Dodaj do ulubionych

dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI

29.08.05, 02:43
Czy ktoś z Was łykał siarczan glukozaminy ??
Ma to w Polsce różne nazwy handlowe.... artril, artresan, itp.
Tak, czy siak...niezależnie od nazwy, jest to SIARCZAN GLUKOZAMINY.
Nic więcej i nic mniej.
Łykałam to z małą wiarą przez 4 miesiące w ilości 1000-1500 mg / dzień.
Na początku kuracj bolały mnie wszystkie stawy.
Podczas kuracji - także.
Wreszcie skończyłam zaplanowana dawkę...i byłam szczęśliwa, że wreszcie nie
muszę pamiętać o łykaniu tych kapsułek.
Nie czułam się ani deko lepiej a dodam, że także i ani nie deko gorzej.
NATOMIAST MIESIĄC od zaprzestania łykania tego fuja, zaczął się cyrk !
Bolą mnie wszystkie stawy tak, jak nigdy dotąd, czyli x % bardziej, niż na
początku kuracji.
Jeżeli macie jakieś doświadczenia z tym specyfikiem, podzielcie się swymi
doznaniami.
Obserwuj wątek
    • walderka Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 07:30
      Nigdy tego nie łykałam, ale może przyda Ci się link www.sfd.pl/temat118232/
      • natla Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 09:29
        Witaj Padalcu jedenwink))) Przyszłaś do nas już na stałe???? Mam nadzieję!!!! smile
        Brałas ten lek oczywiście z zalecenia lekarza........
        Wywiem się na ten temat......moze......i napiszę.
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 22:12
          natla napisała:

          > Witaj Padalcu jedenwink))) Przyszłaś do nas już na stałe???? Mam
          nadzieję!!!! smile
          Brałas ten lek oczywiście z zalecenia lekarza.......
          **********
          TAK - lekarka zalecała i to nie jedna sad(.
          ***********
          > Wywiem się na ten temat......moze......i napiszę.

          Witaj !! nie, ja tylko tak wskoczyłam na chwilke.Miałam dostęp do netu przez
          ostatnie 2 mies. a za kilka dni będę znów poza netem conajmniej pół roku. Jak
          pamiętasz dopominałam się i " molestowałam " o zorganizowanie spotkania w
          realu. Nawet sms do Ciebie pisałam, przed wyjazdem na miesiąc do Krynicy.
          Jakoś mi trudno podtrzymywać kontakty bez osobistego poznania choćby kilku
          osób, ten typ tak już ma smile) Masz Natla mój nr kom i mam nadzieję, że
          powiadomisz, jak urodzi się jakieś spotkanie grupy tutejszych Forumowiczek.
          Dodam jeszcze, że dzięki Waszemu forum poznałam osobiście SKRZYDLATE i mogłam
          podziwiać jej piękne malarstwo. Była też gościem w moim domu, choć w głupim
          momencie, bo akurat miałam zerwane ścięgna w nodze i byłam ogólnie zbolała i
          skrzywiona jak środa na piątek. Ale i tak było ( mi ) miło !! Pozdrawiam Ciebie
          i wszystkich stąd. Ewa
          • natla Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 22:16
            Ewula, szykuj sie na okolice 10. 10., bo to rocznica powstania forum.....na
            pewno coś się urodzi.....smile
            Właśnie pożegnałam dziś gościa, o którym pisałam Ci, wrócił do swojej
            samotnosci....
            • skrzydlate Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 30.08.05, 22:01
              jeśli będziecie się rocznicować, z miłą chęcią Was obejrzę, można? smile))
              • natla Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 30.08.05, 22:03
                A może to my z miła chęcia Ciebie ogladniemy??wink)))) Jasne ptaszynko, wszystkie
                zatzyjaźnione osoby bedą zaproszone......
                • skrzydlate Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 31.08.05, 08:47

                  smile)
      • mi.ka.n Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 09:35
        Łykałam oba specyfiki.Najpierw Arthryl to ten w postaci proszku do
        rozpuszczania i picia.Piłam z nadzieja po kilka miesięcy.Póżniej zmieniłam na
        Artresan i łykałam (bo można)3 ampułki na raz(dawkałączna1500)też kilka
        miesięcy.Czy był rezultat?Jak brałam nie bardzo czułam ale wierzyłam,ze "robi
        swoje"czyli odbudowuje chrząstkę stawową.Teraz zrobiłam troche przerwe bo to
        nie tanie leki.Arthryl na 20 dni ok 100zł.A jeszcze biore moc innych,których
        przerwac nie mogę(serce,nadcisnienie,tarczyca i inne.
    • jadwiga_r Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 09:31
      W trakcie przyjmowania ARTRESANU rozbolał mnie staw ramienny, którego bólu od
      ponad roku nie mogę zlikwidować lekami przeciwzapalnymi.
      Znajomą rozbolał staw kolanowy w trakcie przyjmowania tego leku.
      • axsa Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 09:54
        szukałam kiedyś wiadomości na temat tego co moze pomóc w takich sytuacjach, gdy
        trzeba ratować stawy.

        Znalazłam informację, że trzeba systematycznie /codziennie porcja ok. 1/4
        litra/ "raczyć" sie galaretkami wszelkiego rodzaju.
        Z poczatku wydało mi się to dziwne, ale po przeanalizowaniu doszłam do wniosku,
        że to może pomóc.
        Sczególnie, gdy człowieka nekają różne inne dolegliwości.
        Pomogło mnie, pomogło mojej siostrze.
        Oczywiście nie można zaprzestać, gdy tylko staw przestanie dokuczać.
        • jadwiga_r Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 10:57
          Czy piłaś też rozcieńczone galaretki owocowe zakupione w sklepie.
          • malwina52 Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 11:25
            znajoma zajada kurze łapki
            bo w nich jest duzo zelatyny,
            ponoc bardzo jej to pomaga na stawy
            • axsa Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 11:27
              ... i wieprzowe nóżki..
              ... i ryby w galarecie..
          • axsa Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 11:25
            Tak, ale częściej takie owocowe kompoty z żelatyną, bo galaretki sklepowe
            zawierają zbyt wiele kwasu.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 22:02
        Mam DOKŁADNIE tak samo. Myśłałam, że to tylko zbieg okoliczności, ale po
        przeczytaniu Twego postu rozumiem że jednak jest tu jakaś zależność. Jeszcze
        raz podkreśłam - zaczełam jeść ten artresan z nadzieją, że pomoże. Po 4 m-cach
        stwierdzam, że zaszkodził. Te stawy, które bolały tylko trochę bolą teraz
        dużo bardziej. Co za cholera ?
        • fleur1 Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 22:06
          A może ten lek ma coś w sobie co uzależnia po dłuzszym przyjmowaniu i teraz
          organizm sie tego składnika domaga?
          • natla Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 29.08.05, 22:12
            Właśnie, to samo sobie pomyślałam.....w zwiazku z tym może po jakimś czasie
            wszystko sie unormować.
            Padalcu, na wszelkie bóle stawowe mnie najbardziej pomaga basen....pływanie
            i intensywne ćwiczenia w wodzie....znów od kilku dni chodzę i wszyskie kłucia
            i bóle przechodzą, poza nowymi....mieśniowymi, ale te też już ustepują wink))
    • jadwiga_r do padalcowej 30.08.05, 07:55
      Chyba należałoby powiadomić producenta tego leku, bo po nim więcej szkody niż
      poprawy zdrowia.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a jadwiga_r - wysłałam ci mail na @gazeta 30.08.05, 11:35
        jadwiga_r napisała:

        > Chyba należałoby powiadomić producenta tego leku, bo po nim więcej szkody niż
        > poprawy zdrowia.
        Uważam, że to nie ma sensu, bo i tak to nic nie zmieni. Musiało by takich
        listów, krytyk być dziesiatki tysięcy, no - może choć tysiące, aby sprawa
        drgnęła. Zważ, że mniej ważny konkretny lek - wraz z nazwą swoją i
        producentem. TU CHODZI O SIARCZAN GLUKOZAMINY - a to produkuje pod wieloma
        nazwami handlowymi SETKI producentów.
        pozdro - padalcowa
    • skrzydlate Re: dotyczy zdrowia, konkretnie KOŚCI 30.08.05, 18:57
      czesc, Padalczyku, mysle i myśle, ale nic nie wymysle, życzę zdrówka, a lekarze?
      co na to?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka