Dodaj do ulubionych

Tak sobie myślę........

14.10.10, 16:42
...........kobietom zarzuca się, że rezygnują z rodziny, bo przekładają nad nią pracę zawodową. Późno wychodzą za mąż, źle wychowują dzieci, bo nie mają czasu.
A np. taki Che Guevara?
"Wyprodukował " 5-cioro dzieci i poszedł na wojenkę, zostawiając nieletnie "kłopoty" żonie. Ciągle mały chłopczyk, bawiący się w wojnę i politykę, któremu brakuje za grosz odpowiedzialności? Jest na pewno symbolem, ale.....?
On moze coś i zdziałał, ale iluż mężczyzn o podobnym pokroju znamy, którzy nic nie zdziałali, tylko uciekli.....
Wyszło mi, że jednak kobiety są odpowiedzialniejsze. smile wink

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103089,8505052,Intymny_dokument_rzuca_nowe_swiatlo_na_zycie_Che_Guevary.html_____________________________________________________________
Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: Tak sobie myślę........ 14.10.10, 17:24
      Bez urazy , ale co miał zrobić ?
      Najpierw pieluchy prać,być wzorowym ojcem i swoje dziatki doprowadzić do studiów ??
      Ostatecznie to na te sprawy patrzymy już z całkowicie innego kąta . Tyle że i dalej kobieta wyposażona jest we wszelkie cechy i uczucia mogące łatwiej zaopiekować się się dzieckiem . A że nastapiła rewolucja seksualna , obyczajowa i to własnie nie kto inny, ale kobiety zapędziły do wychowywania dzieci mężczyzn , porzuciły dom na rzecz pracy i kontaktów z wieloma ludźmi. Teraz jakby rozglądały się znów za takimi macho , który i do łóżka zaciągnie i walnie ręką w stół i nie pozwoli sobie na zbyt wiele ustępstw . acha jeszcze biznesmenem będzie .Tylko .... czy uda się takiego mężczyznę stworzyć ? W dalszym ciągu mężczyzna produkuje miliony plemników na rzecz jednego jajeczka i nie da się tego przeskoczyć a co za tym idzie wszelkiego typu istniejących w mężczyźnie i dalej kierujących nim , uwarunkowań genetycznych mających też wpływ na zachowanie . Zrobi i sobie pójdzie big_grin
      • malwina52 Re: Tak sobie myślę........ 14.10.10, 19:29
        Mi się wydaje, ze wsród tej "nowoczesności" nadal królują stereotypy
        typu "wychowanie to sprawa kobiet" albo
        "najważniejszą rolą ojca jest zarabianie pieniędzy lub wojenka".
        czesto przekazywane z pokolenia na pokolenie.
        A potem kobieta często słyszy: "jak Ty kobieto wychowałaś dzieci?" .
        Tak sobie myślę, ze skoro kobiety mają instynkt macierzyński,
        to mężczyźni też powinni mieć chyba jakiś jego odpowiednik?smile.
        Z autopsji często widzimy, że u kobiet macierzyństwo nie zależy od instynktu,
        ale od wzorców, jakie miały w swoich rodzinach i od wiedzy jaką są w stanie wchłonąćsmile Rodzicielstwo to chyba nie tylko kwestia uczuć i odpowiedzialności.
        Bycia matka i ojcem trzeba się nauczyć - i tak było od zawsze!
        Tak sobie myślę, ze nasze "tatowe" urlopy chyba trochę zachęca tatusiów do
        bycia "dobrym ojcem"smile.
        • misia007 Re: Tak sobie myślę........ 15.10.10, 18:37
          Wszystko prawda co piszecie ale od Che z daleka plisss.Gdyby wpadł w pieluchy to...kto by dziś o nim pamiętał.Kobiety oprócz zaradnych "tatusiów" potrzebują takich mężczyzn, którzy działają na wyobrażnię i...zmysły.Takich jak Che!!!!!
          • eurytka Re: Tak sobie myślę........ 15.10.10, 19:11
            Przewodnik stada wiele może,
            taki powiedzmy Wiśniewski będzie miał czwarta żonę,
            a taki Rod Steward też niczego sobie, ilość żon duża.
            No i baby za nimi idą, mnie to zastanawia,
            nie dorosłam jeszcze do tego.
            A ten Che..., jedna żona kilka dzieci,cóż za poczciwy facetsmile
            • filip505 Re: Tak sobie myślę........ 16.10.10, 02:59
              ....ssaki po angielsku nazywaja sie mamals,czyli potrzebujace mamy
              w dziecinstwie,o tacie cisza............. ,czy to zle zyc zgodnie
              z natura.
              • sagittarius954 Re: Tak sobie myślę........ 16.10.10, 08:30
                A to nie zgodnie z naturą mieć kilka kobiet ? Albo jedną kobietę na dochodzenie ...albo, hm tych ewentualności może być wiele big_grin
                • banitka51 Re: Tak sobie myślę........ 16.10.10, 16:14
                  Sagi, a co niezgodnego z NATURĄ jest posiadanie kilku mężów/mężczyzn? Wszak nie natura, a partiarchat dyktuje, włącznie z teorią obecnie rozpowszechnianą, że mężczyzna musi siać swoje geny, hehe, czyli daje przyzwolenie i usprawiedliwienie, zrównując jednocześnie faceta z małpąsmile
                  Przez stulecia kobiety wychowywały MAŁE dzieci, a po ok 7 roku chłopcy mieli mieć zapewnioną opiekę ojców/mężczyzn. Stąd "brali się" mężczyźni, gdy dorośli. Teraz nauczycieli zastąpiły nauczycielki, Judymów- Judymki, tatusiów - mamusie, a ojcowie często wyruszają w świat albo do innej pani, bo zamiast cywilizacyjnej odpowiedzialności mają zwierzęcą genetyczną potrzebę swoim materiałem genetycznym zaśmiecić świat, no i prawo do szczęścia mają przecieżsmile
                  I pomyśleć, że niegdyś niegłupie kobiety pozwoliły facetom wziąć to, na co nikt mądry nie miał ochoty - czyli rządzenie. No i mamy.
                  Co by nie powiedzieć - szyją i tak kręcą babysmile
                  -
                  • trevistas Re: Tak sobie myślę........ 17.10.10, 00:29
                    Nie bardzo podoba mi sie teoria banitki, poniewaz niezbyt jest zgodna z rzeczywistoscia..big_grin
                    Mianowicie jest tak, ze kobiety zachecaja dziewczeta/ mlode kobiety do pomocy w domu/ dzieci itp/ przez co dziewczeta nabywaja pewnego doswiadczenia.
                    Natomiast mezczyzni wcale nie zachecaja chlopcow do udzialu w ich zyciu, poniewaz uwazaja to za zbyt niebezpieczne. W ten sposob chlopcy nie nabywaja zadnego doswiadczenia zyciowego.
                    I to jest faktyczna roznicasmile))
                    • banitka51 Re: Tak sobie myślę........ 19.10.10, 13:37
                      trevistas - to nie jest "moja teoria". To sprawdzona przez badania od lat przyczyna zaniku cech typowo męskich u dorosłuch facetów. Natomiast z Twoją teorią, uogólniającą, że " kobiety zachecaja dziewczeta/ mlode kobiety do pomocy w
                      > domu/ dzieci itp/ przez co dziewczeta nabywaja pewnego doswiadczenia" ja się nie zgadzam. Mnie nikt nie zachęcałsmile wśród moich znajomych i rodziny także nie - a nie mieszkam na wyspie. Nauczyłam się gotowania na "pracach ręcznych" w szkole, przy czym na zajęcia chodzili także chłopcy. Nie wiem, co rozumiesz pod pojęciem "życia", ale więcej dały mi obozy wędrowne i rajdy górskie, niż skrzydła mamy.
                      Ale na wsiach pewnie tak jest, jak piszesz, może i nie tylko - nie trafiłam na takie środowiska, i wcale tego nie żałujęsmile
                      > Natomiast mezczyzni wcale nie zachecaja chlopcow do udzialu w ich zyciu, poniew
                      > az uwazaja to za zbyt niebezpieczne. W ten sposob chlopcy nie nabywaja zadnego
                      > doswiadczenia zyciowego.
                      A skąd wziąłeś tę opinię? tatusiowie nie chodzą na piwo, bilard, piłkę, czy samochody z synami? Synowie nie naśladują często ojców, wybierając nawet ich zawód (prawnik, lekarz)?
                      Ciekawa teoria, ale wg mojej wiedzy o świecie - bez powiązania z rzeczywistościąsmile
                      Ogólnie jednak chłopcy mają za dużo wokół siebie wzorców kobiecych, a za mało męskich, bo parytetu już w podstawówkach nie ma i nawet wf prowadzi 'laska'smile
                  • sagittarius954 Re: Tak sobie myślę........ 17.10.10, 05:00
                    Banitko, co by nie powiedzieć to mnie jest jak na lato posiadanie , zaliczanie mienie kilku mężów kilku żon kilku kochanków, kochanek , narzeczonych i tym podobnych stadiów w człowieczeństwie . Jak komu wygodnie . I nie wiem jak bys wybrzydzała to i tak dalej jesteśmy podobni do małpy zarówno kobiety jak i mężczyźni, ale jeśli w przyrodzie są zwierzęce wzorce, które zupełnie nie opiekują się swoim potomstwem więc dlaczego u ludzi ma ono nie występować . Jeśli w przyrodzie rola samca sprowadza się do zapłodnienia i zniknięcia , czasami pozwala się zjeść towarzyszce , czego absolutnie nie polecam kobietom ze względu na gastryczne dolegliwości big_grin, to i w życiu człowieka niektórzy mężowie powielą jak xero taki układ i nie zaprzeczysz że jest powszechna taka metoda . I jak każdy wzorzec bardzo dla jednej strony kuszący , dla drugiej staje się utrapieniem i powodem do narzekania na taki typ partnerstwa.
                    Ale w rzeczy samej istnieje , możesz psioczyć , narzekać lamentować krzyczeć wrzeszczeć i urągać , świat zrobi swoje . Pójdzie i tak drogą zupełnie sobie znaną podporządkowując wszystkie istoty żyjące i niby martwe , niby bo to co żyje obróci się w materię martwą by kiedyś dać życie niekoniecznie ludzkie .
                    Fakt , szyją kręcą baby , póki co big_grinbig_grin
                    • dorota-s2 Re: Tak sobie myślę........ 17.10.10, 11:56
                      Mnie zastanawia dlaczego proces ewolucji dotyczy głównie kobiet(mogą trafić się wyjątki)mam na myśli to że kiedyś facet utrzymywał kobietę i potomstwo a kobieta rodziła i wychowywała dzieci,prowadziła dom za pieniądze swego mężczyzny,dziś mężczyzna już nie chce albo nie potrafi utrzymać sam domu ,kobiety i potomstwa ale nadal chce żeby domem i dziećmi zajmowała się kobieta i ma na to masę argumentów najczęsciej nie przystające do dzisiejszych czasów.Kobieta rodzi dzieci,czuje się odpowiedzialna więc zasuwa na dwóch etatach,dom i praca,nazywa się to że się realizuje ,prawda jest taka że haruje jak wół i czasem obchodzi Dzień Kobiet
                      • filip505 Re: Tak sobie myślę........ 18.10.10, 02:00
                        .....no widzisz a faceci nawet swieta nie maja,
                        czesto zarabiaja na rodzine ale kobietom MALO,
                        powaznie to kobiety nie pracuja wylacznie z pobudek
                        ekonomicznych,prawie nigdy ze facet im kaze,ale to
                        dobrze,maja mniej czasy na swoja wybujala
                        wyobraznie.
                        • dorota-s2 Re: Tak sobie myślę........ 18.10.10, 12:34
                          Filipie,przepracowałam prawie 30 lat,do tego kilkanaście lat prowadziłam działalność,i zaręczam Ci że nie dla rozrywki,miałam działkę ,owoce warzywa równiez raczej nie dla przyjemności,w tym czasie wychowałam dwójkę swoją i jedno prawie swoje ,nie żałuję ani tej pracy,ani wysiłku i nieprzespanych nocy,to ja musiałam zarobić na rodzinę,na potrzeby uczących się dzieci.A co do tego czy facet każe,słyszałam jak mąz powiedział swojej żonie ,która urodziła synka że jeśli zaraz po macierzńskim nie pójdzie do pracy to się z nią rozwiedzie.Moja wiedza wynika z osobistych doświadczeń i obserwacji
                          • eurytka Re: Tak sobie myślę........ 18.10.10, 13:36
                            Że teraz tak się wszystko pokićkało, pozmieniało, że trudno sie w tym wszystkim odnaleźć.
                            • filip505 Re: Tak sobie myślę........ 19.10.10, 01:06
                              ....chyba nie mam szczescia do kobiet,te ktore znam
                              przewaznie wola mowic niz sluchac,szczegolnie mezow,
                              no ale ile ludzi tyle doswiadczen,mysle ze nie tylko
                              mezczyzni sie zmieniaja.
                    • banitka51 Re: Tak sobie myślę........ 19.10.10, 13:54
                      Sagi, nie chodzi mi o kochanków/mężów, tylko o powtarzaną do znudzenia opinię, że facetowi wolno, bo natura... Nie wybrzydzam, że jesteśmy do małpy podobni, bo śladowe podobieństwo mamy, do świni i nawet ryżu w DNA też. Nie wzorujemy się na przykładach w przyrodzie, bo mamy od tysiącleci normy społeczne, nie zawsze zgodne z instynktem łabędzia czy konika polnego, stworzyliśmy przez ten czas bogatą kulturę i oprócz podglądania żółwi w terrarium możemy się uczyć - zdobywać wiedzę. Wg Ciebie nie mam racji, bo cenię sobie umysł ludzki, a powinnam zgodzić się, że w sumie z nas ino zwierzaki.
                      Chcesz czy nie - uczucia wyższe i możliwość o nich opowiadania w formie literackiej czy plastycznej są całkowicie 'niezwięrzęce'. Jeśli uważasz, że to nieważne, że to margines, to po jakiego grzyba piszesz wierszeconfused
                      > Ale w rzeczy samej istnieje , możesz psioczyć , narzekać lamentować krzyczeć wr
                      > zeszczeć i urągać , świat zrobi swoje .
                      Tego w ogóle nie rozumiem - szczególnie do mnie. Ani nie psioczę, ani nie lamentuję, krzyczę czy wrzeszczę. Mam po prostu inne zdanie nt. I nie podoba mi się przypisywanie innym bardziej negatywnych cech/zachowań/reakcji, niż ich na to stać. Zaraz mi powiesz, że to powszechne, taaak, pewnie masz rację. Nie mam zamiaru tego zmieniać, nie walczę również z alkoholizmem, narkotykami czy o prawa stułbi do życia, po prostu wracam na swoją ścieżkę, do swoich. Skoro tyle lat tu bywam i dostaję taką interpretację swojego głosu, to czas tracę tu zaglądając.
                      Pozdrawiam serdecznie, bawcie się dobrze w "przyrodniczy" sposób. Jesień w pełni, liście spadają, ja z nimismile
                      • sagittarius954 Re: Tak sobie myślę........ 19.10.10, 16:41
                        Kicha z wami kobietami smile
                        A kto mówi że mężczyźnie wolno a kobiecie nie , jak zwykle pewne sprawy wybrzuszacie ,aż nazbyt a już przypisywanie mi wzorowania się tylko na zwierzętach jest, powiedzmy sobie ,oszczybką . Jeśli w moim poście występuje taka forma pokazania świata i mówię o niej to nie dlatego, że sam powielam tylko wzorce zwierzęce a pragnąłem pokazać istnienie jeszcze wielu zależności zupełnie nie zbadanych przez mądre głowy . Pole nauki jest dostępne dla każdego widocznie ja, człowiek mało inteligentny odrzucam je i nic tylko czyham na każdą odmienna wypowiedź big_grin
                        A skąd wiesz czy łabędź podpływając majestatycznie do swej wybranki w miłosnej pozie nie wyraża uczucia, nie związanego tylko z możliwością zapłodnienia a jest w tym charakterystycznym ptasim geście forma poezji ? I jako taka utrwalana jest nie na papierze jak czynią to ludzie ale, jako doświadczenie przekazywane z pokolenia na pokolenie , możliwe zarówno do rozwinięcia jak i do zatracenia go .
                        Wreszcie jesli tylko moja wypowiedź miała być czynnikiem jesiennym zahaczającym o zimę i powiadomieniem o podjętej decyzji , to wybacz ale osobiście powolutku we mnie wrze . I nic tego nie zmieni , lata spędzone tu zupełnie nic nie dają , jak u Ciebie, skoro przypisujesz mi zezwierzęcenie. A kij wzięty do ręki raz ,używa się więcej niż raz . Osobiście odniosłem porażkę ,bo nawet z tymi z którymi zdawało mi się że nic nie jest w stanie poróżnić mnie, nagle uwidacznia się gejzer żalu .
                        Jak to w życiu, starania idą zupełnie innymi drogami niż chęci a już odbiór człowieka to zupełnie inna ludzka historia .
                        sad
                        • filip505 Re: Tak sobie myślę........ 20.10.10, 02:05
                          ....sagi,bez przesady,
                          ...banitko,zwierzetami jestesmy,ssakami, i jakies tam
                          zaszloci genetyczne mamy,mezczyzni,i kobiety,zylemy tu i teraz
                          ale tysiecy(setek) lat ewolucji nie mozemy bagatelizowac.
                          ....moze bys jakie party zorganizowala ?????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka