chudababa 17.01.05, 16:12 Uwielbiam ogladac zdjecia, szczegolnie te stare pozolkle rodzinne, sama tez fotografuje i mam juz spora ilosc z kazdego spotkania rodzinnego,czy z przyjaciolmi,albo z wypadow na wakacje. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natla Re: fotografie rodzinne 17.01.05, 18:08 Mam olbrzymie ilości fotografii i przeźroczy, nawet niektóre poopisywane, zwłaszcza te starsze (to zarobiłam z ojcem niedawno) i te najnowsze, bo zmądrzałam i zaczęłam opisywać. Ale duża część moich zdjęć jest nie opisana, nie posegregowana, istny burdel. Obiecuję sobie w każde wakacje, że to zrobię, ale .. nie mam czasu. Chyba dopiero na emeryturza. O ile pamięć nie zacznie szwankować. ) Odpowiedz Link
ona44 Re: fotografie rodzinne 17.01.05, 19:35 mam pełne szuflady zdjęć rodzinnych kilka albumów też nieuporządkowane ale od kiedy w domu jest cyfrówka wszysko ma swoje miejsce tu w komputerku i to mi się podoba Odpowiedz Link
kla-ra Re: fotografie rodzinne 18.01.05, 09:19 To juz rodzinne.Wszystkie fotografie sa opisane co do daty wykonania.Np."wakacje 1976 rok-Swinoujscie". Zdjecia po odebraniu od fotografa byly wklejane do albumu,pozniej wkladane. Albumy sa opisane i tworza roczniki. Stare fotografie ciagle czekaja na oprawienie.Nie mam na nie pomyslu co do ram imiejsca zawieszenia.Najstarsza jest z 1930r.mam tez stare widokowki z Lwowa i zdjecia z pobytu mojej Babki w krynicy z 1936 r. Do tych fotografii mam ogromny sentyment,na nicch czern nie jest czarna,biel nie jest biala raczej braz krem i troche czerni. Bardzo lubie moje czarno-biale fotografie,te kolorowe,owszem ale mniej. Odpowiedz Link
natla Re: fotografie rodzinne 18.01.05, 10:03 Dobiłas mnie tą systematycznością. Super. Ja jeszcze piszę kto jest na zdjeciach, czego mnie tez życie nuczyło. Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: fotografie rodzinne 18.01.05, 13:01 oddziedziczyłam po tesciach stary album z fotografiami z przed wojny. W większości w sepii-to te wykonane w atelier fotograficznym. Inne amatorskie czrno-białe. Na jednym z nich widnieje mój mąż jako maluszek stojący na krzesełku przy oknie,za którym widać furmanki dwukonne jadące ulicą. Podpis pod zdjęciem wykonany srebrnym ołówkiem na czarnej tekturce albumu, ręką teścia:przemarsz Armii Czerwonej ul.Łacka,Lwów VII.1944 r. Na innym zdjęciu duża grupa ludzi stojąca przed szeregiem żołnierzy ustawionychtyłem do wysokiego muru(zdjęcie wykonane z piętra kamienicy) podpis:zajęcie Lwowa VII 1944r. Następna fotografiia przedstawia panoramę Lwowa.Ten tryptyk mówi wiele. Te zdjęcia to kawałek historii. Odpowiedz Link
kla-ra Re: fotografie rodzinne 18.01.05, 17:29 To najstarsze zdjecie z Krynicy to rok 1927 "Lesna Polana". Malutki dworeczek a przy nim moja babka z towarzystwem. Ciekawostka widokowek z lat 30-tych to to ze pisane sa olowkiem kopiowym i w dalszym ciagu czytelne. Najstarszy dokument w moich zbiorach to Swiadectwo moralnosci wystawione mojemu Dziadkowi przez owczesny zaklad pracy z 10 czerwca 1903r. Pieknym dokumentem jest "Dyplom na Nauczyciela Szkol Powszechnych" mojej Babki wystawiony przez Prywatne Seminarium Nauczycielski w 1934r. Ciekawym przedmiotem jak dlamnie jest ocena dostateczna z przedmiotu - cwiczenia cielesne ,muzyka spiew i gra na skrzypcach. Mam tego sporo i skrzetnie przechowuje. Odpowiedz Link
chudababa Re: fotografie rodzinne 18.01.05, 17:33 bardzo to ciekawie brzmi "cwiczenia cielesne", ale dlaczego tylko dostateczny? Odpowiedz Link
kla-ra Re: fotografie rodzinne 20.01.05, 10:43 Jakos tak mi sie napisalo z ta nota,moze dlatego,ze to jedyne dost. Musze zapytac sie rodzicow,co to byl za predmiot,te "cwiczenia celesne",bo przyznaje sie ze nie wiem. Bardziej zaciekawila mnie nauka gry na skrzypcach.Babcia grala na skrzypcach i to dosc dobrze,a kolendy grac ubustwiala. Odpowiedz Link
maladanka Re: fotografie rodzinne 05.03.05, 08:57 Moja znajoma straciła WSZYSTKO w powodzi 1997r.Kiedy rozmawiałyśmy o tym po jakimś czasie /bo długo to był temat tabu - nie była w stanie,zaraz sie trzęsła i bladła/- powiedziała -"najbardziej mi żal fotografii - już nigdy nie zobaczę jak wyglądali moi mali chłopcy,twarze rodziców mi sie zacierają..."- nie miała rodziny i mozliwości zrobienia odbitek z albumów. Odpowiedz Link
maladanka Re: fotografie rodzinne 16.04.05, 21:21 ..poszukiwano w rodzinie zdjęcia jednego z wujków,znalazłam,ale wujek był przystojny,matko! A te zdjęcia ślubne nie takie dalekie bo np.25 - 30lat - jacy panowie w lokach i grzywkach, a panie w gremplinach,ech! Odpowiedz Link
tesunia Re: fotografie rodzinne 17.04.05, 10:47 danuska.. wracajac do zdjec starych to nostalgia ) panie w koczkach "pierscionkowych" mini spodniczki....ech....smiac sie nieraz chce , ogladajac je) Odpowiedz Link
ampolion Re: fotografie rodzinne 16.04.05, 23:07 Jestem ostatni, wszystko wyląduje na śmietniku... Przykre. Odpowiedz Link
filomena1 Re: fotografie rodzinne 17.04.05, 12:00 Najstarsza fotografie jaka posiadam pochodzi z....... nie uwierzycie 1863 r. mam tez prababcie1883, jest to dagerotyp i odbitka z niego , moj pradziadzek, dziadek mojej Mamy, jako powstaniec, ( tej rodzinie mezczyznizenili sie bardzo pozno i pozno mieli dzieci.) a drugie zdjecie zbiorowe jest z 1894 r. gdyz moj Dziadek na niej ma dwa latka i siedzi na kolanach ojca swego w otoczeniu calej rodzinki. A najzabawniesza jest moj dziadek, jako student w druzynie pilki noznej z pilka na nodze, jest to pocztowka ktora wyslal do domu z Berlina gdzie studiowal, dlatego ma date , i znaczek i dokladnie we wrzesniu bedzia miala 100 lat. A zabawne jest to, ze moj syn nosi imie wlasnie tego dziadka, tego z fotografii z pilka, i jest do niego b. podobny a takze jest graczem w pilke, tyle ze reczna. pozdrawiam. Fil. Odpowiedz Link
filomena1 ampolion napisał 17.04.05, 12:03 Absolutnie nie pozwol na to, nie wierze bys nie mial jakis znajomych , przyjaciol ktorzy by ocalili od zapomnienia, trzeba by fotografie opisac opowiedziec o nich i wkleic. a anapewno sa osoby ktore docenia takie pamiatki. Nie pozwol by wyladowaly w smieciach. Chyba ze sa jakies takie fotki bez wiekszego znaczenia. Moja Mama sama posegregowala fotografie swoje, na te wartociowe i nie, i zdziesiatkowala w ten sposob spuscizne. A czesc fotografi rozdala i rozeslala osobom ktore sie na nich znajdowaly lub ich rodzinom, dopisujac mala historie fotki. pozdro. Fil Odpowiedz Link
natla Re: ampolion napisał 26.11.05, 10:14 Już niedługo zabiorę sie do moich tysięcy fotografii i slydów......już niedługo A Wy? Odpowiedz Link
dankarol Re: fotografie rodzinne 16.12.05, 23:31 Mam pełno zdjęć, ale niestety panuje w nich duży bałagan. Kiedyś nawet były posegregowane, ale ponieważ zbiór powiększył się o zdjęcia po babci, a do tego dalsza rodzina przychodzi i przeszukuje w poszukiwaniu swoich zdjęć, więc teraz panuje w nich bałagan. Usiłuję zeskanować je do komputera, aby zostały chociaż w taki sposób, bo okazuje się, że mam zdjęcia wujków, których oni nie mają i przy każdej wizycie tych zdjęć ubywa. ) obiecałam im zapisać te zdjęcia w spadku. Odpowiedz Link
natla Re: fotografie rodzinne 17.12.05, 00:31 Dankarolko, mam to samo....obiecałam sobie , ze na emeryturze posegreguje, poopisuję powyrzucam itp, ale......nie mam czasu Odpowiedz Link