Dodaj do ulubionych

Moje biedne storczyki

21.07.09, 20:11
Mam ich co prawda dopiero trzy, ale widać, że im u mnie jest po
prostu źle.
Staram się dbać o nie zgodnie z Waszymi zaleceniami, a one i tak
bardzo szybko tracą kwiatki i nie chcą już kwitnąć:(
Jeden stoi taki łysy od listopada, a drugi od stycznia, trzeci
kupiłam w czerwcu, ma jeszcze kwiatki, ale zauważyłam dziś w ziemi
malutkie robaczki. Patrząc w internecie wygląda mi to na
przędziorki, ale poruszają sie tylko po ziemi, a nie ma ich na
liściach i nie widzę żadnych pajęczynek. Myślę jednak, że przyczynią
się do tego, że i ten trzeci szybciutko straci kwiatki:(
W dwóch pierwszych nie zmieniałam ziemi, a w tym trzecim ją
zmieniłam i to właśnie ten jest z jakimś robactwem:(

Czy może tak być, że to klimat mojego mieszkania nie odpowiada
storczykom?Dwa stoją na oknach wschodnich, jeden na południowym,
mieszkanie należy do bardzo ciepłych.

Moja teściowa przesadza swoje storczyki do doniczek, więc nie ma
nawet szans żeby obserwować korzenie, podlewa je normalnie jak
wszystkie inne kwiaty, a te kwitną u niej przepięknie, mają cudne
kwiaty, a w niektórych wyrastają po dwa pędy kwiatowe i w ogóle
wszystkie obsypane są kwiatami.
A moje jak stały tak stoją - bidulki.

Czy jest szansa, że doczekam się, że i moje choć trochę drgną?
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Moje biedne storczyki 21.07.09, 20:36
      Piszesz, że przesadziłaś do nowej ziemi. Mam nadzieję, że masz na myśli
      specjalne podłoże do storczyków, a nie ziemie doniczkową. Zresztą nawet podłoże
      specjalne jedne nie równe drugiemu. Najlepsze jest z Orchideisklepiku bez
      żadnego dodatku ziemi. Kiedys trafilo mi sie kupione w kwiaciarni podloze,
      wlasnie z dodatkiem ziemi i w nim byly drobniutkie robaczki niezwykle ruchliwe.
      Prawdopodobnie skoczogonki. Skonczylo sie plukaniem korzeni w roztworze Topsinu
      i przesadzeniem w odpowiednie, grube podłoże. Jesli nie masz innego, tylko to
      mieszane, to można na jakimś sitku przeplukac, aby ziemia splynela z wodą, a to
      co zostanie dla dezynfekcji mozesz wyprazyc w piekarniku lub mikrofali. I nie
      trzymaj storczykow na poludniowym oknie, bo slonce je popali. Storczyki hodowane
      przez twoją tesciowa prędzej, czy pozniej szlag trafi. Przesuszenie im nie
      zaszkodzi tak, jak nadmierne i nieodpowiednie podlewanie. Od tego gniją korzenie
      i roslina umiera.
      • rencontrer Re: Moje biedne storczyki 22.07.09, 13:39
        Tak jak napisała Wanda najgorszy jest nadmiar wilgoci (należy stosować kąpiele
        wodne i nie pozwolić by korzenie rośliny poza tą chwilą były w wodzie). Bardzo
        ważny jest dostęp powietrza. Najlepsze podłoża mają grubą korę, może być w nich
        również domieszka keramzytu czy węgla drzewnego. Warto raz na jakiś czas
        zastosować również nawóz dostosowany do potrzeb tych roślin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka