Dodaj do ulubionych

Sprawy rowerowe II

09.03.07, 18:49
Kto tam jeszcze nie w szlafroku i nie w kapciach? Może jakaś przejażdżka?
Obserwuj wątek
    • schwinn1 Re: Sprawy rowerowe II 09.03.07, 21:53
      o tej porze to ja richo w robocie siedziałam ;(
      i jutro tez ide.. a mialam jechac do warki i z powrotem.. buu ;-(
      ale chce na szose ruszyc od 6.00 do 9.00.. przyzwoitym tempem.. jakbys byl
      chetny to daj znac.. wysle numer komorki na mejla jesli przeczytasz to pozniej..
      bo ja zaraz ide spac ;-) ewentualnie jazda po robocie.. nie wiem o ktorej ale do
      zmowienia sie.. 18, 19, 20,- tez szosa.. bo szosowe opony i kasete teraz tesuje..
      • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 10.03.07, 09:39
        ja dziś od 20 planuję piwko w Zalesinku więc jak byście byli w okolicy to
        zapraszam gorąco

        a jutro rano jadę się rozejrzeć za jakimś wehikułem dla siebie,co by od
        poniedziałku do pracki zacząć już jeździć
        • schwinn1 Re: Sprawy rowerowe II 10.03.07, 21:16
          jacekglm napisał:

          > ja dziś od 20 planuję piwko w Zalesinku więc jak byście byli w okolicy to
          > zapraszam gorąco

          szkoda ze nie wiedziałam wcześniej.. o 19.00 wyszłam z roboty i chciałam troche
          pojezdzic ale było tak ciemno że myslalam ze mnie rąbnie jakieś auto (dziś jak
          było jasno jeden mnie lusterkiem zaczepił-nie mam juz litości dla
          kierowców-zemszczę sie na wszystkich ;-D)

          a jutro rano tez raczej sie wybieram.. dziś o 6.00 nie dałam rady ale po 7.00
          dało radę.. ;-)
          • artsg Re: Sprawy rowerowe II 11.03.07, 11:11
            schwinn1 napisała:

            > jacekglm napisał:
            >
            > > ja dziś od 20 planuję piwko w Zalesinku więc jak byście byli w okolicy to
            > > zapraszam gorąco
            >
            > szkoda ze nie wiedziałam wcześniej.. o 19.00 wyszłam z roboty i chciałam troche
            > pojezdzic ale było tak ciemno że myslalam ze mnie rąbnie jakieś auto (dziś jak
            > było jasno jeden mnie lusterkiem zaczepił

            Ja miałem kilka dni temu spotkanie z Tirem na Puławskiej który wymusił
            pierszeństwo. O dziwo on miał więcej szkód niż ja: Rozbity kierunkowskaz i
            wgnieciona blacha. A u mnie zero szkód.
          • richo Re: Sprawy rowerowe II 12.03.07, 11:16
            schwinn1 napisała:

            > a jutro rano tez raczej sie wybieram.. dziś o 6.00 nie dałam rady ale po 7.00
            > dało radę.. ;-)

            Już od 5:00 można ruszać, wtedy wschód słońca łapie Cię daleko od miasta.
            Chyba jutro się skuszę ;-)
        • richo Re: Sprawy rowerowe II 12.03.07, 11:11
          jacekglm napisał:

          > ja dziś od 20 planuję piwko w Zalesinku więc jak byście byli w okolicy to
          > zapraszam gorąco

          Zaglądałem tam po 21 i było już ciemno :-(
        • agromek Re: Sprawy rowerowe II 12.03.07, 14:27
          jacekglm napisał:

          > ja dziś od 20 planuję piwko w Zalesinku więc jak byście byli w okolicy to
          > zapraszam gorąco
          >
          > a jutro rano jadę się rozejrzeć za jakimś wehikułem dla siebie,co by od
          > poniedziałku do pracki zacząć już jeździć

          Hej.
          A moze bys doradzil przy kupnie czegos do jezdzenia co ?

          AG
          • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 12.03.07, 14:53
            zależy co chcesz kupić
            ja na przykład wczoraj za 120zł w Słomczynie wychaczyłem nówkę sztukę fajnej
            szosówki...oponki nówki sztuki,tylko jest wysmarowany jakimś paskudztwem-kolega
            powiedział że w ten sposób go zakonserwowali

            ogólnie jest trochę rowerków wiec jeżeli nie chcesz przepłacać a kupić coś
            dobrego to polecam
            • agromek Re: Sprawy rowerowe II 12.03.07, 15:18
              Hej,

              no to juz Ci mowie.
              To ma byc cos do jezdzenia po łąkach, lasach, duktach, z dzeickiem z tylu w
              foteliku, coby sie nie zakopac w piachu tak od razu. Pewnie jakiś crossik co ?

              I coby za rok nie piszczalo mi wszystko ze sie wlasnie chce rozleciec.

              A.
                    • gabryella Re: Sprawy rowerowe II 13.03.07, 11:03
                      A czemu czerskowo-otwockowa wycieczka w niedzielę, na sobotę zapowiadają pikną
                      pogodę, no i oczywiście lajtowo nie jakieś wyścigi bo ja dopiero sezon
                      rozpoczynam, też jestem za godziną 11.30 - 12.00, czekam na info kto będzie,
                      start rozumiem spod GOSIR
                        • gabryella Re: Sprawy rowerowe II 13.03.07, 11:36
                          napisałam o sobocie ale jeśli większość chciałaby niedzielę to no problem, aby
                          pogoda była, zielony szlak może być miejscami błotnisty ale nie musi bo
                          deszczów nie było
                          • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 13.03.07, 12:20
                            gabryella napisała:

                            > napisałam o sobocie ale jeśli większość chciałaby niedzielę to no problem, aby
                            > pogoda była, zielony szlak może być miejscami błotnisty ale nie musi bo
                            > deszczów nie było

                            proszę Cię Agnieszka...
                            jakie błoto?kiedy ostatnio padało??
                            no może na łąkach przed Baniochą ale nie koniecznie...
                            a potem to już asfalcik i szuterek...

                            to gadam z klubem i jedziemy w niedzielę
            • artsg Re: Sprawy rowerowe II 12.03.07, 20:53
              jacekglm napisał:

              > zależy co chcesz kupić
              > ja na przykład wczoraj za 120zł w Słomczynie wychaczyłem nówkę sztukę fajnej
              > szosówki...oponki nówki sztuki,tylko jest wysmarowany jakimś paskudztwem-kolega
              > powiedział że w ten sposób go zakonserwowali
              >
              > ogólnie jest trochę rowerków wiec jeżeli nie chcesz przepłacać a kupić coś
              > dobrego to polecam
              >
              >

              W tej cenie też kupiłem sobie w Słomczynie bike - city i to nówkę.
                • artsg Re: Sprawy rowerowe II 12.03.07, 22:22
                  jacekglm napisał:

                  > ja to myślałem o jakimś amsterdamie albo kolażówce ale ten jednak chyba był
                  > najlepszym wyborem...

                  Holenderki mają teraz swój renesans. Też kiedyś kupiłem sobie kolarkę w dobrej
                  cenie ale ja sprzedałem bo mi nie "leżała". Poszła z zyskiem do nowego
                  właściciela przez Allegro.
                    • artsg Re: Sprawy rowerowe II 12.03.07, 22:30
                      jacekglm napisał:

                      > dokładnie
                      >
                      > ja też zawsze byłem za góralem co by sobie terenowo pojeździć ale chyba się
                      > starzeję i tylko po szosie bym jeździł teraz:)

                      Od czasu jak zamieniłem 26" na 28" poznałem smak pedałowania
                • artsg Re: Sprawy rowerowe II 12.03.07, 22:28
                  jacekglm napisał:

                  > ja to myślałem o jakimś amsterdamie albo kolażówce ale ten jednak chyba był
                  > najlepszym wyborem...

                  A może jakieś fotki naszych bajków na fotoforum, bo fotoforum Piaseczno coś
                  podupadło ostatnio.
        • schwinn1 Re: Sprawy rowerowe II 13.03.07, 00:46
          richo:
          o tak.. teraz ta robota paskudna, jutro czyli dzis nie dam rady na piatą.. ale
          może jakiś czwartek albo lepiej piątek tak bladym świtem chętnie.. to sie
          jeszcze umówimy (mam nadzieję)..

          jacek:
          jeśli chodzi o niedzielę tak ja tez chciałam do czerska, ale zupełnie lajtowo na
          miejskim i asfaltem ;-) no i ok 12.130 wyjazd.. ale nie wiem jak to będzie.. jak
          to ze mną..
          • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 13.03.07, 06:04
            trochę późnawo ale może się umówimy jak będziemy mieli wracać....
            się jeszcze pomyśli
            zamierzam to zrobić pod szyldem Pędziwiatra więc przelotowa będzie coś koło
            15-20...myślę że to spełnia wymóg "lajtowej jazdy"
            a "zielonym" pojedziesz spokojnie nawet na Reksiu :D

            dobra,idę się ogarniać do roboty
            jak jeździłem autobusem to musiałem już wychodzić z domu a tak mam jeszcze
            godzinę ;]
            --
            GRUPA TRZYMAJĄCA FORUM
            Jeśli go nie znałeś to nie żałuj
            przyjaciela straciłbyś.....
    • jacekglm niedziela 18.03 12.03.07, 21:04
      cykloza mi się załączyła i już obmyślam gdzie by tu...

      moja propozycja na niedzielę:Piaseczno-zielonym szlakiem rowerowym do Czerska-na
      drugą stronę do Otwocka Wielkiego(zwiedzanie muzeum wnętrz)-powrót do Góry
      Kalwarii-niebieskim szlakiem wzdłuż Wisły do Konstancina-zakończenie w
      Piasecznie,na Spalonej lub w "mecce niedzielnych rowerzystów" czyli na polanie
      Powsińskiej
      • artsg Re: po weekendzie 18.03.07, 22:26
        jacekglm napisał:

        > i jak tam po weekendzie?
        > jakieś większe osiągnięcia??
        >
        > ja tylko Warkę dziś zaliczyłem po asfalcie

        Przy takiej niesprzyjającej pogodzie?
              • gabryella Re: po weekendzie 19.03.07, 14:01
                Ja nie pamiętam kiedy wogóle ostatnio jeździłam a Ty do mnie z takim
                stwierdzeniem :P lol
                Fakt nie jestem ekstremalną rowerówą a skoro to ma mi sprawiać przyjemność to
                wolę zdecydowanie lepszą pogodę

                Jacenty doczekasz się doczekasz jeszcze :D
            • jacekglm Re: po weekendzie 19.03.07, 09:52
              richo napisał:

              > > > A ja Tatry :-)))
              > >
              > > na rowerze??
              >
              > Nie, nie! To były dwie Tatry. Warka mi ostatnio mniej smakuje ;)
              >
              aaaaa
              takie buty...

              no ale my w tej Warce to byliśmy na serio...
              i nic nie piliśmy poza izotonikiem ;)
              • schwinn1 Re: po weekendzie 19.03.07, 21:17
                no wiecie co.. patrze watek rowerowy sie rozbudował czyli coś jeździmy a ci o
                piwsku gadają..
                ja zaliczyłam kampinos (żubra nie było) w sobotę (110 km) i ledwo żyłam.. w
                niedzielę tylko 40
                km-natolin-piaseczno-powsin-konstancin-obory-konstancin-powsin-piaseczno ;-)
                    • gabryella Re: po weekendzie 20.03.07, 08:52
                      "ktoś" czyli tylko Wy :P lol - ja tam nie mam problemów ze zgadnięciem kto ;)
                      ja się przygotowuję do sezonu organizacyjnie, ścięłam włosy żeby wygodniej pod
                      kask było :P (ew. latem wskoczyć do jakiejś wody potem znów na rower, super
                      sprawa), zamieniam okulary na soczewy, no i przymierzam się do kupna wygodnego
                      stroju z keszonkami ;) wolę na to wydać niż na jakieś ciuszki (chyba jednak
                      jestem rowerówa :d)
    • jacekglm ochraniacze na buty 22.03.07, 20:20
      po tym jak dziś rano zmoczyłem buty i cały dzień musiałem w nich chodzić
      postanowiłem kupić ochraniacze przeciwdeszczowe

      macie jakieś "pewniaki"?
      na co zwrócić uwagę przy zakupie?
      • richo Re: ochraniacze na buty 22.03.07, 21:27
        jacekglm napisał:

        > macie jakieś "pewniaki"?

        Drugie buty ;-)
        Takie ochraniacze działają raczej jak mokra pianka przy nurkowaniu, nie jest szczelna, ale to co Ci się
        wleje łatwo ogrzać osobistym ciepłem ;)

        > na co zwrócić uwagę przy zakupie?

        Czy się łatwo zakłada. Mam buty ponad kostkę i ochraniacze zapina się bardzo ciężko. Lepsze rzepy w
        tym przypadku.
        Jaki nosisz numer? Mogę Ci pożyczyć neoprenowe (40-43) cobyś się przekonał.

        Jakiś trening jutro ze szczęśliwym zakończeniem? :-)
        Hej! Yo, Gabryella, teqilaa, grelka_butelka!
        Party-cypujecie? :-)))
        • jacekglm Re: ochraniacze na buty 22.03.07, 21:30
          no ale przecie nie będę w nich nurkował co by się miało nalać...

          już mam zamówione w sklepie i jutro odbieram...przekonamy się co są warte...

          oczywiście na trening się jutro piszę ale dopiero jakoś wieczorkiem,tak koło 19...

          napisz mi na priv jakiś kontakt gadulcowy do siebie to będzie łatwiej się nam
          zgadać ;)
          • richo Re: ochraniacze na buty 22.03.07, 21:37
            jacekglm napisał:

            > oczywiście na trening się jutro piszę ale dopiero jakoś wieczorkiem,tak koło 19

            OK. Zaczniemy koło Zalesinka?

            > napisz mi na priv jakiś kontakt gadulcowy do siebie to będzie łatwiej się nam
            > zgadać ;)

            Chodzi o gadu-gadu? Oj tu to ja noga jestem :-(
            • jacekglm Re: ochraniacze na buty 22.03.07, 21:44
              richo napisał:

              > jacekglm napisał:
              >
              > > oczywiście na trening się jutro piszę ale dopiero jakoś wieczorkiem,tak k
              > oło 19
              >
              > OK. Zaczniemy koło Zalesinka?

              może być...
              • schwinn1 Re: ochraniacze na buty 22.03.07, 23:22
                hej chłopaki!
                też się piszę.. jutro z roboty wychodze normalnie i jade do stolicy zalatwic
                przeglad gwarancyjny amora (o 400 km za pozno ;-D).. potem jak czas pozwoli
                skocze w jeszcze jedno miejsce.. moge sie wstepnie umowic na 19.00-19.30 przy
                kawiarence w zalesinku ale dajcie znac na koma bo nie wiem czy sprawdze jutro po
                robocie te wiadomosci..
                • jacekglm Re: ochraniacze na buty 23.03.07, 18:37
                  no więc...

                  po kolei:
                  -Zalesinek zamknięty i pewnie wyląduję wieczorkiem gdzieś w Piasecznie(o ile się
                  ruszę z domu)
                  -ochraniacze mam-sklep Jerzo przy mleczarni...
                  -pogoda faktycznie nie rowerowa,ale co tam...pojeździłem sobie po stolicy...a
                  Puławska pięknie wygląda w taką pogodę^^

                  aha...wiatr zachodni,w kierunku Smoczyska

                  ciekawe jak tam Jo ze swoim amorem...

                  Jacenty-Mokry But
          • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 08.04.07, 14:22
            a witam na forum:)
            zdjęcia wrzucone z małym poślizgiem ale w związku ze świętami ciągle mi
            brakowało czasu aby wrzucić...
            no ale w piąteczek przysiadłem i się udało ;)

            ja jutro coś planuję ale jeszcze dokładnych planów nie mam sprecyzowanych
            ale jeżeli już coś to pewnie bym z domu wyrwał się z samego rana(tak koło
            6-7),potem gdzieś pociągiem,byle dalej od stolicy...
            no ale jak pisałem nie zdecydowałem się jeszcze na coś konkretnego

            a pędziwiatrowy wyjazd zapewne za tydzień-jak już będzie można to do tego
            Otwocka,ale info jeszcze dam
                • andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe II 08.04.07, 15:30
                  mam rodzinny obiad o 13 w zwiazku z tym na cały dzień to wyprawa odpada, ale
                  chetnie pojadę w nastepnym tygodniu, jutro tylko do zalesia itp, a swoją drogą
                  uważam. .ze bardzo fajnie było w niedzielę i żałuję że do tej pory nie
                  wiedziałem o pędziwiatrze, z kolegami jeżdzilismy a tu w takiej grupie jest o
                  tyle lepiej.
                  • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 09.04.07, 22:39
                    witam poświątecznie prawie ;)
                    i jak tam się rowerowanie udało?
                    mnie dziś rodzina zatrzymała przy stole więc nic z tego nie wyszło:/
                    zresztą pogoda jakaś taka nie rowerowa

                    no ale odbijemy sobie w weekend
                    może wreszcie uda się ten Otwock zaliczyć

                    a za dwa tygodnie Pędziwiatr wypuści się w puszczę ;)
                    ale o tym wkrótce...
                    • andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe II 10.04.07, 18:55
                      zgłaszam sie do wyjazdu w niedzielę, mam tylko trochę obaw czy nie spuchnę
                      wracając do góry kalwarii........jednak ten podjazd do miasta....a namówiłem 1
                      kumpla, pojedziemy razem, oby tylko pogoda okazała się łaskawsza
                      • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 10.04.07, 20:36
                        pogoda zamówiona więc tym bardziej zapraszamy ;)

                        sam wjazd do Góry to pikuś będzie
                        wjeżdżając do Góry za mostem trzeba skręcić w prawo i się dojeżdża do skarpy
                        potem tylko szerokimi schodami wchodzimy na górę i jesteśmy w centrum miasta

                        jazda prosto z mostu na rondo nie ma sensu,a powiedziałbym nawet że jest
                        niebezpieczna ze względu na tiry
                        jak ostatnio tam z kolegą w zeszłym roku podjeżdżaliśmy byliśmy świadkami jak
                        wyprzedzający nas tir zepchnął jadący z przeciwka samochód...na jego szczęście
                        pobocze było szerokie i miał gdzie uciec...ale ogólnie tych idiotów trzeba unikać:/
                      • slawekros Re: Sprawy rowerowe II 11.04.07, 17:01
                        Andrzej, znalazłem forum /jak widać/ obejrzałem wszystkie strony poświęcone
                        Pędziwiatrowi /gratulacje dla organizatora ;)/ jak już rozmawialiśmy jadę z wami.
                        Podpowiedz dla organizatora po zjeździe z Góry Kal. jest knajpka tanio smacznie
                        ... polecam żurek może w powrotnej drodze przed wspinaczka na gore postój na
                        przekąskę ;).

                        Pozdrawiam
                          • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 11.04.07, 20:42
                            jacek jako 1/2 Wielkiego Brata tego forum(druga 1/2 to kolega Tm51 ;) widzi
                            wszystko...
                            jak pisałem oczywiście można się zatrzymać na żarełko w barze
                            przystanek na żurek wpiszemy w program wycieczki ;)
                            pozdrawiam rowerowo
                            • andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe II 11.04.07, 21:21
                              jacek, do tej pory jezdzilismy w kilku facetów, dla nas było bardzo wazne
                              jedzenie po drodze oczywiście, ale teraz wiemy ze pędziwiatr zabezpiecza np.
                              kiełbaski w złotokłosie, stawiamy jedzenie w górze dla wszystkich, a poza tym
                              innojezyczni tez mogą z nami jeżdzic,mam nadzieję że mówimy po angielsku.
                              • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 11.04.07, 22:13
                                jak już o zabezpieczaniu mówimy to swego czasu jeżdżąc z nami uczestnicy mieli
                                fundowane ubezpieczenie NW
                                dokładnie nie wiem na jakich to zasadach było ale każdy kto przyjeżdżał podawał
                                swoje dane i się podpisywał...fajna sprawa z tym była...

                                >a poza tym
                                > innojezyczni tez mogą z nami jeżdzic,mam nadzieję że mówimy po angielsku.

                                oczywiście chociaż u mnie ze znajomoscią inglisza "fifty-fifty" ;)
                                swego czasu jeździł z nami jeden amerykanin,Roger sie chyba nazywał...ale po
                                Polsku dobrze mówił...
                                • slawekros Re: Sprawy rowerowe II 12.04.07, 08:11
                                  Andrzej przecież mnie znasz i wiesz ze po Angielsku to ja tylko z imprezy
                                  wychodzę jak mam już dość ;) ale nie przeszkadzają innojęzyczni tym bardziej ze
                                  Ciebie za tłumacza można mieć. Co do posiłku po drodze, fakt ze wychodzi to od
                                  nas to cała reszta grupy zrozumie jak zobaczy nasze sylwetki /czytaj, brzuchy/.
                                  Do Andrzeja ale i do całej reszty zainteresowanych mój numer GG 364089,
                                  Kolego Jacek a pytanie techniczne, zaplanowałeś zwiedzanie pałacu, /całą
                                  atrakcje waszych wycieczek znajduje właśnie w tym ze nie jest to tylko "sucha"
                                  jazda na rowerze a i ciekawe propozycje odwiedzania obiektów o których sporo
                                  ludzi nawet nie wie choć mieszkają tu od urodzenia ;)/ co z naszym sprzętem
                                  podczas pobytu wewnątrz pałacyku ?

                                  Pozdrawiam
                                  Sławek

                                  P.S
                                  "Kros" w moim nicku nie wynika z upodobań do ekstremalnej jazdy na rowerze i Ty
                                  Andrzeju dobrze o tym wiesz ;)
                                  • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 12.04.07, 08:58
                                    > Kolego Jacek a pytanie techniczne, zaplanowałeś zwiedzanie pałacu, /całą
                                    > atrakcje waszych wycieczek znajduje właśnie w tym ze nie jest to tylko "sucha"
                                    > jazda na rowerze a i ciekawe propozycje odwiedzania obiektów o których sporo
                                    > ludzi nawet nie wie choć mieszkają tu od urodzenia ;)

                                    staramy się żeby to nie była "sucha jazda" ;)
                                    w zeszłym roku poznałem dziewczynę która mieszka w Konstancinie od 22 lat i
                                    jeszcze ani razu nie była w Czersku,a co tam,słabo nawet znała lasy Chojnowskie
                                    sporo jest osób które nie znają swoich okolic a co dopiero ich historii

                                    >co z naszym sprzętem
                                    > podczas pobytu wewnątrz pałacyku ?
                                    rowery zostawiamy przy budce strażnika zaraz przy bramie wjazdowej,w specjalnych
                                    do tego celu postawionych stojakach
                                    wkurza mnie trochę tam to że jak ktoś przyjeżdża samochodem to może stanąć
                                    bliżej pałacu,a rowerzyści muszą iść taki kawałek
                                    no ale przynajmniej oko ma na rowery...więc radzę zabrać jakieś zamknięcia do
                                    rowerów,chociaż mojej linki spokojnie wystarczy na trzy sztuki...

                                    > "Kros" w moim nicku nie wynika z upodobań do ekstremalnej jazdy na rowerze i Ty
                                    > Andrzeju dobrze o tym wiesz ;)
                                    domyślam się ;)
                                    a jakie dystanse dzienne koledzy preferują?
                                    • gabryella Re: Sprawy rowerowe II 12.04.07, 09:59
                                      Brawo :) widzę, że grupa nam się rozrasta, witam nowego kolegę, zapraszam tych
                                      co właśnie łyknęli bakcyla ;) od ostatniej wycieczki. Nasz Pędziwiatr to wieża
                                      babel, nie liczy się wiek, pochodzenie, rasa, liczy się wiadomo co :) i to jest
                                      w tym wszystkim najfajniejsze oprócz oczywiście dwóch kółek :D
                                      • andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe II 16.04.07, 20:14
                                        agnieszko,jeszcze raz przepraszam za faux pas z imieniem,było mi bardzo
                                        przyjemnie pojechac z wami do otwocka, jak już mówiłem nigdy tam nie byłem, w
                                        mojej pracy cały staff oglądał zdjęcia dzisiaj.
                                        • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 16.04.07, 22:15
                                          he he he
                                          no to pięknie :)

                                          a ja po pracy(po 16 z kumplem uderzyłem na Czersk)
                                          przed Górą Kalwarią przebiliśmy się na drugą stronę mostem kolejowym a
                                          wróciliśmy drogowym...mieliśmy farta bo po zejściu z mostu zza zakrętu wyjechał
                                          express Moskwa-Berlin który jeździ tędy raz na dobę :D
                                          potem oczywiście była grochówka w znanym barze i Czersk
                                          właśnie wróciłem do domku:)

                                          a wracając jeszcze do zdjęć to wszystkie można zobaczyć pod adresem
                                          :tehen.grono.net
                                          zazwyczaj trzeba szukać po tytule galerii
                                          • andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe II 21.04.07, 16:38
                                            Jacku, dziękuję za dzisiejszą wyprawę, jak zawsze było bardzo fajnie, czekam na
                                            następne.jestem cholernie zły że nie mogę pojechać na mazury( tak jak mówiłem(
                                            czekam na następne.
                        • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 11.04.07, 20:33
                          > Andrzej, znalazłem forum /jak widać/ obejrzałem wszystkie strony poświęcone
                          > Pędziwiatrowi

                          witam serdecznie nowego forumowicza:)
                          z piaseczyńskich stron rowerowych to mogę polecić:
                          -forum gazeta.pl/Piaseczno na którym jak widać jest prężna grupka rowerowa
                          -strona Gosiru na której koleżanka Agnieszka zamieszcza regularnie informacje o
                          naszych wyjazdach
                          -strona Piaseczyńskiej Masy ( piaseczno.masa.waw.pl ),która trochę
                          przycichła i zmieniła profil-aktualnie są tam zamieszczane informacje o naszych
                          wyjazdach i relacje z wycieczek więc oprócz newslettera Pędziwiatrowego to
                          najlepsze źródło info ;)

                          >/gratulacje dla organizatora ;)/
                          dziękować,dziękować...gratulacje należą się także panu Stanisławowi
                          Hoffmanowi,który rozkręcił cały klub a na razie niestety nie jeździ z nami :(

                          >jak już rozmawialiśmy jadę z wam
                          > i.
                          cieszymy się bardzo :)
                          pogoda ma być rewelacyjna więc myślę że kolega zadowolony :)

                          > Podpowiedz dla organizatora po zjeździe z Góry Kal. jest knajpka tanio smacznie
                          > ... polecam żurek może w powrotnej drodze przed wspinaczka na gore postój na
                          > przekąskę ;).

                          organizator zanotował:smaczny żurek po zjeździe z mostu-wstąpić koniecznie!!

                          >
                          > Pozdrawiam

                          również pozdrawiam rowerowo :)
      • artsg Re: Sprawy rowerowe II 24.03.07, 21:19
        Dzis widzialem wypadek rowerzysty w Mariewie w Puszczy Kampinowskiej. Oj bardzo
        zle to wygladalo. Rower zniszczony, rowerzysta byc moze tylko nieprzytomny. Oby
        nie gozej. Uwazajcie na drodach moi drodzy.

        • andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe II 08.04.07, 16:41
          aasfaltówkami propos bezpieczenstwa, w zeszłym roku jechałem do góry kalwarii,
          na całe nieszczęście główną drogą i w okolicy baniochy zdmuchnął mnie tir, na
          szczęście po telefonie do przyjaciół okazało sie że po badaniu i stocerze nic mi
          nie jest oprócz rozwalonego barku. Uwazajcie na tir/y i nie jezdzijcie głównymi
          asfaltówkami, bo mozecie zobaczyć i doswiadczyć to co zobaczył artsg
      • richo Re: Sprawy rowerowe II 25.03.07, 21:39
        schwinn1 napisała:

        > nie uwierzycie ile dziś strzeliłam: trzy piędziesiątki i ponad ćwiartkę..
        > dokładnie 186 km.. czekam na brawa i gratulacje..

        Bla... blaaa... blaaaaaa...
    • andrzej19606 Re: Sprawy rowerowe II 12.04.07, 10:34
      mam nadzieję na równie miłe towarzystwo tak jak ostatnim razem, a co do
      dystansu który preferuje to ok.50 km, ale mam nadzieję ze i te 70 dam radę.
      sławekros jest duzo odemnie lepszy jezdzi dalej i częściej i oniego nie ma co
      się martwć a co do postu jacka o znajomości okolicy;całe życie tu mieszkam i
      wstyd się przyznać że jeszcze nie byłem w pałacu w Otwocku a więc czekam z
      niecierpliwością wielką na niedzielną wycieczkę.
      • slawekros Re: Sprawy rowerowe II 12.04.07, 14:37
        Ponownie witam, Jacek co do dystansu hmm raczej bez ograniczeń jeśli już tymi
        kategoriami to mierzyć to bardziej kwestia tępa, cóż latka robią swoje wiec
        preferowana przeze mnie średnia to ok 15km/h a wiec dystans można sobie wyliczyć.
        Bardzo mi miło za tak ciepłe przyjecie /ukłon w stronę Gabryelli :)/
        przynajmniej na forum, liczę na to że równie cieplutkie będzie na trasie /cóż
        chciałoby sie napisać ze ukłon w tę samą stronę ;)/

        Pozdrawiam
        Sławek
    • jacekglm Re: Sprawy rowerowe II 22.04.07, 20:52
      ja również dziękuję za wspólną wyprawę
      co prawda kilometraż mały bo coś około 40 mi wyszło ale dobre i to...

      Co do Mazur to wielka szkoda ale jeszcze nie jeden będzie wyjazd więc damy radę
      na tą chwilę jadą cztery osoby więc sam nie będę ;)

      zaraz skrobnę jakąś relację na piaseczno.masa.waw.pl więc zapraszam

      aha
      następny wyjazd może zrobimy po długim weekendzie 6 maja?
      coś się pomyśli
      pozdrawiam rowerowo

      Jacenty

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka