Dodaj do ulubionych

Maj, bzy, kasztany.

04.05.09, 07:43
Witam majowo i zauważam, ze nieśmiało, ale jednak zdążyły
zakwitnąć : bzy


http://i40.tinypic.com/2nj8t54.jpg

i kasztany

http://i40.tinypic.com/2q8t5qu.jpg

Tegoroczne matury tuż. A my możemy cieszyć oczy najzieleńszą
zielenią, barwnym, pachnącym kwieciem, a matury wspominać jako
emocjonujący epizod obrosły po latach w anegdoty. Przez lata śniły
mi się matematyczne wzory, które miałam spisane na ściądze, a które
już nigdy potem nie były mi potrzebne. Wysoka komisja znała słabe
punkty uczniów i przymykała oko na wymianę myśli humanistów i
matematyków. Wspominacie czasem ?
Obserwuj wątek
    • polnaro Re: Maj, bzy, kasztany. 04.05.09, 11:39
      U nas jeszcze kwiecie w pąkach, ale matury jak wszędzie.
      Ja wspominam swoją maturę zawsze emocjonalnie, polski to była przyjemność, matma
      trauma /trochę koleżanka pomogła/. Nawet późniejsze poważniejsze egzaminy
      zatarły się nieco w pamięci, a maturalny pozostał wyraźny, teraz jego znaczenie
      podupadło nieco, a przecież zastępuje egzamin na studia. Jak to się ma do
      siebie? I te poziomy? Na szczęście dzieci już po, a wnukom daleko.
    • sagittarius954 Re: Maj, bzy, kasztany. 04.05.09, 11:51
      Z powodzeniem kasztany zdążyły na matury . Bez też . I to oznaka ,że wiosna w
      pełni . Teraz już krok do ciepłych nocy smile
      • izis52 Re: Maj, bzy, kasztany. 04.05.09, 18:05
        To fakt, że pamiętny egzamin, no może na równi z wstepnym na studia,
        bo było straszne sito po kilka osób na jedno miejsce. A późniejsze
        egzaminy o wiekszym stopniu trudności - to jednak pestka.
    • bona0601 Re: Maj, bzy, kasztany. 04.05.09, 19:01
      Zdjęcia przepiękne !!! A ja cieszę się ,że zdawałam "normalną " maturę , bo
      teraz- słyszałam- ,że jest jakoś dziwnie. Jakieś klucze , nie wiadomo czy
      młodzież ma myśleć samodzielnie , czy też wprost przeciwnie i ogólnie jakieś
      zamieszanie. A u nas dostawało się tematy, zadania , karteczki się wyciągało i
      leciało się śpiewająco lub mniej z odpowiedziami.Proste to było. Na ściągi też
      oko grono trochę przymykało, choć ja akurat ściągi / przez lenistwo własne/ nie
      miałam.
      Pozdrawiam wszystkich byłych maturzystów .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka