perla.roztocza
24.09.25, 11:02
wojny Polski z Israelem.
Franek Sterczewski popłynął sobie w kierunku Gazy wspierać arabskich terrorystów.
Ale coś uszkodziło masz jego łajby i Franek twierdzi, iż to robota Israela.
I teraz wzywa aby wojsko polskie użyło środków militarnych przeciw Israelowi aby ratować jego cztery litery.
A przecież wystarczy jak Franek zawróci i da spokojnie pracować IDF w Gazie.
Bo im szybciej Israel zakończy robotę w Gazie to tym szybciej zabierze się za terrorystów z West Bank i potem w końcu nastąpi ostateczne rozwiązanie problemu palestyńskiego.
Nie ma chyba poza Israelem państwa na świecie, które wykazało tyle cierpliwości w stosunku do terrorystów.
Ale to już się skończyło, więc Franek niech w podskokach wraca bo nie za to mu się płaci co by pływał sobie po morzu Śródziemnym i płakał nad swoim losem współpracownika terrorystów właśnie.