kurant78
20.12.05, 23:00
Dzis koło 19 wracałem z Saskiej Kępy do Piaseczna i uwierzcie mi że nasze
korki to pikuś w porównaniu do tego który ciągnął się od ul Czerniakowskiej
az do zjazdu w stronę Wawra. Znajomy jechał w tym "koreczku" ponad godzinke.