Dodaj do ulubionych

Klient chamem ?

29.08.10, 08:17
Powiem tak - o niegrzecznych zachowaniach nas samych w kontaktach z
sprzedawcami wiemy dużo . Jeszcze więcej gdy sami zostaniemy potraktowani po
chamsku . Ostatnio przyjąłem zasadę: oddaję tym samym jak zostałem potraktowany .
Obserwuj wątek
    • natla Re: Klient chamem ? 29.08.10, 09:34
      Na ogół chamstwo na chamstwo działa najlepiej. Jednak ja wole chama
      wykpić, wtedy on się zapowietrza, a ja odchodzę wink
    • super222 Re: Klient chamem ? 29.08.10, 15:49
      ....oddaję tym samym jak zostałem potraktowany<.

      Ja to wierzę w każde słowo Twoje Sagittariusie.(Achchch big_grin)

      Ale powiedzmy: podchodzi do Ciebie taka młoda
      ekspedientka (one wszystkie są teraz młode big_grin), i pyta
      w sposób wpojony jej przez nauczycieli:
      w czym mogę pomóc???.
      Ty z uśmiechem w oczach i pod wąsem odpowiadasz:
      szukam cegoś dla mojej żony (koniecznie musisz
      powiedzieć *dla mojej*)
      . Na pytanie ekspedientki
      w jakim przedziale cenowym, odpowiadasz zgodnie ze stanem
      Twego emeryckiego portfela. Wówczas ekspedientka, z miłym
      uśmiechem powie: ...przykro mi bardzo, ale nie posiadamy
      w chwili obecnej na stanie żadnego prezentu w tej cenie.
      Może zajrzy pan trzy bramy dalej, podobno wczoraj tam
      dowieźli nowy transport.
      - Idziesz więc, liczysz bramy,
      a za trzecią okno wystawowe i napis: *wszystko za 4 złote*.

      To ja się pytam: - wracasz i chamsko wyzywasz dziewczynę?
      - odchodzisz upokorzony na 24 godziny, - wchodzisz i kupujesz
      jakiegoś słonika za 4 zł.???

      Tę pokrętną (ale mi się zdarzyła) opowieścią pragnę Ci
      unaocznić, że dzisiejsze ekspedientki nie zachowują się
      *po chamsku*, one są zimne, wyniosłe i nauczone, żeby już
      w drzwiach oszacować Twoje możliwości finansowe.

      Miłego wieczorku. big_grin
      • polnaro Re: Klient chamem ? 29.08.10, 22:51
        Sytuacja sprzed paru lat, ale.....
        4 osoby, przekonane o swej świetnej jak na polskie warunki elegancji, weszły
        pewnym krokiem do także eleganckiego /ale na miarę Paryża/
        sklepu-salonu na Chans Elise.
        Ekspedientka, po minucie, zamknęła drzwi od wewnątrz na klucz big_grinbig_grinbig_grin

        • super222 Re: Klient chamem ? 30.08.10, 06:47
          Polnaro ...
          czy miałaś na myśli Champs Elysees
          (po polsku Aleja Pól Elizejskich) w Paryżu?.

          Wrzuciłam w google Chans Elise
          to mi komp stanął ? big_grin
          ---

          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/0b/Champs-
%C3%89lys%C3%A9es.jpg/469px-Champs-%C3%89lys%C3%A9es.jpg
          • polnaro Re: Klient chamem ? 30.08.10, 09:10
            Kup se nowego, wyrzuć klamora.

            • super222 Re: Klient chamem ? 30.08.10, 09:24
              Ale za co jaśnie panienko?

              Za co?.
              kredytów nie biere.
              Nie posiadam sponsorów... ech, wszystko
              to ....ć i wyjechać gdzieś, gdzie oczy
              nie widzą. Pawdaż?
              ---
              PS. Pytanie do polnaro, w związku z radą
              żeby se kupić nowy komp, a klamora wyrzucić.
              • polnaro Re: Klient chamem ? 30.08.10, 09:34
                Świetny pomysł.
                • sagittarius954 Ja bym wezwał policję 30.08.10, 17:44
                  i udawał że mnie pani ze sklepu porwała smileI wszystko bym powiedział językiem
                  migowym smile
                  • www.alutka.pl Re: Ja bym wezwał policję 31.08.10, 12:22
                    Po chamsku nie umiem crying
      • sagittarius954 Re: Klient chamem ? 30.08.10, 05:30
        W rzeczy samejsmile superku .
        Aliści jest u nas restauracja dwustronna , z jednej strony wszystko po 4 złote z
        drugiej po osiem i to naprzeciwko krzyża ustawionego podobno na terytorium
        Prezydenta big_grinbig_grinbig_grin Ostatnio bywam tam , lecz nie zawsze dopucham się do kontuaru
        , wielość narodu lubiącego wszystko po 4 lub 8 zamiast w niejednej restauracji
        przesiadywać po kilkadziesiąt a może i kilkaset złotych .

        Ja bym zakupił coś zza po 4 złote i ostentacyjnie wręczył sprzedawczyni z
        życzeniami wszelkiej pomyślności zawodowej smilesmile
        • super222 Re: Klient chamem ? 30.08.10, 06:53
          Ja bym zakupił coś zza 4 złote i ostentacyjnie
          wręczył sprzedawczyni... itd.

          Wiedziałam Sagittariusie, wiedziałam... big_grin
          Cały Ty.
          • iwet170 Re: Klient chamem ? 30.08.10, 10:53
            Jak już to lepiej ze sklepu "Tani Armani". Tam ciuchy są tańsze, bo na wagę i ten zapaszek...światowy wink
            Młoda ze sklepu będzie zachwycona big_grin big_grin big_grin
            • super222 Re: Klient chamem ? 31.08.10, 23:58
              iwet170

              ...Sagittarius wie jak się zachować
              w każdej sytuacji i w każdym sklepie.
              odpuść sobie, bo się obrazi.
              • came_lia Re: Klient chamem ? 01.09.10, 19:16
                ..no chamstwo ma różne oblicza.
                Ja dzisiaj dostałam od mojej sympatycznej klientki małego słonika z trąba uniesiona do góry.Prawdopodobnie nie kosztował nawet cztery złote.Bardzo się ucieszyłam i schowałam sobie na szczęście smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka