sagittarius954
23.07.11, 22:52
Gdybym wtedy, jak jechałem taksówka ze szpitala bielańskiego nie okrył Cię tym grubym kocem kupionym jakby na zamówienie , gdzież wtedy były takie "burżuazyjne przesądy" kupowane dzis ot tak od niechcenia. Gdybym wtedy na balkonie stchórzył po prostu, bojąc sie zycia w postaci prania , gotowania niezliczonej ilości 70 pieluch tetrowych , tego zmęczenia i zniechęcenia ciągłym zajmowaniem się Toba i po prostu przechylił się za barierkę balkonu za mocno . Czy poczułbym smak papierosa tamtego i tego dzisiaj , smak życia , smak miłości wciąż na nowo rodzącej się i rozwijajacej , czy poczułbym smak dzisiejszej rocznicy papierowej . Dziś wydaje mi się ,że ten czas uleciał zbyt szybko . Byłem przy tym jak podniosłas sie na nogi przy mnie, spoglądałem ci w oczy i nagrałem pierwsze zdania do mamy , towarzyszyłem ci w pierwszych zeszytach samodzielnie zapisanych , i gdy odbierałem cię po semestrze zaliczeniowym na studiach , przekazałem Twoją ręke wybrankowi , choć w moim sercu była watpliwość , której sie nie oparłaś . A dzisiaj patrząc w Twoje oczy roześmiane i szczęśliwe , gdy kładłaś głowe na ramieniu tego jedynego i mam nadzieję ostatniego z tych pierwszych, wymawiałem Twoje Imię Marta, będąc zupełnie szczęsliwym . Teraz juz wiem , nawet gdybym jutro , e tam dzis za chwilkę nagle wyparował zostanę w Tobie . I choc nigdy nnie zobacze tego świata Twoimi oczyma zawsze będę pewny, że te oczy patrzą podobnie . Tych kilka słów jestem ci winny na forum , które uważam za jedno z najmilszych , może jedno z tych miejsc, gdzie chciałem być . Moja Marto , życzę Ci kolejnych udanych lat we wspólnym znajdywaniu życia i rozumieniem go . Na papierowa rocznice , pierwsza i niepowtarzalną dam Ci ten skrawek napisany do Ciebie na zwykłym białym papierze A-4 . Ba tak się składa że już tęsknię do nastepnych rocznic i mozliwości towarzyszenia Ci . Tym samym możliwości wciąż nowych coraz piekniejszych prezentów będących odbiciem uczucia do Ciebie . Twój tata .