Dodaj do ulubionych

Pytam po raz trzeci

22.09.08, 19:44
Ponieważ ostatnio na forum pojawiło się parę nowych osób bardzo aktywnych i bardzo siebie pewnych, postanowiłem ponownie spróbować, czy znajdzie się ktoś na tyle wiedzący lub też logicznie myślący, kto odpowie wreszcie na dawno postawione przeze mnie proste pytanie:
1."Dlaczego agent SB o pseudonimie "Bolek", nie napisał ANI JEDNEGO donosu na
Lecha Wałęsę?!"
i pytanie pomocnicze:
2."Dlaczego Lech Wałęsa przez cały okres swojej prezydentury nie odznaczył ANI
JEDNEGO stoczniowca spośród bohaterów SIERPNIA 80?"

Czy ktoś jest w stanie znależć logiczne uzasadnienie dla takiego postępowania
agenta Bolka(pytanie 1) i Lecha Wałęsy(pytanie 2)?
Pytania te postawiłem ponieważ temat jest na czasie, a uderzającej
nielogiczności zachowań nie da się, w obu tych przypadkach, niezauważyć!

Chyba wszystkie ocalałe i odkryte donosy "Bolka" można zobaczyć w filmie "Plusy dodatnie,plusy ujemne":

hotnews.pl/artpolska-892.html

Temat był już poruszany wcześniej ale niestety nikt nie odpowiedział wprost na tak postawione pytania. Chyba nie są za trudne? ...: D

tiny.pl/8kmr

tiny.pl/8kmc
Obserwuj wątek
    • happytrol Re: Pytam po raz trzeci 22.09.08, 20:45
      Odpowiedź jest łatwa.
      Jak się miało tyle dzieciaków trzeba było z czegoś żyć, a karty rozdawała bezpieka.
      • jasfinks Re: Pytam po raz trzeci 22.09.08, 21:16
        happytrol napisał:

        > Jak się miało tyle dzieciaków trzeba było z czegoś żyć...<

        Z trudem ale jestem w stanie to zrozumieć. Z trudem...bo tak samo jak pójście na współpracę z SB można by wytłumaczyć tym powodem też złodziejstwo, bandytyzm czy prostytuowanie się...I nie jest pewne co z tego najgorsze...Mimo wszystko jestem w stanie zrozumieć takie postępowanie ludzi przyciśniętych przez życie do muru, pod dwoma warunkami: Po pierwsze przyznają się do błędu i uzyskują przebaczenie, a po drugie - dalszym swoim życiem ten błąd naprawiają...
        Moim zdaniem ,ten drugi warunek można Wałęsie zaliczyć ale pierwszego jednak nie spełnił i idzie, jak to się mówi, w zaparte.Nie tylko zresztą on...
        • happytrol Re: Pytam po raz trzeci 22.09.08, 22:05
          Coś w tym jest. Gdzieś napisałem, że błąd można wybaczyć ale nie świadome
          trwanie w błędzie. Świadomie trwać w błędzie można w dwóch przypadkach głupocie
          i tchórzostwie. Oba są nie do przyjęcia.

          Inna rzecz, że polityka to bagno, a już szczególnie udział w pierwszym okresie
          po okrągłym stole. W takiej mieszaninie kapusiów, agentów, ideowców, patriotów i
          zwykłych apolitycznych karierowiczów wszyscy wyszli ubabrani w błocie.
          Trzeba mieć nie lada charakter żeby się oprzeć władzy i mamonie. Jest że taki?

          Wałęsa? cóż człowiek wielkich zasług ale i błędów. Do bohaterstwa zabrakło
          jednak paru słów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka