filip505
23.04.14, 17:07
......co sie dzieje,trzezwiejecie czy jeszcze swiatecznie spicie,
ja trzeci dzien pracuje,co prawda poniedzialek raczej symbolicznie,
jak tam swieta minely,u mnie jak zwykle za szybko ale bardzo
fajnie,po sniadaniu I kosciele przejazdzka po okolicy I spacer
po dosc odleglym lesie,parku stanowym tak naprawde,wzdluz
rzeki,odkrylem ze zona jest dobra w wypatrywaniu ryb w wodzie,
przydalaby sie czasami na rybach,ale zaznaczyla ze nie pojedzie
jak wezme wedke,wiec tylko spacer byl,potem kolacja I odpoczynek,
fajnie bylo,szkoda ze tylko czs przeszly do tego pasuje,