Gość: Nataliaa
IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl
17.01.02, 18:42
Skoro był temat o wstrętnych szefach,to o współpracownikach też chyba trzeba
napisać? :)
Ja mam to wielkie szczęście,że pracuję z osobami,które bardzo lubię.No,jedna
mnie czasami denerwuje,ale ona już taka jest i się przyzwyczaiłam.Więc jak mi
coś nie pasuje,to nie kłócę się z nią,tylko czekam aż jej przejdzie zły humor
(albo jedno moje spojrzenie wystarczy i mam spokój).
No to jak jest z Wszymi koleżankami i kolegami z pracy?