Dodaj do ulubionych

Prosze o porade

23.01.07, 12:35
Sprawa dotyczy mojego syna Maximiliana ,wlasciwie jego nauki.Niepotrafi sie
on tak uczyc jak inne dzieci chociaz z matematyki jest najleprzy w
klasie.Wiele do zyczenia ma rowniez jego zachowanie na lekcjach nie moze sie
skupic i chwilami jest nie obecny a w stosunku do uczni ktuzy go zaczepiaja
jest agresywny .Boje sie ze to moze byc Nadruchliwosc psycho -ruchowa.W srode
mamy rozmowe z psychologiem,moze cos sie dowiem.Czy to moze miec cos
wspulnego ze 6 tygodniu zycia byl reanimowany a potem podczas 11 godzinnej
operacji moglo sie tez cos wydazyc o czym niewiem co doprowadzilo do
uszkodzenia muzgu.Musze dodac ze kilka dni po OP mial tomografie glowy a wiec
i lekaze mieli jakies watpliwosci.Tyloko ze to badanie wowczas nic nie
wykazalo .Chciala bym mu jakos pomuc ale niewiem naprawde jak i w jakim
kierunku skierowac ta pomoc?Moze ktos zwas mugl by mi poradzic ?PROSZE O TO
BARDZO.Justyna mama Maxa(zlozona wada aortalna)
Obserwuj wątek
    • alrada Re: Prosze o porade 23.01.07, 12:47
      Witaj Justyno.
      Nasz Radek jest niezwykle ruchliwy i do tego gaduła. Wiecznie zgłasza sie na
      lekcji. Byliśmy na obserwacji w ramach akcji "żywe srebro" w poradni
      psychologicznej przez kilka miesięcy - opinia pozytywna. Po prostu żywy,
      ciekawy świata. Na dodatek bylismy po przeprowadzce a wiec nowe otoczenie,
      koledzy. Chciał na siebie zwrócić uwagę.
      Poprzednia wychowawczyni kiedy jej stwiedzenie o ADHD zostało zupełnie obalone
      sugerowała nam więc padaczkę skroniową. Robiłam prywatnie dla świetego spokoju
      dwukrotnie badanie EEG głowy, które tego równiez nie potwierdziło.
      Moze zachowanie Maxa to właśnie skutek cięzkich przeżyć związanych z wadą serca
      i leczenia. Skoro nam rodzicom jest cięzko to co dopiero dzieciom, które
      zaczynają mieć świadomośc. Mój Radek np płacze ostatnio dlaczego on ma chore
      serce a jego kolega nie. Przezywa chwile załamania ale teraz wiem, ze ma to
      zwiazek z szykanami w szkole ze strony kolegów.
      Pozdrwiam i trzymam kciuki za Maxa. Aby poptrafił wyjśc z tych problemów z
      czasem.
      Ola
      • kamila9621 Re: Prosze o porade 23.01.07, 13:40
        Chciala bym zebys miala racje ,Bo przeciez dosyc juz cierpi pzez swoja
        innosc.Czasami mam mazenia zeby to przestalo dotyczyc mnie te wszystkie
        problemy .I tak bardzo bym chciala zeby chociaz problem ADHD nie dotyczyl
        jego.Sprawdzalam w sieci jakie sa objawy tej choroby ,i czesc z nich zgadza
        sie:np brak koncetracji ,wstawanie na lekcji z lawki ,malo uzasadniona agresja
        wzgledem ruwiesnikow z klas,chociaz tamci prowokuja Maxa czasami by obserwowac
        jego reakcje.,sa tez inne .Co zrobic zeby on w przyszlosci mogl fukcjonowac
        wmiare normalnie, zeby zdobyl jakis zawod nie wymagajacy wysilku
        fizycznego.Zeby nie ta jego choroba serca bylo by calkiem inaczej .Justyna
    • kpiekuta Re: Prosze o porade 23.01.07, 13:29
      Mój Kamil ma dopiero 21,5 miesiąca a już widać, że jest z nim coś nie tak,
      jeżeli chodzi o zachowanie. Cały czas podejrzewałam, że ma ADHD, choć u tak
      małych dzieci trudno to stwierdzić, ale wszystkie objawy mi się zgadzały.
      Otoczenie uważało, że przesadzam, że mam po prostu zywe, energiczne dziecko.
      Niestety moje obawy się potwierdziły. Kamil po Nowym Roku miał robione badania
      neurologiczne i EEG wykazało zmiany 3 stopnia a tomograf zaniki w płacie
      czołowym. Kamil ma TOF z aterezją płucną i jest trwałe niedotleniony.
      Prawdopodobnie to jest przyczyną wszystkich zmian i tym samym zachowania mojego
      syna. Bardzo się męczy a mimo to nie potrafi usiąść dosłownie na 5 sekund .
      Biega, jest nieznośny, agresywny, psotliwy i bardzo, bardzo meczący. Czasami
      mam go dość mimo, że kocham go nad życie. Neurolog przepisał mu Depakine na
      wyciszenie, ale jak na razie nie widzę żadnej poprawy.
      Juz teraz obawiam się co to bedzie jak pójdzie do szkoły. Na pewno będzie mial
      problemy z nauką, bo w tej chwili nie potrafi się skupić na czytnej mu bajce,
      czy oglądniu książeczki. Bardzo szybko wszystko mu się nudzi i szuka innego
      zajęcia niekoniecznie odpowiedniego dla małego dziecka.
      Kamilo rozumiem Cię doskonale i podzielam Twoje obawy. Niestety sama też nie
      wiem co Ci poradzić bo "jedziemy na tym samym wózku", a jak do tej pory nie
      znalazłam sposobu na poskromienie mojego rozrabiaka.

      Pozdrawaim i zyczę wytrwałości,

      Karola, mama Kamila PA+VSD
      • kamila9621 Re: Prosze o porade 23.01.07, 13:48
        Moze powinnam zrobic mu tez badania EEG zeby potwierdzic lub wykluczyc.Dziekuje
        za rady Justyna

    • alrada Re: Prosze o porade 23.01.07, 13:58
      Przy badaniu EEG dziecka bardzo ważne jest by opisu dokonywał neurolog
      dziecięcy.
      Justyno mam nadzieję, że Max z tego wyrośnie, choć wiem, ze jak każda mama sie
      niepokoisz. Ja tez czasami miałam dość ale z wiekiem jest lepiej. I ze zmianą
      wychowawczyni. Temperamentu sie nie zmieni i to wiem. Ale np Radkowi zaczęło
      zależeć na świadectwie z czerwonym paskiem i wie, że musi pracowac nad
      zachowaniem. Już bym chciała aby z tego wyróśł. Oby
      • kamila9621 Re: Prosze o porade 23.01.07, 14:02
        Chciala bym zeby muj syn tez tak chcial ale on lubi tylko to robic w czym sie
        dobze czuje i co potrai i rozumie a wiedz tylko matematyke ,no i mazenia o
        wychowaniu fizycznym na kture nie chodzi.
        • alrada Re: Prosze o porade 23.01.07, 14:27
          Justyno mój Radek w wieku Maxa była pewnie podobny. Czupurny, wpierw robił
          potem myslał. I nie potrafił ustąpić. Zresztą miałam okazję obserwowac go w
          klinice gdy grał z innymi dziećmi - zaskoczyło mnie, ze nie potrafi
          przegrywać sad. Musiałam dawac mu za przykład kilkulatniego Wiktora, dziecko o
          cudownym usposobieniu. Wogole chyba chłopców trudniej chowac niż dziewczynki.
          Kiedyś przeglądałam informacje nt cech, zdolności, które wskazują na ADHD.
          Byłam przerażona bo pasują do każdego człowieka. Psycholog mówiła mi, ze teraz
          pedagodzy nie radzą sobie z dzieć,mi ( sądzę, ze rodzice również) i najłatwiej
          zrzucic wszystko na ADHD. I dlatego polskie poradnie są tak oblegane.
          Justyno zdolności Maxa w kierunku matematyki wskazują na jego duże zdolności
          logicznego myślenia. Przecież to przedmiot ścisły i wiekszośc osób go nie
          trawi. Ja sama choć lubiłam matematykę zawsze miałam problemy z geometrią bo
          nie mam wyobraźni pzrestrzennej. A niby jestem zdrowa. I normalne jest, ze
          najczęściej lubimy to w czym czujemy sie silni smile
          Marzenia o wf - coś na ten temat wiem. Wczoraj jak sie wkurzyłam, ze Radek jest
          tak "ciorany" w tych godzinach po salach i stwiedziłam, ze od przyszłego roku
          szkolnego będę chciała aby normalnie brał udziała w tych zajęciach tyle, ze z
          pewnymi ograniczeniami, to Radek skakał z radości. Gdyby nie to zwolnienie nikt
          by patrzac na niego nie powiedział, ze cos mu dolega. A on dorastając czuje się
          w pewien sposób dyskryminowany.
          Justyno nie piszesz czy Max ma zdolności językowe. Przecież jego przyszły zawód
          może iśc w tym kierunku. Pamiętam po diagnozie jak mnie nastraszono, ze przy
          sztucznej zastawce Radke nie moze uzywać komórki, komputera itp to ryczałam, bo
          uznałam, ze w ten sposób nie znajdzie dobrej pracy. Troche uświadomienia i
          śmieję sie z tych obaw i mojej paniki.
          Głowa do góry. Pociesz sie, ze nie tylko tobie syn daje porzadnie w kośc. Mnie
          czasami ręce opadały.
          • kamila9621 Re: Prosze o porade 23.01.07, 14:52
            Jak moze wiesz z poprzednich postow mieszkam od 1,5 roku w Holadii , Max
            zeczywiscie niema problemow z jezykami bo poznanie i porozumiewanie sie
            jezykiem holederskim zajelo mu 6/7 miesiecy .Ale ma duze problemy w czytaniu i
            w pisaniu .Czyta wcaz literujac niekture wyrazy i czesto zaczyna od 2 litery
            albo 2 literowe wyrazy czyta odwrotnie.Z jezykiem poszlo mu tak wspaniale
            poniewaz jest z natury okropnym gadulom ,i zeby sie komunikowac byl zmuszony do
            tak szybkiej nauki z rezultatem bardzo dobrym.Ma tez problemy z okresleniem
            godzi i dni tygodnia chociaz to juz powinien poznac w wieku 7 lat .Mam nadzieje
            ze to sie zmieni ,zobaczymy jutro u psychologa.J
            • wyczyny Re: Prosze o porade 25.01.07, 23:53
              Z tym czytaniem -to moze bedzie dysleksja. Wywoluja ja mikrouszkodzenia w mozgu nawet przy ciezszym porodzie. Na ten temat sporo jest literatury, ale przyznaje, ze to glownie praca dla rodzicow (dziecko ma lepsza pamiec sluchowa, dlatego dobrze czytac mu material, ktory ma opanowac; zreszta litery widzi troche inaczej i wychodza zupelnie inne wyrazy, co skutecznie zniecheca do czytania). W Polsce diagnozuja to w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, nie wiem jak to jest tam u Was w Holandii.
              Pozdrawiam
              Kasia - mama PIotrusia z ToF
              • kamila9621 Re: Prosze o porade 26.01.07, 11:43
                Ja wlasnie poprosilam o tkie testy ,a w srode mialam rozmowe z
                psychologiem .Psycholog zaproponowal abym dala dziecko do szkoly o specjalnym
                nauczaniu .Jestem zalamana ,a co z jego wiedza z matematyki ??Napewno w takiej
                szkole to bedzie na nizszym poziomie ,a on jest z tego dobry .wynika to tez z
                swiadectwa ma na nim ocene bardzo dobra. Niewiem co robic ????Justyna
                mama Maxa
                • alrada Re: Prosze o porade 26.01.07, 12:08
                  Justyno byłam ciekawa jak tam po wizycie u psychologa. Zatanawia mnie jedno -
                  czy robiono Maxowie jakieś testy w oparciu, o które padają propozycje nauki w
                  szkole o specjalnym nauczaniu ? Wiem, nie jestem specjalistą aby udzielac rad.
                  U nas była za poprzedniej wychowawczyni propozycja nauki w trybie
                  indywidualnym, już zwaszcza po diagnozie wady, ale nawet nie bralismy tego pod
                  uwagę. I dobrze bo wraz z wiekiem nastąpiła zmiana zachowania. Im starsze
                  dziecko tym bardziej rozumne, ambitne. U nas gdy syn był młodszy w przedszkolu
                  w zerówce był problem pisania w tzw lustrzanym odbiciu. O ile rozumiałam litery
                  b czy p o tyle nie mogłam pojąc jak to sie dzieje, zę Radek pisze cyfrę 5 w ten
                  właśnie sposób. Sama nie potrafiłam wink Poodnież to częsty problem dzieci w tym
                  wieku. Robilismy ćwiczenia z kalką specjalne z tego co pamiętam i wyszedł z
                  tego. Na dodatek dowiedzieliśmy sie, ze jest praworęczny, prawonożny a
                  lewooczny. Np przez dziurkę od klucza zglądał własnie lewym okiem.
                  Zdecydowanie powinnas rozwijąc Maxa w kierunku matematyki. Ćwicz z nim jak
                  najwiecej w domu ale poprzez zabawę. Bo inaczej sie zniechęci. Chwal często za
                  drobne sukcesy. Nam psycholog powiedziała, ze błąd wychowawczyni Radka leżał w
                  tym, ze wciąz karciła go tylko za zachowanie jakby celowo doszukując sie złych
                  przejawów a nie potrafiła chwalić choc miała za co. Gubiła ja rutyna.
                  Sama przy pomocy specjalistów musisz podjąc decyzję. Jeżeli widzisz, ze Max sie
                  męczy, nie nadąża za resztą klasy, może warto pomyśleć o innym, dobrym własnie
                  dla niego rozwiązaniu. Moja babcia była nauczycielką i pamiętam taki moment gdy
                  nasza znajoma nie wiedziała co zrobić ze swoim synek Jarkiem. Chłopak miał
                  problemy z nauką i groziło mu powtarzanie klasy. Wyobraź sobie, ze świetnie
                  dawał sobie radę w szkole specjalnej, do której w ostateczności go przeniosła,
                  wybitnie wyrózniał sie na tle innych dzieci. Skończył ją z wyróżnieniem z tego
                  co pamiętamwink) Teraz to dorosły mężczyzna.
                  Uzdolnienia Maxa możesz Justyno rowijąc indywidualnie. I uważam, ze warto.
                  Trzymam kciuki za Maxa.
                  Ola

                  • kamila9621 Re: Prosze o porade 26.01.07, 13:05
                    Juz naprawde sama niewiem jak mam postapic.Moze to byl blod wyjazdu za granice?
                    Max w Polsce mial niestety od poczatku lekcje indywidualne .W plsce
                    indywidualnie przerobil zerowke i1 kl .Mial tez robione testy w wieku 6lat
                    przez psychologa z ktorych wynikalo ze jest rozwiniety jak na swuj wiek
                    normalnie.Pod wzgledem socjalnym tylko moze bylo troche gorzej.Sama niewiem
                    moze to zmiana nauki,nie moze sobie dac rady w grupie.Mpze potrzebuje
                    indywidualnego prowadzenia.Przeciez z jezykiem poradzil sobie w niecaly
                    rok.Najpierw walka o jego zycie potem walka z jego choroba a teraz jeszcze
                    to .Ale dziekuje za dobre slowa ,jest dobze czasami z siebie wyzucic co nas
                    gnebi .Justna mama Maxa
    • wyczyny Re: Prosze o porade 29.01.07, 19:03
      Ja nie wiem, ale z ta szkola specjalna to chyba przesada. Jesli okaze sie dyslektykiem - to musisz wiedziec, ze sa nimi przewaznie ludzie inteligentni. Wydaje mi sie, ze taki jest i Twoj synek, rok na opanowanie jezyka- rewelacja, zdolnosci matematyczne-super!
      Jesli wczesniej nie chodzil do regularnej szkoly tylko mial nauczanie indywidualne, to nic dziwnego, ze teraz dopiero uczy sie relacji w grupie i ma z kontaktami wieksze trudnosci niz dzieci, ktore pewnie zaliczyly juz kilka lat przedszkola, a moze nawet i zlobki.
      Poza tym nawet u nas sa szkoly integracyjne, gdzie w klasie jest kilka dzieciaczkow z klopotami i oprocz nauczyciela glownego-nauczyciel wspomagajacy zajmujacy sie tylko nimi. Mysle, ze w Holandii tez maja takie wynalazkismile
      Ale szczerze, to mysle, ze przesada z ta szkola specjalna! I jeszcze jedno, jesli na testach wyjdzie dysleksja to mozna z dzieckiem chodzic na takie zajecia terapeutyczne, gdzie oprocz cwiczen fizycznych(majacych usprawnic wspolprace obu polkul mozgowych oraz motoryke reki) sa cwiczenia w pisaniu. Chodzilam na takie zajecia jako studentka-wolontariuszka u nas w Bydgoszczy. Jesli psycholog to potwierdzi-to musisz sie za czyms takim rozejrzec w Holandii.
      Trzymajcie sie!
      Pozdrawiam!
      • kamila9621 Re: Prosze o porade 02.02.07, 19:20
        Muj syn mial miec wlasnie zrobione test pod kontem dyslekcji ,ale zamiast tego
        zrobiono mu testy na inteligecje ,z kturego wynika ze jego IQ wynosi 70.Niewiem
        czy ten test jest w pelni wiarygodny ze wzgledu na jezyk?A poza tym wykazal on
        ze pod wzgledem matematycznym jest w normie a prawie wszystko inne jet ponizej
        tej normy.Ja osobiscie mysle ze wchodzi tu w gre dyslekcja .Mam tez obawy czy
        nie nastapilo niedotlenienie muzgu gdy w 6 tygodnu zycia byl reanimowany a
        nastepnie 11 godz operowany.Byc moze podczas tej operacji wynikly jakies
        komplikacje ? W tej chwili chce zeby zrobiono mu jeszcze testy na
        dyslekcje ,zeby bylo wiadomo jak mu pomuc.Zrobie wszystko co tylko mozliwe w
        mojej mocy zeby mu pomuc .
        • alrada Re: Prosze o porade 02.02.07, 19:51
          Justyno nie poddawaj się ! Choc wiem, że jest ci cięzko w tajiej sytuacji. Na
          dodatek jeszcze poza Polską. Trzymam kciuki za Maxa.
          Pozdrawiam Was
          Ola
          • kamila9621 Re: Prosze o porade 02.02.07, 19:58
            Dziekuje ze wsparcie z waszej strony
            Justyan
        • wyczyny Re: Prosze o porade 09.02.07, 17:31
          teraz w ogole raczej odchodzi sie od testow na inteligencje, bada sie raczej umiejetnosc radzenia sobie w sytuacjach zyciowych
          Twoj synek ma obecnie bardzo "pod gorke" z powodu jego choroby i wielu zmian zyciowych, wiec w tym momencie bez sensu jest odsylanie do specjalnej, a czy mozesz napisac, czy te testy i badania sa robione w szkole do ktorej wlasnie chodzi, czy w jakims osobnym osrodku?
    • elzbieta01 Re: Prosze o porade 06.02.07, 17:38
      Witam Kamilo. Widzę że borykasz się z takim samym problemem.Mój syn ma 13 lat
      jest po kilku operacjach i ma też uszkodzenia w mózgu.Ma prawie takie same
      problemy w szkole obecnie mamy nauczanie domowe,gdyż nie nadąża z programem
      choć ma obniżone wymagania.Bardzo chciałam aby Damian skończył normalną szkołę
      ale zbiegiem czasu nie wiem czy to był sens. Gdyż niedłógo pójdzie do gimnazjum
      i najprawdopodobniej specjalnego.Gdyż jest zawysoki program,i nie da sobie rady
      Damian jest pod opieką neurologa,psychologa oraz jeszcze innej przychodni
      psychologicznej od długiego czasu i owszem robi postępy ale niestety zbyt małe
      do oczekiwań nauczycieli Pozdrawiam mama Damiana
      • kamila9621 Re: Prosze o porade 06.02.07, 20:06
        Ja zrobie to co bedzie dla mojego syna najlepsze ,ale musze miec pewnosc ze ta
        szkola bedzie dla niego najleprzym rozwiozaniem.Musze najpierw wiedziec czy
        problem nie lezy w dyslekcji.Nie chce zeby obnizano mu poziomu nauki ,bo wiem
        ze w matematyce jest dobry,i nauka w tej dziedzinie nie sprawia mu problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka