Dodaj do ulubionych

moja historia

02.06.09, 12:32

do mojego faceta juz nic nie czuję oprócz nienawiści i wstrętu bo
ostatnio mi powiedział ze mam się wyprowadzić, ja matka jego dziecka,
wierna od 9 lat nawet teraz (ale nie umiem się dopuścić zdrady kiedy
jeszcze z nim mieszkam bo nie potrafię) a on mi mówi coś takiego
Chciałabym juz od niego odejsc zacząc nowe życie, ale mam problem z
lokum, przez ten czas niestety nie dorobiłam się własnego
mieszkania, tak więc poniekąd jestem z nim chyba tylko dla "dachu
nad głową. nawet nie mamy wspólnych tematów chyba (nigdy nie
mielismy) więcej chyba rozmawiam z dzieckiem niż z nim.Ja cosoba
która kiedyś była nieśmiała i małomówna tęski za rozmową, chociaż
rozmawiam z ludzmi w pracy ze znajomymi ale to nie to, brakuje mi
rozmów przy lampce wina, kiedy dziecko śpi włączeniu muzyki. Czy to
głupie. nie szukam męza choć tego nie wykluczam. szuakm osoby z
którą można pogadać przy zachodzie słońca, albo zimą posiedzieć pod
kocem i przy lampce wina, z którą można się pośmiać i pogadać o
życiu.i założyć rodzinę .
ale cóz takich facetów POPROSTU NIE MA albo są już zajęci.
A ja ja znów spędzę kolejne 10-20-lat z MILCZKIEM
Obserwuj wątek
    • masher Re: moja historia 02.06.09, 19:27
      zrobmy test- kto wyprowadza psa i na jak dlugo, gdy za oknem jest -20 i wieje a
      pies juz z nogi na noge przestepuje i oczy ma juz na wierzchu? :D zakladamy ze
      znalazlas i jestescie z nim kilka lat, i nie mozna poslac dzieciakow bo
      wyjechaly w gory na ferie :D
      • mayenna Re: moja historia 03.06.09, 02:07
        Razem wyprowadzamy:) A potem razem herbata z miodem i do łóżka.:)
        • masher Re: moja historia 03.06.09, 05:31
          bardzo dobra odpowiedz :D druga opcja tez prawidlowa- idzie facet sam ale po
          powrocie czeka go mila i bardzo ciepla rozgrzewka rekompensujaca ubytki cieplne
          i nie tylko :D

          ps. widzem zes madra i dobra kobiecina ;) dziwie sie ze masz takie zgrzyty w
          zyciu przez faceta. glupi albo slepy musi byc ze z tego potrafil zrezygnowac:]
          • mayenna Re: moja historia 03.06.09, 08:12
            On ma 15 lat. Mentalnie. Może dorośnie, ale to już inna skorzysta:)
            A przyłożyłyśmy się do tego ja i teściowa. Przychodzi moment, że
            należy przestać niańczyć syna, a męża nigdy nie zaczynać:)
            Dziękuję za miłe słowa.
            Popatrz obok siebie. Takich kobiet jak ja jest mnóstwo.Ale Wy
            wolicie prężyć muskuły i startować w zawodach pt. Kto da więcej. Jak
            w wątku pani szukającej kochanka.
            Normalne życie nie jest w cenie.

            Moja wersja jest lepsza. Rozgrzewania można zacząć już na spacerze:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka