Dodaj do ulubionych

Chyba zmarnowałam orchideę :-(((

15.01.05, 10:28
Pisałam tu nie tak dawno o storczyku, który dostałam. Postępowałam zgodnie z
zaleceniami - tj. codziennie robiłam mu "mgiełkę", a raz w tygodniu robiłam
kąpiel. Nie używałam co prawda nawozu i może tu jest problem... Po jakimś
czasie storczyk zaczął więdnąć, wiec kiedy już zupełnie opadł - uciełam
łodyge nad 3 oczkiem (kolankiem) - tak poleciła mi pani w sklepie. I co się
stało? Lodygi zupełnie zeschły się :-(((( Liscie co prawda dalej sa -
wyglądają zdrowo, ale łodygi to dwa suche patyczki. Potem na stronie
www.storczyki.org.pl przeczytałam, że powinno sie ucinać nad czwartym oczkiem
ale można tez w ogóle tego nie robić... Mam więc mentlik w głowie.

Poszłam do kwiaciarni, gdzie go kupiono i pani poradziła, żeby troche
powegetował - nie podlewać na razie (ile czasu???) i nie nawozić... Nie
podlałam go 2 tygodnie i na razie nic sie nie zmieniło. Co robić??? Boję się,
że to koniec...
Obserwuj wątek
    • chiara76 zobacz tutaj 15.01.05, 10:51
      www.orchidarium.pl/catalog.htm
    • oka5 Re: Chyba zmarnowałam orchideę :-((( 15.01.05, 22:24
      Zupełnie niepotrzebnie się martwisz. Łodygi kwiatowe zachowały się zupełnie
      naturalnie. Jeśli szpecą roślinę i są zupełnie suche, możesz je ostrożnie
      wyłamać. U niektórych falenopsisów przekwitłe pędy kwiatowe zasychają, u innych
      pozostają żywe i wypuszczają po jakimś czasie rozgałęzienia. Pędy można
      przyciąć, ale nie ma takiego obowiązku, a już liczenie tych oczek to mit. Ja
      nie obcinam. Jak zaschnie, to wyłamuję, jak nie, to czekam, bo zdarza się, że
      podejmuje wzrost na swojej końcowce, albo się rozgałęzia. Nie oczekuj, że
      roślina będzie kwitła bez przerwy. Jak nabierze sił, wypuści nowy pęd kwiatowy.
      Daj jej odpocząć, ale trzeba pamiętać, że falenopsis nie przechodzi wyraźnego
      okresu spoczynku i wbrew temu, co mówiła pani w kwiaciarni, podlewa się go i
      nawozi przez cały rok. Jakiś czas temu podałam Ci link do informacji o uprawie
      falenopsisów, ale chyba nie czytałaś…
      • lewe_oko Re: Chyba zmarnowałam orchideę :-((( 16.01.05, 00:39
        Fakt - nie czytałam zbyt dokładnie. Zrobię to ponownie :-) Zmartwiły mnie te
        suche łodygi, wydało mi się to dziwne, ale skoro tak... bardzo mnie pocieszyłaś
        :-D DZIEKUJĘ!
        • spaldi Re: Chyba zmarnowałam orchideę :-((( 20.01.05, 21:28
          Uff, moja orchidea tez pozostawila same listki.
          Nadal podlewam i wyczekuje lodyzki.

          Martwilam sie, ze to juz koniec mojej kochanej roslinki.

          Czy to norma, kiedy wyrastaja nowe korzenie? Nie chowaja sie gleboko, pozostaja
          na powierzchni.
          • oka5 Re: Chyba zmarnowałam orchideę :-((( 21.01.05, 09:53
            Norma.
      • lewe_oko Re: Chyba zmarnowałam orchideę :-((( 20.01.05, 23:52
        Dzisiaj kupiłam nawóz i przeczytałam, że nie nalezy nawozić w okresie wegetacji.
        Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Z polecanej strony zrozumiałam że sugerują
        nawożenie przez cały rok...
        • oka5 Re: Chyba zmarnowałam orchideę :-((( 21.01.05, 09:59
          Jak to nie nawozić w czasie wegetacji??? To niby kiedy? Gdy roślina odpoczywa?
          Przecież to się kupy nie trzyma.
          Tak jak pisałam, falenopsisy nawozi się cały rok, bo one nie przechodzą
          wyraźnego okresu spoczynku.
          • lewe_oko Re: Chyba zmarnowałam orchideę :-((( 21.01.05, 11:49
            Dzięki tak będę robić :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka