Dodaj do ulubionych

męża 50-tka -Prezent???

09.03.07, 19:02
Dzień dobry wszystkim listkom z tego forum.
Prosze o porade:Jak uczic i co kupic męzowi ,który ma 50-te urodziny???.
Prosze o /hihi/-przyzwoite propozycje.
Pozdrtawiam wszystkich pieciodzięcioletnich.)
Obserwuj wątek
    • czarny.humor Mozliwości jest mnóstwo! Albo i więcej!! 09.03.07, 20:29
      Witaj Diamondy!

      Tak naprawdę, to wszystko zależy od:
      1. zasobności portfela,
      2. czy to chodzi o własnego męża, a jeśli tak, to czy jest przewidziany na dłuższe pożycie,
      3. jak bardzo jest kochany,
      4. jak bardzo kocha (i czy na pewno Ciebie!!),
      5. czy gra na jakimś instrumencie,
      6. czy odbył służbę wojskową,
      ...
      i od wielu innych czynników.

      Podałaś zbyt mało danych, żeby trafnie wybrać coś oryginalnego i atrakcyjnego, ale radziłbym się zastanowić nad kupnem:

      1. wierzchowca czystej krwi arabskiej, ew. w tym roku tylko toczek jeździecki,
      2. harfę, fortepian i kotły, ew. w tym roku tylko grzebień,
      3. akwalung i miotacz harpunów do polowań podwodnych, ew. w tym roku tylko zaciskacz do nosa,
      4. linę "bungy", ew. w tym roku linę "bungy" poważnie naderwaną,
      5. jacht pełnomorski, ew. w tym roku tylko kilwater.

      A najlepszy i najtańszy prezent jest taki:
      Powiedz mu, że jesteś w ciąży i że zostanie tatusiem (tylko nie podawaj kiedy rozwiązanie, bo zacznie liczyć i dojdzie do wniosku, że coś tu nie pasuje). To zawsze nas rozczula.
      On Cię z wdzięczności obsypie pocałunkami, weźmie na ręce, przyniesie słoik ogórków z piwnicy, pogodzi się z Twoją mamusią w nadziei na pomoc przy maleństwie i na końcu się rozpłacze.
      Niczym nie ryzykujesz, bo jeśli to nie będzie prawdą, to za parę dni możesz oświadczyć, że nic z tego, bo test ciążowy był wadliwy.

      I to właśnie będzie ten naprawdę oczekiwany prezent!!!

      smile))
      • diamondy ufuf 09.03.07, 20:48
        UF, wypowiedź blackowategohumorka przeczytawszy-stwierdzam
        nic nie jestem mądrzejsza.
        Zatem prosze o jeszcze i moze ciut real.
        Moze ktoś z Was miał juz ową piędziesiatkę i da skopiować fajny pomysł.
        Plissss.
        • wacka1 Re: ufuf 09.03.07, 21:03
          Nie dawno była kopa mego chopa.Z zamiłowania jest żeglarzem.Zamówiłam mu tort z
          napisem 60 x pocalujcie mnie w rufę bo ciągle słucha szant.Jest facetem,który
          potrafi wszystko zrobić chleb piecze,wspaniale gotuje.Lubi piwo.Kupiliśmy mu
          domowy browar z wyposażeniem .Był zachwycony.Mamy swoje piwo jakiego nie ma na
          naszym rynku,
        • czarny.humor Re: ufuf 09.03.07, 21:09
          Chyba nie mogę Ci pomóc Diamondy.
          Żałuję bardzo.

          Ja na pięćdziesiątkę dostałem kilwater i dzidziusia (daty się nie doliczyłem do dziś!!).
          Na szczęście w porę spostrzegłem, że lina bungy jest poważnie naderwana!!


          smile))
          • tesunia Re: ufuf 09.03.07, 21:40
            taki piedziesieciolatek lubi sobie jeszcze sporo "pobrykac",
            wiec moze cos pod tym katem??
            • maladanka Re: ufuf 10.03.07, 08:23
              ale poważnie - nie znacie się na tyle,że nie wiesz co ucieszyłoby jubilata?
              Albo zaskoczyło?
              O,na stronie militaria - są bajeranckie scyzoryki wszystkomające - a chłopy to
              ciągle chłopaki - może tam cos znajdziesz
              A pasje,hobby? Trudno doradzać nie znając człowieka
              • natla Re: ufuf 10.03.07, 09:08
                Nie dajesz nam szansy na doradzenie, bo nic o człowieku nie piszesz i nie
                podajesz ile pi razy oko chcesz przeznaczyć pieniędzy. A szkoda, bo padały tu
                już świetne pomysły.
                Moze bilet lotniczy na antypody? Z Tobą oczywiście wink)
    • topciu Re: męża 50-tka -Prezent??? 10.03.07, 12:35
      Kup mu psa, takiego rozkoszniaka jak ja. Najlepiej z azylu, bo będzie wierny,
      też tak jak ja.
      Hau, hau.
      • diamondy Re: męża 50-tka -Prezent??? 10.03.07, 22:56
        Dziekuje chociaż tyle .
        Tylko ,że ja tu wpisujac zapytanie ,nie wiem dlaczego,ale sądziłam ,
        że las pomysłów sam urosnie.Widac nie ma"letko" .
        Nadal pustopomysłowa pozostaje w szacunku dla tych co odpisali.
        Miłej niedzieli ))))
        ze szczególnym pozdrowieniem dla blachumorkowatego hehe-dobre ,dobre.
        • czarny.humor Re: męża 50-tka -Prezent??? 10.03.07, 23:12
          O rany Diamondy!!
          Już na dobre się żegnasz z nami??

          Spróbuję Cię zatrzymać ostatnim pomysłem.

          Może kup mężowi podręczny zestaw do zmywania naczyń??
          No wiesz - szczoteczka do mycia butelek, ściereczka, druciany drapak do zaschłej spalenizny... taaakie tam różne! To są fajne gadżety - ucieszy się!

          Albo sygnet z herbem i obraz przodka.


          smile))
          • maladanka Re: męża 50-tka -Prezent??? 11.03.07, 14:06
            My naprawdę chcemy pomóc,ale do tego trzeba nam trochę pomocy z Twojej
            strony.Nie powiedziałaś ile możesz przeznaczyc pieniędzy,nic o
            zainteresowaniach, o hobby, o stylu zycia męza.
            oczywiście możemy napisać np.że rolex jest dobrze widziany, albo super aparat
            foto albo motocykl honda albo aparat do masażu stóp /taki prezent kiedyś
            zakupiła jedna pani też na 50-tkę męża, czy sie ucieszył?/
            • diamondy Re: męża 50-tka -Prezent??? 11.03.07, 16:17
              Owszem naszła mnie myśl,że powinnam /i tu też za Waszą sugestią/
              podać owe szczegóły/hehe/
              1.opisać osobowość owego pięćdziesięciolatka,jego ewentualne zainteresowania/hobby/

              /czy faceci maja jakieś zainteresowania? poza.... wypełnić wg siebie/
              2.podać / w skrócie/ stan kasiorki
              3.okreslić/szkicowo/więź nas łączącą.

              Mysl naszła i poleciała bo
              skonstatowałam:
              -nie umiem nic napisać-opisać-okreslic-naszkicować/srutu-tutu/
              nic poza kasiorką -otóz podaje suma niebagatelna dla mnie
              wynosi 2.000zł.
              Nadmienie,ze w gre nie wchodzi zwierzyna /domowa bo mamy/,Tv sprzęt i inne
              media/mamy/,dzieciątka/mamy/
              dalej:
              wyposażenie myśliwego,karciarza,kobieciarza,globtrotera, cyklisty i
              automobilisty oraz ogrodnika.
              Mija kolejny dzień-dziś wyjątkowo słoneczny ,a ja nadal ciemna jak tabaka w rogu
              biurka przycupnieta myśle i myślę.)))
              Ale z uśmiechem przeczytałam Wasze wpisy i To sie liczy najbardziej.


              • maladanka Re: męża 50-tka -Prezent??? 11.03.07, 16:40
                hm...2000 zł to można zaszaleć -
                a może razem w jakieś 500 km na 50-lecie? albo 5000km - samolotem?
                dzieci się uciesza,że chata wolna, a Wy sobie luźno, np.Grecja...albo
                Budapeszt..wspomnienia to też piękny prezent
                albo może dzieci wyduszą z tatusia na co ma ochotę..
                może jednak ten zegarek taki co to wszystko pokazuje i puls mierzy i wielki
                jest,że każy widzi co się ma itd...
              • czarny.humor No to poważnie. :))) 11.03.07, 17:11
                Myślę, że 2000 zł, to o wiele za dużo.
                Forsa jest ważna przy planowaniu zakupu nowego sprzętu, samochodu, mebli..

                A na taką okazję, trzeba pomyśleć nad czymś specjalnym!

                Zastanów się Diamonde np. nad tym, o czym On wspomina z czasów młodosci. Co wspomina na imprezach wśród przyjaciół. Czym się kiedyś interesował - np. w szkole średniej (to dla każdego najpiękniejszy czas). Pójdź w tym kierunku. I nie myśl, że forsa jest najważniejsza. Nieraz wystarczy stara książka, płyta...

                Nie będę opowuiadał o swojej pięćdziesiątce, ale opowiem o moim starym przyjacielu. Chodziliśmy razem do ogólniaka i byliśmy bardzo bliskimi przyjaciółmi - wtedy właściwe wszystko robiliśmy razem. Teraz mieszkamy setki kilometrów od siebie i rzadko się spotykamy. Na jego pięćdziesiątkę, zadzwoniła do mnie jego żona i uknuliśmy taki plan:
                Ona zorganizowała początek przyjęcia na dokładnie określoną godzinę, a ja poza wiedzą jego samego i poza wiedzą wszystkich zaproszonych gości, dokładnie na tę godzinę jechałem do niego. Na dwie minuty przed czasem, byłem już przed jego domem i zadzwoniłem do niego z życzeniami. W tym momencie wszyscy goście już brali do rąk kieliszki z szampanem do pierwszego toastu. On zaskoczony odebrał telefon i bardzo dziękował za pamięć i życzenia, na co ja mówię
                - wiesz co? Ja zaraz do Ciebi wpadnę!
                - A gdzie Ty jesteś?! - krzyknął i spojrzał w okno w chwili, kiedy ja wysiadałem z samochodu. smile))

                Możesz sobie wyobrazić, jak go zatkało i jak nisko opadła mu kopara??!!
                A nasze przywitanie??

                Wszstkie inne prezenty (a były naprawdę bogate) okazały się przy tym całkiem nieistotne, a my pogadaliśmy do białego rana i jeszcze dłużej.


                Kasa to naprawdę mało znaczący dodatek.
                Ważne są wpomnienia, młodzieńcze ideały, przyjaźń, szalone lata młodości...

                Popatrz w tym kierunku!





                Skoro nie lubi zmywać naczyń. smile))

                smile))
                • maladanka Re: No to poważnie. :))) 11.03.07, 17:40
                  ja kiedyś zdobyłam pocztówkę dźwiekową - nie wiem czy pamietasz,to takie płytki
                  do słuchania były z nagraniem Elvisa Presleya - utwór ma tytuł"Ściany maja
                  uszy" - matko,ile było radości, bo wiedziałam,że jej bardzo szuka ,
                  a w ogole to ja mam ułatwione zadanie - po prostu kupuję czołg - nie, nie w
                  Agencji Wojskowej - przeważnie na allegro - slubny sobie model skleja i
                  podśpiewuje i widzę,że jest szczęśliwy
              • natla Mnie to najbardziej zainteresowało......... 11.03.07, 18:00
                .....wyposażenie kobieciarza. wink))
                Wyszło mi, ze globtroter, więc ma chyba jakieś zainteresowania i nie wszędzie
                był. A kolacja i "cabaret" w Paryzu?
                No chłop faktycznie ma wszystko, a na pewno wiele, wiec tylko jakiś ideowo-
                wspomnieniowy prezent sie narzuca.

                > /czy faceci maja jakieś zainteresowania? poza.... wypełnić wg siebie/???????
                No właśnie....punkt artystyczny na przyjeciu, którt na pewno
                planujesz...zawodowy strip-tease....? smile
    • diamondy cos mam 12.03.07, 08:22
      Planowanie co do- pięćdziesięcioletniego- prezentu nadal zajmuje mnie okrutnie.

      Zajmowanie - przynosi wspomnienia
      /za Waszą sugestią co do spojrzenia na jubilata/
      lat minionych .Ot taki podsuomownik życiowy -niechcący się tworzy.

      Prezent I-szy to :

      -album własnoręcznie wykonany przez żonusię /czyli mnie/
      od czasów dzieciństwa /z uwzględnieniem owej decyzji związku małżeńskiego-jako
      chwili he najpiękniejszej /

      Zdjęć /ułożonych/ mamy bez liku ,ale ten album ma mieć jakiś pazur , ma mieć
      jakis temat , myśl przewodnią ,dowcip.

      I z tym pytaniem zostałam.
      I tu po raz kolejny do Was:
      Jaki scenariusz tego albumu?

      Tu żarcik :
      - jak przybierałem na wadze lub jak traciłem włosy PPP


      Uwaga jeszcze jedna: Nie chciałabym by przyjęcie urodzinowe wiało nudą:

      No własnie - co? Jak "uciekawić"?
      dodam ,że karaoke odpada ,a goopie konkursowe zabawy weselne - to bzdety.
      Może gości prosić by ubrali się na lata 70-te ?

      Jak sprawić by przyjątko nie było zwykłym nudnym posiedziskiem z alkoholem w tle?
      Poniewaz czas poranny to może Wasze mądre główki pełne pomysłów -ja proszę
      -ślijcie .W zamian za - daje promyki dzisiejszego słoneczka .
      • maladanka Re: cos mam 12.03.07, 10:12
        o, super- jeśli chodzi o album to na forum
        asiaeight.blox.pl/2007/01/Babciowo-dziadkowo-wnuczkowo.html#ListaKomentarzy
        znalazłam taki blog, z albumami - po lewej stronie sie przesuwją albumiki i jak
        zatrzymasz to dany albumik sie pokazuje kartka po kartce - pmysły fajne
        fotoforum.gazeta.pl/71,1,1111.html
        a tu fotki dzieł - szukaj ze słowem scrap - dziewczyny cuda robia
        natomiast przyjęcie - moze we plenerze, a dojazd małymi fiatami albo
        warszawami - sa takie kluby miłosników starych aut i można wypozyczyc,
        albo prywatka przy bambino -
        • czarny.humor I mnie się ten pomysł podoba! :))) 12.03.07, 21:03
          Jest przedni!!

          Ale myśl przewodnia - uważaj, bo łatwo przekroczyc subtelną granicę.

          To ma być przecież JEGO dzień! Jeśli zatem motywem będzie "...- jak przybierałem na wadze lub jak traciłem włosy", to może się to okazać niezłą okazją do docinków i żartów na przyjęciu, a wtedy może mu nie być całkiem miło.

          Moim zdaniem idealny motyw tego albumu powinien brzmieć:
          "Historia pewnej miłości"
          I teraz:
          "-album własnoręcznie wykonany przez żonusię /czyli Ciebie/
          od czasów dzieciństwa /z uwzględnieniem owej decyzji związku małżeńskiego-jako
          chwili he najpiękniejszej /"
          I z subtelnym pokazaniem wszem i wobec, że ani wzrost wagi, ani utrata włosów nie mają najmniejszego znaczenia. smile))


          Jak ubarwić imprezkę? Hmmm! Nie znam towarzystwa i jego preferencji, ale jeśli alkohol będzie "w tle", a nie na pierwszyn planie, to już bardzo dobrze.

          A może trochę poezji w czasie posiłków?
          Wiadomo - jak się tańczy, to stare hity rockowe. Ale podczas jedzenia, po co maja głośniki zagłuszać wszystko? można puścic piękne płyty z pezją śpiewaną.
          W czasie pierwszego toastu poprosiłbym gości o wysłuchanie dedykacji od Ciebie dla męża - "Kocham" Mirka Czyżykiewicza.

          Ile zostało Ci czasu do organizacji?

          smile))
          • diamondy serce rosnie 13.03.07, 06:43
            Serce rośnie patrząc na te "wpiski" ) mało tego -bardzo madre listki
            Można by się /chyba , aby na pewno/ u Was zadomowić.
            Pomysł z poezją i dedykacja- superaski i taki dziewczęcością pachnący).
            Co to za szalone miesiące /były/ gdy zakochani oboje -pisalismy wiersze /własne
            i te "skalkowane"/
            Ja TE karteczki ,obrysowane serduszkami,pełne cmoków ,westchnień -zachowałam.

            Czy Wy też macie ,taką tendencje np. do trzymania zasuszonego kasztana sprzed 20
            lat i bukietu ślubnego.
            / Suknia ślubna przypomina o zmianach w tali hahaha/

            Odpowiadając na pytanie blachumorka- pierwsze dni majowe .
            Pozdrawiam porannie życząc miłego dnia


            • czarny.humor Re: serce rosnie 13.03.07, 09:15
              Do maja, to masz jeszcze kupę czasu. Spokojnie zdążysz.

              Ze dwa takie stare wierszyki można by wkleić między zdjęcia.
              A pierwszy uywór do tańca, to "Samba Pati" Santany! smile))
              To musi zadziałać na wyobraźnię!

              Jak uda Ci się wzruszyć jubilata i gości, to urodziny będą niezapomniane.

              Oczywiście na dodatek trzeba będzie jeszcze wydać - tak na oko połowę zaplanowanej kasy, ale bez przesady, żeby starczyło Ci jeszcze na podziękowanie za forumowe pomysły w naszej Gawiarence! smile))
              Tam urządzamy baaaardzo wykwintne przyjęcia!

              I koniecznie - dla zrównoważenia efektu, kup jednak ten podręczny zestaw do zmywania naczyń!!

              smile))
              • maladanka Re:To masz Byka! 13.03.07, 09:23
                Ha, udało Ci się ! Byki to fajne chłopaki!
                A na stole urodzinowym muszą być syfony!!! Takie pekate,szklane!
                • grazyna10 Re:zestaw prawdziwego mezczyzny 13.03.07, 10:09
                  Kiedys taki zrobilismy dla kolegi: butelka wodki, paczka papierosow, zapalki i
                  sloik ogorkow konserwowych na zagryche. Bardzo sie ucieszyl. To oczywiscie jako
                  zartobliwy dodatek do prezentu glownego.
                  A moze po imprezie urodzinowej zabrac go na te jedna noc do luksusowego hotelu
                  z pelnymi bajerami. Oderwac sie od domu, dzieci i przypomniec sobie, ze we
                  dwoje tez moze byc fajnie.
                  ********
                  Z trzech wiecznych rzeczy jakie znam: wieczne pioro, wieczna milosc i wieczna
                  ondulacja, najtrwalsze jest to pierwsze
                  ********
        • diamondy zapomniałam 27.04.07, 23:07
          Albumu Jubilata ,juz zaczętego, nie uda mi się skończyć buuuu.
    • kropeczka455 Re: męża 50-tka -Prezent??? 13.03.07, 14:22
      Jak jest masterkowiczem to przyda sie komplet narzedzi w walizeczce.
      • maladanka Re: męża 50-tka -Prezent??? 27.04.07, 10:21
        no i jak tam ? Prezent kupiony? Napisz jaki, ciekawa jestem
        • diamondy Re: męża 50-tka -Prezent??? 27.04.07, 23:05
          Otóz prezent jest : impreza niespodzianka o której najdrozszy nic nie wie.
          I występy artystów na owej imprezie i super "music".Ogólnie pełen wypas.
          Ale nie o tym chciałam :

          Zamówiłam u profesjonalisty - artysty ogroooooomny portret całej naszej
          rodzinki łącznie z "gadziną" i Jubilatem w centralnej części tego "dzieła".
          Kwiatki też domalowane w ujęciu-bukietowym - naturalnie)


          Oj ja niegrzeczna -cały ten czas od I-go wpisu/mojego/ śledze to forum i
          nic sie nie udzielam)))))


          • czarny.humor Hej!! Diamondy!! 24.05.07, 23:11
            Nie przeżyłaś imprezy, czy co?!

            Pisz jak się udała i czy jubilat płakał?!


            smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka