Dodaj do ulubionych

Klasyczne teksty

17.07.12, 21:46
Ach tak dla odreagowania i pośmiania się trochę z uroczych cwaniaczków: proponuję zrobić listę najpopularniejszych i stale powtarzających się tekstów od panów, którzy chcą sobie popukać na boku. Każdy można przerobić na wersję alternatywną dla pań, szukających rozrywki poza małżeństwem
Zaczynam:
"To zupełnie inaczej niż myślisz. Jestem z nią tylko pro forma"
"Z tobą jest zupełnie inaczej niż z innymi kobietami"
Tylko ty mnie tak dobrze rozumiesz"
"Nie sypiam z nią (z żoną)"
"Jestem z nią tylko ze względu na dzieci"
Kto da więcej
Obserwuj wątek
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 17.07.12, 21:51
      "Jesteś moją bratnią duszą"
      "Od samego początku było zle"
      "Gdybym wiedzial, ze Cie spotkam to bym sie nie wiazal z nikim"
      "To bylo czyste uczucie"
      "Kocham cie, ale wszystko psujesz"
      "Uwielbiam cie, ale.................."

      Pol roku po ostatnim widzeniu sie:
      "Zycze ci, abyś cierpiała tak jak ja"

      smile
      • 51stan Re: Klasyczne teksty 17.07.12, 22:35
        Prawie oplułam klawiaturę ze śmiechu. Skąd ja znam te teksty? smile
        • wiosnanadziei Re: Klasyczne teksty 17.07.12, 23:20
          Jestes moja....uhm
          • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 00:03
            Teksty pewnej pani (na 3 miesiace po slubie) do pana poznanego na Internecie:

            "przecież to nie jest małżeństwo, papiery rozwodowe są złożone w sądzie"
            "jestem po pierwszej rozprawie"
            "szukam milości"
            "on mnie nie rozumie, jest nieczuły"

            Dodam, że w momencie, gdy pisała te bzdety brali z męzem kredyt na mieszkanie. Znali się 6 lat i na miesiąc przed ślubem twierdziłą, że znają się z przyszłym mężem na wylot, są jak stare dobre małżeństwo itd...

            Jakoś te teksty są dziwnie podobne do tekstów misiów...
    • mijo81 Re: Klasyczne teksty 17.07.12, 23:28
      Szkoda tylko, że wy w te żałosne teksty wierzycie
      • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 17.07.12, 23:59
        Mijo, zmien wreszcie tę zdartą płytę i napisz chociaż raz coś na temat.
        • mijo81 Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 13:10
          A co? To nie na temat??? Śmiejecie się z żałosnych tekstów, w które same wierzycie
      • 51stan Re: Klasyczne teksty 07.09.12, 19:45
        Myślę, że to jest mniej więcej tak: człowiek względnie zdrowy na umyśle, bez jakichś przykrych doświadczeń i bez skłonności do paranoi nie zakłada na dzień dobry, że zostanie koncertowo zrobiony w bambuko. Ma się jakieś tam zaufanie do innych. Tym bardziej, że zwykle nawijanie makaronu na uszy przez oszustów jest sprytne i stopniowe. To jest trochę tak jak zostawisz coś w samochodzie i złodziej Ci się włamie. Z Twojej strony rzecz była niezbyt rozsądna, ale nikt nie jest doskonały natomiast kradzieży dokonał złodziej. Złodziej wykorzystał twój błąd, bo chciał osiągnąć korzyść dla siebie. Z tymi cwanymi misiami jest podobnie. Wszystkie oszustwa i kombinacje bazują na naszych błędach i słabościach.
        Problem jest jeśli ktoś dał się raz zrobić w konia, nie nauczył się niczego i da się wystrychnąć na dudka ponownie.
        No, pofilozofowałam smile
    • asdaa Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 17:19
      "Żona to tylko na papierze..."
    • janzuszek Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 19:56
      Nie mogę jej teraz tego zrobić bo.... (w zależności od fantazji misia, chore jest dziecko,żona itp
      ale jak tylko sytuacja sie wyjaśni porozmawiam z nią.
    • chyba.ze Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 19:58
      Odejdę od żony jak tylko dzieci się usamodzielnią big_grin
      • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 20:09
        Czy chciałabyś żyć z człowiekiem, który zostawił małego synka?
        • chyba.ze Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 20:20
          Na szczęście jestem w idealnym związku wink
          Znam panią, która czeka wciąż na pana. Pan zdążył dawno zostać dziadkiem, a sprawa nie ruszyła do przodu. Może teraz pora aż wnuk się usamodzielni? big_grin
          • wiosnanadziei Re: Klasyczne teksty 18.07.12, 20:30
            Historia kolezanki z roku 1998 ona lat 28 on 33 wtedy.
            Jestes dla mnie wszystkim,ale teraz musi byc jak jest.Za pare lat wszystko ci wytlumacze i wynagrodze.Do dzis nie wiemy czy byl wolny czy zonaty,a jesli byl gdzie ukrywal zone.

          • fuzzystone Re: aaaaaaaaaaaa 18.07.12, 20:33
            chyba.ze:

            TO NIE BYŁO DO CIEBIE, TO BYŁ TEKST MISIA!!!

            "Czy chciałabyś żyć z człowiekiem, który zostawił małego synka? "
            • chyba.ze buhaaaa haaaa 18.07.12, 20:35
              Miszcz nad miszczami big_grin
              • gaga-1 Re: buhaaaa haaaa 18.07.12, 21:28
                Hahahaha big_grin

                Dodam swoje:
                "Zrobię wszystko, żebyśmy byli razem" (jak widać zabrakło mu inwencji)
                Nie pozwolę Ci odejść" (a jakoś pozwolił)
                "Nie przytulałem żony odkąd jesteśmy razem" (jakie kurna razem ????)
                "Musimy wynająć mieszkanie, żeby przetrwać burzę" (mieszkanie było mu potrzebne chyba do wygodnego bzykanka)
                "Musimy poczekać z 10 lat..." - to chyba był najlepszy tekst i do dzisiaj nie wiem czemu to 10 lat miało służyć, może liczył, że żonka wykorkuje?)

                Na szczęście więcej bzdetów nie pamiętam i dziękuję opatrzności, że pamięć ludzka jest jednak ulotna !!! big_grin
                • fuzzystone Re: buhaaaa haaaa 18.07.12, 21:45
                  Przed chwilą mi się przypomniało -

                  "Mam wyrzuty sumienia. POMÓRZ MI PRZEZ TO PRZEJŚĆ, TWOJE WSPARCIE JEST DLA MNIE WAŻNE"
                  Ale kiedy mnie okłamywał i wykorzystywał to wyrzutów sumienia, szmata jedna, nie miał... tylko w wieku 22 lat można być tak głupią, żeby babrać się takim gównie...
                  • sosna_mloda Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 08:18
                    "Zawsze będziesz miała miejsce w moim sercu" - to było na do widzenia .. po czym nastapiła katastrofa i szarpanina smile

                    Zastanawiam się skąd oni te teksty biora smile)

                    • fuzzystone Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 08:23
                      "Zawsze będziesz miała miejsce w moim sercu" - jakoś musiał sobie zostawić furtkę, żeby przy okazji móc wślizgnąć się bokiem do Twojego życia/łóżka gdy awantura z żoną przycichnie
                      • sosna_mloda Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 08:27
                        smile A ktoś mi powiedział, że to po to, żeby było miło na koniec ..
                        hehe, ale o tej furtce to nie pomyślałam... smile

                        W jednym mijo ma racje.. smutne że sie wierzy w takie bzdury.

                        • fuzzystone Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 08:29
                          na poczatku wierzylam, potem się śmiałam, zwłaszcza z tego "pomoz mi przez to przejsc"
                          • sosna_mloda Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 08:34
                            smile dobrze, że teraz możemy sie z tego śmiać..
                            Cieszę się, że "dożyłam" tego momentu..

                            Ale teksty sa zabójcze.. trzeba przyznać smile
                            jeszcze było, że "zmieniam się dla Ciebie" smile
                            • agus-ia76 Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 08:40
                              "jestem już Twój na zawsze!"
                              • n.i.p.69 Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 09:01
                                ..... muszę przyznać, że imponujecie mi autoironią! ...... ale też, wierzyć się nie chce, że łapiecie się na takie tanie teksty!/? .....hmmmm każdy normalny człowiek tak ma???

                                ... dawajcie dalej! fajnie się to czyta!!! ........ wink
                                • sosna_mloda Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 09:08
                                  nip.. tylko nienormalne tak mają
                                  każdy normalny dowala, wyśmiewa i poucza i wymądrza się... i co tam jeszcze.. sam wiesz
                                  • n.i.p.69 Re: buhaaaa haaaa 20.07.12, 06:50
                                    ,,,,,, wink

                                    ..... w każdym razie "teksty" są nieziemskie i zaczynam Was rozumieć! .....
                                    ..... dla tej poetyki! ...... można stracić głowę big_grin
                              • sosna_mloda Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 09:09
                                "jesteś wyjątkowa" smile
                    • gaga-1 Re: buhaaaa haaaa 19.07.12, 13:45
                      "Zawsze będziesz miała miejsce w moim sercu" - to było na do widzenia


                      big_grin :-d big_grin
                      Dokładnie to samo słyszałam !!! Słowo w słowo !!! Może jest jakiś tajny poradnik dla nich???
    • rtq1 inny punkt widzenia 19.07.12, 11:06
      "tylko proszę, nie miej złudzeń"
      - tak, wiem
      a za kilka msc
      - albo ona albo ja
      no to cześć
      wink
      • chyba.ze Re: inny punkt widzenia 19.07.12, 11:13
        "nie odejdę od żony"
        "chodzi mi tylko o seks"

        a za chwilę ona z wyrzutami:

        - obiecałeś że będziemy razem!
        - znowu samotne święta bez ciebie!
        - zakochałam się w tobie i co ja mam teraz zrobić?!

        wink
        • sosna_mloda Re: inny punkt widzenia 19.07.12, 11:18
          "chodzi mi tylko o seks"
          akurat tego nie usłyszałam.. a szkoda...
          • agus-ia76 Re: inny punkt widzenia 19.07.12, 11:45
            "a urodzisz mi dziecko?"
            • agus-ia76 Re: inny punkt widzenia 19.07.12, 11:49
              "-kocham Cie,
              -uwielbiam Cię

              -jestes nr 1 przed żoną

              -co ty ze mną zrobiłaś???

              -żony nie dotykam od 2/3miesięcy

              -mam 2żony , poczekaj chwile bo ta druga właśnie dzwoni

              -sam sie boję co z tego wyniknie i jak daleko zajdzie"


              itd.itp.



              • chyba.ze Re: inny punkt widzenia 19.07.12, 11:52
                agus-ia76
                Przytoczone przez Ciebie teksty są klasyczne i nie dotyczą innego punktu widzenia
                Źle się podpięłaś pod drzewko smile
                • agus-ia76 Re: inny punkt widzenia 19.07.12, 12:33
                  sorki,zawsze pisze do pierwszego
              • agus-ia76 Re: inny punkt widzenia 19.07.12, 11:57
                -"jesć nie mogę, spać nie mogę, cały czas o Tobie myślę

                -jestem w stanie zaryzykowac wydanie się romansu"

                oj było tego................
        • asdaa Re: inny punkt widzenia 19.07.12, 12:55
          "chodzi mi tylko o seks"

          oooo...., tu sprawa jest klarowna, bez ściemniania i mydlenia oczu...
        • fuzzystone Re: "chodzi mi tylko o seks" 19.07.12, 13:21
          "chodzi mi tylko o seks"

          też jakoś nigdy nie usłyszałam...
    • chyba.ze Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 11:51
      "wytrzymaj jeszcze trochę i będziemy już zawsze razem"
      powiedziane kochance w momencie upychania jej do ciemnej i zatęchłej szafy big_grin
      • chyba.ze Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 11:57
        "jesteś pięęękna"
        "przy tobie się rozwijam"
        "nie ograniczasz mnie"
        "naprawdę to kupiłaś/ ugotowałaś specjalnie dla mnie?"
        "z nikim nie byłem tak blisko jak z tobą"

        nie daj bóg żeby kiedykolwiek dopadła mnie pomroczność, ślepota i głuchota wink
        ale faktycznie- zakochana kobieta jest głupsza niż ustawa nakazuje
        • agus-ia76 Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 12:37
          >nie daj bóg żeby kiedykolwiek dopadła mnie pomroczność, ślepota i głuchota
          ale faktycznie- zakochana kobieta jest głupsza niż ustawa nakazuje

          hehe
          i wtedy naprawdę poznajemy co to znaczy termin różowe okulary big_grin
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:22
      "SWOIM BEZKOMPROMISOWYM PODEJŚCIEM ZNISZCZYŁAŚ NASZ WSPANIAŁY ZWIĄZEK" ...

      smile
      • agus-ia76 Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:32
        "SWOIM BEZKOMPROMISOWYM PODEJŚCIEM ZNISZCZYŁAŚ NASZ WSPANIAŁY ZWIĄZEK"

        dobre!

        ja jeszcze narobiłam mu wrogów naokoło a przecież " trzeba było poczekać jakiś czas aż wszystko przycichnie!!!"
        • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:36
          "PRZEZ CIEBIE NAWET NIE MOGĘ PÓJŚĆ DO SPOWIEDZI"


          Ktoś przebije?
          • agus-ia76 Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:49
            > "PRZEZ CIEBIE NAWET NIE MOGĘ PÓJŚĆ DO SPOWIEDZI"

            myślałam,ze moje z tym dzieckiem jest mocne ale to!!!

            buhahaha
            dobre
            naprawdę!
            • gaga-1 Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:51
              "PRZEZ CIEBIE NAWET NIE MOGĘ PÓJŚĆ DO SPOWIEDZI"

              Oplułam komputer big_grin !!! Chyba zajęłaś I miejsce !!!
              • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:57
                big_grin
                To był facet wychowywany w tradycyjnym katolickim domu, który potem zmienił na otoczenie mocno zlaicyzowane (i doskonale się tam czuł). Co ciekawe, wiem że zachwycał się ludzmi dokonującymi aktu apostazji - nomen omen jedną z bardzo niewielu rzeczy, jaką wiem o jego żonie jest ta, że będąc pod trzydziestkę dokonała aktu apostazji...
                • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 14:00
                  przepraszam za stylistyke :0
            • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:53
              "WSTYDZĘ SIĘ PATRZYĆ LUDZIOM W OCZY NA ULICY"

              te teksty produkował po ukazaniu prawdziwego oblicza - gdy ja przestałam być miła i spolegliwa.
      • sosna_mloda Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 15:56
        > "SWOIM BEZKOMPROMISOWYM PODEJŚCIEM ZNISZCZYŁAŚ NASZ WSPANIAŁY ZWIĄZEK" ...

        Ratunku....!!! big_grin
        To mnie zabiło
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.07.12, 13:38
      "Byłabyś bardzo dobrą matką"
      • sabbbinka Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 09:42
        Ty rzeczywiście nic nie rozumiesz szczęśliwa to będziesz ty !!!
        wiec nie mów mi o moim szczęściu z „moją żoną” bo jednak nic nie rozumiesz smile
        tylko z tobą bowiem mógłbym realizować swoje marzenia …


        smiledobre można odlecieć smilesmilesmile
    • rybka64 Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 12:30
      jego teksty do mnie...
      miałem po tobie wiele kobiet...i może tego nie zrozumiesz...ale każdą z nich porównywałem z toba...nie z jakąś inną...z tobą...
      "jesteśmy dla siebie stworzeni, więc spełnij ze mną swoje fantazje"
      kocham się myszko
      myślisz, że jestem ze stali"
      myślisz ze czułem przyjemność, jak zrezygnowałaś ze mnie" (odzilowąłam sie w końcu po roku cierpienia i płaczu, a to tekst jak wrócił po pół roku)
      zawsze byłem troszkę twoj, póki nie chciałaś zebym był zbyt bardzo twój"
      przez (tu moje imię).....popsuły się moje relacje z inną kobietą.. wtedy dostałam szału i odeszłam.

      Po prostu drańńńńń......
      • rybka64 Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 12:40
        jeszcze parę...

        wiele kobiet, umie zrobić loda, ale takiego jak ty niewiele"
        uwielbiam cię, ale nie lubię twojego toku myślenia
        czekam na fotki, odezwę się jak je dostanę...
        mam hyźla na twoim punkcie..
        mam duże serce. i kocham wszystkich...
        dobrze że chudniesz...przy wadzę 54 kg. wzrost 166..
        jestem kłamcą, taki byłem, jestem i będe...to jego jedyna prawda
        na poczcie mam cały arsenal...poprostu bajka w horrorze...
        ,
    • mijo81 Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 13:13
      A czu którejś z was powiedział, że jesteś bardzo głupie skoro im wierzyłyście?
      • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 23:15
        "> A czu którejś z was powiedział, że jesteś bardzo głupie skoro im wierzyłyście?"

        A skąd wiesz, że było to bezkrytycznie przyjmowane?
        • mijo81 Re: Klasyczne teksty 22.07.12, 13:55
          Gdyby nie było to byście dawno dały sobie spokój
    • rybka64 Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 16:07
      a co mi tam..ide na całość..tyle mam teraz z tego ze się mogę tylko pośmiać...

      kolejnty tekst.
      "to chwyć mnie mocno za rękę i zaufaj ze cię przerpowadzę bezpiecznie i dotrzesz tam gdzie chcesz, ze pójdziesz do światła...i będą się w głowie iskrzyły gwiazdy"--

      "jest seks, jesteśmy my"


      ale ja mam mu ochotę wykręcić numer....on dałby się wkręcić...bo on uwilbia polować...i mieć nowe okazy....kretyn jeden
      • sosna_mloda Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 18:16
        łobosz.. rybka..
        gwiazdy iskrzące w głowie mnie powaliły big_grin
        i ten też :
        zawsze byłem troszkę twoj, póki nie chciałaś zebym był zbyt bardzo twój

        big_grin
        • agus-ia76 Re: Klasyczne teksty 21.07.12, 20:06
          >ale ja mam mu ochotę wykręcić numer....on dałby się wkręcić...bo on uwilbia polować...i mieć nowe okazy....kretyn jeden

          to też z czasem będzie ci zwisać smile
          • mijo81 Re: Klasyczne teksty 22.07.12, 13:59
            Dlaczego kretynami nazywacie tych, którzy udowodnili wam jak bardzo naiwne jesteście?
            • ciociacesia bo to są kretyni i palanci 23.07.12, 08:17
              serio - fakt ze ktos naiwnie łyka takie teksty, nie sprawia ze wypowiadający je nagle stają sie mądrzejsi. a ten wątek bardzo fajny jest - jaka musiałam byc głupia ze na takie teksty nie uciekłam rechocząc - no potęga zakochania, bielmo na oczy, błona na uszy
              • mijo81 Re: bo to są kretyni i palanci 25.07.12, 20:36
                Tu jest na odwrót .... skoro wypowiadający takie teksty jest kretynem i palantem to kobieta łykająca te teksty stoi na piedestale mądrości
                • gab-in Re: bo to są kretyni i palanci 26.07.12, 13:03
                  mijo81 napisał:

                  > Tu jest na odwrót .... skoro wypowiadający takie teksty jest kretynem i palante
                  > m to kobieta łykająca te teksty stoi na piedestale mądrości



                  jasnebig_grin
                  jak mozna byc taka idiotka i lykac takie glupoty??????????
                  • mijo81 Re: bo to są kretyni i palanci 28.07.12, 14:41
                    Nie jest się idiotką jeśli było się oszukanym przez .... oszusta
            • n.i.p.69 Re: Klasyczne teksty 23.07.12, 10:30
              mijo81 napisał:

              > Dlaczego kretynami nazywacie tych, którzy udowodnili wam jak bardzo naiwne jest
              > eście?

              ..... bo to jest wątek samokrytyczny! ...... jak już wspomniałem wczesniej, podziwiam Je za ten "dystans" .... nie wiem tylko, czy One same , zdają sobie z tego sprawę(?)wink
              • mijo81 Re: Klasyczne teksty 25.07.12, 20:37
                Ja też je podziwiam smile
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 22.07.12, 14:20
      Właśnie mi się przypomniało:

      "(...) bo chłopy to świnie" - w domyśle: ja jestem inny

      "Wątpię, zebyś spotkała kogoś, kto by Cię kochał tak jak ja" - to w momencie, gdy ja zaczęłąm się odseparowywać
    • rybka64 Re: Klasyczne teksty 22.07.12, 19:50
      mijo81 czyś byś był tym kretynem?? bo się strasznie burzysz???hiihi...
      nie jeden z tych kretynów...gardził...a potem wymiękał...i przyłaził na kolanach....do swojej byłej....hihi..
      kochanka to też kobieta...i taki kretyn powinin też ją szanować...bo wtedy ten kretyn nie jest już facetem...tylko zwierzęciem....albo typowym psycho lub socjopatą...wtedy się już to nadaje do leczenia....i odwyku.
      • mijo81 Re: Klasyczne teksty 02.08.12, 11:14
        Jak ..... narazie ...... to ..... ty ..... jesteś ...... kretynką .....
        • zentis Re: Klasyczne teksty 09.10.12, 13:05
          niestety. to ty jestes smieciem. potwierdzasz to kazdym swoim postem.
          mijo .D
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 24.07.12, 11:58
      Znowu mi się przypomniało - po głebszej analizie widzę, że sporo chłopak tego produkował swego czasu:

      "Gdybym wiedział, że cię spotkam to bym na ciebie czekał i nie wiązał się z nikim innym"

      Urocze, prawda?
      • sosna_mloda Re: Klasyczne teksty 24.07.12, 12:18
        No i mógłby do spowiedzi pójść smile
        • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 24.07.12, 12:19
          i do komunii przystąpić smile
          • agus-ia76 Re: Klasyczne teksty 24.07.12, 12:38
            "nigdy pierwszy z Ciebie nie zrezygnuję"

            • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 24.07.12, 13:16
              "nie dajesz szansy naszemu związkowi" smile
    • rybka64 Re: Klasyczne teksty 24.07.12, 21:27
      teraz mi się przypomniało...
      :swoim szpiegostwem popsułaś wszystko...to miało być fajne i nie zagrażajaće:
      Jasne miałam słuchać...kłamstw po wieczność...
      Żeby kogoś wkręcić na maksa...trzeba pametać co się mówi i robi...i trzeba zadbać o szczegłówy...bo potem pojawia się taka brunetka...co niuch i węszy i wszytko psuje..

      Ale ze mnie wredna baba...no przecież on tak dobrze dla mnie chciał...hihihi...
      Teraz to się można pośmiać...kiedyś było to horrorem...teraz bajka zmienia puentę...
    • minasz ja akurat nie zdradzam zony 01.08.12, 09:59
      ale jakbym miał to wiele tekstów ktore tutaj padło bym uzył i by to nie było zadne wkrecanie - ale to co naprawde mysle
      jezeli w zwiazku jest super to po zdradzac?????
      tylko tłuki niszcza taki zwiazek
      • agus-ia76 Re: ja akurat nie zdradzam zony 01.08.12, 13:28
        jakby w związkach było super to by nie było zdrad
        • olewka100procent Re: ja akurat nie zdradzam zony 01.08.12, 13:57
          żona pyta :
          -dlaczego masz takie sine sutki ?
          ( sutki w akcie dzikiego seksu pogryzła mu kochanka )
          mąż :
          - sztanga mi spadła na klate jak ćwiczyłem na siłowni
    • tygrys-bez-rys nie tylko faceci ... 02.08.12, 13:12
      kochanka:
      "Moge sie stoba spotykac tylko jezeli odejdziesz od zony."

      Po odejsciu kochanka od zony.
      kochanka:
      "Nie mogla bym sie spotykac z kims kto tak skrzywdzil zone."
    • pomarola Re: Klasyczne teksty 09.08.12, 10:32
      Przepraszam, czy mogę tu dodać teksty (chyba też klasyczne) ale wygłaszane do żony ? Bo ja akurat od drugiej strony smile A więc:
      - nie wiem o co jej chodzi, przyczepiła się, mnie ona zupełnie nie interesuje, to jakaś wariatka
      - jak możesz w ogóle mnie posądzać, czy nie daję ci na co dzień dowodów jak cię kocham
      - OK, to był mój błąd, przyznaję, okropnie tego żałuję, odbiło mi, zrobię wszystko byś mi wybaczyła (to w momencie kiedy dowody zdrady są ewidentne i nie do obalenia),
      - wszystko skończone, nie chcę mieć z nią nic wspólnego, narobiła mi tylko kłopotów, co za głupiec ze mnie że się w to wplątałem,
      - zawsze tylko ciebie kochałem i kocham, tamta to k...wa zwyczajna jest, błagam wybacz, że tak dałem się w to bagno wciągnąć ,
      - oczywiście że koniec z nią - proszę, możesz sprawdzać mój telefon kiedy tylko chcesz (po czym okazuje się że telefony są dwa, z czego jeden super tajny smile)
      • agus-ia76 Re: Klasyczne teksty 09.08.12, 10:56
        >zawsze tylko ciebie kochałem i kocham,

        ten mój ex do swojej zony sms:
        -"byłas moja miłością, jestes i będziesz

        >możesz sprawdzać mój telefon kiedy tylko chcesz

        -też miał dwa telefony, na ten drugi żona nawet nie znała nr
        wink

        mają chyba jeden poradnik do tych spraw smile
      • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 21:07
        Pomarola, powinnaś tego posta umieścić w wątku czarnuli, która z maniackim uporem twierdzi, że facet zwiodził ja przez 5 lat z wielkiej miłości, małżeństwo było fikcją, a żona na siłę wyszła za niego za mąż (strach pomyśleć jak dzieci robili) big_grin
        BTW: moja koleżanka poznała kiedyś wolnego pana. Po miesiącu powiedział że ma dziecko, po dwóch że jest po pierwszej rozwodowej a po trzech że nie ma rozwodu, ale to dlatego że żona jest chora psychicznie big_grin
        • enith Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 21:43
          fuzzystone napisała:

          > Pomarola, powinnaś tego posta umieścić w wątku czarnuli, która z maniackim upor
          > em twierdzi, że facet zwiodził ja przez 5 lat z wielkiej miłości, małżeństwo by
          > ło fikcją, a żona na siłę wyszła za niego za mąż (strach pomyśleć jak dzieci r
          > obili) big_grin

          Ehh, fuzzy, dokładnie to samo sobie pomyślałam po przeczytaniu ostatnich postów czarnuli o mężu zmuszonym do małżeństwa i jego wielkim poświęceniu dla dobra ogółu big_grin
        • paulina7171 Re: Klasyczne teksty 13.08.12, 09:37
          big_grin big_grin big_grin

          Ciekawa jestem, czy nieboraczka była świadoma swego tragicznego stanu zdrowia big_grin
    • kolkjo Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:09
      bardzo lekko, gdy po prawie roku związku zorientowałam się, że coś ukrywa:
      "przecież nie zapytałaś czy jestem żonaty, myślałem że nie chcesz wiedzieć".. (a wcześniej na klanach mnie zapewniał, że myśli o mnie powaznie, planował dzieci)

      "od dawna z żoną nie żyjemy razem, jesteśmy teraz przyjaciółmi" (przy rozwodzie się mocno zdziwił co do tej przyjaźni...)
      "rozwód to żaden problem! czysta formalność mogę to zrobić w każdej chwili" (i przez 5 lat nie mógł się za niego zabrać)
      "nie będę się rozwodził pod presją!" (gdy postawiłam warunek, że nie będę dłużej czekać na spełnienie obietnicy sprzed 3 lat związku)
      "trwam w domu ze względu na syna bo go kocham, by dotrwał do matury, by nie brał narkotyków, itd"
      "żyłem 8 lat z inną kobietą, ale mnie okradła, porzuciła w chorobie, wtedy żona z dziećmi poprosiła żebym do nich wrócił więc wróciłem bo potzrebowałem opieki, i tylko dlatego nadal mieszkam z żoną ale nic nas nie łączy"
      "jakbym miał porównywać nasze uczucie i moja miłośc do ciebie, to jedynie gdy miałem kilkanaście lat to czułem coś podobnego, (pan sporo po 40tce) ale nawet tamto się nie umywa do tego jak bardzo cię kocham, nigdy nikogo aż tak nie kochałem"


      • kolkjo Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:15
        jeszcze
        "dlaczego ja cię nie spotkałem 15 lat wcześniej!!" (poznając się on wiedział ile mam lat a ja nie wiedziałam ile on ma-wyglądał dużo młodziej niż metryka)
        "jesteś dla mnie za młoda, nie mogę cię krzywdzić, powinnaś sobie znaleźć młodszego, możesz mieć każdego, ale jak już z kimś będziesz to chciałbym ciągle cię widywać, bo tak bardzo cię kocham, że nie wytrzymam bez ciebie, zaprzyjaźnijmy się, będę wpadać do ciebie na przytulanie i pieszczoty" (gdy zaczęłam domagać się obiecanego rozwodu)
        • kolkjo Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:29
          "to dla ciebie , bo chciałem cię chronić" (gdy będąc ze mną na mieście nagle kucnął chowając się chyłkiem za murkiem i machając rękami chciał mnie nakłonić bym też kucnęła. okazało się, że jego dorosły syn z małżeństwa które ponoć nie istniało właśnie przechodził ulicą)
          "nigdy nie traktowałem cię jak kochanki!"
          "jesteś pierwsza i jedyna"
          "dlaczego wszystko psujesz?!" "uparłaś się, żeby wszystko zniszczyć!" (bardzo pokrzywdzony, gdy nawijanie makaronu na uszy przestało przynosić skutki i zaczęłam pytać o konkrety)
        • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:30
          "jesteś dla mnie za młoda, nie mogę cię krzywdzić, powinnaś sobie znaleźć młodszego, możesz mieć każdego"
          Im dłużej czytam to forum, tym bardziej przekonuję się, jak mało wyjątkowe są te historie.... skąd ja ten tekst znam?
          • kolkjo Re: Klasyczne teksty 12.08.12, 23:47
            Generalnie teraz też uważam, że dla mnie był za stary big_grinbig_grinbig_grinbig_grin tylko, że to on mnie zdobył, poderwał, uwiódł, biegał za mną tak długo aż mnie przekonał do siebie i oswoił. I byłam w dobrym wieku póki nie tupnęłam nogą że już pora wypełniać obietnice jakie mi składał na początku. Wtedy kazałam się "za młoda" big_grinbig_grinbig_grin
            • kolkjo Re: Klasyczne teksty 13.08.12, 00:14
              "dlaczego nie potrafisz wyjść poza swój egoizm!" (gdy nie chciałam kolejny rok czekać na rozwód)
              "wszystko robiłem dla nas"
              "chciałem ci powiedzieć że mam żonę i dzieci ale nie było klimatu" + "nigdy cię nie oszukiwałem!"
              • mijo81 Re: Klasyczne teksty 18.08.12, 22:46
                Tymi tekstami dajesz tylko dowód swojej ogromnej naiwności i głupoty
                • mimfa Re: Klasyczne teksty 19.08.12, 09:14
                  Ty swoimi dowód braku znajomości elementarnych zasad kultury.
                  • mijo81 Re: Klasyczne teksty 19.08.12, 10:31
                    Jasne, jasne, gdyby miała choć trochę oleju w głowie to po jednym takim tekście kopnęłaby gościa w dupę .... a tak to słuchała tych tekstów przez kolejnę parę lat
    • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 19.08.12, 00:26
      I znów mi się przypomniało:

      "WIELE KOBIET CHCIAŁOBY ZNALEZĆ SIĘ NA TWOIM MIEJSCU" - kiedy spadły mi łuski z oczu i zaczęła się szarpanina...
    • 51stan Padłam 07.09.12, 19:48
      Dziewczyny, zaczynam podejrzewać że istnieje jakiś tajemny podręcznik dla facetów, z którego garściami czerpią cytaty smile Pod każdą szerokością geograficzną.
      Te teksty to powinna być lektura obowiązkowa już dla licealistek. Może zrobić stronę internetową z takimi rzeczami, np. www.czyteoczymogaklamac.com smile?
      • mijo81 Re: Padłam 09.09.12, 21:31
        I zrobić listę panienek, które na te teksty poleciały.
        • fuzzystone Re: Padłam 09.09.12, 22:09
          Mijo, pisz z sensem, znowu przynudzasz...
          • ciociacesia tam liste 12.09.12, 13:40
            szkarlatna litere na czole wypalic
            a faceto co tekstów uzywaja zielona. bedzie kolorowo smile
        • 51stan Re: Padłam 09.09.12, 22:13
          A czemu nie. Tylko z pełną listą z imionami i nazwiskami i danymi tekściarzy. Byłoby zabawnie, można by zrobić ranking tych, którzy zbajerowali największą liczbę panienek. Na pewno, aż by napuchli z dumy. Można by od razu sprawdzić, czy były panie które nabrały się więcej niż jeden raz, a z drugiej strony dla ilu pań tekściarze wyskakiwali z gaci. No, dobry pomysł masz!
          Żonom/narzeczonym, z których robili idiotki odpuścimy...
          • fuzzystone Re: Padłam 14.09.12, 11:03
            Fakt, ja podziwiam także kreatywność w zakresie kłamania żonie i wciskania jej kitów (kochance gada że żona wariatka i mu nie daje odejść a żonie że kochanka wariatka co to się uczepiła i odczepić nie chce)...
            • dreemcatcher Re: Padłam 14.09.12, 12:32
              a przykładna żona powinna ten problem jakoś rozwiązać smile
            • mijo81 Re: Padłam 14.09.12, 22:05
              fuzzystone napisała:

              > Fakt, ja podziwiam także kreatywność w zakresie kłamania żonie i wciskania jej
              > kitów (kochance gada że żona wariatka i mu nie daje odejść a żonie że kochanka
              > wariatka co to się uczepiła i odczepić nie chce

              A ja podziwiam głupotę kochanek, które na takie teksty się łapią tak jak ty
    • magma1237 Re: Klasyczne teksty 12.09.12, 10:43
      Z życia ...

      Na romantycznym spacerze - wyjdziesz za mnie?
      Ty jesteś ważniejsza niż ona, ona jako matka moich dzieci.
      Masz takie piękne uszy, aksamitną skórę, jesteś taka namiętna.
      Dawno nikt mnie tak nie przytulał, ona nie lubi całowania i przytulania.
      Jesteś najważniejszą osobą w moim życi.
      • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 12.09.12, 11:04
        "Jesteś najważniejszą osobą w moim życiu." O, to to to to to to...

        I jeszcze: "Wszystko co robię, robię z myślą o Tobie"
        • dreemcatcher Re: Klasyczne teksty 14.09.12, 09:50
          śmiejecie się z tego a i tak następnym razem jak ryba wypuszczona łapiecie się na to samo smile co musi myśleć facet o kobietach którym wciska ten sam kit , patrzy głęboko w oczy widzi rozszerzające się źrenice i więc jeszcze większy badziew wciska smile
          • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 14.09.12, 11:01
            Taka jesteś pewna(y) że się dajemy następnym razem złapać? Ileż to przypadków sprawdziłeś empirycznie?
            I co musi myśleć o kobietach facet, który wraca do żony od kochanki i wciska jej ten sam kit ?
            • dreemcatcher Re: Klasyczne teksty 14.09.12, 12:31
              tak i od tej chwili jesteście idealnymi żonami niezdradzającymi mężów jednocześnie pewne że oni też nie zdradzają.
              Co myśli? usłyszała co chciała usłyszeć, fajnie było i tyle, może kochanka tez ma takie podejście wracając do męża?
            • mijo81 Re: Klasyczne teksty 14.09.12, 22:06
              fuzzystone napisała:

              > Taka jesteś pewna(y) że się dajemy następnym razem złapać? Ileż to przypadków s
              > prawdziłeś empirycznie?
              > I co musi myśleć o kobietach facet, który wraca do żony od kochanki i wciska je
              > j ten sam kit ?
              >

              Pewnie że się dajecie łapać, skoro dalej klepią te teksty. Gdyby nie były skuteczne to by ich nie klepali, a tak to czemu mają sobie odmawiać skoro jesteście takie naiwne
              • 51stan Re: Klasyczne teksty 17.09.12, 21:35
                Tylko widzisz dziecko. Kochanki na ogół są naiwne tylko raz. Potem wykształca się odporność swoista na debilne teksty. Coś jak po szczepionce.
                Przedtem po prostu nie ma się doświadczenia z palantami. Natomiast te pajace robią to na ogół regularnie, szukając nowego materiału do bzyknięcia, któremu to materiałowi jeszcze się wydaje że na gnidy trafiają wszystkie inne, a sama zainteresowana trafiła na mega faceta.
                Ale nie przejmuj się, na etapie gimnazjum to jeszcze trudne do zakumania. Ty zresztą bywasz tu z tak podziwu godną regularnością, że na pewno przerobisz na miazgę pierwszego cwaniaczka, który będzie próbował zaszaleć.
                Dla wzbogacenia swojej polszczyzny proponuję czasem napisać coś względnie sensownego. Swego czasu był taki zawodnik jak ty na forum służba zdrowia. O czymkolwiek nie były wątki, nawet o tym, że rano były straszne korki w Warszawie, on miał tylko jeden tekst. Czasem rozwijał go w kilka prostych zdań z podmiotem i orzeczeniem ale cały czas było to to samo. Zaprawdę podziwu godne.
                • dreemcatcher Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 09:25
                  słuchaj ale jeśli kochanki uczą się na błędach (tylko te które chcą się uczyć) nie oznacza że kochankowie pozostają na niezmienionym etapie. Jak sie nei złapie przebiegła ryba to się złapie niedoswiadczona, a może naiwna
                  • 51stan Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 21:28
                    Hmm, brzmi logicznie smile Przyznam, że nie wiem jak to jest. Ale chyba wielu panów nie podejmuje prób wejścia na wyższe poziomy ściemy. Bo skoro coś raz z sukcesem zadziałało, to po co zmieniać metodę? No i co w gruncie rzeczy chłopina może jeszcze wymyślić? nx razy się nie uda-pewnie wliczone w koszta, ale za nx+1 taaa dam! Stacja tankowania energii i ersatz mamusi w domu, a na boku raj.
                    Nawiasem mówiąc, w kwestii kreatywności męskiej polecam "Agenta" Gretkowskiej, tylko że do takich akcji, to trzeba mieć fantazję i środki smile
                • malena34 Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 09:43
                  A to nie zawsze jest tak, ze kochanki ucza sie na bledach. Jak pan glowe popiolem posypi, zaproponuje przyjazn i powie cos o " moim stworzonku, ktore kocham nad zycie" panie maja miekkie kolana i wracaja na pozycje tej trzeciej. Tylko nieliczne potrafia sie wyzwolic.
                  • fuzzystone Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 10:17
                    Nie przesadzaj, z tego co czytałam to tutaj sporo dziewczyn się wyzwoliło - fakt, że niektóre po długim czasie ale prędzej czy pózniej każda dochodzi do jednego wniosku, a mianowicie, ze jesli facet zaraz nie pójdzie za ciosem i nie uporządkuje swojej sytuacji (bo przecież oni nagminnie cierpią i są niezrozumiani) to nie zrobi tego wcale, lub nawet jesli zrobi to po latach często nie ma już czego zbierać bo dizewczyna jest wypalona psychicznie - nie ukrywajmy, ten rodzaj związków jest mega toksyczny....
                    Jeśli któraś godzi sie na tkwienie w tym latami, to jest zwyczajnie głupia i sama sobie winna, bo żyje iluzją.
                    • malena34 Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 11:59
                      fuzzystone napisała:

                      > Nie przesadzaj, z tego co czytałam to tutaj sporo dziewczyn się wyzwoliło - fak
                      > t, że niektóre po długim czasie ale prędzej czy pózniej każda dochodzi do jedne
                      > go wniosku, a mianowicie, ze jesli facet zaraz nie pójdzie za ciosem i nie upor
                      > ządkuje swojej sytuacji (bo przecież oni nagminnie cierpią i są niezrozumiani)
                      > to nie zrobi tego wcale, lub nawet jesli zrobi to po latach często nie ma już c
                      > zego zbierać bo dizewczyna jest wypalona psychicznie - nie ukrywajmy, ten rodza
                      > j związków jest mega toksyczny....
                      > Jeśli któraś godzi sie na tkwienie w tym latami, to jest zwyczajnie głupia i sa
                      > ma sobie winna, bo żyje iluzją.

                      To prawda...znam taki przypadek, gdzie romans trwa lat 15, facet ma żonę i rozliczne kochanki obok. A "ta jedyna" rozwiodłą się dla niego, biega za nim, straszy inne paniusie.
                      Za każdym razem, kiedy pojawia się kolejna, młodszawink ona sobie mówi, że to już oniec...wystarczy,że facet zrobi maśłane oczy, powie, że ją kocha no i przyzna się, że jest chorysmile wracają do siebie...
                      Inny - z bliższego podwórka - romans trwał trzy lata, zona się dowiedziała, facet nie mógł się chyba przez pół roku zdecydować czy zostaje z żoną, czy odchodzi.
                      Kochanka czekała te pół roku, odchodzili i wracali do siebie chyba z trzy razy. Sama też się rozwiodła z mężem - swoją drogą fajnym facetem, który był zdziwiony bardzo. Po roku znowu się spotykają...i ona wie, że on nie odejdzie od żony. Głupia czy zakochana, a może zdeterminowanasmile
                      • dreemcatcher Re: Klasyczne teksty 18.09.12, 14:19
                        to chyba jedna z tych co to już się nie łapie na banalne słówka smile
                  • 51stan Szczerze? 18.09.12, 21:34
                    Wszyscy popełniamy błędy, taki lajf. Ale szczerze mówiąc (i naprawdę bez obrazy i jakiejkolwiek złośliwości do kogokolwiek) jeśli ten sam błąd popełniamy ponownie, to znaczy że cos jest nie tak. I może warto się nad sobą zastanowić? Co jest grane, że znowu wchodzę w bagno, mimo że wiem, że to bagno?
                    Obserwowałam coś takiego u bliskiej osoby i nie chcę się bawić w psychologa za dychę, ale coś jest w niej, coś jakby celowo, systematycznie (podkreślam słowo systematycznie) wchodziła w związki bez szans, które w jakiś sposób robią z niej ofiarę. Nie umiem tego lepiej określić.
                    • roserot Re: Szczerze? 18.09.12, 22:14
                      To się nazywa kobieta fatalna. Ekskluzywnie fan fatal, a tak naprawdę to zawsze są osoby, które nigdy nie doświadczyły bezwarukowej miłosci. Takową dostaje się tylko od rodziców,jeśli miało się pecha i rodziciele zajęci sobą /kariera, niespełnienie-niskie poczucie wartości, narcyzm i te wszystkie badziewia pocywilizacyjne/ to taki dzieciak słabieńki łapie się na każdy bajer, niezleżnie czy dobrze zgrał się z krwiożerczym kapitalizmem lub mu się oddał dusza i ciałem tylko do zmielenia. Żadna dzisiaj trudność, by posiąść wiedzę na wsi, bo przecież wujek Google nawet na wsi dostępny, ale coraz trudniej o zwykłą inteligencję, a po kolowcowej epoce widać jak ludziska błysk takiej Tiny, lub innego syntetyku medialnego, pogrążają się w nieszczęściu jak zawsze w biblijnym wymiarze. Ale cool są. Podobno słowo "cool" jest pase. Zupełnie jak życie stonki pożerającej trendy.
                      • fuzzystone Re: Szczerze? 19.09.12, 11:34
                        Ekhm, kobieta fatalna jest z definicji fatalną ale dla facetów- czyli to ona robi kuku innym, sama lądując na 4 łapach. Więc nijak nie pasuje do opisywanych tu przez nas sytuacji - bo ze wszystkich opisywanych tu historii (może kilka wyjątków) wyłania się obraz fatalnych facetów, którzy w imię zakochania w samych sobie wodzą za nos kochanki, żony, dziewczyny, wciągają w bagno także swoje (ponoć ukochane) dzieci... a te kobiety tańczą im tak, jak oni grają - żony dają drugą, trzecią szansę, bawią się w naprawianie małżeństw itp., znoszą poniżenia, gnojenie... z drugiej strony kochanki robią to samo - zbierają dawane im ochłapy, znoszą poniżenia, ślepo wierzą we wciskane im kity - wszystko do momentu opamiętania lub zmęczenia materiału. I wszystko to dla zakochanego w samym sobie misia - bo facet, który serio chce zmienić swoje życie robi to - nie dręczy kochanki, nie dręczy żony - po prostu idzie za ciosem i podejmuje decyzje - ile znamy takich przypadków? I nie mówię tu o odejściu będącym wynikiem tego, że żona wykryła romans i wyrzuciła z domu...
                        Ja znam takie dwa - z czego jeden był wynikiem autentycznego rozejścia się dróg małżonków (facet krótko po rozwodzie poślubił tę drugą), a drugi był wynikiem skrajnej bezwzględności kochanki i żonatego - są razem ale wielkiego szczęścia tam nie widać,..

                        Ja wyciągnęłam wnioski na tyle (oprócz własnych doświadczeń sprzed lat pomogły mi także wypowiedzi wielu kobiet na forach) że nie dałam się wciągnąć w kolejne bagno - a było blisko do wpadnięcia po uszy. Rozmówiłam się po męsku z panem i odseparowałam się od niego (romansu nie było, ale niewiele brakowało) - jak będzie chciał zmienić swoje życie to może przyjdzie, a jeśli nie - to niech szuka innych dup do haremu, ja dziękuję,
                        • mijo81 Re: Szczerze? 19.09.12, 22:38
                          Spokojnie, ty podziękowałaś, ale bez problemu inne się znajdą, interes się kręci, a wy dalej klnijcie na tych złych chłopów, bo raczą wykorzystywać waszą naiwność
                          • malena34 Re: Szczerze? 20.09.12, 08:35
                            Hahaha.. Przeciez kochanka nie powie po kilkuletnim romansie: facet jak facet , to ja bylam i jestem naiwna, glupia i wstyd mi za sama siebie, ze sie dalam tak wkrecic i zmanipulowac. Biedna nie jestem gdyz sama sie o to prosilam. Ide na terapie bo cos ze mna nie jest w porzadku. Moze sie czegos o sobie dowiem bo samoswiadomosci nie mam wcale...
                            A kiedy sie uwikla w kolejny romans i kolejny raz nie rozbije rodziny nie powie: o ja glupia, na dzudzym nieszczesciu nic nie zbuduje, znow popelnilam ten sam blad. Terapia jak nic i przygladam sie sobie....
                            Lepiej poutyskiwac na rzeczy na ktore sie nie ma wplywu bo to nic nie zmieni a moze tylko wyciszyc zle emocje i usprawiedliwic naiwnosc.
                            M.

                            • fuzzystone Re: Szczerze? 20.09.12, 10:22
                              O czym Ty w ogóle piszesz? Po kilkuletnim romansie w którym dostała w dupę to raczej każda pisze, że była głupia i naiwna. No, ale Ty wiesz lepiej i nie doczytujesz wątków, bo po co..
                              • malena34 Re: Szczerze? 20.09.12, 10:38
                                fuzzystone napisała:

                                > O czym Ty w ogóle piszesz? Po kilkuletnim romansie w którym dostała w dupę to r
                                > aczej każda pisze, że była głupia i naiwna. No, ale Ty wiesz lepiej i nie doczy
                                > tujesz wątków, bo po co..

                                doczytuję wyobraź sobiesmile a piszę o tym, że NIE KAZDA tak mówi, że duża część wikła się w kolejny romans po jakimś czasie. A za cały bałagan obwinia tylko faceta. I ten nastęny będzie już innysmile

                                Zdaję sobię sprawę, że są tu kobiety, które wyciągają wnioski i idą dalej. Jednak jest grupa takich, któe tego nie robią.
                                M.
                • mijo81 Re: Klasyczne teksty 19.09.12, 22:35
                  51stan napisał(a):

                  > Tylko widzisz dziecko. Kochanki na ogół są naiwne tylko raz. Potem wykształca s
                  > ię odporność swoista na debilne teksty. Coś jak po szczepionce.
                  > Przedtem po prostu nie ma się doświadczenia z palantami. Natomiast te pajace ro
                  > bią to na ogół regularnie, szukając nowego materiału do bzyknięcia, któremu to
                  > materiałowi jeszcze się wydaje że na gnidy trafiają wszystkie inne, a sama zain
                  > teresowana trafiła na mega faceta.
                  > Ale nie przejmuj się, na etapie gimnazjum to jeszcze trudne do zakumania. Ty zr
                  > esztą bywasz tu z tak podziwu godną regularnością, że na pewno przerobisz na mi
                  > azgę pierwszego cwaniaczka, który będzie próbował zaszaleć.
                  > Dla wzbogacenia swojej polszczyzny proponuję czasem napisać coś względnie senso
                  > wnego. Swego czasu był taki zawodnik jak ty na forum służba zdrowia. O czymkolw
                  > iek nie były wątki, nawet o tym, że rano były straszne korki w Warszawie, on mi
                  > ał tylko jeden tekst. Czasem rozwijał go w kilka prostych zdań z podmiotem i or
                  > zeczeniem ale cały czas było to to samo. Zaprawdę podziwu godne.

                  No i widzisz dziecko ... to że facet jest palantem umniejsza naiwności kochance? Myślę że nie a wy myślicie, że tak.
                  Poza tym, to że istnieją tacy faceci to wynika tylko z tego, że jesteście naiwne. Gdybyście mieli chociaż trochę oleju w głowie to byłoby inaczej. Nie traktujecie się jak dzieci, których naiwność jest częstokroć usprawiedliwiana, wasza nie jest i nigdy nie będzie
                  • 51stan Re: Klasyczne teksty 19.09.12, 23:19
                    Czyli klasyka. Nihil novi. Ziew.
    • cellers934 Re: Klasyczne teksty 10.10.12, 11:34
      Mamy proces rozwodowy
      To nie to co myślisz
      A to stara znajoma

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka