Dodaj do ulubionych

robotnicy spod mleczarni...

08.06.05, 12:54
Korzystaliście?
Jakie chodzą stawki np. za przekopanie, wyrównanie, rozsypanie ziemi?
Może macie kogoś godnego polecenia do pomocy.
w /trawnik mi się zamarzył/
Obserwuj wątek
    • agromek Re: robotnicy spod mleczarni... 08.06.05, 13:24
      woy napisał:

      > Korzystaliście?
      > Jakie chodzą stawki np. za przekopanie, wyrównanie, rozsypanie ziemi?
      > Może macie kogoś godnego polecenia do pomocy.
      > w /trawnik mi się zamarzył/

      Wlasnie. ciekawe ile sobie takie spod mleczarni licza ? opiekunki ...
      • woy Re: robotnicy spod mleczarni... 08.06.05, 13:54

        > Wlasnie. ciekawe ile sobie takie spod mleczarni licza ? opiekunki ...
        opiekunki do dziecka? uuu tam bym raczej nie szukał.
        w.
    • jacekglm Re: robotnicy spod mleczarni... 09.06.05, 13:16
      mi kiedyś taki pan gurę gruzu rozniósł i ogródek skopał-chciał za cały dzień
      pracy 30,dostał 50 i obiadek,bo jak powiedział w jakich warunkach mieszka
      szkoda mi sie go zrobiło...
    • andzia971 Re: robotnicy spod mleczarni... 11.06.05, 23:29
      woy napisał:

      > Korzystaliście?
      > Możesz trafić na dobrych pracowników ale też na złodziei miałam i takich i
      takich,radzę szkukać przez zmajomych którzy magą coś powiedzieć o osobie.My
      wśród znajomych przekazujemy sobie dorych.
      >
      >
    • ana-bella Re: robotnicy spod mleczarni... 14.06.05, 22:25
      Korzystałam ale 2 lata temu. Ojciec wziął Ukraińca do pomocy przy stawianiu
      podmurówki ogrodzenia. W sumie to rozbijał stary beton, pomagał szalowac,
      taczka z betonem jezdził a na koniec przycieral to. A potem gdy ojciec spawał
      ogrodzenie to tez mu pomagał, ale to juz była lekka praca. Płacilismy mu 5
      zł/godz. plus obiad, kawa, herbata. Pracował ze 3 tygodnie, sumienny był, na
      czas sie stawiał.
      • woy Re: robotnicy spod mleczarni... 15.06.05, 10:01
        Skorzystałem jednak ze znajomości, z polecenia w wikend miałem do
        pomocy "naszego" 50 pln za 9 godzin ciężkiej roboty. Teraz pomaga mi białorusin
        za 3.5 pln za godzinę /też z polecenia/, drinki i obiad po mojej stronie.
        Spod mleczrni nie korzystałem.

        w.
        • maranka Re: robotnicy spod mleczarni... 20.06.05, 11:06
          czy tego białorusina mozna od ciebie przejąć na trochę ? praca w ogrodzie plus
          troche murarki / plis/
          • maranka Re: robotnicy spod mleczarni... 23.06.05, 07:30
            zupełnie nie wiem skąd się wzięło te 5zł./h , byłam tam i najniższa stawka to
            7zł. /h - te niższe to chyba dla lekko " zawianych " emerytów .
            • joanna_piekarniak Re: robotnicy spod mleczarni... 23.06.05, 17:16
              Potwierdzam, minimalna stawka to 7 zł[przynajmniej u Ukraińców]. U mojej
              koleżanki w pracy chcieli wziąć dwóch do porządków itp. a oni zażądali sobie
              7,50 zł/h i w dodatku, żeby ich zawieść na miejsce i przywieźć z powrotem, a do
              tego obiadek koniecznie. Ostatnio stoi tam sporo Polaków i już oni mniej żądają.
              I z tego co wiem to Ci Ukraińcy to mają dosyć dobre warunki, moja sąsiadka
              wynajmuje dwóm pokój z kuchnią i łazienką. Podobno nie ma problemu z opłatami,
              zawsze płacą w terminie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka