Dodaj do ulubionych

Żonaci duchowni ....w Polsce

30.06.05, 02:08
Żonaci duchowni w Kościele katolickim w Polsce






Dominik Wójcicki, Toruń 30-06-2005, ostatnia aktualizacja 29-06-2005 20:30

W polskim Kościele szykuje się wielka zmiana - duchowni żonaci: diakoni
stali. Od września będą się szkolić w pierwszym w kraju ośrodku formacyjnym w
Toruniu

Diakoni stali to mężczyźni, którzy zastępują kapłanów we wszystkich
obowiązkach z wyjątkiem celebrowania mszy, słuchania spowiedzi oraz
sakramentalnego namaszczania chorych. Do ich zadań należą zatem śluby,
chrzty, pogrzeby, kazania, kolęda. Obecnie na świecie jest ich ponad 50 tys. -
w Polsce ani jednego. Wkrótce to się jednak zmieni.

W czerwcu ub. roku Episkopat, mimo sprzeciwu jednej trzeciej biskupów,
zdecydował o wprowadzeniu w naszym kraju diakonatu stałego. W toruńskim
Przysieku działa już specjalny ośrodek, który będzie przygotowywał przyszłych
diakonów. We wrześniu formację rozpocznie w nim ośmiu mężczyzn. Będą się
spotykać przez trzy dni co miesiąc, przez trzy lata. W tym czasie poznają
rytuały obrzędów oraz problemy, z jakimi borykają się w Polsce księża i ich
parafie. Nad ich nauką czuwać będą duszpasterze diecezji toruńskiej, nadzór
sprawował będzie biskup toruński Andrzej Suski, przewodniczący Komisji
Episkopatu ds. Duchowieństwa.

O kandydatach wiadomo na razie niewiele, ich nazwiska trzymane są w głębokiej
tajemnicy. Ustaliliśmy jednak, że w gronie przyjętych jest m.in. profesor
toruńskiego uniwersytetu. Pozostała siódemka to katecheci i pedagodzy z
diecezji toruńskiej, bydgoskiej oraz profesor seminarium duchownego w
Pelplinie. Większość z nich jest od ponad pięciu lat żonatych.

- Dopiero po takim okresie wiadomo, czy ktoś jest dobrym mężem. Dodatkowo w w
przypadku żonatych pisemną zgodę na święcenia musi wyrazić żona. Jeśli nie
zaakceptuje wyboru męża, to nie może on zostać diakonem - wyjaśnia ks.
Krzysztof Dębiec, dyrektor ośrodka.

To niejedyny obowiązek, jaki władze kościelne nakładają na przyszłych
diakonów. Każdy z nich będzie musiał w momencie święceń legitymować się
tytułem magistra teologii, wiedza w tym zakresie będzie konieczna do
głoszenia homilii. Dodatkowo przez cały czas formacji kandydaci będą pod
czujną obserwacją opiekunów duchowych - kapłanów, którzy będą informować
biskupów o życiu przyszłych diakonów.

Do końca roku planowane jest uruchomienie w Polsce kolejnych ośrodków
diakonatu stałego. - Na pewno dla wiernych początkowo będzie to wielki szok,
że za ołtarzem staną żonaci. Diakoni w naszym kraju zajmą się jednak przede
wszystkim posługą duchową wśród chorych w szpitalach oraz działalnością
charytatywną, gdyż w polskim Kościele nie brakuje księży i nie trzeba ich
wyręczać w codziennych obowiązkach religijnych - mówi ks. Dębiec.

Kto może zostać diakonem?

W Kościele katolickim diakonat był długie wieki tylko stopniem do święceń
kapłańskich, od Soboru Watykańskiego II (1962 - 1965) jest także odrębnym
urzędem duchownym.

Zgodnie z postanowieniami II Soboru Watykańskiego posługę diakonatu pełnić
mogą żonaci i kawalerowie. Jeśli mężczyzna ma żonę, to diakonem może zostać w
wieku co najmniej 35 lat, po 5 latach małżeństwa. Kawaler z kolei musi mieć
więcej niż 25 lat, a śluby diakońskie nakładają nań celibat.
Obserwuj wątek
    • regine Re: Żonaci duchowni ....w Polsce 30.06.05, 14:28
      Już kiedyś zastanawiałam się ,co szkodzi aby ksiądz katolicki miał,żonę,
      dzieci.Byłoby i księżom i nam łatwiej.Popieram w całości ten pomysł...
      • pia.ed Re: Żonaci duchowni ....w Polsce 30.06.05, 16:56
        W kosciele protestanckim pastor ma zone i wszystko w porzadku!
        Wydaje mi sie, ze gdyby ksiezom katolickim pozwolono na malzenstwo, to nie
        byloby tylu skandali co teraz!
        • marylka9 Re: Żonaci duchowni ....w Polsce 30.06.05, 17:43
          Lepiej żeby mieli legalne żony. Byłoby po ludzku.
        • regine Re: Żonaci duchowni ....w Polsce 30.06.05, 19:09
          Pia.ed!!! Też tak myślę,zajęci by byli bardziej rodziną,płaciliby,podatki i nie
          mieliby tyle wolnego czasu na różne inne rzeczy.Bo źle się dzieje ostatnio,w
          kręgach katolickich księży.Sam papież i inni duchowni,są tego samego zdania,że
          wśród księży, nastąpiła rozwiązłość ,zaprzeczająca naukom Kościoła. Życie
          rodzinne bardziej zmobilizowałoby ich do innego postępowania.Więc cieszę
          się ,że jesteście podobnego zdaniasmile))
          • regine Re: Żonaci duchowni ....w Polsce 28.10.05, 16:04
            Już kiedyś poruszałam ten temat...Może warto wrócić.
            Gazeta.pl > Wiadomości > Deser > Na deser Piątek, 28 października 2005


            Żonaci księża, zakonnice-mężatki





            ZOBACZ TAKŻE


            • Zjazd żonatych księży (28-10-05, 00:00)






            SONDAŻ


            Czy uważasz, że osoby duchowne

            powinny przetrzegać celibatu i wyrzec się życia rodzinnego, żeby móc
            całkowicie poświęcić się Bogu
            są normalnymi ludźmi i nie powinno się im odbierać prawa do miłości i
            założenia rodziny







            Michał Stangret 28-10-2005, ostatnia aktualizacja 28-10-2005 14:32

            Do Krakowa zjeżdżają księża z całej Polski. I co w tym niezwykłego? Wszyscy
            zrzucili sutanny, założyli rodziny, a teraz będą się zastanawiać, jak znów
            głosić Słowo Boże, nie rezygnując z żon

            "Z bijącym sercem zakołatałem do wrót zakonnych, prosząc o przyjęcie w poczet
            kapłanów Jezusa. Później z fascynacją studiowałem teologię, przez sześć lat
            służyłem jako kapłan. Ale pewnego dnia wspólnotę tę opuściłem. Teraz jestem
            jednym z tych, których w Kościele kojarzy się ze zdrajcą Judaszem. Ale bliższy
            mi jest Dawid. Ze względu na jego słabość do pięknej, nagiej Betszeby - pisze
            46-letni Tomasz Jaeschke na swojej stronie internetowej www.bonuspastor.pl.
            Choć wciąż nazywa siebie księdzem, dawno zrzucił sutannę. Wolał rodzinę.

            Celnicy i nierządnice

            Podobną drogę co roku wybiera ok. 150 polskich kapłanów i zakonnic. Na świecie -
            4,5 tys.! Najczęściej powód jest taki jak w przypadku ks. Tomasza - zakochują
            się. - Ale czy założenie rodziny to powód, żeby rezygnować z głoszenia
            Ewangelii? - zastanawia się Jaeschke. Długo szukał sposobu, jak pogodzić jedno
            z drugim. Znalazł w Wiedniu. Tamtejszy biskup zgodził się, żeby Tomasz został
            szkolnym katechetą. Teraz uczy religii dzieci autystyczne. W Polsce nie mógłby
            tego robić. U nas żonaci księża mają mniej praw niż osoby świeckie: nie mogą
            nauczać religii, mają zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk w administracji
            kościelnej. Czy zasłużyli sobie na to?

            A może przyznanie prawa do prowadzenia katechez to kwestia czasu? - To im
            przydałaby się dobra katecheza i rekolekcje - mówi Adam Boniecki, redaktor
            naczelny "Tygodnika Powszechnego". Jednak żonaci księża są uparci.

            Kierunek Kraków

            Wszyscy żonaci księża w Polsce zjeżdżają jutro do Krakowa na I Zjazd Polskich
            Żonatych Księży i Zamężnych Zakonnic. Imprezę zorganizowało Stowarzyszenie
            Żonatych Księży i Ich Rodzin - zrzesza duchownych, którzy nie wytrwali w
            celibacie.

            - Szukamy swojego miejsca w Kościele. Sprawa ewangelizacji leży nam głęboko na
            sercu - mówią. W zaproszeniu na zjazd, które od kilku tygodni krąży po
            skrzynkach mailowych księży, czytamy: "Wraz z naszymi współmałżonkami chcemy
            się zastanowić, czy Bóg ma wobec nas jakiś plan, a jeżeli ma, to jaki.
            Zapraszamy!".

            Nie chcą z nikim walczyć, szukają zrozumienia: - Można przecież było się
            zakochać, zrobić dziecko i uciec z Kościoła w życie prywatne - tłumaczy nam
            Józef Streżyński, szef stowarzyszenia. - Ale my nie chcemy uciekać z Kościoła.
            Chcemy odkupić nasze winy i przeprosić za niedotrzymane obietnice - dodaje.



            Celibat jak święta krowa

            Rozmowa z księdzem, który zrzucił sutannę, 54-letnim Józefem Streżyńskim z
            Warszawy

            Ksiądz czy Pan, jak się mogę zwracać?

            Może być pan, może być ksiądz. Choć w praktyce nie jestem już księdzem. 13 lat
            temu poprosiłem biskupa o zwolnienie z funkcji duszpasterskich, poprosiłem o
            zwolnienie z obowiązku celibatu i o pozwolenie na ślub kościelny. Teraz mam
            żonę i dwójkę dzieci.

            Czyli przypadek księdza, który się zakochał...

            Los chciał, że spotkało mnie to dopiero w wieku 34 lat, już dawno po
            święceniach kapłańskich. Dlaczego tak późno? Miłość to siła wyższa. Każdy, kto
            się choć raz prawdziwie zakochał, to zrozumie. Nie mogłem tego przewidzieć,
            zanim podpisywałem przyrzeczenie dotrzymania celibatu. Miałem już przecież za
            sobą szkołę średnią, wojsko, spotkałem w międzyczasie wiele kobiet i nic mnie
            nie trafiło. A tu nagle Bóg zsyła księdzu drugą połówkę i naprawdę nie można
            nic zrobić.

            Często Kościół zwalnia księży z celibatu i pozwala się żenić?

            Nie ma wielkich problemów, żeby biskup dał księdzu dyspensę. Oczywiście trzeba
            uzbroić się w cierpliwość, ja czekałem ponad 10 lat.

            Ile takich pozwoleń dano?

            Statystyki nie są znane, w stowarzyszeniu udziela się kilkadziesiąt osób. To
            męskie grono, choć są też byłe zakonnice.


            • malwina52 Re: Żonaci duchowni ....w Polsce 30.10.05, 13:15
              dorzuce link
              forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=23923&w=25847017&a=31143964&rep=1

              dla mnie to ma sens, stan cywilny duchownych
              nie przeszkadzalby mi, gdyby byl wzorem
              meza i dobrym rodzicem moze to czegos
              nauczyloby mezczyzn oprocz wiary w Boga,
              teraz mnoza sie inne przyklady duchownych
              nie rezygnujacych z uciech zycia, to wielka
              obluda wobec wiernych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka