Dodaj do ulubionych

Kolor Pistacjowy? :)

18.10.06, 06:25
POMÓZCIE !
zrodziła sie sprzeczka,dyskusja na temat koloru pistacjowego .W końcu mnie
jako "autorytet " poproszono o rozstrzygnięcie jaki to kolor.Wyjściowe dane
w dyskusji sa takie -1. Pistacjowy, to taki jaki maja pistacje w srodku -
intensywny ,żółto-zielonkawy w kilku sąsiadujacych odcieniach,mniej lub
bardziej żółty lub zielony. 2.Pistacjowy to taki jak lody pistacjowe lub
budyń pistacjowy ,czyli bardzo blado biało-zielonkawy.Strony sie sprzeczaja i
nie chcą ustąpic -(rzecz dotyczy konkretnie damskiego kostiumu) powołuja sie
na róznice kulturowe ....itd.....niby smieszne ...ale w końcu wszyscy sie
zaciekawili jaki to jest ten kolor pistacjowy.W internecie wystepuja obydwa
warianty .
Dajcie głos swój!
* nigdy nic nie wiadomosmile **
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 07:40
      to moj ulubiony kolor bluzeczek
      i chyba bylabym za pistacjami
      i odcieniami koloru pistacjowego
      a lody pistacjowe uwielniamsmile
    • toskania8 Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 08:13
      niewątpliwie 2. taki jak lody (moje ukochane)
      • goskaa.l Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 08:31
        Też jestem za lodami
        • regine Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 08:34
          Jaśniutki seledynek, taki jak lody...
          • natla Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 09:05
            Jestem za pistacją, ale po raz pierwszy widziłam ten kolor w lodach (pycha).
            Jednak pistacje były pierwsze niż lody z nich, no nie? smile)no i to jednak jest
            intensywniejszy kolor. W lodach taki "rozwodniony".
            • tesunia Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 09:46
              trzymam za Natla,
              do oceny koloru uzywa sie naturalne pochodzenie,czyli orzeszki pistacjowe,
              a lody/budyn to namiastka koloru z jego barwnikiem,bo gdyby dodano orzeszki
              pistacjowe,cena ich by diametralnie wzrosla.
              • gabira Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 10:02
                Według mnie pistacjowy to blady odcień białawo-zielonkawo-limonkowego.....
                A z tego wszystkiego najbardziej podoba mi się nazwa "pistacjowy" - brzmi
                słodko, tajemniczo, miękko i ciepło.
                Zaden kolor tak cudnie się nie nazywa !
    • banitka51 Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 12:25
      Jestem pewna, że zielonkawo-żółty. Tak go określałam, nawet nie wiedziałam, że
      lody odgrywają jakąś rolę, to tak, jakby malinowy był kolorem galaretki a nie
      malin.
      Roztrzygnąć spór najłatwiej w sklepie z farbami dla plastyków.
      • mania1119 Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 12:43
        Jestem za oryginalem,czyli pistacja.Lody sa po prostu mleczno-zielone a nie
        pistacjowe w rozumieniu koloru (smak tez dyskusyjny,wole inne-ciasteczkowe na
        przyklad).
        ________________________________
        Ciesz się chwilą.Ta chwila to Twoje życie!
      • banitka51 Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 13:53
        najważniejsze - lody, budyń czy galaretka określają SMAK a nie KOLOR!!!
        • sagittarius954 Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 15:20
          O tu sie nie zgadzam każdy kolor ma swój smak.
          • dankarol Re: Kolor Pistacjowy? :) 18.10.06, 16:05
            Jestem za pistacjami, bo przecież kolofr np, cynamonowy nie jest od lodów
            (mniam, mniam), czy ciasteczek, tylko od cynamonu.
            • takanietaka dla plastyków... 18.10.06, 17:04
              nie ma koloru "pistacjowego "po prostu powiedziałambym żółta chromowa
              jasna ,lekko zaburzona zielenia cynobrową,albo biel z kropelką błekitu
              paryskiego.Ale rozmawiając z kolezanka o ciuchach to ten kolor lodów dla mnie
              to jest tz.seledynowy ,a pistacjowy to ten intensywny żółto -zielony.
              Ale to moze tylko w naszym kraju nie znajacym niegdyś pistacji ,tak jest
              rozumiany pistacjowy -przeciez znalismy tylko lody i budynie pistacjowe -
              faktycznie lekko zielonkawe na białym mleku?A jak za granica ?Jaki tam, kolor
              to kolor pistacjowy???
              * nigdy nic nie wiadomosmile **
              • graga211 Re: dla plastyków... 18.10.06, 17:14
                Popieram takątaką: > to jest tz.seledynowy ,a pistacjowy to ten intensywny
                żółto -zielony.
                Sagi, a jak smakuje kolor khaki?
                • sagittarius954 Re: dla plastyków... 18.10.06, 17:31
                  ...weź malutką grudkę ziemii z lasu , włóż ja do ust rozetrzyj językiem i
                  głęboko wciągnij powietrze ...
              • sagittarius954 Re: dla plastyków... 18.10.06, 17:28
                ...to już mam dylemat . Proszę kliknijcie w mały kwadracik po prawej stronie ,
                gdzie tu seledyn ? żółć ?
                hurtszewski.com/product_info.php?products_id=1173
                • sagittarius954 Re: dla plastyków... 18.10.06, 17:58
                  ..albo mogłybyście wybrać z palety kolor pistacjowy
                  windows.online.pl/kolory.htm
                  • sagittarius954 Re: dla plastyków... 18.10.06, 17:59
                    #66ff00??
                    • august2 Re: pistachio 19.10.06, 05:19

                      ponoc to jest "pistachio color" tak przynajmniej reklamuja

                      img176.imageshack.us/my.php?image=cm833op6.jpg

                      a to jest strona do kalifornijskich pistacji

                      www.pistachios.org/FAQ/FAQ.asp
                      • graga211 Re: pistachio 19.10.06, 09:34
                        No i sprawa rozwiazana. Przy okazji lekko odswiezony jezyk angielski
                        (przepraszam: amerykanski) i wyjasnione, dlaczego niektore pistacje sa
                        czerwone, dlaczego jadro niektorych jest zielone, przy okazji kulinaria itp.,
                        etc. Dzieki, Augustowi nie uczestnicze biernie lecz ciagle rozwijam sie.
                        I tak wlasnie nalezy trzymać!
                        • tesunia Re: pistachio 19.10.06, 12:06
                          sagi,

                          popieram wywod nad smakiem kolorow,
                          kiedys czytalam wywod ,ze ludzie niewidomi odczuwaja zapach kolorow,
                          • sagittarius954 Re: pistachio 19.10.06, 12:14
                            Tylko jest malutki problem , smak działa w człowieku tylko współdziałając ze
                            wzrokoiem i zapachem , bez nich nawet najprostsze smaki codziennie " spożywane "
                            nie będą przez nas rozpoznawalne , ale to już inna historia zupełnie nie
                            związana z kolorem pistacjowym smile)
                            • tesunia Re: pistachio 19.10.06, 12:19
                              a tu sagi powiem Ci,ze samak mozna odczuc nie widzac smakowanego produktu,pod
                              warunkiem,ze narzad wechu jest nieuszkodzony.
                              • sagittarius954 Re: pistachio 19.10.06, 12:55
                                To zrób próbę , przecież u każdego jest jabłko , wystarczy je zetrzeć na tarce i
                                przygotować trzy łyżeczkic z masą jabłkową.
                                Pierwsza zjadasz patrząc i wąchając smakujesz i wiesz co to jest.
                                Drugą zjadasz zamykając oczy i smak powoli zmienia się .
                                A jaki będzie inny, gdy zamkniesz oczy i zatkasz nos , oczywiście wiesz co jesz
                                lecz smak zmienia się . Teraz wyobraź sobie co by się stało gdyby ktoś
                                przygotował Ci kilka smaków a ty miałabyś zamknięte oczy i zatkany nos .
                        • filomena1 Re: pistachio 19.10.06, 12:52
                          Graga napisala : dlaczego jadro niektorych jest zielone,

                          oczywiscie u Augusta,
                          chyba pękne zaraz ze śmiecha. gdzie tylku August sie pojawi to Graga ma sexulane skojarzenia, a tu
                          orzeszki pistacjowe kojarza sie Gradze z jądrami. Graga to było troche inaczej,,,, Chlop jak dąb. a jądra
                          jak zołędzie... ale moze byc i pistacje.....niestety nie wiem jak nazywa sie drzewo pistacjowe.
                          a w fotografiii..... no własnie,,, zaraz dopisze .....
    • graga211 No i widzisz, Takaka... 19.10.06, 13:13
      co naroiłaś???
      A tylko o kolor chodziło...smile)))
      • filomena1 Re: No i widzisz, Takaka... 19.10.06, 13:19
        dobra dobra Graga nie tlumacz sie. juz my dobrze wiemy o co chodzilo.
        Vide. moj post powyzej
        smile)))) hihihhi
        Fil
        • filomena1 Khaki i Kaki... 19.10.06, 13:24
          Jadl juz ktos??? ktos tu wspomnial Kakhi. majac chyba na mysli kolor wojskowy... sic!
          bo ja tak sa hiszpanskie twardsze. i wloskie miekkie.
          wielkie jak wielki pomidor. koloru ciemnego pomaranczowego _sic!
          skorka cienutka. glowka z zielonymi galązkami jak u pomidora,
          pestki tez drobniutkie , prawie nie widoczne, PYCHOTKA,
          polecam
          Fil,
      • takanietaka J.Conrad tez o sexie? 19.10.06, 13:37
        oooooooooo! To "Jądro Ciemności " J.Conrada jest o sexie??? O! gdybym to
        wiedziała wczesniej ,to bym może i przeczytała! Nawet!smile))
        * nigdy nic nie wiadomosmile **
        • filomena1 Re: J.Conrad tez o sexie? 19.10.06, 15:01
          Bo to chyba miało byc tak ze pistacje jak jadra albo jadra jak pistacje. Tak czy owak to Graga zaglada w
          pistacje aby kolor jader ustalic. Czy tez w jadra zeby pistacjowy kolor zdefiniowac,
          Jakos mnie ta dyskusja ubwila,
          Pozdrowka
          Filomena
          • natla Re: J.Conrad tez o sexie? 19.10.06, 17:36
            Fil, nie gmatwaj, bo Graga nigdy nie zrozumie.....Nie jak pistacje, tylko jak
            orzeszki.....o, kurcze, pistacje to też orzeszki......a ten kolor
            zielony.....moze same już wędrują...wink
            Jednak co fakt, to fakt....Graga zzachowuj się, byle jak, ale zachowuj....wink
            • czarny.humor Drogie panie!! Właśnie przeprowadziłem drobne 19.10.06, 18:03
              ... wizualne doświadczenie i stwierdzam, że jesteście dość znacznie oderwane od rzeczywistiści i nie bardzo wiecie o czym tu prowadzicie konwersację. smile))

              Radzę gorąco zapoznać się przynajmniej wizualnie lub nawet organoleptycznie z obiektem rozważań (i nie chodzi tu o orzeszki) i przypomnienie sobie pewnych kształtów i smaków, aby w przyszłości nie mylić tak bardzo przyjemności, których porównać się nie da.

              No!!

              smile))
              • natla Re: Drogie panie!! Właśnie przeprowadziłem drobne 19.10.06, 19:46
                Aleś się nagadał wink)
                • graga211 Nooo...aż mu w gardle zaschło. n/t 19.10.06, 21:07
    • czarny.humor Jako ekspert od kolorów miałem kiedyś kredki ... 19.10.06, 17:50
      ... aż dwunastokolorowe i prawie wszystkie potrafiłem nazwać), bardzo upraszczam sobie życie w tej dziedzinie.
      Kiedy na przykład słyszę: "kolor pistacjowy", to natychmiast mój wewnętrzny komputer mi tłumaczy, że to znaczy w języku plemienia Zundikolammsrt tyle co "nndumol kohjjaako ebn tokoshiemka hpojefb bi", i od razu wiiem, że chodzi o kolor "seledynowy", lub co najwyżej "zielonkawy".
      No i jestem w domu!! I wszystko jasne!!

      A jak bym określlił smak zielonkawy?
      Najbardziej kojarzy mi się to se smakami z dzieciństwa - ze smakiem niedojrzałych jabłek, zielonego agrestu i porzeczek zrywanych i wchłanianych prosto z drzewa, czy krzaka i koniecznie bez wiedzy właściciela ogrodu.
      Mniammm!!
      Kolror zielonkawy jest baaaardzo przyjemny i o wiele lepszy od pistacjowego!!

      smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka