
                Trzymaj sie cieplutko i napisz co wiliczył doktorek.
                Anka
    • magda8510 Re: PORÓD 01.02.07, 23:08
      ja mialam cesarke ale nienawidze lekarzy ktorzy mi ja robili czyli dr grabiec i
      dr piechowicz.
      najlepsi sa dr gawlik i lewtak
      zycze powodzenia
      p.s.oddzial noworodkow i polozniczy jest super
      • mandi1231 Re: PORÓD 03.02.07, 12:07
        Ja dwójkę dzieci rodziłam w Rzeszowie
        W dębickim szpitalu bym się nie odważyła
        Polecam udać się na porodówkę w Tarnowie lub Rzeszowie,Dębica beee
        A rodzącym w Dębicy gratyluję odwagi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka