Dodaj do ulubionych

MŚ w piłce nożnej

09.06.06, 21:57
Temat poświęcamy tu tegorocznym MŚ (w końcu PSB mają z piłką wiele
wspólnegotongue_out)

Niemcy Kostaryka 4:2

a obecnie...

Narazie tak jak się spodziewałem (jako jedyny z klasy) zespół Żenady
przegrywa 1:0 z Ekwadorem. Nasz zespół nie oddał w 1 połowie ani jednego
celnego strzału i popełniam koszmarne błędy w obronie a szczególnie dobił
mnie Marcin Żenadawłakow uncertain uncertain Krzynówek ma strasznie śliskie buty i bardzo
ładnie strzela w niebo.

Nie no..dobra, chcę żeby Polska wygrała..ale jest okropnie uncertain Mam nadzieję że
po 2 połowie coś się zmieni i będe mógł napisać że jestem dumny!
Obserwuj wątek
    • verybilingual Re: MŚ w piłce nożnej 09.06.06, 22:57
      Kosowski podanie, ładnie...pod nogi rywala

      Kosowski biegnie sam nie atakowany..przewraca się..wierzymy prosze państwa w
      naszych chłopców.

      Kosowski biegnie biegnie..przewrócił się..biedactwo...

      Oficjalnie na tym o to forum piszę że gorszego meczu nie widziałem w życiu, ani
      w lidze polskiej ani w innej lidze, żaden zespół nie grał tak fatalnie. Mora
      ani razu nie musiał chwycić piłki tylko: słupek, poprzeczka, słupek.
      Myśle że Polska powinna spróbować sił w klasie c, myślę że ja ostro potrenują
      to ,,cel'' (awans do klasy b) nadejdzie w ciągu najbliższych kilku lat.
    • 1_and_1_make_5 Re: MŚ w piłce nożnej 09.06.06, 23:12
      Wiele,
      na melodie "Go west" mozemy zaspiewac:
      "We're shit and we know we are...."
      @verybilingual myslalem, ze nie ma juz klasy C, ale jest na Slasku...
      Wydaje mi sie, ze to co zrobily media ostatnio (wielkie halo) odbije sie Nam wszystkim wielkim kacem...
      Pozostaje wiara...
      Pzdr
      1_and_1_make_5
      Optymistycznie Kostaryka strzelila Niemcom 2 bramki...

      • balshoy Re: MŚ w piłce nożnej 10.06.06, 00:50
        piłkarzyki-pajacyki!
        nie spodziewałem się tego...
        chyba jednak w podświadomości mieli ten oprzedni mecz z Ekwadorem na wodzie..a
        co tu się stało? nawet jak zaczęło padać to naszym nic a nic to nie pomogło.
        sam Smolarek nie mógł być wszystkim i wszędzie..ale i on w końcu
        się "zaplątywał"...
        Żurawski bez formy,Szymkowiak bez formy...Sobolewski..przecież ten facet
        potrafi mocno strzelać z daleka, a tu nic..wcale tego nie próbowali w pierwszej
        połowie.
        pierwsza bramka to dla mnie kuriozum! zbyt łatwo stracona bramka! wszystko
        wiedzą o przeciwniku i tak stracić gola?!
        dlaczego Janas tak długo zwlekał ze zmianami?
        jeżeli po godzinie gry nic się nie zmienia to najwyższy czas już działać..
        uff...szkoda...mój szwagier był na tym meczu, a mnie by chyba tam krem zalała...
        ale gramy dalej!
    • eliks Brawo Kostaryka za dzielna walke 10.06.06, 12:33
      zenada i wstyd - jak zobaczylem ze 35 tys bialo-czerwonych kibicow na Schalke
      to sobie pomyslalem - z takim dopingiem nie przegramy..... szkoda mi tych
      kibicow, ktorzy zagrzewali do walki do ostatniej minuty.

      njbardziej denerwujacy jest fakt, ze Ekwador wcale nie gral jakos ostro czy
      agresywnie - ich bramki to nie byly jakies bomby tylko wykorzystanie naszych
      dziur. ale coz, kur.... a wierzylem w tych pajacow, wierzylem jak w Pana Boga -
      to byl piekny dzien w Warszawie, swiecilo slonce, ludzie szli albo na koncert
      DM na Legii, albo na manife przeciw Giertychowi, albo do domu na mecz. O 21:00
      na ulicach bylo pusto. Szkoda i wstyd.

      Teraz jeszcze Niemcy zrobia z nas sito, i do domu.

      Brawo Kostaryka za dzielna walke i dwie bramki wlozone szkopom! Zasluzyli zeby
      dokopac naszym i wyjsc z grupy.
    • verybilingual Re: MŚ w piłce nożnej 10.06.06, 22:56
      Trynidad & Tobago - Szwecja 0:0 - Świetnie
      WKS - Argentyna - 1:2 - cholerne latynosy, sterowane przez tego ćpuna uncertain
      mARADONE
      Anglia - Paragwaj 1:0 - Beckham uncertain
    • verybilingual Re: Niemcy - Polska 1:0 (0:0) 14.06.06, 23:02
      Spodziewałem się lepszej gry uncertain Obstawiłem nawet w typowanaich zwycięsto
      Polski..no niestety byłem zbyt optymistycznie nastawiony.
      Niech Szpakowski nie gada że (pożegnaliśmy się??) w ładnym stylu,
      odpracowaliśmy winy z meczu z Ekwadorem, bo w 1 połowie to Niemcy mieli lepsze
      sytuacje by strzeliś gola, a my tak naprawdę tylko strzał Jelenia. W drugiej
      zagraliśmy tak jak z Ekwadorem i to nie od momentu kiedy zapominalski
      Sobolewski w 75 dostał czerwony kartonik...Graliśmy jak Trynidad ze Szwecją. 9
      piłkarzy na swojej połowie i świetny bramkarz. Tylko że trener Trynidadu
      napewno zabrał najlepszych obrońców w kraju a nie kogoś takiego jak Dudka uncertain.
      Janas znów zbyt późno dokonał zmian i znów nie mieliśmy żadnej 100% okazji. Cóż
      został mecz z Kostaryką, jeszcze możemy awansować...
      • eliks Re: Niemcy - Polska 1:0 (0:0) 15.06.06, 09:41
        to niesprawiedliwa ocena. prosze nie zapominac, ze my przy Niemcach jestesmy
        jak TiT przy Szwecji, wiec taktyka w drugiej polowie dziwic nie powinna. remis
        nie bylby moze tak wspanialy jak zwyciestwo, ale to juz by bylo cos.

        ten kto ogladal mecz, czyli chyba kazdy, nie moze powiedziec ze nasi przegrali
        zasluzenie - ze byl to ten sam zespol co w grze z ekwadorem. przyznam szczerze,
        ze na nic nie liczylem w tym meczu poza nerwami i batami, a tu w pierwszej
        polowie - walka i skuteczny opor, w drugiej juz w wiekszosci skuteczny opor, bo
        niemcy widzac ze brud sie nie zmywa zwykla szmatka wyciagneli wycior.

        najgorsze jest to, ze to taka glupia bramka w doliczonym czasie - juz wolalbym
        0:2 w ciagu regularnego czasu. pamietacie Bayern-Manchester ? a to jak Francja
        wygrala Euro 2000 ?

        naleza sie brawa dla pilkarzy za odwage i walke, duze piwo dla Boruca ze nie
        bylo 0:4, i lizawka dla Jelenia za kilka akcji w kierunku bramki niemcow.
    • dafio1 Re: Polska - Kostaryka 2:1 20.06.06, 18:22
      Bosacki miał "dzień konia". Z takimi napastnikami jakich mamy(w obecnej
      formie), moglibyśmy tylko pomarzyć o strzelonej bramce. Słabiutki mecz,
      przypadkowa wygrana. Ale brawa dla Bosackiego!!! - zachowywał się jak rasowy
      napastnik, a przecież to obrońca.
    • krikra Anglia będzie mistrzem;) 21.06.06, 18:39
      Od kiedy sięgam pamiecią, kibicuję wiernie Anglikom, więc na razie nie mam
      powodów do frustracjismile)
      Na razie idzie im nadspodziewanie dobrze. Mam cichutką nadzieję, że będzie im
      tak dobrze szło nadal, dojdą do finału i.. wygrają gobig_grin

      Aha, nie wiem, czy zauważyliscie, ale po każdym meczu leci zawsze "go west". A w
      każdym razie coś na jego melodię. Nie miałam okazji wsłuchać sie dokładniej, bo
      komentarz Szpaka wszystko zagłusza, a i tak zaraz ucinają transmisję po końcowym
      gwizdku. Ale niewątpliwie to jest GW...
      • balshoy Re: Anglia będzie mistrzem;) ..nie wydaje się mnie 21.06.06, 19:48
        też lubię i kibicuję Anglii.., ale obiektywnie oceniając dopiero wczoraj tak
        naprawdę dobrze zagrali na tych mistrzostwach...zresztą tradycyjnie znowu nie
        wygrali ze Szwedami ; w nastęnej parze trafią na kogoś z duetu Argentyna-
        Holandia i będzie im ciężko.. trzeba też pamietać,że bardzo często zawodzili
        gdy już przychodziło do karnych a taki Beckham to nawet otwarcie mówi,że boi
        się je strzelać
        • dafio1 Re: Anglia będzie mistrzem;) ..nie wydaje się mni 21.06.06, 20:42
          Dla dobra futbolu Argentyna powinna zostać mistrzem. Ale piłka czasami jest
          okrutna i "mało obiektywna". Gra Anglików nie podoba mi się zupełnie. Wczoraj
          Szwedzi przy "normalnym szczęściu" powinni spokojnie z Anglikami wygrać,
          tymczasem w ostatniej chwili tylko zremisowali...
          • verybilingual Re: Anglia będzie mistrzem;) ..nie wydaje się mni 21.06.06, 21:52
            Brazylia oczywiście, moja ukochana z brazylią z Juanem, Didą, Rogerio Cenim,
            Emersonem, Fredem, Robinho....nie wobrażam sobie innego scenariuszu smile
            Argentyna ma cierpieć przez wieki za Maradone!!
            Anglia gra cieniutko ma szczęście, które zawsze się kończy,
            Niemcy też straszą ale grali w najsłabszej grupie Mundialu.
            Holandia i Hiszpania, tradycyjnie = do ćwierćfinału.
            Czarny koń = Ghana
    • verybilingual Re: MŚ w piłce nożnej HOLANDIA - portugalia 25.06.06, 23:05
      Cholera jasna! co za mecz uncertain co za amatorskie i żałosne sędziowanie na poziomie
      4 ligi Sudańskiej (lub 1 Polskiej jak kto woli) Sędzia powinien natychmiast
      zostać ukarany przez FIFa, tyle gaf to nei było nawet w meczu Australii z
      Chorwacją, na co ten komunista z Rosji pozwalał tej zgrai huliganów z
      Portugalii!!! Tak nie może być! Ten mecz Portugalia powinna kończyć w..nie
      powinna kończyć, zasługiwali na tyle kartek że mecz powinien zostać anulowany!
      Deco powinien zobaczyć kartkę 20 minut wcześniej, Figo chyba tylko dlatego że
      weterani są uprzywilejowani jakoś nie dostał czerwonej kartki, ogólnie
      pseudogreacze z Portugalii tak przeciągali mecz a potem jeszcze domagali się by
      kończyć go 3 minuty przed 96 minutom uncertain Ludzie!!! Holendrzy też nie
      wytrzymywali, ale naprawdę to za Portugalię piłka nożna powinna się wstydzić. W
      ostatnich sekundach kiedy niestety nie było już niestety nadziei trzeba byłą
      ciąć tych Portugalczyków po nogach, po głowie może wtedy zrozumieliby co to
      kontuzja a nie ich teatralne wygłupy...
      Ogólnie mecz był po prostu niesamowity uncertain

      Nie lubię Anglii, ale mam nadzieję że rozgromią Portugalię w Ćwierćfinale a
      potem...no mogą grać w finale..tylko żeby z Brazylią przegrali z honorem tongue_out
      • balshoy Re: MŚ w piłce nożnej HOLANDIA - portugalia 26.06.06, 15:43
        masakra...sędzia zagubiony
        liczyłem na HOLANDIĘ..i sądziłem, że w następnej rundzie też powinni dać sobię
        radę z Anglią...
        a Anglia..przeszła Ekwador, ale jakoś tak ciężko im to szło..Ekwador zwalniał i
        chyba faktycznie chciał dotrwać do karnych...
        ale wie co..kibicuję Australii...kapitalna końcówka z Japonią, świetnie zagrali
        z Brazylią, z Chorwacją zasadniczo powinni byli wygrać..tam sędzia też trochę
        motał..
        gdyby dziś udało im się wygrac z Włochami to byłaby sensacja!
        • verybilingual Re: MŚ w piłce nożnej HOLANDIA - portugalia 26.06.06, 16:23
          Mi te MŚ zupełnie nie idą że tak powiem, tak naprawdę to z moich ulubionych
          ekip zostały: Brazylia, Ghana (czyli można powiedzieć już że tylko Brazylia uncertain)
          Australia oraz Szwajcaria, reszta na czele z Czechami, Holandią, WKS,
          Trynidadem....poległa
          • balshoy kangurki 26.06.06, 18:57
            qrfa per favor..sorry, ale w ostatniej chwili karny dla Italii i to wcale nie
            taki ewidentny...łee...a tak dobrze grali Australijczycy sad
            • eliks Najlepsze i Najgorsze mecze jakie widziałem 26.06.06, 21:33
              no coz, juz myslalem ze bedzie sensacja. i tak przy okazji od razu przypominaja mi sie najlepsze momenty futbolu jakie mialem okazje ogladac, ktorymi pozwolcie ze sie podziele:


              5. Bułgaria-Niemcy (2:1) 1/4 finał MS 1994 - w ogole caly wystep Bulgarii i Stoichkova i jego rakietowe gole; doszli do polfinalu

              4. Hiszpania-Jugosławia (4:3) Grupa C ME 2000 - niby mecz grupowy, a emocje siegaly zenitu; gole padaly do ostatniej minuty

              3. Dania-Niemcy (2:0) finał ME 1992 - kopciuszek został mistrzem Europy, pokonując po drodze wielką Holandię i Niemcy!

              2. Manchester Utd.-Bayern Monachium (2:1) finał LM 1999 - mecz dramat, drżę na samą myśl! ja zawsze przeciw Niemcom i zawsze z Anglią

              1. FC Liverpool-AC Milan (3:3 -3:2- karne) finał LM 2005 - wszyscy widzieli, wszyscy krzyczeli. I nasz Superman w roli głównej, nie mogłem uwierzyć w to co widzę.

              0. ....... rezerwuję honorowe miejsce dla Polski wysoko na MS/ME lub polskiego klubu wysoko w LM - jeszcze nie nastąpiło


              ale widziałem też mecze straszne

              5. Francja-Portugalia (2:1) półfinał ME 2000 - po karnym Zidana w końcowych sekundach doliczonego czasu......

              4. Grecja-Portugalia (1:0) finał ME 2004 - taktyka mistrzów - jedna szmata i obrona murem; tak samo wcześniej w półfinale z Czechami, uuuuu.....

              3. Hiszpania-Polska (3:2) finał IO 1992 - w hierarchii rozgrywek futbolu niby mało ważne, ale dla dzieciaka to było duże przeżycie, dość przykre.

              2. Niemcy-Polska (1:0) faza grupowa MS 2006 - na świeżo, gol w ostatnich minutach, przykre...

              i najgorszy ze wszystkich

              1. Widzew Łódź-Legia Warszawa (3:2) roztrzygające spotkanie ekstraklasy 96/97 - koszmar! sędzia-drukarz! nie jestem wielkim kibicem, ale jestem z Warszawy i były łzy....


              a Wy ?
              • verybilingual Re: Najlepsze i Najgorsze mecze jakie widziałem 26.06.06, 22:29
                A u mnie ból głowy i narazie brak postu na temat najlepszych i najgorszych.

                Dzisiaj po prostu jestem zrozpaczony nic nie idze, Australia przegrywa przez
                błędy sędziego a więc zostaje tylko: Brazylia, Szwajcaria (narazie się męczą)
                oraz Ghana a po jutrzejszym dniu już tylko 2 sad Jedyna satysfakcja to
                Niemcy lub Argentyna i Francja lub Hiszpania, wreszcie odpadnie ktoś kogo nie
                znosze na 100%!!big_grin
                • eliks Re: Najlepsze i Najgorsze mecze jakie widziałem 26.06.06, 23:49
                  aha, zapomnialbym

                  Nankatsu-Toho, czyli pojedynki odwiecznych wrogow w japonskiej lidze juniorow. kazdy z nich to niebywaly popis futbolu.

                  w pewnym sensie smile
    • verybilingual Re: MŚ w piłce nożnej 26.06.06, 23:39
      Ja jestem załamany psychicznie jak narazie, jest okropnie sad Wziąłem już
      tabletkę na ból głowy bo wytrzymać nie można, 3 karne spudłowane Tragedia na
      całej Linii, zostaje tylko Brazylia tylko Canarinhos mogą zmienić ten mundial
      na coś pięknego. Brazylio
      • dafio1 Re: Sędziowie=DNO 27.06.06, 17:57
        Do przerwy cienka Brazylia wygrywa 2:0 z Ghaną. Ale jak tacy słowaccy frajerzy
        sędziują to są takie sytuacje jak w 46 minucie. Co mecz, to wypaczanie wyników
        przez sędziów. PARODIA, jak coś się nie zmieni w systemie sędziowania, to
        szkoda to jedno wielkie BADZIEWIE oglądać. Gó..o . To samo było wczoraj w meczu
        AUS-ITA 94 min. Blatter się coraz bardziej poci, bo to wszystko zaczyna być
        zupełnie bez sensu, nie mówiąc o jakiejkolwiek sprawiedliwości... PO PROSTU
        SĘDZIOWSKIE BAGNO...
        • dafio1 Re: Sędziowie=DNO 27.06.06, 18:56
          Coraz bardziej ta Brazylia, mimo wyniku z Ghaną mi śmierdzi. Zespół "leniwych
          gwiazdorów popychanych przez oficjeli". Widać to w każdym meczu. Mam nadziję,
          że Hiszpania wygra z Francją i wygra z tymi brazylijskimi przereklamowanymi
          dupkami. Brazylia to obok Ukrainy moim zdaniem najsłabszy ćwierćfinalista. Jak
          Hiszpanie przełamią się w meczu z Francją, to cienko widzę denną Brazylię w
          ćwierćfinale z Hiszpanią. Ale, może znów jakiś "pan" pomoże...
          • verybilingual Re: Sędziowie=DNO 27.06.06, 23:09
            Licz się ze słowami tongue_out Brazylia pokona Francję bez najmniejszych problemów,
            spokojnie, ona się rozkręca w miarę turnieju, zresztą sam trener mówił że nie
            efektowność tylko efektywność najważniejsza - zgadzam się. Brazylia grając z
            Ghaną czekała na ich błędy, widzę że ich nienawidzisz bo na Polske tak nie
            narzekałeś a w naszej kadrze są lepsi wędkarze niż piłkarze. Za to pod koniec z
            Ghaną pokazali prawdziwy popis gry, jednak wyszło przy tych okazjach że Cafu
            nie jest napastnikiem smile Wszyscy narzekacie na Ronaldo i Adriano, zgodzę się
            tylko z tym że Robinho powinien jak najszybciej wrócić do zdrowia, ponieważ
            Adriano nie potrzebnie na mundial pojechał w ogóle, natomaist Ronaldo niby
            wolny, cichy, niewidoczny a już 3 gole ma i na tym nie stanie, zobaczymy kto
            się będzie ostatni śmiał. Natomiast jak możesz powiedzieć o reszcie brazylii że
            jest leniwa surprised surprised Ze Roberto, Kaka, Ronaldinho (ludzie on jest zmęczony sezonem
            mimo to i tak w każdym meczu pokazuje dziesiątki sztuczek i dobrych dograń!!
            chyba że oczekujecie że sam wygra mecz) Dida, Juan, Lucio, Gilberto i kogo tu
            jeszcze wymieniać - no ikt nie powiedział że grają leniwie, grają dobrze i
            bezbłędnie!!Rozumiem że liczyłeś że będą grać jakoś niesamowicie pięknie i
            jesteś mało usatysfakcjonowany, ale tu powtarzam słowa trenera....I nie mów
            bzdur że Brazylii wszyscy pomagają bo z Adriano to jednorazowa sytuacja
            (pamiętaj że wcześniej powinien być karny więć oliwa sprawiedliwa, też po akcji
            Adriano), gdybyśmy byli tak drobiazgowi to Włochów też już może by nie było w
            turnieju, zresztą w innych meczach też mnóstwo błędów już padło...
            • dafio1 Re: Sędziowie=DNO 28.06.06, 17:16
              Co by jednak nie mówić, to sędziowanie na tych mistrzostwach jest bardzo
              cieniutkie. A ha VB, bronisz Brazylijczyków, bo to twoi faworyci, ale nie mów,
              że grają dobrze, jak do tej pory mają "dużo szczęścia" w KAŻDYM meczu (poza
              meczem z Japonią gdzie połowa składu była rezerwowa). A sędziowie w kluczowych
              momentach wiedzą komu trzeba pomóc. Bez powtórek TV, takich jak w meczach
              hokejowych, nie ma mowy o żadnym obiektywiżmie. I właśnie o to w tym piłkarskim
              światku chodzi, bez tego futbol będzie się tylko cofał. A jeżeli popatrzeć na
              skład ćwierćfinalistów jest "bardzo konserwatywny" oprócz Ukrainy, która miała
              dziecinnie prostą drabinkę. Myślę, że Polska przy takim losowaniu SPOKOJNIE
              byłaby na miejscu Ukrainy. I o to w tym wszystkim chodzi, wszystko jest coraz
              bardziej pewne przed meczem, a do tego sędzia "mógł nie widzieć". A Brazylii
              życzę jak najgorzej, to nie jest zespół samby, to zespół "marsza pogrzebowego".
              Nawet Niemców uważam za lepszy zespół, szkoda że w ćwierćfinale grają z
              Argentyną, która wg mnie gra najlepszy futbol na tych mistrzostwach( choć gra
              Meksyku była też niesamowita). Ogólnie skład tego ćwierćfinału uwazam
              za "przedwczesny finał", Argentyna i Niemcy to Najlepsze drużyny tych
              mistrzostw.
    • verybilingual Re: MŚ w piłce nożnej 30.06.06, 19:43
      Super! Argentyna przegrywa z Niemcami w karnych 2:4, co prawda nie przepadam za
      Niemcami ale Argentyny nie nawidzę równie mocno jak Portugalii i Włoch.
      • balshoy Re: MŚ w piłce nożnej 30.06.06, 19:54
        co zrobiła Argentyna?! nieeee!
        gdzie Saviola, gdzie Messi ?!
        i znowu ten cienki Słowak, znany z polskiej ligi... sad
        ponoć była ręka w polu karnym, ale tej akcji nie pokazali z bliska...dawać mi
        tu te kontrowersje...na ch... ta technika, powtórki, skoro i tak sędziowie z
        tego nie mogą korzystać?
        Niemcom trzeba przyznać, że potrafią strzelać karne.
        • verybilingual Re: MŚ w piłce nożnej 01.07.06, 10:55
          Brazylia gra na 60 % bo się nie będzie przemęczać z jakąś Japonią - bez
          przesady, zresztą ich inteligencja polega na tym że potrafią dostosować siłę do
          każdego spotkania i jestem pewien że z Francją też jeszcze (chyba) nas nie
          porwą bo przeciwnik jest słaby, oczywiście Brazylia nikogo nie lekceważy,
          pamiętacie mundial 94? Ten sam trener i Brazylia podobnie skonstruowana czyli
          obronnie. W grupie nie zachwycali - 6 goli zdobytych. 1 stracony (podobnie jak
          teraz) Potem ciężko wywalczone zwycięstwo 1:0 z USA, potem znów 3:2 z Holandią
          i to decydujący gol pada w 9 ostatnich minutach. Półfinał 1:0 ze Szwecją a
          raczej genialnie broniącym Thomasem Ravellim, i karne z Włochami. Sumując - 11
          goli zdobytych, 3 stracone - i to był skutek taktyki obronnej. Teraz znów ten
          sam trener i ten sam styl (przynajmniej podobnie), jak narazie to działa 10:1 w
          bramkach, nie mają co prawda takich graczy jak: M.Santos, Branco,
          Taffarel....ale na ich miejce wskoczyli równie dobrzy: doświadczony Lucio, Ze
          Roberto, Emerson czy Dida.
    • krikra brazylia, anglia, czechy, argentynka 30.06.06, 22:55
      Na razie idzie jako tako... co prawda odpadli dawno temu Czesi, którym
      kibicowałam. Spodziewałam się, że zajdą daleko, no ale nie oszukujmy się,
      zwyczajnie nie dali rady. Oczywiscie brak Kollera to żadne usprawiedliwienie,
      ale bez niego wszystko się rypło...

      Jutro Anglia-Portugalia. Mam nadzieję, że Angole wezmą się wreszcie porządnie do
      roboty i poślą Figa i kolegów tam, gdzie ich miejsce, to znaczy do domusmile
      Dziś miałam wielką satysfakcję, patrząc, jak Niemcy wygrali w karnych z
      Argentyną. W 1998 właśnie Arg zatopiła w ten sposób Anglię i teraz miałam
      uciechę, widząc, jak to samo spotyka ich. A grali na tyle cienko, że zasłużyli
      na porażkę. Argentyna była mocno przereklamowana, szczególnie po tym meczyku
      grupowym 6:0. Teraz było widać, że są ciency. Szacunek dla Niemców za walecznośc
      i grę zespołową. I oklaski dla Lehmanna - w końcu to dzięki niemu GER zaliczyli
      zwycięstwo.

      Drugi słabiutki finalista to Brazylia. Na razie nie pokazali nic wielkiego, co
      nie przeszkadza wszystkim naokoło twierdzić, że grają "na 60% możliwości" i
      zachwycać się geniuszem Ronaldinia, którego jakoś zauważyć mi się nie udało..
      Zamiast męczyć się z tymi 60% ze słabiakami, może lepiej było użyć całej mocy i
      nie zawracać głowy. No chyba że te 60% to jest tak naprawde szczyt możliwości
      Brazylii, hihi.. Najbardziej przeceniana reprezentacja, zdecydowanie. Będę jutro
      kibicowac Francuzom - choć nie przepadam za nimi - może wywalą kanarków z
      turnieju, jak się sprężą..
    • verybilingual Re: MŚ w piłce nożnej 01.07.06, 19:49
      Cwaniaczki z Portugalii wygrały, teraz fani anglii! łączcie się z Brazylią!
      Rozgromimy pseodugraczy!
    • verybilingual Re: MŚ w piłce nożnej - Po MŚ :/ 02.07.06, 12:25
      Brazylia upokorzona przez Francję uncertain Oj nie spodziewałem się tak słabego meczu
      z tak (mimo wszystko naprawdę!!) słabym zespołem. Choć gdyby Brazylia nie
      popełniła tego fatalnego błędu i nie padł by gol to pewnie doszlibyśmy znów do
      rzutów karnych (w 4 meczach 4 gole w tym 3 w meczu Ukraina - Włochy!!)Znamy już
      półinały, wiemy kto odpadł, niestety cwaniaczki z Portugalii, Mafioso z Włoch
      (dosłownie) i słaba Francja grają dalej. Zostały Niemcy, którym (komuś muszę,
      inaczej nudziłbym się smile ) kibicuję, nigdy za nimi nie przepadałem, ale muszę
      przyznać że podczas turnieju spodobali mi się (ciężko mi to mówić, bo wiem że
      wielu może uważać że są tak wysoko dlatego teraz stoję za nimi...) Sądze że
      chyba powinienem stać się fanem jakiejś silnej reprezentacji i wybieram Niemcy,
      oczywiście to nie to samo co Brazylia, Australia czy Ghana ale myślę że możemy
      się polubić. Jens Lehman - świetny bramkarz, którego uwielbiam wręcz! od czasów
      gdy grał jeszcze w Borusii (oglądałem wiele meczów) Podolski i Klose - za
      Polską krew smile Myślę żę moja sympatia do nich wzrosła jeszcze po zwycięstwie
      nad Argentyną....no cóż życzę im jak najlepiej, mam nadzieję że pokonają
      Włochów inaczej te MŚ będą dla mnie skończone...
      Wróćmy do Brazylii. Myśle że zespół był zmęczony sezonem, jednak to naprawdę są
      gwiazdy futbolu i było widać że Liga obniżyła ich loty i proszę nie mówić że to
      leniwe gwiazdy którym zależy na kasie, bo każdy kto zna się na futbolu
      brazylijskim wie że dla nich to naprawdę zabawa!! nie tak jak w Polsce (tak
      właśnie o nas można rzecz - dla kasy), oni są świetni i wiedzą o tym, dlatego
      im to już zaczęło frajdę sprawiać i mówi się o tym od lat...
      W tym mundialu nie zachwycali, widziałem to, jednak wygrywali a ja nie miałem
      zamiaru przyznać się że faktycznie coś jest nie tak, choć grali solidnie według
      mnie i pomimo braku ,,czaru'' spokonie mogli pokonać Francję (czyżby pech roku
      98?) Każdy ma takiego rywala którego nie lubi w przypadku Brazylii jest to
      zdecydowanie Francja i Meksyk..cóż...
      Pozwolę sobie na słowa krytyki, które już dyskretnie tu pisałem smile
      Otóż:
      Bramkarz: Dida - bez najmniejszego zarzutu, po błędach obrony to on ratował
      swój zespół, tylko 2 puszczone bramki i myśle że nie ostatni mundial, ponieważ
      Dida ma 32 lata, a 36 lat dla bramkarza to nie jest tak dużo (Ravelli 35 w USA,
      Lehman 36)
      Obrona: Miernie, przez cały turniej nie zachwycali w początkowych meczach wiele
      błędów Cafu i Juana, niedokładna gra Carlosa. W najważniejszym meczu zawiódł
      Cafu najbardziej, Carlos za to pracował za 2, mimo to gafa przy bramce
      niewybaczalna dla całej 4. Według mnie od początku trzeba było grać składem:
      R. Carlos, Lucio, Luisao, Cicinho - to jest perfekcyjna obrona.
      Pomocnicy: Wyesploatowany Ronaldinho plus Ze roberto - gwiazda mundialu w
      zespole. Kontuzja Emersona w ostatnim meczu też napewno sprawiła wiele
      problemów zespołowi. Kaka prezentował się dobrze tylko w pierwszych 3
      spotkaniach...
      Atak: Ronaldo pobił rekord wszechczasów, lecz z Francją był mało widoczny,
      Adriano to zupełna pomyłka, trener mógł zdecydować się wstawic od pierwszych
      minut Robinho lub Freda...

      Ogólnie słabo, w Europie zawsze było słabo (oprócz 58). Myśle jednak
      optymistycznie że w RPA znów będzie Brazylia mistrzem smile

      Trzymajny kciuki za Niemców.
      • dafio1 Re: MŚ w piłce nożnej - Tylko Niemcy 02.07.06, 18:09
        Z tych 4-rech półfinalistów tylko Niemcy to poukładany zespół. Reszta to jeden
        wielki przypadek, a Portugalia to zbiór "cwaniaczkowatych chamów". Te ich
        symule w meczach z Holandią i Anglią wołają o pomstę do Nieba. A sędziowie,
        którzy gwizdali te mecze to totalne zero. Jak można było wyznaczyć do
        sędziowania meczu Anglików gościa z Argentyny, było wiadomo jak to się skończy,
        popatrzcie na historię, nie tylko sportową , np. Falklandy itp itd .... sad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka