del.wa.57 02.03.07, 17:09 img144.imageshack.us/img144/5961/wiosennagawiarenkauk8.jpg To jest wiosenny wystrój Gawiarenki,mam nadzieje,że Wam sie spodoba,ja biegne ''zastawiać''stół,wszak dzis moje imeniny,serdecznie zapraszam na wieczór)) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sagittarius954 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 17:31 ...najważniejsze ,że jest kominek , nóżki wyciągnąć i drzemasa złapać z lekkim pochrapywaniem , a jak sie obudzę to łypnę na te piwka wystawione tak ochoczo przez gospodynię )))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 17:51 Uf!! ale sie napracowałam!!! Sagi a Ty nie drzemka tylko ze zwierzakami na spacer zasuwaj dobra? Ja teraz jedzonko ustawiam,nie zmiesciło za wiele a i stolik troche mały,ale mam nadzieję,ze sobie poradzimy co? Lodówka suto zaopatrzona i goście mogą przychodzić)))) Idziesz Ty wreszcie z tymi zwierzakami,a kysz!! nie podbieraj żarłoku jeden))) img83.imageshack.us/img83/5089/zapraszamdostoutb6.jpg Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 17:58 No proszę zapowiadają się wieczorem niezłe balety Oby tylko i dzisiaj frekwencja nie dopisała , wszystko będzie dla mnie ))) Dobra biere tą trzódkę i wybywam ,ale zaraz wracam bo i zwierzaki znęcone zapachami do wyjścia sie nie szykują))) Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 18:10 No to ja korzystam, póki Sagiego nie ma. Ale tu ładnie i na dodatek imieninowo, tylko gospodyni nawala.....gdzie biblioteczka??? Nawet za Twoje zdrowie nie ma czym poczytać, bo piwem nie wypada (zreszta Sagi juz całe unicestwił), a lepszejszego nic tu nie widzę.Odśpiewywję więc Stolata na stojąco )...sto lat....st................... No, teraz siadam w kąciku i odpoczywam po całych 2 dniach latanie po urzędach. I tak mialam szczeście , ze na porządnych ludzi trafiałam. Solenizantko Delwo, kiedy bedzie pora, obudź mnie mnę, najlepiej dobrą książką. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 18:24 Pobudkaaaaaaaaaaaa!!!!!Nima spania!! Natlo zmień okulary))przeciez napoje sie chłodzą nie widzisz? No,dobra specjalnie dla Ciebie,cos na wzmocnienie Natlo,na zdrówko))) img83.imageshack.us/img83/9449/cognac2lc4.jpg Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 18:30 O kurcze!!! Masz szczęście, żeś Solenizantka, bo już miałam sie odwinąć A tę "jedzącą panienke", to z przyjemnością.....Twoje zdrowie!!!Twoje pieniądze!!! Twoja mamona!!! Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 18:36 Helenko, aleś nastawiała żarełka! Mięska wszelakie owszem będę pałaszowała, ale ciasta niestety, dieta.Piwo odpada,ale koniak owszem. Pięknie urzadziałaś pokoik, wiosennie. Odpowiedz Link
krista57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 19:31 Do suto zastawionego stołu przyda sie dobra muzyka. www.youtube.com/watch?v=qIkksL9plsI Tak to jest cza-cza i proszę wierzcie mi,ze 50+/- mogą sie jej nauczyc,czego jestem przykładem.Najwazniejsze to poczucie rytmu. No to co .....tańczymy? Helenko poproszę o nowelkę. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 19:37 Krysiu do obsługi mamy panią(ta przy lodówce)ja mam dzisiaj święto a co!! Rany! Krysia,przeciez to sie rozleciec mozna o takim tańcu)) Daj coś wolniejszego,sentymantalnego może co? ) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 19:33 Dzięki Wiktorio,ja ciasta też nie bedę jadła,winko,winko czerwone)) Natlo a ta pani przy lodówce to ''wynajeta''do obsługi,co komu dolać,dołozyć) popielniczki poczyscić he..he..he.. Odpowiedz Link
maladanka Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 19:39 Helenko - zdrowia życzę - nic nie jest wazniejsze! Po dwóch tygodniach siadłam na chwilkę - tak tu miło,ale nie mam siły na razie. Jakaś grypo-febro-malaria nas ścięła i ledwo dochodzimy do normalności. Bawcie się kochani dobrze, jak się pozbieram to odrobię zaległości. Jakiś geriavit może macie albo co? na wzmocnienie.... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 19:45 Dziękuję Danuś) A na wzmocnienie koniaczek kochana,koniaczek,co bedziesz sie truła jakimis tam witaminami)) Odpowiedz Link
krista57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 19:48 Dla Danuski....prosze moja naleweczka-cytrynowka...pomoże. Helenko!nalezy w rytm zatanczyc jak kto umie z obrotami.Nie patrz na tancerzy. To jest swietny taniec/gimnastyka.Wystarczy tanczyc,zamknąc oczy! Mam zresztą nadzieje,że Ci kiedys zademonstruję. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 20:09 Krysiu,mam kręcic takie''wygibusy''z zamknętymi oczyma? wyłoże sie jak długa hi..hi..hi.. Ja tez chce spróbowac Twojej cytrnówki,moze wtedy zatańcze))) Odpowiedz Link
dankarol Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 20:43 Ale bal tu dzisiaj w gawiarence. Halutka Twoje zdrowie nieustające. Tyle tego jedzonka, że nie wiadomo czym sie częstować. Może zacznę od literatury. Odpowiedz Link
tofika Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 20:58 ach to dlatego gawiarenka kilka dni byla nieczynna ---a teraz swiezo malowana- odswietna, jak pieknie.. Helenka pysznosci smakowitosci... jak za krola Sasa--jesc pic i popuszczac pasa zdrowia .. i jeszcze raz zdrowia.. naszej solenizantce "bo do tanga trzeba dwojga.. lalalala... la Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 21:25 Dzięki Marylko,miło,że wpadłaś,czestuj się proszę a i poczytać co mamy)) Odpowiedz Link
krista57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 21:37 Helenko! posłuchaj ....... www.youtube.com/watch?v=9Y5iwCQ3pTw mój ukochany Piazzolla,czy czujesz ból ,rozpacz.... Odpowiedz Link
dankarol Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 21:42 buuu chyba mój komputer nadużył literatury, bo nie mogę posłuchać tego tanga, bo co chwilę sie zatrzymuje. Halutka no to jeszcze raz Twoje zdrowie, przeczytam następna nowelkę Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 21:44 Krysiu,nie czuje bólu,rozpaczy,czuję mocne ramie ''mena'' ja w długiej czerwonej sukni z rozporem po........i z czrwona różą w zębach,w rytmie tanga)) Odpowiedz Link
krista57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 21:56 W takiej sukni u boku "mena" z różą we włosach i w zębach powinnas masz czuć to co Ci podpowiadam.To jest własciwy taniec To jest miłość. Twoje zdrowie! www.youtube.com/watch?va0xMvwzfU0 Odpowiedz Link
krista57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 22:00 Posłuchaj jeszcze ze mną "Libertango" www.youtube.com/watch?v=0nn_jc-mGB4 ...a ja idę po cytrynowke. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 22:40 Piękne Krysiu,zeby mi jescze tak nie przerywało buuuuuuu Odpowiedz Link
e-baba Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 02.03.07, 23:13 No, kochani, baba wprawdzie cos ostatnio od baletów róznorodnych odwykła, ale takiej okazji, jak imieniny Helenki - nie odpuszczę. Pozwolisz, Helenko, że Twoje zdrowie wypiję? Odpowiedz Link
czarny.humor Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal jaki? 02.03.07, 23:12 Oooo! Ile gości?! A czemu niektórzy leżą na deskach? Jeszcze im drzazgi nawłażą. Życzonka już złożyłem, więc do biblioteki śpieszę. Muszę poszukać coś coś wielkiego i mocnego. Z lieratury! PIĘKNEJ!! Rany!! Fotel mi odsunęli od kominka i jakiś futrzak kudłaty w nim śpi! Ale musiał dać czadu. Cholercia - będę musiał tańczyć?!! Nic z tego. Jak się zaczytam, to mnie nikt od lektury nie oderwie!! )) Odpowiedz Link
e-baba Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:17 Czarny, dzisiaj nie ma żadnego fotela. Żadnego. Ty lepiej taneczne kroki ćwicz, bo te współczesne tańcze kondycji wielkiej wymagają. A ci co kolo drzewutni leąż, to chyba z powodu braku kondycji do obrotów na głowie padli. Bo jaka glowa to wytrzyma? Odpowiedz Link
ania091951 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:22 Czy mozna prosic o ciepla Herbatke moze byc taka mocniejsza z % Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:23 Ale. Noooga mnie boooli!! I właśnie zacząłem "Potop"!! )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:22 Na dechach to pewnie Krista leży Humorku ta czacza ją powaliła i cytrynówka))) Szukaj szukaj Humorku,napewno znajdziesz coś ciekawego do czytania Dziękuje Ci raz jeszcze Czarny)) Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:26 Już znalazłem Helenko!! I mam kumpla w tej lekturze - Onufry ma na imię! Nazwiska jeszcze nie znam, ale fajny gość!! )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:30 He,he...Może być Humorku i Onufry hi..hi.. Aniu jak cos potrzebujesz to do tej pani przy lodówce,ona dzisaj ma dyzur,za co jej płacę))) Babeczko miło,że znalazłas chwilkę na czytanie z nami,dziękuje Wam bardzo serdecznie kochani. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:33 Babeczko,czacze to lepiej Kryscie zostaw,nie chce połamanej Baby na imprezie a może w tango pójdziemy )))) Tylko gdzie te chłopy???? Odpowiedz Link
e-baba Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:29 Ja tam spróbuję mostek zrobić - widziałam jak taka jedna w czaczy go wykonywała. Nie mówię, że zrobię. Mówię, że spróbuję! Tylko jakby mnie tak połamało, to pomożcie mi wrócic do normalnej pozycji. Więc może warto, aby ktoś czuwała nad tymi, co to dla uczczenia świeta Helenki gotowi są połamać sobie gnaty. Ale w koncu imniny Helenka ma raz do roku. Jakby tak połamało, to przeciez za rok do formy zdąży się wrócić. I od nowa... Odpowiedz Link
ania091951 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:35 Helenko niewiem co to za pani, ale drinki robi super. Prosze jeszcze jednego dzis u nas zimnica wiec mosze sie zozgrzac Odpowiedz Link
e-baba Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:36 No wiesz, Helenko? Twoje imieniny odpuścić? Nie poczytać? Nie zatańczyć? Coś Ty! Jeszcze raz za Twoje zdrowie. Ale świetna ta cza-cza. I w tany. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:41 Nie,nie opuszczac Babeczko,chciałam tango zatańczyć,ale nima z kim!!!! Mówisz,ze swiena ta czacza? ostrożnie proszę,rany! nie wyginaj się Babeczko,połamiesz mi sie na imprezie i co biedna Twemu małzonowi powiem he? )) Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:38 No??! Co tam??! Juz jest bezpiecznie?? Wybaczcie, że zwiałem, ale jak ten trzask się rozległ, to myślałem, że się stropy walą!! Ale widzę, że Gawiarenka stoi! Co to było? To od Babeczki?? Psia kostka - ona chyba ma lekko zwyrodniałe stawy już! Co to się teraz dzieje - taka młoda!!? )) Odpowiedz Link
e-baba Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:45 Humorku, to nie stawy, to w krzyżu. Ale uprzedzałam. A co mi tam? Zresztą, to to może stwierdzić z całą pewnością, jaki obecnie kręgosłup jest prawidłowy? Więc dalej - na parkiet. Tylko najpierw nowelkę jakąś przeczytać. No dobra, przyznaję się, ja tylko przegladam kartki. Ale coś tak na ten parkiet mnie gna. Pewno na złamanie karku gna. Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:51 No tak!! Ale czy ona już tak w tym mostku zostanie?? I czemu nic nie mówi??!! Czy jest lekarz na sali!!! )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:52 Fajnie,ze wróciłeś Humorku,mam dosyc czaczy Babeczko.Ło ..Rany!!mój kregosup!! Humorku proszę Ciebie do tanga tyklo niech te róże z pyska,o kurcze,język mi się plącze z zębow miałam rzec.Wiesz co Aniu,masz racje ta kuleczka robi super drinki!!! Co,tam poprosze jeszcze jednego i w tango!! ))) Odpowiedz Link
e-baba Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 02.03.07, 23:53 Uff, chyba jednak babie pora na spokojniejsze tańce. A z pewnością bedzie bezpieczniej dla niej, jak w kąciku za jakąs lekture się weźmie. I z całym zaangażowaniem, należnym przyswajaniu kultury - poczyta co nie co. A Wy bawcie sie dalej - przyjemnie patrzeć, zakwasy będa dopiero jutro. Jescze raz, Helenko, Twoje zdrowie i w kąciku cicho siadam. Odpowiedz Link
e-baba Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:03 No, kochani, komu w drogę temu czas.. A że do domu kawał drogi - to i zbieram się. Helenko, dzięki za przyjęcie, a pozostalym - za towarzystwo. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:04 Całe szczęście Babeczko!! Obeszło sie bez lekarza,siadaj sobie kobitko,odpocznij,poczytaj i żadnych wygibusów więcej) Ja skoczę po lekturkę,cos lekkiego przed snem co? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:09 Ja równiez bardzo Wam wszystkim dziękuję za dotrzymanie towarzystwa, życzenia i swietną zabawę w głowie mi sie kreci o tych tańcow i czytania ,czas na spoczynek,chyba trafię do domu?? ) Odpowiedz Link
natla Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:10 Nalejcie i mnie.....lecę z kundlem.... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:16 Natlo,tutaj polewa ta pani przy lodówce a robi świetne drinki,słowo))) Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:33 To pani Pusia! )) Właśnie ją zapoznałem!! )) Ale teraz, to ona już jest za lodówką Delwuś. Ona chyba każdego drinka próbowała! )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:37 Nie zapłace pani Pusi ani centa,jak sie uchlała))) No to strzemiennego Humorku i czołgam sie do wyrka,może trafie Dziekuję za towarzystwo i zyczenia raz jeszcze kochani. Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:30 Dobra. A kudlowi też nalać? )) Odpowiedz Link
topciu Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:38 No co to za pytanie???!!! Chyba wiadomo, ze jestem kształconym przez Panią psem i czytać lubię, a z wujkiem Onufrym często chadzam na spacerki. Ciociu Delwo....Twoje zdrowie na pierwszą nogę mą. Odpowiedz Link
topciu Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:42 Dobre było.....moze teraz dokształcę się w historii....mało wiem o Sobieskim......Twoje Ciociu....hyk...o, przepraszam....czkawka mnie napadła... Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:42 Fajnie!! )) Ale Ty masz cztery nogi!! Nie zdzierżę tyle kielonków. Wypiję za Twój ogonek - tego masz jedną sztukę. No to cyk! Żebyś go nigdy nie stracił!! )) Odpowiedz Link
topciu Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:45 He, he, ja nawet mam dwa.........hyk, no! moja kosć.....muszę na trzecią, bo mnie ta czkawka dręczy......dobra wujku, na trzecią i na drugi za Ciocię...... Odpowiedz Link
topciu Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:48 Dobrze, że jesteś Wujku.....prosiłem ciotki o pomoc w czytaniu, ale mi odmówiły........no, no coś mnie równowaga nawala.....aaaaa, muszę sie podeprzeć na czwartej nodze....pomożesz? Odpowiedz Link
topciu Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:51 Zaaaraaz .....jedna łapa załatwiona, drugaaaaa też, trecia i czwarta......no jasne......w ogonkach Wujek pomógł.......noo jak jeszcze uszy (2) załatwię, to Cicia Solenizantka bedzie żyła dłuuuuugo i szczęśliwie......nie mogę nawalić......Wujek, ja biorę prawe .....a tfu.....lewe ucho i zostawiam Ci prawe......ale się nie gniewaj. Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:56 Za ucho nigdy nie piję! Wiadomo to, które jest z gumy??! Ty mi najpierw powiedz, czy jesteś na jakiejś liście! No, wiesz! Miciurowacza, Wida-stajna itp. )) Odpowiedz Link
topciu Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:59 No wiesz??? czemu mnie obrażasz.......prwawie wytrzeźwiałem. Jam czysty jak łza i mam porządne uszy.....a Ty chyba dobrze Delwie życzysz....................hrr, hrrrrrrrrryyy......... Odpowiedz Link
topciu Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 01:01 Ooooo, śnią mi się ciury i zwidy.........to chyba kara za rozwiązłe życie......hrrrrr, hRRRRRRRRRRy....... Odpowiedz Link
topciu Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 01:05 Ok.....kumpel z Ciebie dobry, więc dyplomatycznie przepijam z Tobą brudzia i Ci będe Humorku mówił, tylk o mnie już nie budź.........a buzi? Tylko nie mów , ze Ci sie mój jęzor nie podoba na Twojej buziuchnie....sam chciałeś. Pa, pa. HRRRRRRRYY, hry......... Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 01:09 Dobra, dobra! Ty lepiej w tym względzie swoją Panią poproś o zastępstwo! Do jutra. )) Odpowiedz Link
natla Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 01:13 Humorku...co tu sie dzieje.....psa mi rozpijasz i do tego jeszcze gadasz do tego nieprzytomnego łacha, łachmyty, zwisającego z fotela........no wiesz?! Nikomu nie pozwalasz tknąć tego mebla, a tu proszę......tak to z tymi chłopami przy gorzałce jest.......jutro się z Wami rozmówie! Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:51 Oooo nie! Ten drugi jest zbyt ważny, żeby jego moc ryzykować przy leczeniu czkawki! Pożądne psy tak nie postępują. )) Odpowiedz Link
topciu Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:55 A cośśś Ty się nagle taki porządny zrobił.....bier to prawe ucho, bo mnie juz kredens na suficie wylądował z podłogą włacznie......coś tu nieee graaaaaaa..... Wuuuuujku!!! Odstąp mi fotel.....ratuuuuunku....... To wszystko dla Cioci..........ale ja kochany kundel jezdem..... Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 01:00 No i upity kundel! A co ten sufit taki niski się zrobił?? RATUNKUUUU!!! Ach - nie - sorry! To nie sufit, tylko stół od spodu! Ufff! Chyba też już czas na mnie. I nie mów do mnie wujku!! To mnie postarza!! )) Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Colipcia! Człek tu w drewutni leży a tam bal 03.03.07, 00:18 Doradzam "Potop"! Fajnie się to czyta. Ten kumpel Onufry ma tęgi łeb!! Patrzcie teraz już się niczego nie boję! A jak ten trzask był, to potem ze strachu nie wiedziałem, że z Babeczką gadam. Myślałem, że ona milczy zaklęta w tym mostku, a ona jednak mogła jeszcze wydać głos!? Niewiarygodne! )) Odpowiedz Link
czarny.humor Już po imprezie???!! 03.03.07, 07:46 O kurczę!!Alllle było!! EATUNKU!!! Sufit na mnie zleciał!! A, nie! Dobra. To stół od spodu. rczę! To już drugi taz! Co ja tu robię, coja tu robię ...?? Co to była za impreza??? Telefon mi pika - siedemnascie nie odebranych połączeń!! Od żoneczki!!! Qrczę!! Ale będzie?!! Raaany!! Pani Pusia w lodówce! Ale to nic - Piwko jeszcze jest chłdne. Zaraz sobie pofolguję )) No, no!! NIE Z PUSIĄ, tylko z piwkiem!!! No! Hi, hi! )) Jakiś futrzak spadł z mojego fotela! Hi, hi, hi!! )) Ale ma pozycję?)) Zaraz, zaraz - to On chciał mnie wczoraj lizał i domagał się całowania!! Qrtka!! TO FACET!!! Ale będzie!!? Żoneczka od razu wyczuje!! Znowu ten telefon! Osiemnasty raz! Aaaa tam nie odbieram. Siadam z zimnym piekiem w moim fotelu - tylko go przytargam bliżej kominka - i oddam się kontempluciu wczorajszego wieczoru. Jeszcze trochę drew do paleniska - fajnie buchnęło! )) I jeszcze temu futrzekowi mskę z wodą zostawię, bo pewnie w pysku ma Sacharę!! Większą! Jeszcze większą!! No, kolo!! Spacerki, to ty masz dzisiaj z głowy!! )) Kupka, siku i zaraz do domciu. Hi, hi, hi!! I za daleko od drzwi nie zdążysz odejść - pani będzie musiała po Tobie sprzątać z chodnika i wstydu się naje!! )) No! Panią Pusię tylko odciągnę od lodówki i siadam w moim fotelu.)) Aaaaa-aaa-a!! Papa mi się drze. Gobranoc!! )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 03.03.07, 14:16 Ło,matko!!! co tu siem działo??? Humorku! Wstawaj,słyszysz obudż się!!! Rany,ale chrapie!!Marsz do domu!! Telefon dzwoni bez przerwy,zona Cie ukatrupi) No,wreszcie,obudził się,trafisz do domu? Otwieram okna,ale tu cuchnie!!!Parzę kawę,przyniosłam sok z kapusty kiszonej.Hej,hej Humorku,chcesz trochę soku? no ,dobra juz poszedł,piwem się leczył,a gdzie jest Topciu? Ciocia Delwa pięknie Ci dziękuje Topciu)) Tylko nie musiałeś Humorka lizać,zlituj się..... Biegne z piesami na powietrze,zaraz tu wysprzatam,jak Natla wpadnie i zobaczy ten bajzel..... Lepiej nie mówić!! Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 03.03.07, 16:34 Dyplomatycznie nie wpadłam przed czasem ) A Ty sobie nie daj z siebie żartować! Nie widzisz gdzie sie Humorek zaszył? No, nie iwdzisz? Zaglądnik Ty lepiej do drewutni......no widzisz? poszedł w kurs... Oj, będziesz Ty zdrowa Helenko, będziesz zdrowa )A ja idę wyprowadzić skacowanegp Topcia. Odpowiedz Link
czarny.humor Aaaa-aaa-aa!! Aaaale mi się spało! :))) 03.03.07, 16:55 Czemu ja w.drewutni leżę? Która to godzina? Zaraz piąta? Trza do chałupy! Żoneczka jeszcze śpi, to się wśliznę - nie zauważy! No to se zaśpiewam po drodze piosenkę Andrzeja Sikorowskiego: Piąta rano zabawo skończona różowieje już niebo na wschodzie jakim słowem przywita mnie żona bardziej święta niż proboszcz dobrodziej głowa ciężka leciutkie kieszenie i w łazience unika się lustra bo najtrudniej z obitym sumieniem razem z sobą doczekać do jutra A jutro znów idziemy na całość za to wszystko co się dawno nie udało za dziewczyny które kiedyś nas nie chciały za marzenia które w chmurach się rozwiały za kolegów których jeszcze paru nam zostało a jutro znów idziemy na całość miasto będzie patrzeć z twarzą oniemiałą bo kto widział żeby z nocą się nie liczyć na dwa glosy nagle śpiewać na ulicy że w tym życiu to nam jakoś życia ciągle mało Tak mijają miesiące i kraje coraz mądrzej gadają dokoła a my starym złączeni zwyczajem nasze wojny toczymy przy stołach a nad ranem gdy boje skończone wstaje słońce jak zwykle z ochotą w błogi spokój otulą nas żony i pozwolą zwyczajnie odpocząć Bo jutro znów idziemy na całość..... Ech! Nawet nie zaglądam za drzwi, bo mi znowu ktoś naleje. Ale tam cisza!! )) Odpowiedz Link
natla Re: Aaaa-aaa-aa!! Aaaale mi się spało! :))) 03.03.07, 18:13 Tyyyy, a zauważyłeś, że to już była 5-ta po południu? Łajdaku jeden!! )) Teraz już chyba żoneczka Ci wytłumaczyła )) Odpowiedz Link
czarny.humor Ha! Teraz już wiem!! 03.03.07, 18:47 "...głowa ciężka leciutkie kieszenie i w łazience unika się lustra bo najtrudniej z obitym sumieniem razem z sobą doczekać do jutra." Oj tak, oj tak!! Ale sorry!! Nie wolno mi tu przebywać! Mam zakaz! A poza tym nie mam czasu - muszę naprawić szufladę, co się pół roku temu rozkleiła. I zdobyć coś mokrego, bo mnie strasznie suszy. W piosence jeszcze było: "...a nad ranem gdy boje skończone wstaje słońce jak zwykle z ochotą w błogi spokój otulą nas żony i pozwolą zwyczajnie odpocząć." Byle do rana!! )) Na ucho: Czy ktoś się zaopiekował panią Pusią?? )) Odpowiedz Link
natla Gawiarenka - marzec 2007 04.03.07, 09:57 No, to Czarny już pewnie na chodzie, szuflada wreszcie po pół roku naprawiona, robię więc kawę i lecę z kundlami. Odpowiedz Link
fleur1 Gawiarenka - marzec 2007 04.03.07, 12:11 Ja też wpadam na malutką kawę i w tym mokrym dniu życzę wszystkim udanego popołudnia i wieczoru. Odpowiedz Link
maladanka Re: Gawiarenka - marzec 2007 04.03.07, 12:41 kaszląc straszliwie ale z rosnącymi siłami dotarłam do gawiarenki z radością. Leje i leje - może się do świąt wyleje i będe sie do słoneczka wygrzewać Odpowiedz Link
basiader Re: Gawiarenka - marzec 2007 04.03.07, 13:01 No ,ale pobalowaliscie na tej imeninowej imprezce u Helenki.Zazdroszcze Wam troszke ,bo jak na razie moge podgladac przez okno i to najczesciej trafiam na sprzatanie hi hi.Ale ,jak juz wejde i przytaszcze swoje opasle tomiska(a mam ich sporo,oj mam) to sie mnie nie pozbedziecie-lektury starczy na dlugo( i to nie tylko klasyka).Narazie przylaczam sie do przedobiedniej kawki ,skubie podsuszone okruszki z imprezki i slodko marze przy kominku. Odpowiedz Link
krise1 Re: Gawiarenka - marzec 2007 04.03.07, 14:09 Wpadłam na kawkę do was, a tu pusto, kawka nie zaparzona. Nie widać przygotowan do wiosny, co z wami się dzieje? Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka - marzec 2007 04.03.07, 14:14 Ty tak na nas nie wrzeszcz, bo to przesilenie wiosenne )), a kawa już od rana zaparzona czeka, tylko Ty okulary załóż....no widzisz? w ekspresie? Dorzucę jeszcze placek z brzoskwiniami. Odpowiedz Link
regine Re: Gawiarenka - marzec 2007 04.03.07, 14:26 Oj, jak poczytałam to działo się tu, a działo !!! Z herbatą siadam i czytam c tu wyprawialiście. Oj, wesoło było, aż zazdroszczę, ze nie mogłam być z Wami w imieniny Helenki. Troszkę smutnych zawirowań rodzinnych, wywaliło mnie z życia na forum i ogólnie również. ale już dohodzę powoli do siebie. Nie ma to jak przy kominku posiedzieć i w tak miłym Waszym towarzystwie Odpowiedz Link
krise1 Re: Gawiarenka - marzec 2007 04.03.07, 15:35 Wybacz mi Naluś, ja wpadłam jak burza, a że nikogo nie było, to nawet kawy nie zauważyła. Odpowiedz Link
regine Re: Gawiarenka - marzec 2007 07.03.07, 09:37 Otwieram szeroko okna, niech zajrzy tu wiosa rówież. Może obudzi "śpiących". Dzban kawy na stole, piesy biegają jak szalone, koty jeszcze przeciągają się leniwie, ale też z lubością patrzą na nagrzane porannym słońcem miejsca. No kociska, nie czas na spanie... Na dwór, popatrzcie jak szczebioczą ptaki za oknem. Drą się jak oszalałe... Kundzia myje okna, p. Witek robi porządki wiosenne. Chyba też i resztę furmowiczów takie zajęcia "odcięły" od foum...Oby tylko szybo się wyrabiali, bo smutno wczoraj na forum było. Aż, jak zliczyłam, tylko 4 osoby się pojawiły... Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka - marzec 2007 07.03.07, 10:30 Rany, jak ślicznie......dziś mnie rano ptaszęta obudziły.....Kundziu, dak tą żółtą firankę, będzie jeszcze słonecznej.....no to teraz podpiję trochę kawy i polecę z piesami pogonić. Odpowiedz Link
maladanka Re: Gawiarenka - marzec 2007 07.03.07, 18:39 czy na gorący miodek ktoś się skusi? Tak się zastałam i zestarzałam przez ostatnie 2 tygodnie,że sama siebie nie poznaję.Może do Niedzieli Palmowej już będę zuch? Przecież tradycyjnie do Lipnicy Murowanej muszę na najwieksze palmy popatrzeć! Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka - marzec 2007 07.03.07, 18:46 iepły miodek i owszem i t jak na razie pod tą palmą na tarasie ) Odpowiedz Link
maladanka Re: Gawiarenka - marzec 2007 08.03.07, 10:57 syropkiem prawoslazowym się racząc / nie tylko, nie tylko..../ byczę się w gawiarence, na obiad będzie pizza zamówiona i winko a teraz luzik przy kasecie z nagraniem głosów ptaszków Odpowiedz Link
krista57 Re: Gawiarenka - marzec 2007 08.03.07, 12:49 Witaj! Zazdroszczę Ci "luziku".Niestety ja jestem dzisiaj i jutro tylko garkotłukiem od rana do wieczora.Kupic,przyniesc,przerobić,pokroic,upiec,ugotowac,pozmywac,posprzątac.....do kitu z takim urodzinowym przyjęciem (( Danusiu! nie mogłabys mi podesłac te ptaszki...i jeszcze szum fal czy wodospadu? Odpowiedz Link
regine Re: Gawiarenka - marzec 2007 08.03.07, 13:43 Syropek dobry Danuś, też nim kaszel wyleczyłam. Czego i Tobie życzę. Abyś szybciutko zdrowiała i nabierała sił na tą Niedzielę Palmową. Co roku podziwiam dzięki Tobie przepiękne palmy A Ty Krystynko marsz do kuchni i nie licz na żaden luzik, nawet dziś, przy tym babskim święcie. Troszkę za daleko mieszkam, gary bym Ci chociaż pomogła myć, bo lubię A śpiew ptaków dziś od rana za oknem słyszę. Po raz pierwszy dziś koncert dały szpaki. No aż się dziwiłam jakie trele mogą się z ich gardeł wydobywać. Uczta dla ducha i ucha, niesamowita ) Odpowiedz Link
czarny.humor No to babki zapraszam na babkę!! :))) 08.03.07, 14:46 Sam ją upikłem!! - chciałbym powiedzieć. Niestety - jest kupna! )) Ale z najlepszej cukierni w mieście i na prawdziwych jajkach!! Kawusia do tego i kieliszeczek koniaczku. Jak kto zasmakuje, to dostanie więcej, po złożeniu pisemnego zapotrzebowania. Acha! Po wypiciu, opakowania i naczynia proszę zachować do końcowego rozliczenia! Rozliczamy się przy pomocy druczku "magazyn wydał", "magazyn przyjął". Przyziałowe goździki do odbioru za pokwitowaniem w drewutni. Przyjemnej zabwy!! I żeby nie było tak, jak ostatnio!! Jeśli ktoś ma kontakt z panią Pusią, to proszę ją zapewnić, że również została przewidziana w imprezce i że goździk dla niej został zanezpieczony. Szeptem! Uprasza się o niepowtarzanie: Na późny wieczór przewidziano występ męskiego zespołu tanecznego z udziałem pionowych rur. Członkowie zespołu będą odziani w trawiaste spódniczki, łatwo gubiące całe pęki źdźbeł. )) Odpowiedz Link
maladanka Re: No to babki zapraszam na babkę!! :))) 08.03.07, 15:42 mniam ...wchłonęłam już połowę hihi.... Odpowiedz Link
maladanka Re: torcik z niespodzianką 08.03.07, 16:49 img148.imageshack.us/img148/6255/13f130331bc6ef2bba0dfecpq4.gif umyślny przyniósł Odpowiedz Link
czarny.humor Re: torcik z niespodzianką 08.03.07, 17:55 Niespodzianka taaaka sobie. Nie dla mnie. Widziałem lepsze. )) Wiadomość sprzed chwili!! Radosna!! )) Otóż przed chwilą zgłosił sie do mnie sponsor i zaproponował rozdanie wśród naszych pań darmowych rajstop. Są rózne rozmiary. Dla uniknięcia pomyłek i nieporozumień, zainteresowanym paniom będę przymierzał je osobiście, w specjalnie wydzielonym miejscu - za parawanem - w drewutni. Czuję, że zaraz się zwiększy frekwencja w Gawiarence!! Tylko proszę się nie przepychać - dla wszystkich starczy!! Jedzcie babkę. Jak zabraknie, to się dowiezie. )) Odpowiedz Link
maladanka Re:Pierwsza! 08.03.07, 18:12 mam nadzieje,że i stopy i raj będą pasować ))) Zwykle jak wg obwodu bioder dobre to sobie moge związac reszte nad głową Odpowiedz Link
czarny.humor Re:Pierwsza! 08.03.07, 19:40 No tak Mała! Bo Ty mała jesteś! Ale się nie martw. Się skróci i będzie ok. Frekwencja nadal marna, babka wysycha, kawa stygnie, koniak traci moc... Eeeech żizń!! (( )) Odpowiedz Link
e-baba Re:Ja nie pierwsza, ale i nie taka ostatnia, 08.03.07, 21:53 a tak w ogóle to baby w dzisiejsze babskie święto i to jeszcze przy babce (kupnej) zbraknąć nie może. Wprawdzie przybywam późno, bo jakoś tak te swoje babskie imieniny świętuję od południa i nadążyć ze zmianą miejsc święcenia nie mogę. Ale przecież tak doborowego towarzystwa, a wszczegolnośći przymiarki rajstop w wydzielonym miejscu odpuścić nie mogę. Witajcie, kobitki oraz Ty, Humorku, Sponsorze Główny i Jedyny "gwoździkowego" kwiecia. Odpowiedz Link
czarny.humor Re:Ja nie pierwsza, ale i nie taka ostatnia, 08.03.07, 22:14 Ciężko będzie Babeczko z tą przymiarką! Chyba, że tu - przed kominkiem. W trakcie występu czipendejlsów. Ciekawe, kiedy przyjadą. )) Widzieliście? WIDZIELIŚCIE??!! Natla wzięła sobie tego Niespodzianka i w drewutni z nim juz prawie godzinę siedzi!! Czy to nie trąci zgorszeniem? Dobrze, że rajstopki nie mają wzięcia, bo by nie było gdzie przymierzać! Jak nie chcecie tej garderoby, to nawet fajnie - wezmę dla żoneczki. Tylko pokwitujcie mi odbiór, żeby wyglądało uczciwie, chociaż będzie po PiSowsku. )) Odpowiedz Link
e-baba Re:Ja nie pierwsza, ale i nie taka ostatnia, 08.03.07, 22:38 Czarny, Ty nie bądź jak elity. Naobiecywałeś, baba sie za parawan szykuje, stopy balsamami namaszcza, nogi na wyciągu do pożądanej długości wyciąga, a tu - nici z przymiarki. Mnie tam pasuje i przed kominkiem, jakos z wiekiem pozbyłam się resztek skromności wymaganych od niewinnych panienek, a konieczność pośpiechu w tych przymiarkach dostrzegam, bo przeciez metryka bije. Jak będe mieć tę setke na karku, to może mniej sklonna do przymiarek będe, ale narazie - "to i owszem, to i tak". Tylko w trakcie tych Twoich "czipendejlsów" to przerwę w przymiarce robię, bo popatrzeć też czasem lubię. Odpowiedz Link
czarny.humor Re:Ja nie pierwsza, ale i nie taka ostatnia, 08.03.07, 22:51 Wszystko się rozleciało! Cały plan wziął w łeb! Natla jeszcze z niespodziankiem z tortu Małej okupuje parawan. Czipendejlsi spotkali panią Pusię i się musieli upić, żeby dla niej nie tanczyć. W dodatku trawiaste spódniczki im od tego widoku powiędły. Nie ma co zjeść. Wpić nikt nie ma ochoty. Pochorowały się kobitki na święto, czy cóś??!! )) Odpowiedz Link
e-baba Re:Ja nie pierwsza, ale i nie taka ostatnia, 08.03.07, 23:01 Ej, Czarny, bo Ty tak latasz po tych forumowych kątach, że kto by tam za Tobą nadążył (nawet jak zainteresowany jest przymiarką przy kominku)? A że te spódnicki powiędły, to jescze lepiej - mnie bedzie tych żdzibłów do sprzatania a i widoki ciekawsze. Spódniczki? Co za atrakcja? Żadna. Ale powiędłe to test coś. Ja tam dobrze trafiłam, że przylazłam po nocy. Takie widoki!!! A kto nie przyszedł - no cóż, stracił? Ale, ale, czyś Ty reklamę odpowiednią wczesniej zrobił? A, widzisz. Odpowiedz Link
czarny.humor Re:Ja nie pierwsza, ale i nie taka ostatnia, 08.03.07, 23:12 Reklamy nie było, bo to niespodzianka miała byc. A czipendejlsom nie tylko spódniczki powiędły. Mięśnie też zwiędły i zwiotczały. Zwłaszcza jeden - pod spódniczką. )) Odpowiedz Link
tofika Re:Nie ma cicho... rok trzeba czekac ... 08.03.07, 23:12 Dzien kobiet , Dzien kobiet , niech kazdy sie dowie... ze trwa w gawiarence Dzien KObiet i po stronisi i w dziubek i czadu.... maxfun.pl/w/1434/ewolucja_tanca Odpowiedz Link
krista57 Re:Dzięki 08.03.07, 23:24 Humorku za zorganizowanie nam przyjęcia zamiast oglądac chłopakow sama sobie potańczyłam oczywiscie w rytmie cza-czy www.youtube.com/watch?v=_h9R-bZSTv8 Nie chcę sie chwalic ale zapamętałam i nauczyłam 2 minutowy układ. Odpowiedz Link
tofika Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 08.03.07, 23:21 I PROSZE NAUCZYLI W DREWUTNI SPIEWAC.... maxfun.pl/w/9409/majteczki_w_kropeczki Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 08.03.07, 23:37 Tak jest!! To drewutniana szkoła śpiewu! )) Odpowiedz Link
e-baba Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 08.03.07, 23:44 Chyba wzrok mi sie poprawił, bo koniaczek wypatrzyłam i ... niestety, spożyłam. Potwierdzam, że zacny był, aczkolwiek więcej nie powiem, bo zacznę spiewać. I aby w takie świetne święto babską godność oraz postawę wyprostowaną zachować - pożegnam towarzystwo, udając się na z góry upatrzone pozycje. Dobranoc wszystkim, a Tobie, Humorku jeszcze raz dziękuję za przyjątko. Przymiarki to jest to, co baby lubią najbardziej. Odpowiedz Link
regine Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 09.03.07, 10:42 Witam, przynosząc dzban kawy, po wczorajszych koniaczkach i przymiarkach się na pewno przyda. O !!!...Znalazłam jakieś jeszcze rajstopy, no patrzecie tz. "kabaretki". Nie lubię i nigdy nie nosiłam takich. Ale kto ostatni przychodzi, tak i wychodzi....) Dzieki Humorku za prezencik Kwitek podpisałam, "magazyn wydał " Żeby potem maco nie wyszło Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 10.03.07, 09:19 Nooooo, ale Maleństwo stół napełniło.....mmmmm.....wszystko jest, a te ciasteczka!.......super chłopaki, nie? )) Mam tylko propozycje.....czy nie dałoby się przyciszyć trochę te minikaloryczne kobitki? Parze jeszcze porządną kawę i donaszam ciepłe, chrupiace bułeczki na śniadanie. Obczytywać bedziemy Wasze sdrowie od południa, chyba że....... Odpowiedz Link
krise1 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 12.03.07, 16:03 Wiosna się zbliża dużymi krokami, więc czas się wziąść za robotę. Przyszłam odpocząć w Gawiarence i wypić kawkę przed robotą images22.fotosik.pl/45/8bb0fdbc0c6fd157med.jpg -Wiek dojrzały zaczyna się wtedy, kiedy człowiek zdaje sobie sprawę z tego. Odpowiedz Link
krista57 Re: Imprezka 13.03.07, 08:46 Przepraszam.....samo tak wyszło,bo rece mi sie trzęsą .... Ponownie wstawiam fotkę z suto zastawionym stolem z przekąskami. img176.imageshack.us/img176/7199/moja60tkamarzec2007622kf3.jpg Tak sie składa,że oprócz moich imienin dzis urodziny przyszłej synowej. Nie wiem,czy wieczorem uda mi tu przyjść)) Odpowiedz Link
natla Re: Imprezka 13.03.07, 08:52 Rany, ale wyżerka! I to tak od rana..... No to widzę, ze przyjęcie było huczne Muisz wpaść wieczorkiem na toasty. No to robie kawe i zabieram się do sałatek......mmmmmmm....."niebo w gębię" )) Udanego dnia dziewczyny. Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Imprezka 13.03.07, 08:54 Dziś taki piękny dzień, że imprezkę można na powietrzu zrobić. I to w cieniu. )) Zwłaszcza, że jeszcze nie ma much! )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Imprezka 13.03.07, 16:57 Ale wyżerka!!!Po co ja obiad jadłam? Krysiu a bedzie cos do poczytania)))) Odpowiedz Link
tofika Re: Imprezka 13.03.07, 20:53 muzyczny koncert zyczen teledyski.onet.pl/10172,916228,teledyski.html "Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..." Odpowiedz Link
tofika Re: Imprezka 13.03.07, 21:03 Krista lubi czacze, a ja nie moge znalezc... wiec narazie "tango" www.youtube.com/watch?v=0nn_jc-mGB4 "Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..." Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Imprezka 13.03.07, 21:08 A ja Tofiko, to fikać na parkiecie nie mogę!! Pojem trochę, popiję - hm, hm - kompotem, siądę w fotelu i popatrzę na Wasze wygibasy. )) Odpowiedz Link
tofika Re: Imprezka 13.03.07, 21:14 Tancowala ryba z rakiem a kapusta z pasternakiem ,cebula sie dziwowala ze pietruszka tancowala...ojdidanyda iodadana dani da samowolka zupelna bez szefowej imprezy.. a palaszowanko super, tylko przydalobysie poczytac ciutke.. o jest.. za lodoweczka w skrzyneczcze takie tomiki ..uhaha... Zdroweczko zdruwenko Krystynek... Bozenek .... Humorku patrz -ucz sie , przyda sie jak nie wiem co na przyszlosc "Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..." Odpowiedz Link
tofika Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 13.03.07, 21:19 Zabieram futrzaki na obchod wieczorny.. dobrze mi zrobi taki spacerek .. wroce z natchnieniem ksiezycowej nocy... "Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..." Odpowiedz Link
maladanka Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 13.03.07, 22:56 A ja sałatki jem i jem....bardzo lubię...i troszkę popić zimnym w małym,szklanym naczynku Odpowiedz Link
krista57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 13.03.07, 23:08 Biedna Danuska! wszystko co było na zimno zjedzone! Gdzie reszta solenizantek? Tegoroczne imieniny obchodzę bardzo hucznie...bo od soboty a ostatni goscie zapowiedzieli sie jeszcze w niedziele. Odpowiedz Link
e-baba Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 13.03.07, 23:22 Krysiu, jak mogłabym nie wpaść choć na chwilę, by Twoje zdrowie wypić? Więc jeszcze raz - szczęścia we wszystkim. I na drugą nózke - i jescze więcje szczęścia. Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 15.03.07, 10:53 No nie!!! Ale tu zaduch! Kundziu, pootwieraj okna, a ja zrobię kawę. Chyba jutro Was zaproszę na oblewanie 20-tysięcznego liściku. Muszę go tylko wyłapać. Ale wiosenka śliczna....idę na taras z kawą i z kundlami, niech się biedne wygonią w ogrodzie. Odpowiedz Link
dankarol Re: Gawiarenka-MARZEC 2007. 15.03.07, 11:35 Jak tu ładnie kawa pachnie, przyniosłam jagodzianki. A na tarasie postawie skrzyneczkę z kwiatami.Krokusy już kończą kwitnąć, ale zaczynają fiołki , pierwiosnki i cebulice. img183.imageshack.us/img183/2269/krokusik1503ku5.jpg Odpowiedz Link
czarny.humor Psia kość! Naaapiłbym się kaaawy! 15.03.07, 11:39 Ale przed Gawiarenką jakieś dwa groźne źwierze opanowały teren i nijak nie można ich obejść. Widzę, że otwarte, ale mam stracha krzyknąć, bo mnie bestie zagryzą przecież. Nie wysiądę z samochodu. Yo, co przywiozłem wypiję w samochodzie i poczekam, aż je ktoś przegoni. )) Odpowiedz Link
natla Re: Psia kość! Naaapiłbym się kaaawy! 15.03.07, 12:07 Danusiu, cudne!! Twoje? Czarny, czy Ty chcesz Topowi przyjemnosć zrobić? Nie chlej sam, dobra, biorę te 2 zwierza. Ale żeby chłop się bał piesków.....coś takiego....wstydziłbyś sie ) Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Psia kość! Naaapiłbym się kaaawy! 15.03.07, 12:30 To pieski były?? Ładne mi pieski! Bestie z kłami jak turecki kindżał i ślepiami wlepionymi w moje gardło!! Brrr! Jeszcze się trzęsę. )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Psia kość! Naaapiłbym się kaaawy! 15.03.07, 17:19 Humorku,przyznaj się co Ty pociagasz sam w samochodzie,ze jakieśik bestje tu widziałaś he? Ja widzę Topa i Lolka Danutki,jak sie łaszą do mnie i merdaja ogonkami))) Danutka cudnie teraz na naszym tarasie,kolorowo,pachnąco,dzięki ,że pomyslałaś o wiosennym wystroju Jest jeszcze kawa?? Odpowiedz Link
kasia573 Re: Psia kość! Naaapiłbym się kaaawy! 15.03.07, 23:55 Drodzy moi- stawiam torcik urodzinowy, miodowniczek, winko, szampan, wódeczka. Kurczaczek w galaretce i talerze "ozdobne" -wszystko w lodóweczce. Przepraszam, że tak późno, ale po pracy zaraz goście przybyli. Kawka do zaparzenia, niestety. Ale i tak myślę, że niektórzy miło tu zaczną dzień. )))))) Odpowiedz Link
natla Re: Psia kość! Naaapiłbym się kaaawy! 16.03.07, 08:28 Bardzo miło zaczynam dzień. Dzięki "nareszcie dopasowana wiekowo do forum Solenizantko" ) Kawa zaparzona, wyżerka na stole. Ja tylko ciut ciut, bo dziś głodówka po wczorajszym pierogowym obżarstwie. Odpowiedz Link
maladanka Re: Psia kość! Naaapiłbym się kaaawy! 16.03.07, 13:31 o i ja też chętnie - już dzis jedna wypiłam, ale teraz malutką jeszcze poproszę,mam niskie cisnienie, a za oknem buro, i koniaczek też poproszę Odpowiedz Link
regine Re Naaapiłbym się kaaawy! 17.03.07, 11:51 I to dużo, bo jakoś po jednej filiżance nie mogę się jeszcze dobudzić. Pogoda iście marcowa. Więc stawiam cały termos aby nie wystygła, dorzucam babkę piaskową, dla tych, którzy się pojawią. Może ktoś rozpali w kominku, bo nie mogę "wykrzesać" z siebie żadnej "iskry" ani ikry. Spała bym jeszcze, bo zaległości mam w tym dość duże ...Ale to sobota, więc wzywa robota.. Odpowiedz Link
natla Re: Re Naaapiłbym się kaaawy! 17.03.07, 12:49 Bez kolejnej kawy nie dam rady. Pogoda listopadowa, nie marcowa, ale ja taką lubię Deficyt słońca nadrobiłam w solarium. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Re Naaapiłbym się kaaawy! 17.03.07, 16:05 Dzisiaj tylko przy kominku siedziec z kawą ja ogrzewam mieszkanie,zmarzłam jak diabli w mieszkaniu) Rozsiadam sie wygodnie w fotelu,może sie zdrzemnę,proszę o ciszę)) Odpowiedz Link
dankarol Re: Re Naaapiłbym się kaaawy! 17.03.07, 16:37 GORĄCA KAWA !! Uciekam, bo mnie Halutka zabije za obudzenie img267.imageshack.us/img267/245/kawka2ck3.jpg Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Re Naaapiłbym się kaaawy! 17.03.07, 16:55 Danutka jeszcze nie spałam,nie uciekaj siądz przy mnie a odpocznij sobie) Pyszna ta Twoja kawa i z sercem podana,dziękuję. Odpowiedz Link
maladanka Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 16:57 Albo szampana,albo piwa....zdrowieję!!! Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 17:03 To rzeczywiście zdrowiejesz Danuś,brawo!!! Wiesz co Danuś,napiła bym z tobą,może przeszedłby ból glowy,ale nikt nie stawia,gdzie jest solenizant? Mape pogody ogląda a tu dziewczyny wysychaja z pragnienia) Odpowiedz Link
dankarol Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 19:26 Dziewczyny chyba nam przyjdzie włamanie do drewutni zrobić, bo jakoś lekturki wyszły. Nic ostatnio nie czytałam a głowa boli. Lekarstwa na głowe prosze Odpowiedz Link
mania1119 Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 19:35 A ja przez to niesystematyczne ,ostatnio ,bywanie ,przegapilam imieniny Helenki- za co przepraszam.Ale juz sie poprawie,choc i dzis wiele nie pobedę-ale najlepsze zyczenia raz jeszcze. Odpowiedz Link
natla Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 20:10 Uff, nareszcie pozbyłam sie ostatniego "szampana" z Sylwestra. Fajni goście, zlitowali sie. A czym oblewamy Zbyszka? Moze Jasiem Wędrowniczkiem albo jego kolegami z wyższych sfer? W każdym razie w biegu dodaje trochę zimnej wody i ...... Twoje zdrowie Zbychu. Wróce później, jk jeszcze bedziecie. Odpowiedz Link
regine Re:Wódki, to nie... 17.03.07, 20:20 Ale kieliszek wina, to mi się chyba należy, niezależnie imienim. Urobiłam się dziś za całe 1,5 tygodnia. Nóg nie czuję. Zajmuję fotel i piję moocną herbatę z cytryną. Podobno lepsza jak kawa. Zwłaszcza na noc. A szampan z zimną wodą ? tego jeszcze nie piłam...Ciekawy musi mieć smaczek, taki "rozpuszczalnik " )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re:Wódki, to nie... 17.03.07, 20:25 Reniu a tu ani wina ,ani wódki,dobrze,że Natla sie zlitowała i Jasia nam podrzuciła.Solenizant wcale tu nie zagląda,poszedł spać po dobranocce)))) Musimy włamanie do drewutni zrobić. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 20:22 Natla,wszystko byle by nie szampan,to co Danutka,chyba przyjdzie nam przejsc sie po drzewo,mnie tez niesamowicie łeb''wali'' jakis skuteczny środek pilne poszukiwany(od bólu głowy naturalnie) Niech bedzie i Jaś,Twoje zdrowie solenizancie!!!!! Odpowiedz Link
dankarol Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 20:30 Przeszukałam biblioteczkę i znalazłam jeszcze dwa tomiki img338.imageshack.us/img338/8721/635prvde8.jpg img50.imageshack.us/img50/9965/648prvia0.jpg może pomoże na ból głowy, a jak nie to do tego szampana proponuje mus z brzoskwiń, podobno pyszne, chociaż sama jeszcze tego nie próbowałam Odpowiedz Link
regine Re: Tylko nie "Wędrowniczka"... 17.03.07, 20:37 Bo zacznę też wędrować, zamiast spać. Nigdy nie liczę Helnko na nikogo, na siebie co najwyżej i na swój barek Ale Danutka dzięki za "lekturki" Już dawno tu z Wami nie "czytałam". Przyda się jak nic, przy sobocie po robocie. Potem poczytam coście naskrobały na forum, jak mnie nie było. Jakoś mi dzień uciekł dziś między palcami. Może wieczorem siądę i poczytam. A czy dam radę ? To już inna sprawa Zwłasza po tym "czytaniu", zbiorowy i na głos )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 20:40 Dzięki Danutka,wreszcie coś ciekawego do poczytania))) Odpowiedz Link
natla Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 23:05 No nie!! Co tu tak drętwo.....Reniu, szampana z wodą tez nie piłam jeszcze i na pewno nie będę ) Wiecie co? Solenizant skrewił, więc bez niego zrobimy otwarcie nowej biblioteki. O, półek 12. Od dołu te popularne tomiki, a im wyżej tym cenniejsze woluminy i bardziej omszone. Wzięłabym jakiś staroć otworzyła, ale przecież sama nie będe, bo się zmarnuje. Tak więc łapię za Jasieńka i za zdrowie Nieobecnego ciągnę. ) Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Krista 57 15.03.07, 12:12 e-baba napisała: > Krysiu, jak mogłabym nie wpaść choć na chwilę, by Twoje zdrowie wypić? Więc > jeszcze raz - szczęścia we wszystkim. I na drugą nózke - i jescze więcje > szczęścia. O jezuuuuuuu i ja zapomnialam - ja jestem tak zakrecona, że wszystko mej pamięciu umyka. O urodzinach zięcia też zapomniałam ( Krista - przyjm spóźnione, acz serdeleczne od sklerotycznego padalca !! Odpowiedz Link
e-baba Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 23:18 Nie ma to jak na noc porządna lektura. A jeszcze jak cel szczytny? Trudno, swoje zdrowie na lekturze stracę, ale Zbyszek będzie je miał. Natla, z ktorej półki te lekturę wziąć? Odpowiedz Link
natla Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 23:24 Z najniższej, ale teraz mozemy sięgnąć wyżej Odpowiedz Link
e-baba Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 23:31 Sięgajmy! Sięgajmy! Tylko podskoczyc z lekka trzeba, bo trochę wysoko. Widzę, że jakos mało dzisiaj jest tutaj miłośników czytania? No, ale zawsze 2 sztuki nas, to nie jedna, przynajmniej nie grozi czytanie w samotności, a słyszałam, że od samotnych lektur w uzaleznienie się wpada. Hop, hop, może siegnę? Odpowiedz Link
e-baba Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 17.03.07, 23:53 Niech Zbyszkowi się wiedzie w domu i zagrodzie, a kto dziś tu nie czytał - niech go krowa pobodzie. Oj, rany. Chyba starczy tej lektury. Ale co ja zrobię, że co wezmę jakąś książkę, to w każdej tylko rymy? A więc już przeczytane Zbyszka zdrowie, mam nadzieję że solenizant jutro się dowie, że baba, choć koło północy na imprezę przeybyła, to jednak, jak to ona, dobrze się bawiła. A teraz już pora na myjkę i łoże, więc się tam udaję, ja, dziewczę hoże. Może jutro bedą tu jakieś poprawiny, o, ich nie przepuścimy i się pojawimy. Odpowiedz Link
natla Re: Re Naaapiłbym się ...wódki! 18.03.07, 00:00 No to trzeba strzemiennego..... Na zdrowie Bysia naszego!!! Pa, pa, miękie wyrko czeka, bo snu trzeba, choćby deka. Odpowiedz Link
czarny.humor Ja teeeż!! 18.03.07, 01:29 A od wódki, rozum krótki! A od wina, kwaśna mina! Od piwa głowa się kiwa! A od baby, chłop jest słaby!!! Ale ze wszystkiego bym skorzystał. )) Odpowiedz Link
dankarol Re: Ja teeeż!! 18.03.07, 02:12 biblioteczka otworzona, to zdrowie solenizanta poczytam, a że rączki długie mam to na rórną półeczkę sobie sięgnę i lekturkę ciekawą wybiorę Odpowiedz Link
maladanka Re: Wierszyk o kacu 18.03.07, 09:29 szybciej klikam niż myślę KAC Kto nimioł kaca Nie wiy co to smutek Kie kufa drewniano Ocka ropom skute Kie koty łupiom raciami o blachy A wróble w bębny bijom I dziurawom dachy Suchość w cłowieku Od krztonia do dusy A bolom cie pazdury i kudły i usy Nie pochodzis Nie legnies Jesce gorzy siedzieć A co kwila ci sie beko Przedwcorajsym śledziem Moze i som jest tacy co kaca nimieli Ale coz oni w zyciu culi Coz oni widzieli? Autor: Wanda Czubernatowa Mam nadzieję,że nikogo dziś ta obrzydliwa przypadłość nie dopadła A teraz kawa...mmmm...zapach....mmmmm.... Odpowiedz Link
natla Re: Wierszyk o kacu 18.03.07, 10:13 Mmmmm, ale pachnie. Zasłużyłam sobie od rana na 2 kawę Pierwsza wypiłam w basenie....nie, nie z basenu, tylko w basenie. Ooo, a co do złego kaca gdy wieczór człek się zatraca, to dobrze , że isnieje i po głowie rano leje, bo dzięki temu na pewno uratował duszę nie jedną uchronił od AA klubu, gdyż myśl o rannym łubudubu wstrzymać wieczorne zpędy każe i miłe przebudzenie daje w darze. Odpowiedz Link
regine Re: Kaca nie mam :) 18.03.07, 13:46 Ale wieszyk przeczytałam i Danuśki i twj Natlo. A teraz z kubasemm kawy, zaszywam się w tym naszym gawiarenkowym fotelu i pooglądam Adasia. Obym tylko nie zasnęła, bo powieki od rana ciężkie jak z ołowiu. Ale jakby co to krzyki kibicujących powinny mnie obudzić Odpowiedz Link
regine Re: Kawa z rana ! 19.03.07, 10:31 Stawiam dzban, prosto z ekspresu i chyba gdy wypiję, polecę na spacerek, bo pogoda zachęca. Przez 2 dni nie wychylałam nosa z domu, bo wiało i padało. A dziś aż chce się "powąchać" trochę wiosny. Otwieram okna i słuchajcie szczebiotu szpaków. Jakie trele, świsty, gwizdy, aż miło posłuchać Odpowiedz Link
gabira Re: Kawa z rana ! 20.03.07, 12:01 Dawno nie zalądałam do gawiarenki, a tu tak pięknie pachnie dobrą kawą! Dziś chętnie sę napiję i ogrzeję przy kminku, bo za oknem wieje, pada śnieg z deszczem i nie chce się wierzyć, że jutro ma przyjśc wiosna. Odpowiedz Link
natla Re: Kawa z rana ! 20.03.07, 13:00 Popatrz Gabiro....te białe dachy pod nami i ta szara zawiesina w powietrzu. Jakoś odwykłam od tego wdoku. Jutro ma być lepiej, a pojutrze słońce. No cóż, wiosna sobie chciała jeszcze przed sezonem odpocąć, bo przecież pracowała za zime, no nie? ) Gabiro, parze świrzą kawę, bo Ty zdajesie piłaś wczorajszą Reni...oo, teraz dopiero pachne. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 22.03.07, 15:59 Ojej,nikogo tu nie było od dwóch dni!!!! Biedne zwierzaki,zaraz ide z wami pobiegać,tylko rozpale w kominku,zaparzę swiezą kawe.No to idziemy,ruszac się,ruszać swieże powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodziło,nie tak szybko!!! bo zadyszki dostanę)) Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 23.03.07, 23:32 Ale puchy w Gawiarence No to zasiądę sobie przed komunkiem z piwkiem i opowiem Wam co dziś przeżyłam. Mój kochany cykor tak się przestraszył mocnego powiewu wiatru, że jak szarpnął, to o mało mnie nie przewrócił. Ratujac się, złapać chciałam co pod ręką, a były to metalowe dzrwi sklepu. Skończyło się na tym, ze ręka zjechała po nich palcem wskazujacym ( nie, nie w stanie wskazujacym) i skóra z połowy pożegnała się z podłożem aż do kości. Poleciałam do pobliskiej prychodni, taplając się w błocie po kostki(buty dziurkowane), gdyż budowniczowie przerabiający nasz dom pozagradzali wszelkie przejścia. Złożono mi w tri miga opatrunek i kazano jechać do cerowania. Ale ponieważ to było w przerwie Małysza, więc wróciłam do domu, popłakałam się po jego drugim skoku i pojechałam na izbę przyjeć, brocząc krwią niesamowicie. Rozbawiłam personel, dałam się przez ponad godzinę dziergać i juz koniec . Teraz mam śliczną obolałą laleczke z 7 szwami i szyną. Tylko kto będzie gary mył Łokropna ze mnie graćmaga się zrobiła. Chyba musze "zestatecznieć" wreszcie....tylko czy potrafię? Odpowiedz Link
e-baba Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 23.03.07, 23:42 A ja się zastanawiam, kto o nocy po Gawiarence sie tłucze.... Natla, bardzo Ci wspołczuję, bardzo. Chyba jednak pora, abys sie ustatkowala. Przynajmniej może te ruchy kończynami powinnas miec bardziej skoordynowane, bo jak nie noga, to ręka. Dobrze, że więcej ruchliwych członków nie posiadasz... A tak na poważnie, tos sobie kuku zrobiła i to poważne. Boli Cię pewno bardzo, czy na prochach jakichs jesteś? Odpowiedz Link
e-baba Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 23.03.07, 23:53 O, widzę, że Natla, zmęczona cięzkimi przeżyciami dzisiejszego dnia - usnęła na fotelu przy kominku. Niech śpi. Przykryję ją kocem, dołożę do kominka, niech jej się piekne sny śnią. Po cichutku wychodzę. Psss, nie budźcie jej. Odpowiedz Link
kasia573 Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 23.03.07, 23:59 Czy Babeczka juz wyszła? Znów będę sama? Odpowiedz Link
tesunia Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 24.03.07, 08:50 po dluzszej przerwie witam sie z Wami, kawcia/herbatka pachnca zostawiam, i spiesze doniesc,ze wczoraj spotkalo nas podobne zdazenie co natle,nowy psiun,wystraszyl sie suczki,ktora nadbiegla niespodziewanie sie przywitac,wyrwal sie z lina i uciekl,na szczescie byl w drodze do pancia szukajac pocieszenia. natla ,zycze jak najmniej bolu i szybkiego gojenia sie palucha. Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 24.03.07, 08:54 Dzięki Tesuniu Noc rzeczywiśie miałam nieciekawą. No to po kawce Tesuniu .....i dobrze, że już jesteś z nami Odpowiedz Link
tesunia Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 24.03.07, 10:13 kawcia zaliczona,zostawiam jednak ptasie mleczko(krore przyjaciolka mi podeslala okazjonalnie z kraju),mniam,mniammmmmmmmmmmm,strasznie go lubie a tu tego brak, dzis sa tu targi nowosci do domu,niewiem jak to poprawnie napisac,sa prezentowane najnowsze osiagniecia w budowie domow,jak i roznych sprzetow/"pierdul" do domu.relacja wieczorkiem. zycze Zalodze udanego dnia. PS;..mam nadzieje,ze nie uszkodzilas ruchomego muskla,i paluch bedzie sprawny. Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 24.03.07, 11:07 Szęśliwie wszystkie dodatki (ścięgna, nerwy są ok.) Nie wiem, ale chyba strzele sobie jakąś delikatną nowelkę za Małysza, bo po pierwszej części jest dopiero 5. Odpowiedz Link
natla Re: Gawiarenka-MARZEC 2007 24.03.07, 12:05 No! Nowelka się przydała. Małysz znów pierwszy!!! Odpowiedz Link
czarny.humor Muszę się naczytać. 24.03.07, 18:04 Sam!! Samiuteńki dzisiaj na forum śmigam. Opuszcony!! Nie? - To nie!! "Potop" sobie zrobię )) Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Muszę się naczytać. 24.03.07, 18:06 Kundziu!! Czy ja prosiłem o kawę??!! Dziś nie będę rozcieńczał. )) Odpowiedz Link
natla Re: Muszę się naczytać. 24.03.07, 19:19 A meczu nie łaska ogądać? Siadaj w swoim fotelu i patrz....co za dzień Odpowiedz Link
czarny.humor Re: Muszę się naczytać. 24.03.07, 19:31 Meeszzzzz???! A w so grajo?? Którzy nasi?? Małysz!! Małysz! Małysz!! Ma... )) Odpowiedz Link
regine Re: Muszę się naczytać. 24.03.07, 19:39 W piłkę możną grają Humorku, na TV 2. Jeszcze masz 15 minut do obejrzenia i.... Wygrywamy !!!! Odpowiedz Link
czarny.humor POLSKAAAA!! Biao-szerwoni!!! 24.03.07, 19:46 POLSKAAAA!! Biao-szerwoni!!! POLSKAAAA!! Biao-szerwoni!!! POLSKAAAA!! Biao-szerwoni!!! A szemu ..hyp!!, hyp!! ... na boisku taka mgła jest!! Nis nie widaśśś! Boniek!! Boniel!! Boniek!! Lubaaańskiiii!!1 )) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Muszę się naczytać. 24.03.07, 19:48 Bardzo Ci współczuje Natlo,rzeczywiście zanadto machasz kończynami jak nie górnymi,to dolnymi,opanuj sie kobito))))) No,gdzie ta kawa? Aaaaaa Tesunia zostawiła słodkości,nikt jeszcze nie próbował? Haaa dla mnie wiecej Odpowiedz Link
regine Re: Muszę się naczytać. 24.03.07, 19:57 Też czytam i sama nie wiem gdzie i co dopisać...Narobiło się tych wątków...Natlo, bardzo Ci współczuję. Machasz, machasz tymi kończynami, widziałam. Musisz naprawdę uważać. Chyba boli jak nieszczęście, bo aż 7 szwów No i gary najgorsze, masz rację.. Współczuję serdecznie. Odpowiedz Link
regine Re: Kawa !!!!!. 25.03.07, 07:50 Wstawać śpiochy, kawa czeka ! Słońce pięknie świeci. Szkoda dnia na leżenie pod kołdrami i pierzynami Zwierzaki biegają, okna pootwierane. Już dawno tak rano nie wstałam i nie rządziłam w Gawiarence. Kawa w termosie coby nie ostygła, (dla śpiochów). A ja siadam ze swoją i wsłuchuję się w śpiew szpaków Miłej niedzieli Odpowiedz Link
tesunia Re: Kawa !!!!!. 25.03.07, 10:07 tak,tak Reginko, cudnie sie dzionek zapowiada, wlasnie kawuche dopijam,"lucyperek" nowy nabytek wybiegany/wyspacerowany,teras sobie z panciem na kanapce leza ,gdzie sloenczko przez szybke grzeje ich "zwloki" Odpowiedz Link
maladanka Re: Kawa !!!!!. 25.03.07, 10:46 pozdrawiam dopijając kawę, zaraz wyruszam na spacer,nareszcie trochę słoneczka! Odpowiedz Link
regine Re: Kawa !!!!!. 25.03.07, 18:15 Piję popołudniową kawę, zapraszam spragnionych tego trunku Długi jakiś ten dzień, po przestawienu zegarków. Rano spacer, potem sport w TV, godzina snu, znowu spacer obiad i jeszcze widno jest na dworze. O której to godzinie spać się należy położyć ? Bo już się pogubiłam. Jeszcze ja się nie "przestawiłam" chyba Odpowiedz Link
ania091951 Re: Kawa !!!!!. 25.03.07, 18:39 Reniu napije sie z Toba kawy i lece na spacer,u nas piekna pogoda 20 stopni Odpowiedz Link
regine Re: Kawa !!!!!. 25.03.07, 18:53 No to pięknie masz Aniu U nas w zaciszu, gdy przygrzało słońce było +15. Teraz po południu zimny wiatr wieje i tylko +7. Ale to już pod wieczór. Rano było cichutko i ładnie. Myślę, że już do świąt powinno się ocieplić na dobre. Najwyższy czas Miłego spacerku, Aniu Odpowiedz Link
dankarol Re: Kawa !!!!!. 26.03.07, 13:39 Zwierzaki wyspacerowane, kawa zaparzona i orzechowiec na stole. Lece sobie przyszyć głowę, bo mi wiatr urwał Odpowiedz Link
regine Re: Kawa !!!!!. 26.03.07, 13:43 ~Dzięki za kawę Danuś Tylko do ręki nie przyszyj sobie tej głowy, albo tył z przodem nie pomyl. No bo jak będziesz wyglądać ))A może leć do krawca....)) Odpowiedz Link
natla No i co z tą głową? Gdzie ją masz? 26.03.07, 13:58 Nie straciłaś gdzieś po drodze? Odpowiedz Link
dankarol Re: No i co z tą głową? Gdzie ją masz? 26.03.07, 14:02 miałam kaptur, to wpadła do kaptura i do domu przyniosłam Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: No i co z tą głową? Gdzie ją masz? 26.03.07, 19:21 Ha,ha..ha..ha.. Danutka głowa juz na swoim miejscu? Kundziu kaaaaaawwwwweeeee proszę,szybko,nie mam czasu.....no dobra,chwile znajde na kawe)) Odpowiedz Link
regine Re: No i co z tą głową? Gdzie ją masz? 26.03.07, 21:28 Żyję, jakoś sie trzymam kupy, do krawca nie będę jeszcze szła, tak jak Danutka Ale gnaty bolą, doszedł jeszcze otłuczony łokieć, który wcześniej nie bolał. Na noc wypiję aspirynę, i będzie OK Nie mam czasu na słuchanie bólu. Nie pierwszy i nie ostatni raz tak się załatwiłam. Starość ne radość Trudno się mówi a za nieuwagę się płaci. Po drabinkę do piwnicy musiałabym pójść a nie chciało mi się. No i mam nauczkę. No to po herbatce dziewczyny Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Herbatka jest dobra na wszystko;)) 26.03.07, 21:58 Jutro bedziesz sie gorzej czuła Reniu,oby to tylko stłuczenia były,ale to normalka,tez nie raz padłam na ''pysio'' jakis człek nieporadny sie zrobił,ki,czort!Ech,tak to jest jestesmy coraz starsi,mniej ''obrotni''a drobinke trzymaj w mieszkaniu ja bez niej ani rusz,nawet z szafy cos wziąć z wyszej półki czy własnie okna wymyć,firany powiesić ja trzymam drabinkę w pokoju za drzwiami,jest pod reką z taboreta juz nie raz ''padłam'' Dzięki Reniu za herbatkę,rozgrzeje sie trochę bo wieczór jeszcze chłodny. Odpowiedz Link
dankarol Kawa , pachnąca kawa 27.03.07, 10:17 Reniu jak tam Twoje potłuczone kości? Czy podać kawę do łóżeczk? Odpowiedz Link
maladanka Re: Kawa , pachnąca kawa 27.03.07, 10:31 i do tego z rumem! i mały kawałeczek twardej gorzkiej czekolady na przegryzkę! Już myslałam,że forum nieczynne - wpadłam na moment - macham dzis zawzięcie żelazkiem - i się ciesze,ze widziałam wczoraj pierwsze mlecze! U nas wszystko później,wiadomo. Odpowiedz Link
krista57 Re: Kawa , pachnąca kawa 27.03.07, 11:31 Zapomnialam już jak smakuje poranna kawa wypita na slonecznym balkonie? U nas wiosna.Czas znosic skrzynki balkonowe,donice,kupić ziemię oraz zaplanowac roslinki balkonowe. Rower oddalam do konserwacji,będzie gotowy na 2 kwietnia. Teraz przy komputerze zapraszam na drugą kawę z rogalikiem wisniowym. Odpowiedz Link
regine Re: Kawa , pachnąca kawa 27.03.07, 13:58 No to najwyższy czas na drugą kawę i pogrzanie się w słońcu. Na niebie ani jednej, najmniejszej nawet chmurki, sam błękit Potem obiad i na 16:00 maszeruję do lekarza, kawałek mam do przejścia, ale w taki dzień można iść i iść Zajrzę do "moich" magnolii, po drodze, zobaczę jak się mają Odpowiedz Link
dankarol Re: Kawa , pachnąca kawa 27.03.07, 14:07 O po spacerku kawa to dobra rzecz. nawet bez rumu. Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a przeczytajcie - ( biedna psinka ) 27.03.07, 16:53 Szczeniaka potrąciła ciężarówka, więc właściciele uznali go za martwego. Zwierzę pochowano pod blokiem, w Nanjing. Nie było by nic w tym nadzwyczajnego gdyby nie fakt że Szczeniak wrócił do domu, udało mu się wydostać z pod ziemi i pomimo połamanych łapek doczołgał się do bloku właścicieli. Dobrze że grób był płytki, dzięki czemu pies był wstanie się z niego wydostać. Małego Dudu, ubrudzonego ziemią zauważył zarządca posesji. Od razu zadzwonił do właścicieli psa, którzy natychmiast zawieźli go do weterynarza . Szybki zabieg uratował życie psu. ---- Najlepiej zakopać !!! zanieść zranione zwierze do veta ??? a kto by sie fatygował ! Odpowiedz Link