Dodaj do ulubionych

Witajcie w sierpniu

01.08.08, 06:51
Buziaczki
Obserwuj wątek
    • zulka42 Re: Witajcie w sierpniu 01.08.08, 13:55
      Witam równie serdecznie,myslę że lipcowe emocje nie będą miały miejsca w sierpniu.
      --
      Gdyby kobiety były generałami nie byłoby wojen. Nikt kto rodził nie wysłałby
      niczyjego syna na śmierć!
      • polnaro Re: Witajcie w sierpniu 01.08.08, 14:44
        Witajcie. Emocje pożądane, na forum też, oby tylko wypełnione empatią. Bardzo
        byłoby fajnie gdyby w sierpniu promowano tu osoby asertywne, jakoś ich tu mało,
        może za mało bywam, ale jak jestem, trafiam na skrajności. Miłego sierpnia
        wszystkim życzę.
        • uyu Re: Witajcie w sierpniu 01.08.08, 14:54
          Mialam dzis emocje pozaforumowe, bo pierwszy raz w zyciu widzialam
          tropikalna burze w Srodkowej Europie.
          Lalo tak, ze za oknem stala sciana wody. Zupelnie jak w tropikach, z
          ta roznica, ze efekty akustyczne slabsze, bo nic nie dudni o dach.


          --
          Tout est une question de sémantique.

          Dwa lata na koncu swiata: www.uyu.bloog.pl/
          • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu 01.08.08, 16:34
            Ja siedzę i dyszę-- przed chwilą doszłam do wniosku ze najprzyjemniejszym
            miejscem dzis u mnie jest w.c .Tam jest najchłodniej.Chwile posiedziałam i
            jednak trzeba kupić laptopa to mogłabym pisac w chłodku.Za oknem od północnej
            strony jest obecnie 34 st.Psy popadały.
              • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 01.08.08, 21:18
                miłego pobytu
                i nie daj się komarom,
                kleszczom........
                --
                " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu 02.08.08, 09:24
                  Ciepło ale o 6-tej ołowiane chmury zakrywały niebo.Teraz zaczyna sie
                  przejaśniać.Wczorajszy dzień dał mi w kosc.Syn dzwonił z Polkoowic ze karetki
                  nie nadążają jezdzic do zasłabnięc i straz pozarna im pomaga.`
                  • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 02.08.08, 10:17
                    widzę irysko że obie
                    mamy problemy i z nocą
                    i z dniem.
                    Tłuczemy się po nocy
                    jak nocne marki
                    a w dzień nie mamy czym oddychać.
                    Nie znoszę tych upałów we Wrocławiu!!!!
                    Ale wszystkim miłego weekendu życzę
                    nie dajmy się pogodzie !! wink)
                    --
                    " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                    losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
        • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 01.08.08, 19:17
          polnaro- oby twoje życzenia się spełniły wink
          --
          " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
          losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
            • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 03.08.08, 08:40
              Witaj Muraszko,ranny ptaszek z Ciebie.U mnie lało całą noc.
              Teraz słoneczko nie wie czy ma wyjść zza chmurki.

              www.krzewy.pl/tapety/3_lato_1024X768.jpg
              --
              Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
              Cycero (106-43 p.n.e.)
                • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 03.08.08, 09:34
                  nareszcie chłodniej nieco.....
                  witajcie wszyscy wink)
                  --
                  " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                  losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                    • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 03.08.08, 15:58
                      doskonale Cię rozumiem...
                      w sumie to cieszę się ,że
                      jadę.
                      Mam nadzieję,że wszystko
                      się unormuje.
                      Zawsze jestem niepoprawną
                      optymistjką.
                      Trzymajcie się
                      i do zobaczenia.

                      Irysko -po nocy
                      zawsze jest dzień
                      a po burzy słońce.
                      Zawsze!!
                      --
                      " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                      losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                      • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 03.08.08, 16:09
                        Może się unormuje,pewnie tak.
                        Coś mnie jednak trapi,czegoś tu zabrakło,ja wiem,ale nie powiem.
                        --
                        Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                        Cycero (106-43 p.n.e.)
                            • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 04.08.08, 18:05
                              Witaj Irenko,rano zapomniałam się przywitac,a potem pojechałam po wyniki
                              mammografii,jest dobrze.
                              --
                              Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                              Cycero (106-43 p.n.e.)
                              • kendo Re: Witajcie w sierpniu 04.08.08, 20:06
                                i ja witam Was dziewczatka,
                                wrocilam dziesiec dni temu,ale zdroko mnie tak zahamowalo,ze dzis
                                dopiero sie witam.
                                zycze udanego wieczoru,

                                u mnie tez Irysko wieje strasznie a na dodatek i leje niemal od
                                rana.
                                --
                                Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                                nie gaś nigdy światła nadziei
                                (Bob Dylan)
                                  • kendo Re: Witajcie w sierpniu 04.08.08, 20:50
                                    witaj Irysko,
                                    no w sumie bylo fajnie,nie tesknilam "tu za swoim",
                                    ale alergia z jaka pojechalam "dala mi we zanaki" i musialam
                                    wracac,by tu lekarz orzel,ze to miesieczna alergia,
                                    nikt o takiej nie slyszal,ale to najlepsza djagnoza,kiedy nie umia
                                    postawic nic innego,jest troche lepiej,zobacze co bedzie dalej i
                                    upre sie na testy alergiczne,bo te tabletki dzialaja "oglupiajaco "
                                    na mnie.
                                    miej sobie dobrze,
                                    akurat wrocilam z dworu,pochowalam co sie dalo,bo wiatrzysko juz
                                    troche po swojemu poustawialosmile
                                    --
                                    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
                                    nie gaś nigdy światła nadziei
                                    (Bob Dylan)
                                    • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 05.08.08, 05:54
                                      Będzie dzisiaj pięknie,bo wczoraj to było różnie,po urwanie głowy włącznie.
                                      Kendo,to jak lekarz taki orzeł,to czemu jeszcze nie zrobił Ci
                                      testu.
                                      Pewnie jesteś uczulona na jakieś pyłki,które wystepją akurat w tym m-cu.To jest
                                      tylko takie moje podejście,bo wiem,że niektóre typy
                                      alergii nasilają się na jesieni i wiosnę.





                                      --
                                      Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                      Cycero (106-43 p.n.e.)
                                        • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 06.08.08, 08:39
                                          Brzydko bez słoneczka i dzień zrobił się taki krótki,chmury ciągle się kłębią.
                                          Irenko,co tam z nogami?

                                          --
                                          Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                          Cycero (106-43 p.n.e.)
                                          • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu 06.08.08, 20:31
                                            U nas pogoda piekna. A z nogami...Jest tak jak myslałam.Zasugerowal mi że
                                            najdalej na jesieni powinnam pomyslec o zabiegu operacyjnym.I ze wzgledu na to
                                            że jest technicznie dosc skomplikowana(jakos tak poplątane te zyły)-poradzil mi
                                            zeby szukac szpitala gdzies w duzym osrodku,we Wroclawiu czy gdzie...Jak sie
                                            zdecyduje to chyba w Poznaniu bede sie starac,tam mam syna i siostre.I mam
                                            lekkiego pietra.
                                            • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 07.08.08, 07:00
                                              Słonko już wstało.Będzie pięknie.Córka z dziećmi siedzi we Władysławowie i i
                                              bardzo narzeka.Powiedziała,że na przyszły rok wybierze się poza granice,bo
                                              chociaż łatwiej trafić w pogodę.
                                              Już drugi rok ma pecha.
                                              Myślę,że dzisiaj wszyscy będziemy zadowoleni.

                                              i210.photobucket.com/albums/bb233/commentbaby/Images/Goodnight/images/54001154.gif
                                              --
                                              Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                              Cycero (106-43 p.n.e.)
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 08.08.08, 08:50
                                                    U mnie od rana słonko świeci.
                                                    Nudno mi,ale fajnie.W niedzielę już syn przyjeżdża z Jastrzębia.
                                                    Niedługo już będzie tak cały czas.Budowa mieszkania syna ciągle się
                                                    wydłuża.Miało być oddane w marcu,teraz termin we wrzesniu.
                                                    Gniazdo się wyludnia i tak powinno być.



                                                    --
                                                    Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                                    Cycero (106-43 p.n.e.)
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 09.08.08, 10:52
                                                    Słonko świeci od rana,jest 26 st.Ciekawe,czy będzie padało tak jak mówili.

                                                    www.agrafik.pl/img/kalendarze/trojdzielne/sloneczniki.jpg
                                                    --
                                                    Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                                    Cycero (106-43 p.n.e.)
                                                  • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu 09.08.08, 11:03
                                                    U mnie róznie-jak w kalejdoskopie.Rano w ogole nie moglam sie dostac na
                                                    forum,wyskakiwało mi ze chyba cos z serwerem.Dzis ide na wesele ,nie wiem jak
                                                    dlugo wysiedze bo z hulankami to raczej nie da rady.
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 09.08.08, 11:08
                                                    Miłej zabawy Irenko.Najgorsze wybrać się.Potem okazuje się,że fajnie było.
                                                    Ja też dopiero niedawno weszłam na forum,widać problem był ogólny.

                                                    --
                                                    Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                                    Cycero (106-43 p.n.e.)
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 10.08.08, 06:52
                                                    Świeci słoneczko od samego rana,znów będzie ładnie.
                                                    Wczoraj popadało może z pół godzinki.
                                                    Kończy mi się laba,bo syn dzisiaj wraca,już tak wcześnie nie wejdę
                                                    na internet.

                                                    www.atlas-roslin.pl/foto/js/js-kalina.hordowina.PICT5016.jpg
                                                    --
                                                    Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                                    Cycero (106-43 p.n.e.)
                                                  • dorka556 Re: Witajcie w sierpniu 10.08.08, 07:17
                                                    Witajcie o poranku. Jak to miło, że nie tylko ja tak wcześnie wstaję. U mnie też
                                                    piękne słoneczko i humor mi się poprawił.
                                                    Myślę, że i Wy byłybyście w lekkim stresie, gdyby dziecię powiadomiło, że
                                                    wybiera się na Matterhorn. W zeszłym roku był na Monte Blanc i przez 2 dni nie
                                                    odzywał się (komórka wysiadła). Przeżyłam swoje. A ta "górka" podobno dużo
                                                    gorsza. Po kim on to ma? Czy nie powinny mu wystarczyć nasze piękne Tatry?
                                                    Wolałabym sie dowiedzieć, jak już szczęśliwie wróci na dół.
                                                  • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 10.08.08, 07:48
                                                    Czemu jak ktoś już raz zmierzy się z górami,to go potem ciągnie.
                                                    Rozumiem Ciebie Doruś co będziesz przeżywała i nic niestety
                                                    nie możesz zrobić,tylko życzyć synowi szczęscia.

                                                    Poszukałam ten Matterhorn i powiem,że sympatyczny,to on nie jest.
                                                    api.ning.com/files/6m50JTNPr7USzspQZP7jOisMeKf95ocSO9oHvj0f6kM_/GoldenMatterhorn.jpg
                                                    --
                                                    Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                                                    Cycero (106-43 p.n.e.)
    • ewa553 Re: Witajcie w sierpniu 10.08.08, 08:16
      witam siedzac nad druga kawa. Plecak spakowany, ja ubrana w
      odpowiednie ciuchy: zaraz jade w gorki i tam 20-km wedrowka z
      pieknymi widokami i az 3 schroniskami na trasie. Wam rowniez zycze
      milej niedzieli!!!
        • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu 10.08.08, 18:38
          Powinnyśmy ją zobowiązać-bo jak do tej pory to się miga. Na weselu bylam
          ,nawet sobie pohulalam(ojej jak mnie nogi potem bolały).Spore weselisko-na 140
          osob.Dziś odpoczywam.Dorka-bądz dobrej mysli.Tak to juz jest- nie bardzo mamy
          wpływ na to co robią nasze dorosle dzieci.
          • ewa553 Re: Witajcie w sierpniu 10.08.08, 18:55
            wycieczka byla piekna, ale o wiele za krotka: poprowadzilam zla
            droga, nie ta co chcialam. Ale bylo fajnie, bo jerzyny sa akurat
            dojrzale. Objadlysmy sie olbrzymimi, czarnymi, soczystymi i slodkimi.
            Nie pasuje to do mojej diety, ale co mi tam. Tak sie objadlysmy, ze
            nie moglysmy pojsc na obiad, brzuszyska byly pelnesmile))))
            Jutro ide na druga wycieczke. Hej! Nie ma to jak byc rencistkasmile))
        • ewa553 Re: Witajcie w sierpniu 10.08.08, 18:57
          ja zdjec sobie od dawna nie robie, a poza tym nie umiem wklejac.
          Kiedys zrobila nam zdjecia kolezanka na wedrowce. Moge podeslac
          jedno do ktorejs z Was, ktora potrafi tu wkleic. Nawet bylaby fajna
          zabawa, bo musialybyscie zgadywac ktora to jestem ja na zdjeciusmile)))
      • dede43 Re: Witajcie w sierpniu 11.08.08, 09:09
        Wróciłam po tygodniu di nie podoba mi sie to co zastałam na forum,
        zarówno na tym, jak i na FER. Zrobiło sie jakoś niezbyt miło. Za
        wiele złości, złośliwości czy wręcz jadu, za mało wyrozumiałości dla
        cudzych błędów, czy nawet poglądów. Czy jako starszawe juz osoby
        mamy patent na nieomylność?. Pewnie nie, ale możemy mieć patent na
        dobre zachowanie (wychowanie).
        • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu 11.08.08, 17:18
          Myslisz że nam sie podoba? Ja tu piszę przeszło 2 lata ale takiego magla nie
          pamietam.Najwazniejsze - nie zniechecac się.Komus zależy aby rozwalić
          forum.Dorka,tobie ulewa niszczy roze a mnie susza.Podlewam ale to wszystko mało.
          • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 11.08.08, 20:24
            Witajcie Dziewczyny.Nie chciało mi się już tu wchodzić,ale się przemogłam.Nie
            możemy się poddać.Nikt nas nie będzie obrażał.
            Jak to jest....fora ze dwora.
            Cały dzień było bardzo gorąco,mam na myśli pogodę smile

            --
            Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
            Cycero (106-43 p.n.e.)
              • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 09:03
                Fwjnie,że tak rano się spotykamy.Każda z nas ma coś do powiedzenia
                i tak się tworzy klimat.
                Dzień zaczyna się słonecznie,ale też i wietrzyk solidnie powiewa.
                Jeszcze trochę,a będziemy zachwycać się naszą kolorową jesienią.
                Jak pamiętam... zeszłej jesieni nie było zbyt wiele okazji.

                --
                Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                Cycero (106-43 p.n.e.)
    • zulka42 Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 09:23
      Czytam uważnie miłe Panie wszystko na tym forum,nie mogę pojąc tych przepychanek
      słownych jakie się pojawiają,włączając sie w tą zabawę miałam nadzieję że
      pysznie spedzę czas, którego mam bardzo dużo ze względów zdrowotnych
      (ograniczenia ruchowe) Mam coraz więcej wątpliwości,boję się że może i moja
      wypowiedż na jakikolwiek temat wywoła coś złośliwego, nie jestem konfliktowa
      niemniej też na niektóre kwestie mam odmienne zdanie,aby nie drażnić co
      bardziej aktywnych forumowiczek poprostu nie zabieram głosu.Pozdrawiam
      sierpniowo-deszczowo.
      --
      Gdyby kobiety były generałami nie byłoby wojen. Nikt kto rodził nie wysłałby
      niczyjego syna na śmierć!
      • natlaa Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 09:37
        Zulka, nie przesadzaj! Tu nie o poglądy chodzi, a o sposób ich
        przedstawiania. Wymiana poglądów, argumenty rzeczowe, które albo
        dojdą do adwersarza albo nie i cześć. Przecież to normalna dyskusja
        powinna być, jak w życiu. I tylko uważać na niepotrzebne
        złośliwostki.......napisane, nie powiedziane np. z przymróżeniem oka.
        Jak sie komu moje zdanie nie podoba, to trudno.
        Ja sie daję często przekonać, jeżeli argumentacja jest logiczna.
        --
        Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami smile
        • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 09:54
          Oj Zulka,gdybyś czytała dokładniej,nie napisałabyś takiej opinii
          o nas.Chcąc się wyrazić obiektywnie,trzeba zobaczyć od jakiego momentu tak się
          szarpiemy.Jesteśmy tu już po kilka lat i nie pamiętam żadnych przepychanek.
          Szkoda, że nie włączasz się do dyskusji,bo wtedy byś wiedziała jaka jest prawda.
          Każdy przedstawia swoją rację i ma do tego prawo.
          Nie każdemu musi się podobać temat,więc niech go zignoruje.
          Na złośliwości i obrażanie,nie ma tu miejsca.Pozdrawiam
          --
          Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
          Cycero (106-43 p.n.e.)
          • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 17:30
            witajcie dziewczyny....
            wróciłam...jednak... wink)
            rany - nawet ni8e wiedziałam
            co się w tym czasie na
            świecie wydarzyło sad(
            Ale było miło....
            zdjęcia przy okazji.
            --
            " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
            losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
            • iryska2604 Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 18:00
              Wreszcie jestes.I bardzo dobrze bo tu znowu niezły magiel.Cierpliwosci juz
              brak.Poprostu czasem nie wytrzymuję bo niby z jakiej racji ktoś,komu sie nie
              podoba nasze forum chce je na siłę reformować obrazając nas przy okazji?Tu nie
              wystarczy powiedziec IGNOROWAC ,bo niemal kazdy napisany temat jest
              torpedowany przez glupie uwagi,osobiste wycieczki i niewybredne epitety.Jestes
              adminką tego forum i myslę że powinnas zając jakies stanowisko.Przykro mi ze
              tak po powrocie wale ci to na głowę ale naprawde szkoda by mi bylo tego forum.
              • aga-kosa Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 18:29
                dzieńdobrywieczór ,już jestem . Akumulatory naładowane na maxa, muszę pomieszkać
                w domu -wszystko na ogrodzie czekało na moje łapki- ale mam nadzieję na
                wspaniałą wrześniową wyprawę na kurhany i miejsca mocy na Pomorzu aga
              • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 21:05
                picasaweb.google.com/HaniaKuba/WschDSOCa
                to tak....co by rozjaśnić wam mroki wink)

                Dziewczyny...sorry, ale nie zamierzam
                tracić dobrego nastroju tylko dlatego
                aby zrobić komuś dobrze !!!

                Z doświadczenia wiem że na pewne typy nie ma rady
                a pozwalanie im na przejęcie inicjatywy jest błędęm..

                Nabierzcie dystansu...nie dajcie sie sprowokować
                i więcej dobrego nastroju. wink)
                --
                " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                • del.wa.57 Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 21:16
                  A wiesz Mario,to swietny pomysł z wschodzącym słońcem,na ogół niemal każdy
                  fotografuje zachody.
                  śliczne, powolne budzące sie słonce,wychylające sie zza chmur,obejrzałam chyba
                  ze trzy razywink))))))
                  --
                  -----------------------------------------------------
                  Nierozsądnie jest kierować się tylko rozsądkiem.
                  Karol Bunsch.
                • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 21:21
                  Witaj Mario.Podobają mi się dwa zjęcia z nocy .
                  Wschód słońca wyszedł zamglony,a może to była mgła.
                  Też lubię wschody i zachody słońca.



                  --
                  Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                  Cycero (106-43 p.n.e.)
                  • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 13.08.08, 05:48
                    wiesz Jago ja też myślałam,że te zdjęcia
                    są zamglone....
                    ale zdjęcia o zmierzchu ( nie mowię o nocy)
                    które robiłam moim dzieciakom
                    mają podobną tonację.
                    Nie potrafię zrozumieć z czego
                    to się bierze....
                    Nie jestem w tej materii zbyt biegła.
                    --
                    " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                    losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                    • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 13.08.08, 05:50
                      a tak przy okazji...
                      dzień dobry!!!
                      uśmiechniętego dnia
                      pomimo deszczu za oknem...
                      --
                      " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                      losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                        • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 13.08.08, 06:50
                          no to trzymam kciuki wink)
                          podrzuć chociaż
                          ociupinkę zapachu po powrocie....
                          --
                          " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                          losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                          • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 13.08.08, 07:31
                            Witajcie kochane Dziewczyny.Kota sąsiada już nakarmiłam,
                            zjadłam co nieco i siadłam na moim ulubionym miejscu smile
                            Wczoraj było bardzo gorąco i duszno.Teraz już słonko przebija się przez zamglone
                            niebo.
                            Doruś... idż do lasu i zobacz jak grzyby rosną wink
                            Kiedyś ktoś powiedział,że jak się na grzyba patrzy,to on nie rośnie.
                            --
                            Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                            Cycero (106-43 p.n.e.)
                            • dorka556 Re: Witajcie w sierpniu 13.08.08, 08:32
                              Już wróciłam. Ledwie odeszłam kawałek od domu, kiedy zadzwonił syn, żebym mu coś
                              pilnego załatwiła. Musiałam się wrócić.
                              Podsyłam zdjęcia rydzów. Zaraz zacznę smażyć. Mario, wyobrażasz sobie jaki
                              będzie zapach w całym domu!?
                              Popatrzcie na Giewont, czyż nie jest piękny? Trochę za mgiełką, ale taki
                              najbardziej lubię, bo to oznacza piękną pogodę.

                              picasaweb.google.pl/czajki6/RydzeNaNiadanie
                              • natlaa Re: Witajcie w sierpniu 13.08.08, 08:57
                                Rany, Dorka, ale Ty pięknie mieszkach i do tego w najpiękniejszym
                                dla mnie miejscu na świecie. smile
                                Udanego śniadanka.
                                --
                                Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami smile
                              • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 13.08.08, 09:06
                                sadystka..... wink)
                                ja w życiu rydzów nie jadłam !!!!!

                                ale widok przepiękny,
                                to rozpusta mieć coś takiego
                                każdego dnia przed
                                oczami....
                                --
                                " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                                losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                                • dorka556 Re: Witajcie w sierpniu 13.08.08, 09:47
                                  Mario. byłaś w tym roku w Z. i rydzów nie jadłaś? Serwują je, w każdej knajpce,
                                  przez okrągły rok. Ja mam full do połowy października a czasami dłużej.
                                  W zeszłym roku wracałam do domu przez polanę na skróty, już po pierwszych
                                  mrozach. Oczom nie wierzyłam. Mróz ściął wysoką trawę a polana była czerwona od
                                  rydzów. Wszystkie zdrowe, bo robactwo już zdążyło wymarznąć. To był
                                  niezapomniany widok!
                                • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 13.08.08, 12:46
                                  No nie jadłam rydzów !!!!!
                                  Jesrt to kolejna rzecz do zrobienia ....
                                  Jakoś tak w tym roku realizuję marzenia wink)
                                  --
                                  " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                                  losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
      • polnaro Re: Witajcie w sierpniu 12.08.08, 09:41
        Podzielam Twoje obawy /mam je również/, jednak zachęcam do aktywności, co z
        tego,że komuś nie przypadną do gustu Twoje opinie? Masz prawo do własnych sądów
        i to jest /również/ miejsce na kontrowersje, tylko różne punkty widzenia
        pokazują prawidłowy obraz. Proszę nie zniechęcaj się, te przepychanki słowne, o
        których mówisz, to przecież "samo życie".
    • ewa553 Dorka, 13.08.08, 09:48
      nie powinnam byla Twoich zdjec ogladac, bo az mnie serce zabolalo z
      tesknoty za tak pieknym miejscem. Nie jade w tym roku po raz
      pierwszy od wielu lat w gory i bardzo mi tego brakuje.
      Co do rydzow: znam tu w okolicy jedno miejsce, gdzie rydze rosna
      przy drodze jak nic. Dawno tam nie bylam. Ale ostrzegam te, ktore
      po raz pierwszy rydze zjedza: sika sie po nich (pardon) na czerwono!
      Jadlam wieczorem, cala noc denerwowalam sie i rano chcialam isc do
      lekarza - ale bym sie zblaznila! Po sniadaniu przeszlo.
        • jaga_22 Re: witam w dalszym ciagu bablowo alergicznie 13.08.08, 10:16
          Doruś...wcale nie jsteś sadystką smile
          Przynajmniej nacieszyłam oczy i przypomniałam sobie rydze zbierane onegdaj.Może
          jeszcze zapach doleci ? wink
          Masz najpiękniejsze miejsce na świecie i jak ładnie utrzymane.

          --
          Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
          Cycero (106-43 p.n.e.)
            • maria73 Re: witam wczesnym porankiem 14.08.08, 07:46
              ja również życzę wszystkim
              udanego dnia,
              a wielu dystansu do siebie,
              otaczającej rzeczywistości
              i pogody ducha.......
              Może kiedyś wrócą na tym
              forum stare dobre czasy.

              --
              " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
              losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
                • jaga_22 Re: witam wczesnym porankiem 14.08.08, 09:12
                  Słonko grzeje niesamowicie.Oby słowa Marii były prorocze.
                  Dziewczyny pracują nad zapasami na zimę,a ja się obijam.
                  Dzisiaj trochę się pomocowałam z własnymi mięśniami,aż dostałam skurczu w
                  łydce.To napewno są dobre te ćwiczenia izometryczne.




                  --
                  Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                  Cycero (106-43 p.n.e.)
                      • maria73 Re: witam wczesnym porankiem 15.08.08, 07:26
                        a co ja mam powiedzieć???
                        u mnie leje !!! sad
                        Mimo wszystko - słonecznego
                        weekendu
                        i trzymajcie kciuki za moją
                        pogodę.
                        Właśnie wyjezdżam na Mazury.
                        Dwa tygodnie na łódce pod
                        żaglami.
                        Mam nadzieję że przetrwam wink)
                        Do zobaczenia we wrześniu.
                        --
                        " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
                        losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
    • ewa553 Re: Witajcie w sierpniu 15.08.08, 08:24
      wstalam dzis wczesniej, bo mialysmy isc na piekna wycieczke, a tu
      deszczyk. W nocy chyba lalo (co widac po kaluzach), a teraz stalowe
      niebo nie wrozy dobrej pogody. A wiec zmiana planow. Szkoda.
      • maria73 Re: Witajcie w sierpniu 15.08.08, 09:33
        to ja znikam....
        ołowiane chmury
        suną nad moim osiedlem,
        pada, wcale nie letni,deszcz.....
        Ale po deszczu zawsze jest słońce !!!

        Zdjęcia oczywiście będą.
        Pa!!
        --
        " Szczęście jest jak ocean: odpływy i przypływy,wieczna zmienność
        losu.....Czas przypływów sprawia ,że warto żyć."-Erica Spindler
          • hola_2 Re: Witajcie w sierpniu 15.08.08, 13:19
            Zaistnialam na tym forum niedawno i skromnie (ilosc postow,brak watkow).Debiutuje ,samoucze sie,popelniam bledy,zapominam hasla i stad nowy nick-aja... przeszlo na razie do niebytu.Serdecznie witam w sierpniu,dzien wstal sloneczny po nieprawdopodobnie intensywnej burzy nad ranem.Mam dzien na zwolnionych obrotach tzn.moge robic co chce,chociaz nie probuje "trzasnac drzwiami obrotowymi"Pozdrawiam
            • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 15.08.08, 16:22
              Witaj hola2 vel aja-ga62,to który wybierasz nick.Przecież Ci chyba
              nie przepadł.Aaa ...rozumiem zapomniałaś hasła,zdarza się
              Dobrze,że powiedziałaś,bo nawet kiedyś sobie myślałam,że była sobie
              aja... i co się z nią stało.
              Staraj się nie zgubić nam smile



              --
              Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
              Cycero (106-43 p.n.e.)
              • natlaa Re: Witajcie w sierpniu 15.08.08, 17:56
                Nauczyłam się, aby mieć jedno, góra 2 hasła do wszystkiego. Niby
                byłam pewna zabezpieczenia. Jednak coś mi się nie podobało z jednym
                hasłem, więc go zmieniłam odrobinę. Kiedy zmieniałam, zadzwonił
                telefon, wklikałam jakieś cyfry i....zabij, nie mam pojęcia jakie.
                Mozliwosci jest n! I tak z natli, przeszłam na natlęę. smile)
                --
                Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami smile
                • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 16.08.08, 09:33
                  Niebo zachmurzone,a wczoraj dało nam popalić.Musiałam co chwila wyłączać
                  komputer,tak trzaskało.
                  Jak tam Dziewczynki, nie przeniosło kogoś
                  w inne miejsce? Strach patrzeć w ekran,co się wyrabiało.
                  Biedni ludzie,jak oni sobie teraz poradzą.Niektóre domy zmiotło do parteru.

                  --
                  Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                  Cycero (106-43 p.n.e.)
                  • aga-kosa Re: Witajcie w sierpniu 16.08.08, 09:44
                    już nikomu nie zazdroszczę wakacji na wodzie ani w wodzie .Chcę tylko żeby
                    wczorajsze popołudnie i noc sie nie powtórzyły.
                    Może jestem niepoważna ale ciągle czytam "Projekt Cheops " aga
                    • jaga_22 Re: Witajcie w sierpniu 17.08.08, 09:37
                      Czy to już jesień się zaczyna?
                      Ja chcę jeszcze ciepełka.Oszukali z pogodą siepniową,miało być pięknie.

                      Kawusia z ranusia.

                      i263.photobucket.com/albums/ii125/CrisFantasy/Diversos/1615231893ln2.gif
                      --
                      Nie wystarczy zdobywać mądrości,trzeba jeszcze z nich korzystać.
                      Cycero (106-43 p.n.e.)
                      • aga-kosa Re: Witajcie w sierpniu 17.08.08, 15:23
                        u Waligórskiego znalazłam fragment:
                        -..a za oknem był sierpień prześliczny
                        cały w złocie i zieleni
                        i nikt prócz staruszków nie myślał
                        o mającej nastąpić jesieni

                        ale oni żyli najdłużej
                        mieli swoje staruszkowe zasady
                        i wiedzieli ,że prędzej czy później
                        jesień przyjdzie nie ma na to rady. Nie wstawiłam znaków interpunkcyjnych bo
                        pisałam zapamiętany fragment, który wydał mi się bardzo odpowiedni na dziś aga