Dodaj do ulubionych

uczeń - ŚWIĘTA KROWA

06.02.06, 11:13
Doszło do sytuacji paradoksalnej uczeń stał się święta krową, na którą nie
można krzyknąć, zwrócić mu ostrzej uwagi nie mówiąc o karach dla młodszych
typu stanie w kącie itd. Za to uczeń może rozrabiać, odzywać się po chamsku do
nauczycieli palić, „olewać naukę”, uprawiać seks w toaletach, ćpać ... Uczeń
jest chroniony przez kodeks ucznia, prawo cywilne, rodziców. Co może
nauczyciel?? jeżeli ma autorytet to posługiwać się autorytetem, jeżeli nie
zdążył jeszcze go zbudować to jest zgubiony, nauczyciela nie chroni nic.
Jeżeli zwróci uwagę „uczniowi” to usłyszy najwyżej sper..alaj albo uważaj na
samochód bo straci nieskazitelny lakier. Fala w szkole, która przeniosła się z
wojska, czy to kiedyś było?? Co na to rodzice?? Albo bronią swoje kochane
dzieciaki albo nie mają czasu na „głupoty” Całe to zachowanie przenosi się
późńiej na ulicę. Pytanie do czego to prowadzi i czy można to zmienić...
Obserwuj wątek
    • gslawik Re: uczeń - ŚWIĘTA KROWA 06.02.06, 17:49
      eee nie tak pesymistycznie....... Wiecej optymizmu........
      Przecież wolno nauyczycielowi siedzieć cicho i czekać na kubeł na głowie...
      wolno siedzieć po nocach i przygotowywaćź pieprzone papierki do awansu
      zawodowego, który jest gównem, gównością swoją przewyższającym wszelką
      gównowatość...
      Wolno nauczycielowi pomyśleć że spuści takiemu uczniowi wpierdol - marzenia
      jeszcze nic nie kosztują (to się zmieni bo PiS rządzi)...
      Wolno też nauczycielowi popatrzeć na biednych uczniów jeżdżących fajnymi
      brykami, noszących najnowsze, markowe ciuchy, telefony z bajerami... wolno
      patrzeć i się nie odzywać tylko pomarzyć - bo przecież jego samego nie będzie
      nigdy stać na takie bajery...
      Wolno nauczycielowi jeszcze stawić oceny do dziennika - byle nie te złe...
      No a przede wszystkim wolno nauczycielowi wyładować swoją frustrację na tych
      uczniach, którzy mają rodziców nic nie znaczących i biednych...

      I o co tyle hałasu???????????????
      • floton Re: uczeń - ŚWIĘTA KROWA 06.02.06, 19:57
        Wszystko do czasu. Do czasu, kiedy uczeń przerośnie mistrza - a dokładniej - dziecko - rodzica i spuści mu takie samo manto w domu, jak nauczycielowi w szkole, czego wszystkim w nowym roku życzę, a szczególnie goraco tym, którzy mają zasługi w głosnym i otwartym podważaniu autorytetu szkoły i nauczycieli. zdaje sobie sprawę, ze wśród nauczycieli jes co najmniej 50 % ludzi nieodpowiednich do tej pracy. Każdy z nas kiedys spotkał takiego na swej drodze.Ale pozostała część jest bezsilna wobec szerzacej się swobody uczniowksiej, wspieranej przez rodziców.
        • agajac Re: uczeń - ŚWIĘTA KROWA 06.02.06, 22:30
          Trudno się dyskutuje z faktami. Mam bardzo dużo znajomych nauczycieli, niewiele
          brakowało a sam bym był nauczycielem. Dzisiaj nie żałuję, a ich opowieści
          słucham jak relacji z kinowych horrorów.

          Jedna z opowieści:
          ===================================
          uczeń szamocze się w ostatniej ławce, wierci. Nauczycielka pyta:
          - Kowalski , co Ty tam robisz
          - Konia sobie walę pani profesor!
          ==================================

          No sorry, ale za moich lat to nawet u tak wyrozumiałego i sympatycznego
          nauczyciela jakim był dyr. Buczek z Mechanika można by wylecieć na zbity pysk i
          nigdy nie wracać. Dzisiaj nauczyciel może najwyżej PROSIĆ o spokój.

          No cóż... a w szkołach rosną nam elity, które już niebawem, za kilka -
          kilkanaście lat dojdą do władzy na ul. Wsiowej w Warszawie.

          Pozdrawiam
          J.
    • slimalien Re: uczeń - ŚWIĘTA KROWA 07.02.06, 18:00
      A dobrze nich ich piorą.
      Kiedy uczniowie prali słabszych od siebie
      dzieciaków to nauczyciele mówili że jest
      wszystko ok, że to rodzina jest winna, oburzali
      się jak się mowiło że w ich szkole istnieje fala.
      Niech ich piorą aż puchnie, może wreszcie ktoś
      zmądrzeje i zrobi porządek z dziadostwem
      • floton Re: uczeń - ŚWIĘTA KROWA 07.02.06, 19:17
        Oczywiście, ze rodzina jest winna, i jeszcze telewizja, internet, prasa i ojciec mocherowego elektoratu....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka